Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Chałupnicza rekonstrukcja M.M.
Autor Wiadomość
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Pon 03 Mar, 2008 20:27   

Dziękuję. :)
Nie, nikt mnie do niczego nie zatrudniał ja tak sama z siebie.
Do Kwidzynia muszę pojechać kiedyś i tak, ale kiedy i za co? :(
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pon 03 Mar, 2008 23:34   

Aida napisał/a:
Dziękuję. :)
Nie, nikt mnie do niczego nie zatrudniał ja tak sama z siebie.
Do Kwidzynia muszę pojechać kiedyś i tak, ale kiedy i za co? :(
za pieniądze termin do wyboru :mrgreen:
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Wto 04 Mar, 2008 10:16   

Za co? Nie znam takiego słowa... :P (Moi klienci chyba też :D )
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Wto 04 Mar, 2008 11:45   

Aida napisał/a:
Za co? Nie znam takiego słowa... :P (Moi klienci chyba też :D )
za podróże w Polsce się płaci :mrgreen:
 
 
francula 
Mr Bimler


Pomógł: 11 razy
Wysłany: Wto 04 Mar, 2008 12:06   

Chyba, że podróżuje się rowerem :hahaha: Wtedy się nie płaci.

A, żeby nie odchodzić od tematu, jestem pełen uznania dla wiedzy i umiejętności, Aida. ;-)
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Wto 04 Mar, 2008 18:09   

Byłam w bibliotece mam już jak zrobić tą mozaikę i trochę innych drobiazgów. Jak tylko opracuję to wkleję.
Wydałam ostatnie pieniądze na ksero zostało mi 35 gr. :(
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Wto 04 Mar, 2008 22:56   

Topra, na początek, żeby Wam nie było nudno rewelacyjny (znaczy się dla mnie bardzo ciekawy) rozdział o Madonnie. Symbolika, historia, powstanie itd.
A ja spróbuję do jutra-pojutrza opracować co mam o mozaikach. I oczywiście ambitne :mrgreen: rysowanie kratek w toku...
S.Skibiński - Kaplica na Zamku Wysokim w Malborku
P.S. Jeśli jakość jest zbyt fatalna (zależało mi na małym pliku) – powiedzcie, zeskanuję jeszcze raz.
 
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Sro 05 Mar, 2008 15:16   

Cały dzień wczoraj szukałam przy wielkiej pomocy pań bibliotekarek. :) Piszę, bo może coś z tego się komuś do czegoś przyda, aczkolwiek podejrzewam, że Fundacja już dawno to wszystko wie. Ale to ciekawe.

*

Więc po pierwsze, różne opracowania twierdzą, że Madonnę ozdabiali artyści weneccy. Ci sami artyści mieli wykonać mozaiki w Kwidzyniu i w Pradze. Te w Pradze widziałam, (zaraz znajdę fotkę) zachowały się doskonale, są pewnie częściowo jakoś rekonstruowane ale nawet jak tak to nie widać. Skoro robił to ten sam warsztat to i materiały mogły być podobne. Należy napisać do Pragi do muzeum przy Katedrze św. Wita, powinni wiedzieć z czego te mozaiki mają zrobione.

Druga sprawa. Wg. opracowań mozaiki weneckie z XII w. (o XIV nie piszą) wykonywane były jeszcze z materiałów mineralnych (np. Rawenna, karneol na szacie Justyniana, czy muszle perłowe w elementach biżuterii Teodory), ale od wieku XIII zaczęto stosować w najszerszym stopniu barwione szkło.
Już w VI w. artyści mieli do dyspozycji ok.50 odcieni barwnych szkła, w Santa Maria Maggiore było 45 barw plus złoto. Oglądałam bardzo dobre reprodukcje (niektóre w skali 1:1 i 1:2) mozaik z San Marco (XIII w.) i był tam kolor błękitny wyglądający tak, jak ten użyty na chuście Madonny. Konserwatorzy weneccy na pewno wiedzą z czego te mozaiki, gdyż fragmenty był uzupełniane i gdyby nie wyraźne zaznaczenie granicy rekonstrukcji i oryginału nie dałoby się odróżnić gdzie była dziura gdzie nie. Zresztą wenecjanie mają sprawę ułatwioną bo huty szkła artystycznego na Murano, gdzie wyrabiano kostki do mozaik istnieją do dzisiaj, nawet tam byłam (mają bardzo namolne i głodne gołębie).

Drugim materiałem do sporządzania mozaiki w tym okresie (od XII w.) były ceramiczne glazurowane płytki, ich potomkami są np. wygrzebane spod Refektarza odciskane w formie gliniane kafle podłogowe, w Polsce są to najczęsciej kafle z 2 i 3 ćw. XIII w. (Mogilno, Kraków, Tyniec).

Mozaika szklana (Glasmosaik)
Najbardziej żywa kolorystycznie i pełna blasku forma mozaiki. "Szkło sporządzane z krzemionki, tlenku sodu lub z potażu oraz tlenku wapnia i innych jeszcze dodatków barwione było tlenkami metali. Recept na barwienie jest wiele. Do wykonywania mozaik używano prawie wyłącznie szkła zmąconego. Odmianą jest mozaika ze złota (Goldmosaik, Goldplattenmosaik). (...) [Złoto ze szkłem łączono przez zatapianie płatków złota między dwiema płytkami szkła, względnie nieco później [nie podali kiedy :( ] przez wtopienie w powierzchnię złota rozpuszczonego w wodzie królewskiej. (...)" Czyli się trochę pomyliłam. :) Wenecjanie stosowali złoto w różnych odcieniach od białego do czerwonego. Ta mozaika jest lżejsza od kamiennych, i najbardziej świetlista. W XIII w. najpowszechniejsza w Wenecji, zapewne później także.

Inne rodzaje mozaik, poza taką podłogową z marmuru to np. ceramiczna, stiukowa, prześwitująca, raczej nie w tym wypadku ale interesujące. Nota: Ks.A.Szandlerowski podaje, że marmurowe elementy w starożytnym Rzymie nie były wykorzystywane do pokrywania powierzchni trójwymiarowych (np. fontann) ze względu na zbyt trudne cięcie twardego materiału.

M.Ceramiczna (Keramikmosaik, Tonstifmosaik, Fayencemosaik, Kachelbruchmosaik)
"..używano kostek z gliny wypalanej, glazurowanej i nieszkliwionej, kafli, czasem nawet skorup i orzechów..." To raczej w starożytności. "Materiał ceramiczny stosowany bywał wyłącznie sam i w połączeniu z innymi tworzywami, jak szkło czy kamienie naturalne. Kostki mozaikowe wykonywane były z różnych mas ceramicznych o różnych kształtach (kwadratowe, prostokątne itd.) i wielkościach. Należy wyróżnić spośród nich te, które nie miały glazury, i te mające szkliwo. Pierwsze sporządzane z suszonej lub wypalanej gliny naturalnej, głównie barwy żółtej, czerwonej i brunatnej, zabarwione w masie miały wygląd tępy i przydymiony. Drugie, kryte angobą [nie wiem co to – A.] lub barwnym szkliwem odznaczały się bogatą i często bardzo intensywną paletą barw oraz większą odpornością na zmiany atmosferyczne. Osadzania kostek ceramicznych dokonuje się nie tylko na zaprawie wapiennej czy wapienno cementowej," również na kitach i spoiwach (zaprawa kazeinowa) oraz masach plastycznych na bazie tworzyw sztucznych.

Mozaika stiukowa (Gipsmosaik)
Kostki powstają z barwionego w masie gipsu. Są bardzo nietrwałe i tylko do wnętrz ale ciekawie się je wykonuje.

Mozaika kombinowana
"Były już stosowane w dalekiej przeszłości, kiedy to obok kamyków z marmuru posługiwano się innymi gatunkami kamienia lub obok kostek szklanych używano kamieni półszlachetnych." Kamyki są osadzane różnie, regularnie, chaotycznie, równo, skośnie, co wywołuje różne efekty. Dla uzyskania świetlistości i soczystej barwy wykańcza się mozaikę pokrywając kamyki warstwą werniksu olejnego. Zabezpiecza to też przed brudzeniem się mozaiki.

*

Teraz jak się taką mozaikę robi:

ŚCIANA
Ściana pod mozaikę musi być sucha i bez starych zapraw, czyli oczyszczona do cegły. Fugi między cegłami częściowo się wydłubuje (do 5-6 cm w Bizancjum) żeby wlazła w nią zaprawa i miała się czego trzymać.
a. PODKŁAD - ARRICIATO
Arriciato: pierwsza warstwa zaprawy podtrzymująca następną która podtrzymuje mozaikę.
Spojenie między warstwami musi być silne i trwałe. Na ścianach, kopułach i sklepieniach trzeba mocować mozaiki ze szczególną starannością (ciężar!), stąd też szczególnie starannie należy wykonać zaprawę. Tuż przed jej zastygnięciem, powierzchnię powinno się np. posiekać albo w inny sposób "znierównić", żeby warstwa intonaco lepiej się trzymała.
b. SZKIC
Na arriciato wyschnięte, metodą przepróchy z kartonu nakłada się szkic pod mozaikę. Można też metodą mokrego fresku.
c. INTONACO
Intonaco: druga warstwa podkładu, zaprawa w którą wtłacza się kostki mozaiki. Nakłada się dniówkami: tyle ile w ciągu jednego dnia będzie pokryte mozaiką. Partię zasychającą a bez kostek należy usunąć. Zaprawę nakłada się na namoczone lub suche pokryte olejem lnianym arriciato.
d. MOZAIKA
Z nierównej płytki szklanej grubości 2 cm i "wielkości talerza" wycina się paski a potem z nich kostki mozaiki. Układa się je różnie, najczęsciej wpierw pasami z potem wypełnia wnętrza. Teofil pisze, że szkło się tnie gorącym nożem (jak do witraży) ale np. technolodzy ze Stuttgartu używają obcęgów i specjalnego młotka z 2 ostrymi końcami. W zależności od opracowania podaje się, że układa się je od dołu ku górze albo od góry ku dołowi (na Madonnie w różnych kierunkach :D złoty płaszcz od góry ku dołowi, na twarzy pasy i wypełnienia, a płasz miejscami po skosach ;) ).
e. WYKOŃCZENIE
Po ułożeniu mozaiki i jej utwardzeniu częśto pokrywa się całą powierzchnię ciastem wapiennym a po jego wyschnięciu wygładza i szlifuje. Potem mozaika przedstawia się jako sieć białych fug. Kilka dni po ukończeniu pracy przemywa się mozaikę kwasem octowym i spłukuje wodą. Na koniec nakłada się rozpuszczony w gorącym alkoholu wosk karnauba który po wyschnięciu należy wyfroterować (po tym zabiegu elementy się świecą). Na koniec można dać werniks olejny jak było powyżej (nie wiem czy na wosk czy zamiast wosku, trzeba sprawdzić czy nie miesza sie z woskiem).

Na co należy zwrócić uwagę.
W zależności od rodzaju kostek stosuje się odpowiednie "ciasto spajające". Ważne jest aby:
1. wytrzymałość mechaniczna zaprawy była odpowiednio niższa od wytrzymałości kostek mozaikowych. To znaczy, że do mozaiki szklanej należy użyć zaprawy wapienno-cementowej.
2. Tym większa była wytrzymałość zaprawy spajającej im mniejsze kostki i odległości między nimi.

Przepisy na zaprawy historyczne.
Czasy rzymskie i starochrześcijańskie:
Wg. Pliniusza używano przeważnie tzw. marmoratum tj. mieszaniny wapna i białka. Masę ową rozcierano żółcią, a potem mydłem weneckim. Wg. Flawiusza sporządzano taką masę z 1 cz. wapna i 3 cz. pyłu marmurowego zmieszanego z wodą i białkiem albo olejem lnianym. Ew. wapno, asfalt + żywice.

Bizancjum (na przykładzie Galli Placidi):
Ściana ceglana zaprawiona smołą lub żywicą.
Pierwsza warstwa: gaszone wapno, piasek, okruchy cegły i sieczka. Ma gr. do kilku cm. Powierzchnia jest "posiekana" nożem.
Druga: podobny skład ale jest staranniej wykonana i dobrze wyrównana.
Mozaikę rozpoczynano od szczytu kopuły.

Średniowiecze:
Vasari pisał, że do spoiwa używano proszku trawertynowego, wapna, tłuczonej cegły, gumy tragantowej i białka jaj [dziwne...] Girolamo de Brescia miał używać do mozaik w kaplicy św.Grzegorza w kościele św.Piotra masę o składzie 60% proszku trawertynowego, 25% gaszonego wapna z wypalonego trawertynu, 10% surowego wapna i 5-6% gotowanego oleju lnianego.
(Przy użyciu zapraw z olejem należy wpierw suche arriciato nasączyć olejem lnianym i po jego podeschnięciu dopiero nakłada się intonaco. Powstaje tzw. stucco a olio coś w rodzaju kitu szklarskiego.)

Pocz. XX w.
Wenecja: zaprawy cementowe. Pierwszy narzut z cementu i piasku, drugi z 75 cz. cementu dolomitowego i 25 cz. starego (takiego co w ziemi przeleżał paręnaście lat) gaszonego wapna bez dodatku piasku (to ważne bo inaczej odpadnie przy byle wilgoci).

Meksyk (XIX-XXw.)
Intonaco: 1 cz. wysokiej jakości cementu, 3 cz. piasku drobnoziarnistego i 3 cz. piasku gruboziarnistego.

Wg. C.Gotzingera (cytuję za Ślesińskim) współcześnie do mozaiki z kamieni używa się 4 warstw: pierwsza warstwa ma dużo cementu i mało wapna, druga pół na pół, trzecia mało cementu i dużo wapna, ostatnia wapno i piasek w proporcji 1:3. (???)


Istnieje też technika nanoszenia mozaiki "półmechanicznie" tzw. studyjna. Mozaikę w negatywie nakleja się na posmarowany mastyksem papier i przyciska do ściany. W naszym wypadku to kiepski pomysł, bo zależy nam na trójwymiarowych efektach mozaiki.

Warto zauważyć, że lica mozaik wczesnochrześcijańskich były nierówne: kostki złotego tła ustawiano pod kątem 15-30 stopni. Kamyki tworzące karnację wtłaczano w zaprawę na 5 mm, kontury na 6 mm, szaty na 4 mm. Kostki miały długość od 2-10 mm. Obliczono, że np. na 1m kw. mozaiki w Salonikach (przeciętna średnicy kostki to 5 mm) zużyto 40 tys. kostek czyli na całą kopułę ok. 34 miliony 184 tys. 320 kostek (po co to liczyć? :-? ). Kostki w Rawennie miały od 3 mm do 3 cm kw. powierzchni.

Na końcu małe dwie tabelki z analizą składu szkła i dwa wypisy z mnicha Teofila.

*

I jeszcze jedna informacja, w dwóch chyba opracowaniach "Kunststein" określono nie jako beton ale jako stiuk! Stiuk jest o wiele lżejszy od betonu ale czy jest możliwe wykonanie z niego rzeźby w tak dużym formacie nie wiem.

Następnym razem kopnę się do działu technicznego i poszukam jak się taki Kunststein robiło (gdzieś kiedyś o tym czytałam).

*

Jak odrysuje te kratki to spróbuję zgadnąć jak płytki (fachowo: tesserae ;) ) były na naszej rzeźbie kładzione. Będzie widać. :-D

hagiasophia.jpg
skład szkła w mozaikach z Hagia Sophia
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 16,81 KB

staroruskie.jpg
skład szkła w mozaikach staroruskich
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 21,05 KB

teofilXV.jpg
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 34,5 KB

teofilXII.jpg
Plik ściągnięto 4918 raz(y) 46,98 KB

 
 
 
argus 


Pomógł: 4 razy
Wysłany: Sro 05 Mar, 2008 16:03   

Pracy doktorskiej ciąg dalszy :)
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Sro 05 Mar, 2008 16:12   

Mam pytanie:

Jak mapowanie płaskiego zdjęcia zostanie przekonwertowane na bryłę 3D?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group