Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Przedwojenny park krzaczastą wizytówką Malborka
Autor Wiadomość
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 23:27   

Cytat:
Przedwojenny park krzaczastą wizytówką Malborka

MALBORK. Park Miejski, dziś zwany Parkiem Północnym, był krzaczastym zapleczem Malborka. Kolejni włodarze obiecywali uporządkowanie tego terenu i na obietnicach się kończyło.

Przedwojenny Park Miejski był prawdziwie reprezentacyjnym miejscem spacerów mieszkańców ówczesnego miasta. Mimo, że to wciąż to samo miasto – Malbork – trudno nazwać tę wielką połać zieleni reprezentacyjną. Co prawda, każdego roku oczyszcza się park ze starych schorowanych drzew, ale to powszechna praktyka na dużych terenach zielonych. Wszędzie też, w miejsce wyciętych drzew, sadzi się nowe. Czy tak działo się na przestrzeni lat w parku malborskim?
- Zaniedbania na tym terenie sięgają wielu lat i po raz pierwszy od bardzo dawna władze miasta znalazły środki na to, by rozpocząć tam prace kompleksowe – twierdzi Andrzej Rychłowski, burmistrz Malborka. - Dlatego też, przez wiosnę i lato, prowadzone tam były prace związane z oczyszczaniem terenu oraz z karczowaniem i wyrywaniem dzikiej roślinności, która rozpanoszyła się w parku. Pierwsze efekty tych prac są widoczne choćby w pobliżu OSiR, skąd można w końcu zobaczyć rzekę Nogat – opowiada.
W Informatorze Gospodarczym wydanym przez Urząd Miasta Malborka czytamy, że w przygotowaniu jest projekt rewitalizacji parku w północnej części miasta. Ma to przywrócić mu dawne funkcje rekreacyjne i turystyczne. W założeniu, park będzie wyposażony w ścieżki rowerowe oraz ławki, a wszystko wśród zieleni.
Zapytaliśmy burmistrza o konkrety. Czy oprócz corocznego przycinania drzew, karczowania dzikiej roślinności i sprzątania dzieje się w Parku Północnym coś ponadto?
Co zaplanowano w parku, w jakim czasie i ile to będzie kosztowało?
- Prace będą kontynuowane w przyszłym roku, jednak, by doprowadzić park do stanu zadowalającego, potrzeba 2-3 lat – odpowiada włodarz. - Upiększenie parku i przywrócenie go do stanu świetności, to kwestia większych pieniędzy i tu będziemy się starać o środki zewnętrzne z funduszy unijnych. Teraz we własnym zakresie staramy się doprowadzić park do stanu przyzwoitości.


Autor: (iko) Źródło: Gazeta Malborska

http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/4/1891

Kto jest ojcem chrzestnym nowej nazwy parku i od kiedy ona obowiązuje?
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pon 17 Gru, 2007 12:29   

w latach osiemdziesiątych też nazywał się Park Miejski ale widać to niesłuszna nazwa albo mamy tyle parków w mieście (zarośniętych terenów) że trzeba im nadać nazwy dla odróżnienia.
Północny -już wiemy,
Południowy - Las Wielbarski,
Centralny- skwer Narutowicza (Mc Donald),
Więzienny- koło aresztu,
Cmentarny - cmentarz Jerozolimski,
Wschodni - Rakowiec (sporo tam krzaków),
Wojskowy-- Grunwaldzka
Na Skarpie - zarośnięta skarpa nad Nogatem na całej długości
Zamkowy - w okolicach zamku.
to już chyba wszystkie :mrgreen:
 
 
Kuglow 


Pomógł: 3 razy
Wysłany: Pon 17 Gru, 2007 16:14   

No i wreszcie ktoś pokusił sie na usystematyzowanie naszych wszystkich parków!!Brawo Napioo !! :mrgreen:
 
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pon 17 Gru, 2007 20:21   

Feuchtwangen napisał/a:
Kto jest ojcem chrzestnym nowej nazwy parku i od kiedy ona obowiązuje?


UM w swoim informatorze
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Wto 01 Sty, 2008 17:24   

Źli ludzie powyrzucali wycięte jesienią chaszcze - "nieznani sprawcy pozostają nieuchwytni.

2008_01010071.JPG
Plik ściągnięto 9888 raz(y) 107,66 KB

_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Wto 01 Sty, 2008 17:35   

Feuchtwangen napisał/a:
Źli ludzie powyrzucali wycięte jesienią chaszcze

ciesz się, to jeszcze nie tak źle! wracałem ze świąt przez całą Polskę, to się naoglądałem z okien pociągu zwałów śmieci po lasach!
swoją drogą to nie mogę pojąć czasami ludzkiej głupoty - wieźć to wszystko taki kawał do lasu, po jakichś piaszczystych duktach, toć wolałbym ulicą pod śmietnik na osiedle jakie zajechać, ech...
_________________

 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Wto 01 Sty, 2008 17:40   

Hagedorn napisał/a:
swoją drogą to nie mogę pojąć czasami ludzkiej głupoty


No co ty? Pomyśl, że to logika ludzi z ZGKiM w tym wypadku, wycinka tak, ale uprzątnięcie nie
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Wto 01 Sty, 2008 18:14   

Azaziz napisał/a:
wycinka tak, ale uprzątnięcie nie

a po co? przyjdą "potrzebujący" i sami pięknie wszystko wyczyszczą, do domu na rozpałkę... :mrgreen:
_________________

 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Wto 01 Sty, 2008 18:26   

No właśnie to nie tak szybko z tym wynoszeniem, gałęzie zalegają bardzo długo....
 
 
Jaśmin
[Usunięty]

Wysłany: Wto 01 Sty, 2008 22:11   

Gałęzie namokną, wyschną, znów namokną, spruchnieją..nawóz jak znalazł na wiosnę :)
Może o to chodzi..?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group