Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
"Łupaszka" w okolicach jez. Jeziorak
Autor Wiadomość
Ewingi 
Ewingi

Pomógł: 2 razy
Wysłany: Wto 25 Lis, 2008 22:58   "Łupaszka" w okolicach jez. Jeziorak

Wileńska Brygada partyzancka mjr Łupaszki w okolicach jez. Jeziorak w 1946r.

Na początku 1946r. działalność 5. Wileńskiej Brygady AK mjr Łupaszki (Zygmunta Szendzielarza) przeniosła się na Pomorze oraz Warmię i Mazury, gdzie partyzanci mogli liczyć nie tylko na wileńskich repatriantów. Wiele akcji Brygady miało miejsce w okolicach Zalewa i Ostródy. Z tego okresu pochodzi ulotka, kolportowanej przez żołnierzy Łupaszki, a z niej następujący fragment: (...) wypowiedzieliśmy walkę na śmierć lub życie tym, którzy za pieniądze, ordery lub stanowiska z rąk sowieckich mordują najlepszych Polaków domagających się wolności i sprawiedliwości (...) Nie jesteśmy żadną bandą, tak ja nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej Ojczyzny. My jesteśmy z miast i wiosek polskich. Walczymy za świętą sprawę, za wolną, niezależną, sprawiedliwą i prawdziwie demokratyczną Polskę (...).
W oparciu o zgromadzone materiały, przedstawiam kalendarium pobytu oddziałów partyzanckich na naszym terenie.
24 maja Łupaszka z dwoma ludźmi wjeżdża na teren Prus Wschodnich, gdzie 1 czerwca w miejscowości Jodłówka koło Sztumu dochodzi do koncentracji Brygady, która w tym czasie składała się z trzech pododdziałów – 2. szwadronu pod dowództwem Żelaznego (ppor. Zdzisław Badocha) liczącego około 25 osób, 3. szwadronu „Zeusa” (ppor. Leon Smoleński) liczącego około 20 ludzi oraz 4. szwadronu pod dowództwem Lufy (ppor. Henryk Wieliczko) w sile około 15 osób. Oddziały zostają zaopatrzone w mapy Prus.
2 czerwca partyzanci Lufy i Zeusa rozbrajają milicję w Starym Targu i Mikołajkach w powiecie sztumskim. Zdobyto wówczas broń dla szwadronu Zeusa. Kolejna koncentracja 5. brygady odbyła się 4-6 czerwca w leśniczówce Kończewo (Witoszewo-Kunzendrof) k. Zalewa.
Po koncentracjach z początku czerwca 5. Wileńska Brygada AK przystąpiła do dalszej działalności. 5 czerwca grupa mjr Łupaszki rozbraja posterunek MO w Zalewie i zabiera stąd 1 rkm, 1 automat, 1 granat oraz 75 sztuk amunicji. Rekwiruje też skóry z zalewskiej garbarni. Po czym ‘rabuje’ samochód ciężarowy powiatowej Spółdzielni Rolniczo-Handlowej Samopomoc Chłopska z Morąga (jedyny jej środek transportu), którym przywieziono do rozdziału nasiona siewne i odjeżdża w kierunku Sztumu. 7 czerwca żołnierze Łupaczki, w sile ok. 40 osób, zajęli na jeden dzień Siemiany. Partyzanci przyjechali na dwóch samochodach ciężarowych, rozbroili obsadę rosyjska i rozebrali do gaci. Na odchodnym zamknięto ruskich w piwnicy. Nie jest to pewna data tej akcji, gdyż z nocy z 6/7 czerwca żołnierze Łupaszki nocowali po drugiej stronie Jezioraka, w Skitławkach. Wynika to z zachowanego dość szczegółowego dziennika prowadzonego przez szwadron „Lufy”. Z dziennika działań 4. szwadronu 5. Brygady możemy odtworzyć dalszy szlak bojowy tego pododdziału, a także dowiedzieć się, jak wyglądało życie partyzanckie. Mianowicie 7 czerwca szwadron po nocy spędzonej w Skitławkach nad Jeziorakiem spożywał śniadanie na kolonii wsi Śliwa nieopodal Boreczna. Potem zbierał żywność w Wielowsi. Dokonano też rekwizycji koni. Wieczorem stanął na noc w Jaśkowie. Cały czas szwadronowi towarzyszył major Łupaszka. 8 VI Rankiem marsz. Major szkoli nas w urządzaniu zasadzek. Po południu rozbrajamy posterunek milicji w Miłomłynie. 9 VI Zielone Święta spędzamy na plaży nad wielkim kanałem. (okolice Wińca nad Kanałem Elbląskim). Zatrzymujemy tam piękny statek, który jedzie z Ostródy pod Elbląg. Dowiadujemy się, że ma nim wracać Bierut. »Wściekamy się«, że zatrzymaliśmy go teraz, a nie w powrotnej drodze. pisze Lufa. Czy rzeczywiście miał nim płynąć Bierut? Tego prawdopodobnie już się nie dowiemy. 10 czerwca szwadron nocował w Liksajnach, a następnej nocy w Niedźwiadach koło Taborza. 12 czerwca w Dągu partyzanci Lufy rozbroili komendanta MO z Łukty. Noc spędzili w leśniczówce Śmieszny Kąt. 13 czerwca oddział zawędrował do leśniczówki Perkunicha nad Szelągiem… 30 czerwca odbyło się referendum, mające być sprawdzianem popularności rządzących krajem komunistów i ich sojuszników (3 x tak). Stało się ono okazją dla władzy do wzmożonych represji i demonstracji siły. Również ‘Łupaszkowcy’ nasilili wówczas swoje poczynania.
1 lipca szwadron Lufy na szosie Nidzica-Pasym zatrzymał samochód i rozbroił jadących nim funkcjonariuszy MO. Za szwadronem szła obława. Następnego dnia oddział nocował w leśniczówce Stary Ramuk nad Jeziorem Łańskim. Dużo śladów samochodów - to obława co szła za nami - notuje Lufa. W dniu 2 lipca od 4 szwadronu odłączył się Łupaszko z trzyosobowym patrolem, by odnaleźć pododdział Zeusa. Przez następne dwa tygodnie, klucząc między obławami, szwadron Lufy przesuwał się w rejon koncentracji wyznaczonej przez Łupaszkę na 19 lipca w leśniczówce Kunzendorf (Kończewo), w powiecie morąskim. Stąd 3. i 4. szwadron miały wspólnie dokonać bezpośredniego odskoku w Bory Tucholskie i połączyć się z 5. szwadronem Żelaznego.
I tak 3 lipca szwadron zatrzymał się na śniadanie w dawnej rezydencji Goeringa w nadleśnictwie Łańsk. Następnie szwadron ruszył na północ w kierunku Ostródy. 6 lipca partyzanci pojawili się w Tomaszynie i Dłużkach. 7 lipca poprzez leśniczówkę Perkunicha nad Szelągiem dotarli do Tardy, gdzie nocowali. Następnego dnia w majątku Wenecja zarekwirowali pięć koni. 9 lipca ominęli od północy jez. Jeziorak, by rankiem dnia następnego zatrzymać się w leśniczówce Koncendorf (obecnie Witoszewo) po zachodniej stronie Jezioraka. Od dwóch dni za szwadronem podążała obława złożona z wojska, milicji i UB. Wieczorem, 11 lipca Lufa ze szwadronem dotarł do opuszczonego majątku Królikowo pod Dzierzgoniem. W tym samym dniu szwadron Zeusa przebywając na kwaterze w leśniczówce Śmieszny Kąt nieopodal Łukty zatrzymał i zlikwidował trzech funkcjonariuszy PUBP w Ostródzie, biorących udział w obławie. Jednak grupy wywiadowcze UBP ciągle szły śladem Łupaszki. „Lufa” zanotował: "19 VII rankiem odmarsz na spotkanie z P. Majorem. W drodze na leśniczówce Kunzendorf (Witoszewo) spotykam Zeusa ze szwadronem. Patrol Zeusa wysłany do nadleśnictwa Haack [Hak] spotyka P. Majora. P. Major jest bardzo wzruszony, że nas wszystkich widzi »całych«. Ponieważ wojsko okrążyło lasy i lada chwila należy się spodziewać obławy, szwadrony rozchodzą się. Kierunek zachód, za Wisłę w Bory Tucholskie.
Zeus idzie krótszą drogą, więc ma odszukać szwadron śp. Żelaznego - zanotował w swoim dzienniku Lufa. Z ubeckich źródeł wiadomo, że 21 lipca nieznani sprawcy usiłowali opanować posterunek MO w Zalewie. Tego też dnia funkcjonariusze PUBP w Morągu B. Wałęski i F. Dudzik, przebywając ‘służbowo’ we wsi Dobrzyki zostali ujęci przez ‘bandę’: Łupaszki i w ‘bestialski’ sposób zamordowani, zwłoki zostały po upływie jednego miesiąca znalezione w gruzach zburzonego domu (słownictwo z ubowskiego tomu wspomnień). 23 lipca, po prawie dwóch miesiącach, skończył się pierwszy okres działalności 5. Wileńskiej Brygady AK na Warmii i Mazurach. Pomimo niewielkiego stanu osobowego (15-18 partyzantów w szwadronie) Brygada nie tylko nie została rozbita przez resort bezpieczeństwa, ale sama zadawała liczne ciosy.

2 sierpnia partyzanci przyjechali do Januszewa koło Susza i zabrali wszystkie konie rosyjskiej obsadzie. Jednemu z rosyjskich żołnierzy udało się uciec, chciał sprowadzić pomoc z Nipkowa, ale w Suszu został on złapany i zamknięty przez polskie UB. Tak wiec okazuje się, że UB także nie pałało miłością do armii radzieckiej. Prawdopodobnie akcja ta nie była dziełem żołnierzy Łupaczki. ‘Bandzie Łupaszki’ w późniejszej propagandzie komunistycznej przypisywano szereg działań (np. atak na dworzec w Iławie, czy inne różne zbrodnie). Świadczyło to o sile oddziaływania 5. Brygady AK. 10 sierpnia nastąpiła kolejna koncentracja oddziałów Brygady w okolicy Błędna w Borach Tucholskich. Szwadrony Leszka i Zeusa zostały na Pomorzu. Szwadron Lufy poprzez Mazury miał udać się w Białostockie, aby tam nawiązać kontakt z VI Wileńską Brygadą.
W połowie sierpnia oddział Lufy z Łupaszką, który zazwyczaj przebywał przy tym szwadronie, znowu pojawił się w Prusach Wschodnich. 20 sierpnia nocowali w okolicach Kamieńca koło Susza. 22 sierpnia Lufa zanotował: Bierzemy z Kuncendorfu samochód i jedziemy na likwidację szpicli do wsi Ebenau (Półwieś k. Zalewa) (mamy spis wzięty od zabitego UB-owca). Po sprawdzeniu okazują się nieszkodliwi. UB wciągnęło ich terrorem na listę. Musieli się podpisać”. 29 sierpnia w Jerzwałdzie nad Jeziorakiem wykonali karę chłosty na członkach PPR-u.

4. IX. Rankiem odmarsz. Nad jeziorem Iłgi w lesie odpoczywamy. Próbny alarm. Wieczorem marsz na wschód. Ostródę zostawiamy na południu. 5. IX. Świtem postój w lesie koło leśniczówki Grünart (obecnie Zielona koło Liwy). Po południu przecinamy szosę Ostróda-Miłomłyn i po przejściu wsi Faltjanki postój w lesie. 6. IX. Rankiem marsz nad jezioro Szeląg. P. Major wyprawia mnie na patrol - cel - zdobycie żywności i zrobić zasadzkę na UB. Staję na szosie Ostróda-Miłomłyn i czekam na samochód. Wieczorem łapię jeden, lecz jest już za późno, puszczam. 7. IX. Z rana ‘łapiemy’ samochód z kapitanem i żołnierzami. Rozbrajamy ich. Jedziemy samochodem do miejscowości Samborowo, rozbrajamy milicję i bierze my prowiant ze spółdzielni. Następnie jedziemy do miasteczka Miłomłyn i rozbrajamy Milicję. Komendantowi posterunku zabieramy pistolet kiedyś zostawiony przez nas. Wycofanie samochodem w rejon nadleśnictwa Tabórz. 16 września szwadron znalazł się w byłej kwaterze Hitlera w Gierłoży.

W listopadzie 1946r., na rozkaz płk. A. Olechnowicza, ps. Pohorecki, V Brygada została rozwiązana. Leszek i Zeus zdemobilizowali swoje szwadrony w Borach Tucholskich. Lufa i część jego ludzi przeszła do VI Brygady pod dowództwem Młota, który działał na Białostocczyźnie do 1949 roku. Major Zygmunt Szendzielarz udał się na południe Polski, by tam próbować ułożyć sobie dalsze życie. Został aresztowany wraz z żoną 30 czerwca 1948 r. w okolicach Zakopanego. Po śledztwie i procesie został zamordowany w więzieniu mokotowskim w Warszawie 8 lutego 1951r. Tego samego dnia stracono również dowódcę Okręgu Pohoreckiego. Henryk Wieliczko, ps. Lufa został aresztowany w Siedlcach 23 czerwca1948r. Stracony w więzieniu w Lublinie 14 marca 1949r. Zeus i Leszek również zostali aresztowani i skazani na długoletnie więzienie, mimo amnestii obowiązującej ujawniających się partyzantów.
Tak zakończyła się historia V Wileńskiej Brygady AK. Historia ludzi odważnych i bezkompromisowych, prawdziwych patriotów, którzy nie szczędząc krwi walczyli o wolną Polskę.


Źródła:
-Ryszard Bogucki, Śladami Łupaszki, http://www.oberlandia.pl/...=211&Itemid=328
- http://podziemiezbrojne.b...py-czesc-1.html
- http://oceanic.wsisiz.edu...read.php?t=1065
- http://www.kawaleria.ovh.org/lupaszko.html
- http://www.permedium.pl/z...rz-upaszka.html
- D. Fikus, Pseudonim Łupaszka.
- K. Skrodzki, Dzieje Ziemi Zalewskiej.
- Hans Graf von Lehndorff, Ostpreussisches Tagebuch.
Zob. też:
- http://www.debata.olsztyn.pl/graf/Debata%203.pdf
- http://podziemiezbrojne.b...2146,169.html?3
- http://www.naszawitryna.pl/jedwabne_925.html
- http://gdynia.naszemiasto...nia/593391.html

Lupaszko_okres powojenny.JPG
Postać mjr. Z. Szendzielarza w okresie powojennym
Plik ściągnięto 9150 raz(y) 19,45 KB

V WB w marszu.jpg
V Wileńska Brygada AK w marszu, pierwszy od lewej mjr "Łupaszka"
Plik ściągnięto 9150 raz(y) 16,07 KB

Ostatnio zmieniony przez Hagedorn Sro 08 Lip, 2009 06:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Czw 27 Lis, 2008 21:29   

Ewingi napisał/a:
Zeus i Leszek również zostali aresztowani i skazani na długoletnie więzienie, mimo amnestii obowiązującej ujawniających się partyzantów.


A ich późniejszy los?
 
 
Mytoon 
Administrator
misiu okrąglisiu



Pomógł: 6 razy
Wysłany: Czw 27 Lis, 2008 22:07   

Olgierd Christa ps. "Leszek" zmarł 10-11-2004 r. Krótko przed śmiercią miałem okazję go poznać.
Jego bratem był autor "Kajko i Kokosza" Christa Zdzisław ps. "Mamut".
_________________
Wielkie dzieła powstają nie dzięki obłędowi, lecz mimo niego.
 
 
 
Kuglow 


Pomógł: 3 razy
Wysłany: Czw 27 Lis, 2008 23:18   

Mytoon napisał/a:
Olgierd Christa ps. "Leszek" zmarł 10-11-2008 r.
Zmarł wcześniej,o ile dobrze pamiętam to w 2004 roku.W tym miesiącu zmarł jego brat "Mamut".
 
 
 
Mytoon 
Administrator
misiu okrąglisiu



Pomógł: 6 razy
Wysłany: Czw 27 Lis, 2008 23:40   

Kuglow napisał/a:
Mytoon napisał/a:
Olgierd Christa ps. "Leszek" zmarł 10-11-2008 r.
Zmarł wcześniej,o ile dobrze pamiętam to w 2004 roku.W tym miesiącu zmarł jego brat "Mamut".


Literówka Kugel, literówka...
_________________
Wielkie dzieła powstają nie dzięki obłędowi, lecz mimo niego.
 
 
 
Kuglow 


Pomógł: 3 razy
Wysłany: Czw 27 Lis, 2008 23:50   

Cytat:
Literówka Kugel, literówka...
Nie wiem czy literówka czy nie,ale ktoś mógłby to wziąć za pewnik. :mrgreen:
 
 
 
Wiar 


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Sob 18 Kwi, 2009 18:32   

Rok 1945. Stoją od lewej: ppor.cz.w. Henryk Wieliczko "Lufa", zamordowany 14 marca 1949 na zamku lubelskim, por. Marian Pluciński "Mścisław", zamordowany 28 czerwca 1946 w białostockim więzieniu, mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka", zamordowany 8 lutego 1951 na Mokotowie, wachm. Jerzy Lejkowski "Szpagat", ppor. Zdzisław Badocha "Żelazny", poległ w walce z UB 28 czerwca 1946 koło Sztumu.

badocha1.jpg
Plik ściągnięto 8926 raz(y) 25,25 KB

 
 
Ewingi 
Ewingi

Pomógł: 2 razy
Wysłany: Pią 11 Gru, 2009 00:25   

Na 30 grudnia w programie TVP Polonia zapowiadany jest film pt. "Łupaszka".
 
 
Ewingi 
Ewingi

Pomógł: 2 razy
Wysłany: Pią 13 Kwi, 2012 23:22   

W marcowym numerze olsztyńskiego internetowego miesięcznika regionalnego Debata (3 (54) 2012) znajduje się artykuł Dariusza Jarosińskiego „Basia” znad Naroczy o Wandzie Bortkiewicz, żołnierzu legendarnych oddziałów Polskiego Państwa Podziemnego – pierwszego oddziału partyzanckiego Armii Krajowej na Wileńszczyźnie dowodzonego przez Antoniego Burzyńskiego ps. „Kmicic”, a potem V Brygady Wileńskiej AK dowodzonej przez Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszko”, uczestniczki konspiracji antykomunistycznej, więzionej w olsztyńskim więzieniu. Losy Basi związane są w latach 1945-1961 z Morągiem, chociaż już od 50 lat mieszka w Ostródzie.
Po wojnie była ona łączniczką V Brygady Wileńskiej AK „Łupaszki”, wiosną 1946r. zakładała punkt kontaktowy w Morągu. „Basia” pracuje w morąskim szpitalu, większość personelu stanowią osoby związane jeszcze niedawno z AK. Do „Basi” docierają chorzy partyzanci wymagający pomocy medycznej. Aresztowana 8 lipca 1946r.

Cały, ciekawy artykuł jest do przeczytania na stronie internetowej Debaty pod adresem: http://www.debata.olsztyn...debata%2055.pdf .

Debata54.jpg
Plik ściągnięto 6682 raz(y) 73,19 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group