Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Sztandar Kriegsverein Gr. Lichtenau Lichnowy
Autor Wiadomość
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Wto 25 Sie, 2009 20:22   Sztandar Kriegsverein Gr. Lichtenau Lichnowy

Ten przedmiot ma bardzo ciekawą historię.

Rewers sztandaru.jpg
Plik ściągnięto 5625 raz(y) 119,41 KB

 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Wto 25 Sie, 2009 21:13   

Druga strona sztandaru. Ten plik ma dokładnie 120 KB, a nie chce mi wejść. Niestety już go nie potrafię bardziej zmniejszyć .Szkoda
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 09:10   

Podeślij na adminowego maila, dostawi się ;-)
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Siostra Irena 
Administrator



Pomogła: 14 razy
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 11:22   

Załatwione :ok:

Awers sztandaru Zwiazku Weteranow wojny francusko-pruskiej 1870 Lichnowy (3).jpg
Plik ściągnięto 5569 raz(y) 120,98 KB

_________________
Surge Polonia
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 12:21   Re: Sztandar Kriegsverein Gr. Lichtenau Lichnowy

Grażyna napisał/a:
Ten przedmiot ma bardzo ciekawą historię.

jestem jej bardzo ciekaw!
czy ten sztandar zachował się do naszych czasów? gdzie się obecnie znajduje?
_________________

 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 13:43   

Dzięki Squonk!
 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 14:15   

Gdy historia wypadnie ze ściany

Niewiele przedmiotów zachowało się w Lichnowach z dawnych lat. Bezpowrotnie zginęło wyposażenie domów, dworów, kościoła ewangelickiego i one same również zniknęły z krajobrazu wsi.
Jednak czasem zwykły przypadek zrządzi, że możemy się dowiedzieć, co robili mieszkańcy wiele lat temu. Niespodziewanie otworzy się tajemnicze okienko i pozwoli spojrzeć w przeszłość, choćby tylko na jeden przedmiot, który dużo może powiedzieć. Jednak nie do końca zdradza swoją tajemnicę, zostawiając nam współczesnym możliwość snucia własnych domysłów barwnych jak on sam.

19 lipca 1870r. Francja wypowiada wojnę Prusom. 02.. Sierpnia rozgrywa się pierwsza bitwa w okręgu Saary pod Saarbrücken zwycięska dla Francuzów, potem kolejne, w których Niemcy odnoszą przewagę mają miejsce nad brzegami Mozeli, pod Gravolette , Saint-Privat, Mars la Tour , Metz i pod Sedanem 1. września. Ta bitwa kończy się klęską armii francuskiej i kapitulacją. 100 tysięcy jeńców wraz z cesarzem Napoleonem III dostaje się do niewoli. Wojnę skończył pokój we Frankfurcie nad Menem, który zawarto 10 maja 1871r., a Francja zgodziła się na defiladę wojsk pruskich w Paryżu.
A potem – żołnierze mogli już wrócić do swoich domów w miasteczkach i wsiach takich jak .Lichnowy, a nawet konkretnie do Lichnów. Stąd bowiem wielu ich musiało na tę wojnę wyruszyć. Jak potwierdzają to fakty, o których za chwilę, sporo ich z tej wojny powróciło i przeżyło co najmniej jeszcze 43 lata.
W 40 rocznicę wojny francusko – pruskiej kombatanci, a może ich żony i córki postanowiły ufundować weteranom wojny sztandar. Czy przez trzy lata gromadzono fundusze, czy też trzy lata trwało haftowanie bogatego sztandaru –trudno powiedzieć. Uroczystość wręczenia odbyła się prawdopodobnie w 1913 na rok przed wybuchem I wojny światowej.

Rodzina pana K. Przybyła do Gdańska - Wrzeszcza po II wojnie światowej z Wilna. W 1995 r. pan K zabrał się za gruntowny remont mieszkania. Podczas wymiany okien zauważył, że pomiędzy oknami znajduje się długa, wąska nisza zamaskowana deską, po usunięciu której ze skrytki wyjęto sztandar i szarfy.
Od pracowników muzeum w Gdańsku dowiedział się, że sztandar ten jest związany z miejscowością nosząca obecnie nazwę Lichnowy.

Pan K. Przyjechał do Lichnów. Skierowano go do mnie, gdyż zajmowałam się wówczas pisaniem kroniki i gromadzeniem różnych wiadomości o wsi i gminie. Kolorowe zdjęcie, które pokazał mi w 1995r., przedstawiało obydwie strony sztandaru.
Strona prawa jest koloru chabrowego, na niej wypukły haft: czarny orzeł pruski w wieńcu z liści dębowych, napis „KRIEGER VEREIN GROSS LICHTENAU 1913” (Związek Weteranów Wielkie Lichnowy 1913.). Na ozdobnych polach w rogach: Mars la Tour, Metz, Sedan, Paris. Na korpusie orła splecione litery FR.
Strona lewa ma jasne tło. Pośrodku, na tle krajobrazu wizerunek kobiety z mieczem i tarczą (bogini Wiktoria?). Napis otaczający postać „DIE FAHNE HOCH, DIE WEHR ZUR HAND, MIT GOTT FÜR KÖNIG UND FATERLAND“ (Sztandar w górę, broń do ręki, z Bogiem dla króla i ojczyzny).
Na szarfie pod lewą stroną sztandaru data 1910 (czterdziesta rocznica wojny?) i napis „DEM KRIEGER VEREIN GR. LICHTENAU (Związkowi Weteranów W(ielkie) Lichnowy)
Na szarfie pod stroną z orłem data 1913 i napis „GWEIDMET VON DEN DAMEN”(Dedykowany od pań).

I oto zagadka dotycząca dziejów mieszkańców odległej wsi, która wyjrzała ze ściany starego gdańskiego domu. Pewnie nie dowiemy się już nigdy kto i w jakich okolicznościach ukrył ten sztandar tak pieczołowicie.

Pan K. Próbował zainteresować tym sztandarem różne instytucje, ale nie wiem
jakie były dalsze losy tego znaleziska.
Ostatnio zmieniony przez Sro 26 Sie, 2009 19:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 17:26   

Grażyna napisał/a:
Pan K. Próbował zainteresować tym sztandarem różne instytucje, ale nie wiem
jakie były dalsze losy tego znaleziska.

jak znam polskie realia to nikt nie był sztandarem zainteresowany... mam tylko nadzieję, że nie został sprzedany w prywatne ręce! masz jakikolwiek kontakt z panem K.?
i małe sprostowanie: pod Sedanem kapitulował Napoleon III - nie II
_________________

 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Sro 26 Sie, 2009 18:55   

1.Jasne, że Napoleon III ! Nie dobiłam trzeciej jedynki( mea culpa!), a nie zauważyłam Jak to można poprawić, to proszę niech Admin to zrobi, bo wstyd z takim błędem.

2. Masz zupełną rację, że nikt nie był zainteresowany.Wiem, że był z tym znaleziskiem w którymś z muzeów w Gdańsku, radziłam mu pojechać do zamkowego w Malborku. Nie wiem ile pan K. sobie za sztandar życzył, nawet nie pytałam, bo prywatnych funduszy nie miałam na taki zakup. Z tym panem już więcej się nie widziałam. Dałam jego adres jednemu człowiekowi z Nowego Dworu Gd., miejscowemu działaczowi stowarzyszenia o charakterze historycznym. Co było dalej - nie wiem. Mogę jedynie przypuszczać, że sztandar mógł jednak"gdzieś wyjechać". Minęło akurat już 14 lat.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group