Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Marienwerder [Kwidzyn]
Autor Wiadomość
ottopeter 
Traurig


Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 17:58   Die tote Lauben

Przedstawiam Marienwerder w innej porównawczej odsłonie.Oczywiście przy okazji to samo pytanie dlaczego podjęto decyzję o zniszczeniu starego rynku, tak samo jak w przypadku Laubenmarkt der Marienburg

Laubenmarkt 001.jpg
Plik ściągnięto 8030 raz(y) 73,53 KB

Laubenmarkt 1945 001.jpg
Plik ściągnięto 8031 raz(y) 20,88 KB

_________________
Liebe hört nimmer auf.....
Ostatnio zmieniony przez ottopeter Czw 22 Sty, 2009 17:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ottopeter 
Traurig


Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 18:59   

właśnie natrafiłem na ciekawą informację odnośnie projektu rewitalizacji starego rynku. Doczytałem się że miasto nie ucierpiało w trakcie wkraczania armii czerwonej, tragedia zaczęła się po wojnie. Odsyłam pod adres
http://www.skyscrapercity...d.php?t=254449i
dodatkowo dołączam 2 zdjęcia tego co zniknęło

Laubenmarkt 002.jpg
Plik ściągnięto 8018 raz(y) 23,91 KB

Marienwerder totalansicht.jpg
Plik ściągnięto 8019 raz(y) 81,72 KB

Laubenmarkt 003.jpg
Plik ściągnięto 8020 raz(y) 84,32 KB

_________________
Liebe hört nimmer auf.....
Ostatnio zmieniony przez ottopeter Czw 22 Sty, 2009 18:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Orselen
[Usunięty]

Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 21:18   

Widzę, że w Malborku mimo bliskiego położenia historia Kwidzyna jest jakby :roll: mniej znana.
Otóż Sowieci weszli do tego miasta w końcu stycznia 1945 roku bez jednego strzału. Zastali opuszczone miasto, w którym w czasie wojny spłonął tylko jeden budynek (kino) na skutek przypadku.
Wszystkie jako tako nadające się do tego budynki wykorzystano jako szpitale wojenne. Przez miasto przewinęło się ok. 120 tysięcy rannych sołdatów.
Rosjanie pół roku po wejściu, jak to było w ich zwyczaju spalili Stare Miasto i wiele innych budynków.
Potem Polacy rozebrali wypalone budynki średniowiecznej zabudowy i tym sposobem po setkach lat ukazał się niewidziany dotąd widok.
Kwidzyńska Katedra otoczona dość gęstą zabudową do 1945 roku, teraz prezentowała się w całej okazałości. wraz z trawnikiem w miejscu podcieniowych kamieniczek.
Oczywiście nie zaniedbano okazji, by oszpecić otaczającą przestrzeń architektoniczną pudełkami bloków, co w Malborku przecież dobrze jest znane.

Ostatnio jednak Kwidzyniakom obrzydł już widok Katedry i postanowili z nim skończyć.
W bliskim sąsiedztwie rozpoczęto budowę poziomego bloku, który dokumentnie ją zasłoni.Nazywają to rewitalizacjąalbo rekompozycją, a dla mnie to po prostu skandal.
Ale co ja tu mam do gadania. Nie dość, że przypisują mi pochówek w jakichś kolorowych jedwabnych fatałaszkach, to jeszcze żonglują sobie moimi kośćmi.
Werner von O.

Rekompozycja-III.jpg
Plik ściągnięto 7992 raz(y) 60,88 KB

 
 
ottopeter 
Traurig


Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 15:02   

Bez urazy, ale mnie się podoba. Uważam że to jest pierwszy krok, być może następnym będzie wyburzenie "pudełek" i odbudowa reszty. Chciałbym takiego podejścia ws Laubenmarkt/Marienburg
_________________
Liebe hört nimmer auf.....
 
 
Loki 

Pomógł: 2 razy
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 16:10   

ottopeter napisał/a:
Bez urazy, ale mnie się podoba


Ja również uważam, że wizualizacja ukazująca formy w jakich mają być odbudowane kamienice jest w porządku, ale wolę nie chwalić dnia przed zachodem i poczekać na ostateczny rezultat. Warto nadmienić, że na obszarze dawnych pierzei: północnej i zachodniej, w latach 1994-2001, A. J. Pawłowski (+) przeprowadził kompleksowe badania archeologiczno-architektoniczne.

Na wyburzanie "pudełek" bym nie liczył. Dobrze byłoby gdyby udało się zrealizować zabudowę w obrębie pierzei zachodniej. Wówczas, tak, jak dawniej zespół katedralno-zamkowy tworzyłby z zabudową miejską jeden organizm i nie pozostawał, jak to ma miejsce obecnie, "samotną wyspą".
_________________
To co najprostsze, nie zawsze jest najlepsze, ale to co najlepsze zawsze jest proste.

Heinrich Tessenow.
Ostatnio zmieniony przez Loki Nie 25 Sty, 2009 16:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Milek
[Usunięty]

Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 17:15   

ottopeter napisał/a:
następnym będzie wyburzenie "pudełek" i odbudowa reszty

Niestety nigdy do tego nie dojdzie, przynajmniej w tym stuleciu. Nie ma środków na ratowanie starych zabytków, firmy budowlane budują w miarę ładne kamienice, żeby wyburzyć trzeba zapewnić lokale mieszkzńcom nieodpłatnie, więc skąd znaleźć sponsora :idont:
 
 
ottopeter 
Traurig


Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 11:14   

Nie chcę się wypowiadać, czy faktycznie jest to zbyt kosztowny zabieg czy też zwyczajnie poprostu nikomu się nie chce dokładać nowych obowiązków. Współczesny świat jest mało sentymentalny liczy się rachunek zysków i strat i jesli spojrzymy na to zagadnienie w taki sposób to podzielam opinię nie ma szans. Natomiast jeśli władza lokalna i to się tyczy podobnych rynków zniszczonych w 1945 r. podejdzie do tematu priorytetowo, jeśli znajdzie się silny bodziec do działania to prosze mi wierzyć - znalezienie mieszkań zastepczych, lub wykupienie tych mieszkań od obecnych włascicieli pudełek, nastepnie wyburzenie ich i wybudowanie tych samych a nawet piękniejszych kamienic nie sprawi najmniejszego problemu. Dlaczego tak myślę, otóż dlatego że obserwuję pewne działania u siebie na własnym podwórku. Na śląsku już od kilku lat prowadzi się DTŚ-kę drogę ekspresową przez sam środek mocno zurbanizowanego regionu, przecina Katowice, Chorzów, Rudę Śl., Zabrze i prwadopodobnie zakończy bieg w Gliwicach łącząc się ostaecznie z autostradą A-4. Wszyscy się głowili jak wytyczyć przebieg trasy, żeby jak najmniej naruszyć struktutę urbanistyczną, a ostatecznie wyburzona całe dzielnice setki naprawdę sporą ilość domów, wszystkich wysiedlali, przesiedlali i udało się mieszkańcy tych wyburzanych domów zrozumieli. Zanalazły się pieniądze, część z funduszy Unijnych część z regionu część z budżetu i jest. Uważam że liczą się: - dobry czytelny projekt i chęci
_________________
Liebe hört nimmer auf.....
 
 
Loki 

Pomógł: 2 razy
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 12:19   

ottopeter napisał/a:
jeśli władza lokalna i to się tyczy podobnych rynków zniszczonych w 1945 r. podejdzie do tematu priorytetowo, jeśli znajdzie się silny bodziec do działania to prosze mi wierzyć - znalezienie mieszkań zastepczych, lub wykupienie tych mieszkań od obecnych włascicieli pudełek, nastepnie wyburzenie ich i wybudowanie tych samych a nawet piękniejszych kamienic nie sprawi najmniejszego problemu.


Ach... gdyby to było takie proste. Zważ, drogi ottopetter, o jak wielkim przedsięwzięciu piszesz w, ot tak sobie, lekki sposób. Wszystko wygląda pięknie z perspektywy Twojego domowego zacisza: budujemy domy, przesiedlamy ludzi, wyburzamy bloki, odbudowujemy Stare Miasto...

- Po pierwsze budujemy nowe domy: - koszt wybudowania nowych budynków jest p r z e o g r o m n y - poza tym trzeba je gdzieś zlokalizować, w przypadku Kwidzyna pozostają przedmieścia. I tu też sprawa nie wygląda ciekawie.

- Po drugie przesiedlamy ludzi: - Kto, mieszkając przez całe swoje życie lub jego większą część, w centrum miasta, zdecyduje się na przeniesienie na przedmieścia - pamiętaj, że tego typu dzielnice zamieszkują w większości ludzie starsi, nie jest to regułą, ale z doświadczenia wiem, że stanowią oni zwyczaj spory procent mieszkańców - nie wydaje mi się, mając na uwadze wynikające z tego faktu trudności, by na to przystali.
- kwestię mieszkań zastępczych przemilczę - bo wiadomo, że właściwie ich nie ma, a jeżeli już jakieś się znajdą, to zazwyczaj warunki w nich urągają człowieczeństwu...

- Po trzecie wyburzamy bloki: - nie sądzę, by w dobie tak poważnego kryzysu mieszkaniowego, ktoś zdecydował się na rozbiórkę - na taką skalę, tylu budynków w stosunkowo dobrym stanie technicznym i o tych standardach, po to by postawić je w innym miejscu...

- Po czwarte odbudowujemy Stare Miasto: - to fakt, ale w granicach zdrowego rozsądku. W Kwidzynie istnieją możliwości jak i podstawy naukowe dla odbudowania dwóch pierzei przrynkowych i to wszystko, co możemy na dzień dzisiejszy zrobić... Trzeba zawsze pamiętać o możliwościach i niemożliwościach - społecznych, finansowych, technicznych, naukowych, prawno-administracyjnych itd. itd. i do nich dostosowywać swoje działania.

I to tyle z mojej strony. Idea odbudowy szczytna, z punktu widzenia urbanistycznego, ale logistycznie trudna, wręcz niemożliwa do wykonania - jeszcze nie jesteśmy Beneluxem :-D i mam wrażenie, że długo nie będziemy.

Pozdrawiam.
_________________
To co najprostsze, nie zawsze jest najlepsze, ale to co najlepsze zawsze jest proste.

Heinrich Tessenow.
 
 
aman 

Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 14:58   

Loki napisał/a:
- Po pierwsze budujemy nowe domy: - koszt wybudowania nowych budynków jest p r z e o g r o m n y - poza tym trzeba je gdzieś zlokalizować, w przypadku Kwidzyna pozostają przedmieścia. I tu też sprawa nie wygląda ciekawie.


No i co z nimi zrobimy po postawieniu kamienic? :-/
Przesiedlimy mieszkańców z powrotem na Stare Miasto? To zostaną puste ...
Raczej nikt nie postawi osiedla 'na czas budowy kamienic' ....
 
 
Loki 

Pomógł: 2 razy
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 15:14   

aman napisał/a:
Loki napisał/a:
- Po pierwsze budujemy nowe domy: - koszt wybudowania nowych budynków jest p r z e o g r o m n y - poza tym trzeba je gdzieś zlokalizować, w przypadku Kwidzyna pozostają przedmieścia. I tu też sprawa nie wygląda ciekawie.


No i co z nimi zrobimy po postawieniu kamienic? :-/
Przesiedlimy mieszkańców z powrotem na Stare Miasto? To zostaną puste ...
Raczej nikt nie postawi osiedla 'na czas budowy kamienic' ....



Czytaj uważnie... cały tekst, ze zrozumieniem, nie wyrywaj z kontekstu...
Bo mam wrażenie, że coś nie tak odebrałeś...
_________________
To co najprostsze, nie zawsze jest najlepsze, ale to co najlepsze zawsze jest proste.

Heinrich Tessenow.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group