Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Rzeka Dzierzgoń
Autor Wiadomość
diablisciek 


Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 10:37   Rzeka Dzierzgoń

Myślę, że zaczynam nowy - godny zainteresowania temat. Przede wszystkim dla kajakarzy. Jestem świeżo po rekonesansie kajakowym rzeki Dzierzgoń. "Ostra zwałka" to za mało by opowiedzieć co przeżyliśmy. Więcej jak zwykle na naszej domowej stronie http://diablisciek.cba.pl/2012_-_dzierzgon.html
Może ktoś ma już jakieś doświadczenia i wspomnienia związane z tą rzeką? Zapraszam do wymiany doświadczeń i poglądów.

Start w Starym Mieście.jpg
W Starym Mieście rzeka Dzierzgoń wygląda bardzo niewinnie.
Plik ściągnięto 6097 raz(y) 99,41 KB

Rzeka Dzierzgoń przed Miniętami.jpg
A tak jest na szlaku. I to bardzo często!
Plik ściągnięto 6097 raz(y) 99,28 KB

 
 
diablisciek 


Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 10:46   

Jeszcze jedno udane zdjęcie !

Rzeka Dzierzgon - Stare Miasto - Minieta.jpg
Wiosło często jest zbędne !
Plik ściągnięto 6102 raz(y) 97,15 KB

 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 17:24   Re: Rzeka Dzierzgoń

diablisciek napisał/a:
Myślę, że zaczynam nowy - godny zainteresowania temat. Przede wszystkim dla kajakarzy. Jestem świeżo po rekonesansie kajakowym rzeki Dzierzgoń.

harry już o tym pisał i zapraszał: http://www.marienburg.pl/...ghlight=#136362
_________________

 
 
diablisciek 


Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 19:56   

Przeoczyłem wpisy Harrego na http://www.marienburg.pl/...ghlight=#136362 .... faktycznie temat był już poruszony. Patrząc na zdjęcia Harrego robione w kwietniu 2010 r. mam wrażenie jakbym patrzył na zupełnie inną rzekę! Latem, w lipcu rzeka Dzierzgoń jest tak zarośnięta, że zupełnie nie ma porównania! Inna rzeka.
 
 
harry 

Pomógł: 2 razy
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 20:47   

Czołem. Ze względu na sporą ilość opadów atmosferycznych mieliście szczęście, że choć trochę popływaliście. Zeszłego lata woda jedynie sączyła się w jej korycie. Ale wiosną....
 
 
diablisciek 


Wysłany: Sob 21 Lip, 2012 09:26   

Pomimo rozpoczęcia tego tematu w innym miejscu jestem za utrzymaniem tego postu poświęconego jak najbardziej przecież turystyce lokalnej - bo rzekę Dzierzgoń tak należy traktować, która może ma szansę w jakimś stopniu stać się fragmentem powstającej Pętli Żuławskiej.
Byłoby bardzo miło gdybyś Harry ponownie wkleił tu swoje foty z rzeki Dzierzgoń z roku 2010 i opatrzył je jakimś obszerniejszym komentarzem. Interesuje mnie jaki fragment rzeki przebyliście i jak wyglądał wówczas odcinek dolny - od Elektrowni w Stanówku do Dzierzgonia. Zapraszam do wymiany doświadczeń - w mojej opinii rzeka Dzierzgoń ma swój potencjał i zasługuje na indywidualne traktowanie. Może nasze wpisy ściągną zapaleńców "zwałkowców" którzy zaczną ją rozsławiać jak np. Gardęgę?
 
 
diablisciek 


Wysłany: Sob 21 Lip, 2012 09:31   

Może przepłynęliście również ( to do ekipy Harrego) odcinek od Dzierzgonia do Jeziora Druzno ? Ciekawi mnie opis tego fragmentu .... Został mi jeszcze tydzień urlopu, więc mam zamiar dokończyć rzekę i uzupełnić jej opis. Może ktoś popłynie z nami ?
 
 
diablisciek 


Wysłany: Sob 21 Lip, 2012 12:36   

Tak wygląda koncepcja Pętli Żuławskiej ... Jak widać rzeka Dzierzgoń mogłaby zaistnieć w tym projekcie. Więcej na ten temat znajdziecie u Piotra Saleckiego tutaj http://www.zalewwislany.pl/node/2312

Pętla Żuławska - etap 1.jpg
Plik ściągnięto 6026 raz(y) 88,11 KB

 
 
diablisciek 


Wysłany: Sob 21 Lip, 2012 12:46   

Na uwagę zasługuje też elbląski węzeł wodny. O tym również przeczytacie u Piotra Saleckiego http://www.zalewwislany.pl/elblaski-wezel-wodny
Zdjęcie pochodzi z jego strony. Możliwości jest więc sporo ...

Elbląski węzeł wodny.gif
Plik ściągnięto 6024 raz(y) 39,91 KB

 
 
harry 

Pomógł: 2 razy
Wysłany: Sro 25 Lip, 2012 11:14   

Kajkami pływałem już kilknaście lat, ale zawsze szerokie, leniwe rzeczki i w końcu chciałem spróbować się na "dzikiej" rzece. Dlatego w kwietniu 2010 roku postanowiłem wybrać się na Dzierzgonkę. Zgrałem ekipę z mojej pracy w sumie 10 osób i pierwszy raz siedzieliśmy w jedynkach.
Startowaliśmy w Starym Mieście pod mostem. Pierwszy etap do Miniąt wyglądał tragicznie. Na początek druty kolczaste odgradzające pastwiska przeprowadzono przez całą szerokość rzeczki a następnie zaczęły się łozy przerastające koryto i uniemożliwiające płynięcie. Przed Miniętami w końcu rzeczka troszkę się oczyściła z wierzb.
Etap od Miniąt do młyna w Stanowie to klasyka westernu. Zaczyna się od mostu na drodze powiatowej Dzierzgoń-Mikołajki Pomorskie i resztkami starego młyna a następnie rzeka wpływa w las. Łozy już nie utrudniają spływu, jednakże rzeka podmywając brzegi powoduje przewracanie się drzew w jej toń. Miejscami tworzą się zatory nie możliwe do przejścia. Czekał nas spacer farmera. W Stanowie jest trochę płycizn, które hamują kajak ale są spokojnie do przepłynięcia. Spływ kończyliśmy przy młynie w Stanowie. Kilka godzin w kajaku nieźle nas wymęczyła. Super sprawa.
Razem z nami płynęła ekipa z Nowego Miasta Lubawskiego - 10 osób ale z większym doświadczeniem i zostawili nas w tyle. Oni dopłynęli do Dzierzgonia do elektrowni przy ul. Limanowskiego.
Z moich ustaleń wynika, że był to pierwszy spływ Dzierzgonką na tym odcinku. Rzeka została rozdziewiczona.
W kwietniu 2012 roku mieliśmy płynąć kolejny odcinek Dzierzgonki, ale kumpel przeprowadził rekonesans do młyna do Dzierzgonia i stwierdził, że jest tyle nowych wywrotów, że nie da rady płynąć. Sami się o tym przekonaliście.
W Dzierzgoniu na wysokości stadionu miejskiego jest sztuczne spiętrzenie na rzece. Byłem tak kilka lat temu i nie pamiętam czy da rady nim spłynąć. Od znajomego wiem, że kolejne jest 0,5 km przed Bągartem i ostatnie bystrze pod mostem w Bągarcie, które już widzieliście. Od Dzierzgonia do Bągartu rzeka płynie pomiędzy wałami przeciwpowodziowymi i ten odcinek zapowiada się raczej monotonnie, ale nie byłem i nie wiem na pewno.
Dzierzgonka jak najbardziej ma potencjał stać miejscem na jednodniowe wypady zwałkowe, ale trzeba się nią trochę zająć. Po spływie w 2010 roku rozmawiałem z Panią sekretarz z UM w Dzierzgoniu na temat przecięcia trasy, ale zostałem obdarzony jedynie uśmiechem i poklepany po ramieniu.
Z RZGW w Tczewie otrzymałem pismo jakie dokumenty muszę im przedstawić aby udrożnić rzekę. Potrzebuję dwóch tygodni aby zebrać dokumentację i odpalić piły. Jak coś dam znać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group