Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Parowozownia, lokomotywownia w Malborku
Autor Wiadomość
Kumak56 


Pomógł: 4 razy
Wysłany: Pon 28 Wrz, 2009 23:19   

Grażyna napisał/a:
parowozownia zaczęła działać dzięki ludziom przybyłym z różnych stron

.... a pieniążków za to nie płacili - formą zapłaty była miska ciepłej zupy i chleb.
 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 08:18   

Kumak56 napisał/a:
.... a pieniążków za to nie płacili - formą zapłaty była miska ciepłej zupy i chleb


Tego, co napisałeś niestety nie potrafię potwierdzić dokumentem. Pewnie zaraz w 1945 r. mogło tak być. Jednak już w następnym roku (jak wynika z rodzinnego dokumentu) wszystko odbywało się formalnie i co ciekawe na podstawie przedwojennych przepisów.
 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 08:20   

Przyjęcie do pracy

Przyjęcie do pracy na kolei 12.11.1946.jpg
Plik ściągnięto 235 raz(y) 58,51 KB

 
 
Kumak56 


Pomógł: 4 razy
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 23:26   

Zwróć uwagę na daty zawarte w dokumencie. Jak już wspomniałem , mój ojciec zatrudnił się w 1946. Z jego opowiadań pamiętam że na początku pracowano za przysłowiwą " michę ". Wiadomo że po pewnym czasie uregulowano sprawy płacowe.
 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 23:37   

Jak widać z dokumentu ( bo to też dokument mojego taty) pracował od 9. kwietnia, a dopiero w listopadzie dostał pisemnył angaż. Pewnie było tak, jak piszesz. Niestety, nie dopytałam się kiedyś dokładnie, a teraz... no cóż tata nie żyje od 26 lat.
 
 
Kumak56 


Pomógł: 4 razy
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 23:46   

Grażyna napisał/a:
tata nie żyje od 26 lat.

Popatrz jaki zbieg okoliczności, mój również nie żyje 26 lat.
 
 
OLE2008 
mrPWOmk na YOU TUBE


Wysłany: Pią 02 Paź, 2009 20:03   to jeszcze działa?? można prosić o większy opis po co to ??

StormChaser napisał/a:
Opodal hala wybudowano wraz z elektryfikacją z tego co pamiętam czesto gościły w niej EZT
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pon 05 Paź, 2009 10:37   

Jako koniec historii
http://malbork.naszemiast...cji-i,id,t.html
Cytat:
Malborczyków martwią zmiany na kolei: nie ma informacji i napraw

Polska Dziennik Bałtycki Radosław Konczyński

Dzisiaj 09:18:07 , Aktualizacja dzisiaj 09:21:50
Rola Malborka na mapie kolejowej Pomorza znowu nieco zmalała.

Przynajmniej tak odbierają niedawne zmiany pasażerowie na co dzień korzystający z przewozów osobowych, ale i miłośnicy kolei z miasta nad Nogatem.


Podróżni zdążyli już zauważyć, że na malborskim dworcu nie ma punktu informacji kolejowej. Tak będzie oszczędniej - zdecydowały PKP Przewozy Regionalne, którym podlegała informacja. Z wyjaśnienia od spółki, które otrzymaliśmy, wynika, że zapytań o kursy pociągów nie było aż tak wiele, by konieczne było dalsze utrzymywanie punktu. Teraz podróżni mają do wyboru: mogą sprawdzać rozkład jazdy w internecie, wierzyć, że godziny na tablicy dworcowej odpowiadają prawdzie, lub też liczyć na uczynność pracowników kas biletowych. Można też dzwonić pod ogólnopolski numer informacji - 19436, na początku wybierając numer kierunkowy.
O kolejnej zmianie, która dotknęła ostatnio Malbork, kiedyś ważny węzeł kolejowy, poinformował nas jeden z mieszkańców.

- PKP Cargo zlikwidowały w Malborku ostatni kawałek prawdziwej kolei, czyli - używając dawnej nazwy - lokomotywownię. Niedługo pewnie zostaną tam tylko ruiny - martwi się nasz Czytelnik.


Pomorski Zakład Spółki PKP Cargo rzeczywiście zamknął swój oddział napraw pojazdów szynowych, kierując się rachunkiem ekonomicznym. Nie dotyczy to tylko Malborka.

- Faktem jest, że Cargo ma dużo punktów napraw środków trakcyjnych. Spółka, walcząc z kosztami, ogranicza liczbę tego typu zakładów na terenie całego kraju. Co do Malborka, proces naprawy lokomotyw w tym punkcie stopniowo zamierał - tłumaczy Tadeusz Tuma, naczelnik dyspozytury Pomorskiego Zakładu Spółki PKP Cargo.


W malborskiej lokomotywowni dokonywano bieżących i okresowych przeglądów lokomotyw, które były przypisane konkretnie do tego punktu. Obecnie pomorskie Cargo na terenie swojego działania ma dwa zakłady napraw - w Olsztynie i Zajączkowie Tczewskim. Ten drugi przejął na siebie obowiązki Malborka. Decyzja o likwidacji oddziału sprawiła, że 23 osoby, które tu pracowały, stanęły przed wyborem co do swojej zawodowej przyszłości.


- Firma dba o swoich pracowników - zapewnia Tadeusz Tuma. - Część załogi skorzystała z programu dobrowolnych odejść, pozostali zostali przeniesieni - część do Zajączkowa Tczewskiego, a część do Gdyni.
Teren lokomotywowni przejmie spółka PKP Nieruchomości i ona zdecyduje o dalszym losie gruntu - ewentualnej dzierżawie bądź sprzedaży.


Naczelnik Tuma nie zgadza się z opiniami, że kolej "wychodzi" z Malborka.
- To nieprawda. Reorganizacja pracy nie oznacza, że firma się wycofuje. Po prostu musi myśleć o zysku - dodaje. - Nasz klient na pewno nic nie straci na obsłudze.


Cytat:
Nasz klient na pewno nic nie straci na obsłudze.
Laikiem jestem, to może mnie ktoś oświeci. Lokomotywownia to chyba poza naprawami także bieżące utrzymanie lokomotyw w zdolności do jazdy, tankowanie itd. Przy braku lokomotyw w Malborku w razie awarii trakcji czy innego zdarzenia na lokomotywę spalinową będzie się czekać, aż dotrze z Gdyni czy Olsztyna, czy tak?
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Pon 05 Paź, 2009 12:22   

Pora umierać... :cry:
 
 
piaskowiec52 


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Pon 05 Paź, 2009 13:41   

Cytat:
Naczelnik Tuma nie zgadza się z opiniami, że kolej "wychodzi" z Malborka.
- To nieprawda. Reorganizacja pracy nie oznacza, że firma się wycofuje. Po prostu musi myśleć o zysku - dodaje. - Nasz klient na pewno nic nie straci na obsłudze.


Panie Tuma właśnie Pan pogrzebał kolej w Malborku.

A było nas na wężle prawie 3000 kolejarzy......och żal

Piękny parowóz 2.jpg
Plik ściągnięto 199 raz(y) 71,85 KB

_________________
piasek
Ostatnio zmieniony przez StormChaser Pon 05 Paź, 2009 18:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group