Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Lasowice Małe - dom podcieniowy
Autor Wiadomość
filipmontaret 

Wysłany: Pią 01 Lip, 2011 16:13   

Przeczytałem Państwa wypowiedzi na temat Lasowic Małych z ciężkim sercem. Od kilku lat staram się ratować zabytki żuławskie na własną rękę, tzn za własne pieniądze. Kilka obiektow udało się ocalić, inne czekają na ocalenie, inetresowałem się też domem w Lasowicach i miałem nadzieję zająć się nim pod koniec tych wakacji, wiadomośc o jego zniszczeniu zdruzgotała mnie, ponieważ jesienią widziałem jego stan i nie był on tragiczny. Wszystkie upadki zabytków traktuję jako własne porażki, ponieważ nie zdążyłem. A propos "robienia czegoś w sprawie", informowania władz to moje liczne wizyty u Ministra Kultury wywoływały śmiech, liczne wnioski o dotacje są odrzucane. Mimo poparcia wybitnych profesorów historii sztuki nie otrzymałem nigdy najmniejszej nawet dotacji na ratowanie zabytków. A na Lasowice potzreba było jedynie 20 tyś zł na uratowanie od zniszczenia. Wypowiadałem się już na temat domu podcieniowego w Kławkach, gdzie proponowałem wszystkim chętnym współpracę przy uratowaniu tego co zostało. Podawałem swój numer telefonu, adres emailowy - nikt się nie odezwał. Naprawdę niewiele potrzeba - pięciu mężczyzn i duzy samochód. Zwracałem się nawet do bractw rycerskich itp. - nikt nie może pomóc. Proszę jeszcze raz - pomóżcie!!! Zostały ruiny w Kławkach, Lasowicach, chyli się ku upadkowi unikatowy dom podcieniowy w Świętym Gaju. Żadne fundacje ani stowrzyszenia nie uratują tego co najważniejsze. Nie mamy się co łudzić. Jeśli sami się nie zbierzemy nikt nam nie pomoże. Podaję jeszcze raz swoj numer telefonu, jeśli ktoś chce pomóc wystarczy dobra wola. 600 511 092 Filip.
 
 
starykot 


Wysłany: Pią 01 Lip, 2011 23:45   

Z całym szacunkiem, wyrazami itd. Ratowaniem zabytków żuławskich jestem żywotnie zainteresowany i doceniam zapał szanownego kolegi. Rozumiem, że :arrow: to jest częścią starań o ratowanie niszczejących zabytków. I dobrze. Jednak jest to działalność biznesowa a na to nikt nie przyzna dotacji. I słusznie. :-P
Proszę mnie dobrze zrozumieć, nie mam nic przeciwko zarabianiu na zabytkach, ale kalkulacja ratowania jakiegokolwiek domu podcieniowego na poziomie 20 000 PLN plus kilku ludzi i autko, zakrawa na kosmiczną naiwność. Te tematy liczy się w lekko licząc od 1 000 000 do 2 000 000 PLN w zależności od stanu obiektu. Z 20 000 PLN i dobrymi kontaktami, można zacząć myśleć o przygotowaniu dokumentacji wstępnej, bez której cała zabawa będzie łamaniem prawa.
Uratowanych kilka obiektów zabytkowych to wynik, którego mona tylko pozazdrościć. :ok: Tutaj nikt pewnie nie może tego o sobie powiedzieć. Bo kosztuje sporo i trwa latami. :cry: Nawet jeżeli realizowany jest siłami własnymi - patrz Pordenowo.
A skoro już jesteś, mam pytanie - co się dzieje z Domem Szwajcarskim z Braniewa?
filipmontaret napisał/a:
Od kilku lat staram się ratować zabytki żuławskie na własną rękę, tzn za własne pieniądze.
Nie pytam skąd masz kasę. Może jesteś zwariowanym milionerem. Jeżeli tak, masz mnie. ;-)
_________________
Lubię tu wpadać
 
 
filipmontaret 

Wysłany: Nie 03 Lip, 2011 18:04   

Postaram się odpowiedziec na pytania i wątpliwości zawarte w wypowiedzi Kolegi. Miło mi, że moja strona internetowa jest tak łatwo dostępna i mogła zostać poddana ocenie.
starykot napisał/a:
Rozumiem, że to jest częścią starań o ratowanie niszczejących zabytków. I dobrze. Jednak jest to działalność biznesowa a na to nikt nie przyzna dotacji. I słusznie.
Nie jest to działalnośc biznesowa. Remontowanie zabytku 1500 zł/m2 to praca po kosztach. Na stronie proponuję sprzedaż zabytku lub remont, licząc na to że ktoś zamiast budować pseudodworek z pustaków skusi się na relokacje starego domu. Nie jest to działalnośc zarobkowa. A na marginesie dlaczego to działalnośc biznesowa nie miałaby otrzymać dotacji? W całej Europie tylko taka działalnośc otrzymuje dotację, ponieważ daje gwarancję że pieniądze zainwestowane przyniosą więcej pieniędzy, które mogą byc przeznaczone na dalsze prace.
"kalkulacja ratowania jakiegokolwiek domu podcieniowego na poziomie 20 000 PLN plus kilku ludzi i autko, zakrawa na kosmiczną naiwność" Miło mi zostać naiwnym, lepiej to niż być cwaniakiem :). Dokumentację wstępną i zaawansowaną przygotowuję z bratem, fizycznie pracuję razem z ludźmi, a ponadto zabezpieczyłem już kilka zabytków za taką kwotę właśnie. Wystarczy chcieć. Naprawdę na zabezpieczenie Lasowic potrzeba było jedynie 20 000 zł na demontaż. Bez łamania prawa. A tzw. kasę mam z oczywistego źródła - z ciężkiej pracy całej rodziny - od 5 rano do 23 wieczorem.
Dom Szwajcarski zakonserwowany czeka na ustawienie. Po szczegóły zapraszam na prywatnego mejla.
"Może jesteś zwariowanym milionerem. Jeżeli tak, masz mnie." A jeśli nie jestem zwariowanym milionerem? Czy nadal mogę liczyć na współpracę? Proszę dać mi udowodnić, że za 20 000 zł i naczepę uratuję od dewastacji dom podcieniowy w Kławkach i za to samo w Lasowicach. Jeśli się nie uda oddam jeden ze swoich zabytków. Kto podejmuje wyzwanie?
 
 
starykot 


Wysłany: Wto 05 Lip, 2011 00:08   

I wszystko jasne. :-)
filipmontaret napisał/a:
Kto podejmuje wyzwanie?
No co Ty? Wyzwanie? ;-)
_________________
Lubię tu wpadać
 
 
KrzysztofW 


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Nie 14 Paź, 2012 10:56   

Odwiedziłem pozostałości :-/
Brak dachu i stropów spowodował spłukanie tapet ze ścian. Odsłoniło się (najprawdopodobniej pierwsze) malowanie ścian - bezpośrednio na belkach :!:

1.DSCF3802.jpg
Plik ściągnięto 3605 raz(y) 93,05 KB

a.DSCF3820.jpg
Plik ściągnięto 3605 raz(y) 89,16 KB

b.DSCF3809.jpg
Plik ściągnięto 3605 raz(y) 92,16 KB

b.DSCF3810.jpg
Plik ściągnięto 3605 raz(y) 89,31 KB

c.DSCF3811.jpg
Plik ściągnięto 3605 raz(y) 88,43 KB

 
 
KrzysztofW 


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Nie 14 Paź, 2012 10:58   

Linka napisał/a:
to dom stworzony przez mistrza Loewena - grzech, żeby się zawalił...

Zawalił się z powodu braku zaniedbań powojennych właścicieli, ale zwróciłem uwagę na błąd w koncepcji mistrza Loewena. Postawienie słupów podcienia na poziomej belce musiało skutkować jej namakaniem, a w konsekwencji butwieniem już od dawna. Może kiedyś jej odsłonięte "międzysłupia" byłe zabezpieczone czymś, ale nie wyobrażam sobie skutecznego zabezpieczenia przed wnikaniem w nią wody spływającej po słupach :what: W innych oglądanych ostatnio obiektach pionowe słupy stoją bezpośrednio na podmurówkach. Woda miała szansę szybko spłynąć, a drewno wyschnąć zaraz po deszczu.

d.DSCF3803.jpg
Plik ściągnięto 3600 raz(y) 96,92 KB

d.DSCF3816.jpg
Plik ściągnięto 3600 raz(y) 92,83 KB

 
 
Linka 
Mistrz
Bride of Francula


Pomogła: 8 razy
Wysłany: Nie 14 Paź, 2012 12:40   

O ile mi wiadomo, podcień nadal stoi... mimo zbutwiałej belki ;-) To reszta się posypała :!:
_________________
.............................................
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group