Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Rozmowy niekoniecznie nieciekawe
Autor Wiadomość
Ankh 


Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 12:48   

Hmmm....Jedno pytanie tylko mam - czy jest w ogóle coś, co burmistrz lub ktokolwiek inny z władz miasta mogłby zrobić dobrze? Nie mówię o tym, żeby zgadzać się ze wszystkim, ale zrobić awanturę z tego, że gościu spotkał się z I.G. to już chba przesada, a przynajmniej nie poziom, który tak deklarują na tym forum absolwenci WIĘCEJ-NIŻ-OGÓLNIAKA. Żenada...Poprzedni włodarz spędzał godziny na dziesiątkach tego typu spotkań, w gazetach trudno go było zobaczyć w czymś innym niż pogniecionej marynarce koloru Safari, jak duży fiat ze "Zmienników". Jak mówił, że coś zmieni...to mówił. I ukończone studia jakoś nie polepszyły sytuacji naszego miasta. Rozumiem, że wtedy było dobrze? Że się Wam podobało? A nie...przepraszam - po prostu nie było czego komentować, bo jak komentować czyjeś poczynania jeśli ten ktoś nie robi nic... Z tego co widzę natomiast z 90% komentarzy na tym forum we wszystkich tematach, teraz to jest dopiero straszna tragedia. Wszystko, cokolwiek by to nie było, jest robione ŹLE. ŹLE budowane, ŹLE powiedziane, ŹLE po prostu dla zasady. W depresję się ludzie wpędzicie jak tak dalej pójdzie...Ja tam nie mówię, że jest Eldorado, może i marynarka przyciasna na burmistrzu, ale ślepa nie jestem i nie jestem też oszołomką...(i jestem z tego dumna).
_________________
Nie pytaj co Malbork może zrobić dla Ciebie, zapytaj co Ty możesz zrobić dla Malborka...
 
 
duśka 
Administrator



Pomogła: 3 razy
Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 17:45   

Ankh napisał/a:
zrobić awanturę z tego, że gościu spotkał się z I.G. to już chba przesada,


Ale po co ta agresja, ja jakoś żadnej awantury w tym temacie nie widzę.

Ankh napisał/a:
poziom, który tak deklarują na tym forum absolwenci WIĘCEJ-NIŻ-OGÓLNIAKA.


Panienka to wie jakie szkoły forumowicze pokończyli. To niezła jesteś koleżanko, skoro ja nie wiem, a Ty po dwóch postach na forum już tak. :peace:

Ankh napisał/a:
Z tego co widzę natomiast z 90% komentarzy na tym forum we wszystkich tematach, teraz to jest dopiero straszna tragedia. Wszystko, cokolwiek by to nie było, jest robione ŹLE. ŹLE budowane, ŹLE powiedziane, ŹLE po prostu dla zasady.


Witamy na forum zwolenniczkę obecnej malborskiej władzy, zapraszamy do wymiany argumentów. Ale raczej prosiłabym o konstruktywna wymianę, nie to co zaprezentowano wyżej w cytacie.

Ankh napisał/a:
ślepa nie jestem i nie jestem też oszołomką...(i jestem z tego dumna).


Dało sie zauważyć, cóż za głęboki wyraz sympatii. Jestem wzruszona. :mrgreen:
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 17:54   

Ankh napisał/a:
Jedno pytanie tylko mam - czy jest w ogóle coś, co burmistrz lub ktokolwiek inny z władz miasta mogłby zrobić dobrze? Nie mówię o tym, żeby zgadzać się ze wszystkim, ale zrobić awanturę z tego, że gościu spotkał się z I.G. to już chba przesada, a przynajmniej nie poziom, który tak deklarują na tym forum absolwenci WIĘCEJ-NIŻ-OGÓLNIAKA.


Jako bliska osoba dla Pana Burmistrza liczę, że będzie Pani prezentowała pozytywne strony Jego pracy. No zapewne Pan Burmistrz ma wiele rzeczy, którymi chce się pochwalić przed społeczeństwem.
 
 
Ankh 


Wysłany: Sob 09 Lut, 2008 18:11   

No proszę - uderz w stół... :lol: Z całym szacukiem dla oszołomów...Nie jestem ani Twoją koleżanką ani żadną panienką, a już na pewno nie dla Ciebie. Jak się poczyta posty powyżej mojego to widać wyraźnie, że osoby wspominające o ogólniaku robią to w sposób ironiczny - na tej tez zasadzie odniosłam się do tego tematu. Trzeba by jednak zrozumieć, że tekst pisany ma nie tylko dosłowne znaczenie...Jesli użycie słowa "awantura" jest dla Ciebie wyrazem agresji, to...gratuluję, cóż więcej mogę napisać...Tak - jestem zwolenniczką obecnej władzy, dlatego, że podoba mi się, że coś się w mieście dzieje. Natomiast nie zauważyłam, żebys była specjalistką od konstruktywnej wymiany argumentów. Twoje wzruszenie mnie również wzrusza, żałuję, że nie mogę podać chusteczki. :lol:
Nie zamierzam - poza powyższym postem - wdawać się w przepychanki słowne. Proszę o temat do konstruktywnej wymiany argumentów, a zrobię co mogę, by moje argumenty były wybitnie konstuktywne. Wiem, że nie podoba Ci się parafraza Twojego opisu, ale nie jest to nic osobistego - nie znam Cię i nie wiem kim jesteś. Nie zgadzam się natomiast z olbrzymią większością Twoich wypowiedzi na forum, ktore czytałam. I tyle.

no tak...napisałam się, napisałam, ale zapomniałam o cytacie :hahaha: Dla zdezorientowanych:) - mój post odnosi się do Duśki :hahaha:

:hahaha:
_________________
Nie pytaj co Malbork może zrobić dla Ciebie, zapytaj co Ty możesz zrobić dla Malborka...
Ostatnio zmieniony przez duśka Nie 10 Lut, 2008 11:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ankh 


Wysłany: Nie 10 Lut, 2008 00:51   

Azaziz napisał/a:
Jako bliska osoba dla Pana Burmistrza liczę, że będzie Pani prezentowała pozytywne strony Jego pracy. No zapewne Pan Burmistrz ma wiele rzeczy, którymi chce się pochwalić przed społeczeństwem.

Skąd tak daleko idące wnioski Azaziz? Osoba bliska dla Pana Burmistrza? Będzie PANI prezentowała...??? :-D Dobrze proszę Pana - pozwoli Pan jednak, że zachowam prawo do wypowiadania się w swoim własnym imieniu, nie w imieniu burmistrza. Skoro wszyscy aktywni na forum wyrażają swoje zdanie, ja też, za Pana zgodą, pozwolę sobie na to. A że akurat mam zdanie takie jakie mam, czyli bardzo niepopularne na tym forum, to i często pisać pewnie będę o pozytywnych stronach JEGO pracy. :peace:
_________________
Nie pytaj co Malbork może zrobić dla Ciebie, zapytaj co Ty możesz zrobić dla Malborka...
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Nie 10 Lut, 2008 11:12   

Ankh napisał/a:
A że akurat mam zdanie takie jakie mam, czyli bardzo niepopularne na tym forum, to i często pisać pewnie będę o pozytywnych stronach JEGO pracy.

Ależ skąd niepopularne :-D wielu ludzi by chciało być zachwyconymi pracą i postawą Pana Burmistrza ale ciężko im to przychodzi ;-)
Sam Pan Burmistrz strzela sobie w kolana nie prezentując pozytywnych osiągnięć vide Plac Narutowicza, który w końcowym etapie będzie wyglądał dobrze, tylko szkoda, że do spotkania z mieszkańcami wiedziało o tym planie kilkanaście osób w całym mieście, to co chwalić, skoro nic się plebsowi nie mówi :-P
Do tej pory nie opublikowano planu Placu Narutowicza z prezentacji na spotkaniu, chociaż wystąpiłem o to i uzyskałem takowe zapewnienie o publikacji jednego zrzutu ekranu na Malbork.pl - ile to pracy? 2-3 minuty. Skoro plan został pokazany na spotkaniu, dlaczego ma go nie być w internecie, nie wiem ale nie dociekam, mało mnie rzeczy dziwi.
 
 
animals75 


Wysłany: Nie 10 Lut, 2008 13:19   

Ankh bardzo sie cieszę ze jest choć jeden zwolennik burmistrza na forum marienburg.pl .. Bo robiło sie już bardzo nudno.. A teraz przynajmniej będzie dużo śmiechu jak będziesz nam opisywać jaki nasz burmistrz jest the best i jak wiele zrobił dla mieszkańców i naszego miasta.. Czekam na twoje kolejne posty.. A jak masz możliwość zaproszenia burmistrza na forum marienburg.pl to niech sam coś napisze.. Z miłą chęcią poklikam z nim na forum.. Chyba że z takim szarakiem jak ja to on nie rozmawia..
_________________
biedne zwierzęta!! jak zazdrośnie bronią swoich nieszczęsnych ciał...które dla nas są jedynie kolacją, a dla nich całym życiem.. T. Casey Brennan..
 
 
 
rob3rt 


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Nie 10 Lut, 2008 13:59   

bardzo miło że ktś stanie po "drugiej stronie barykady" naszej władzy w Malborku. Ankh masz teraz okazje pokazać dużej ilości mieszkańców malborka jak jest na prawdę z władzą. Z drugiej jednak strony takie ogólne posty jaki jest tutaj nic nie wniosą. Postaraj się trzymać jego stronę przy postach związanymi z jego działalnością.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Nie 10 Lut, 2008 14:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kolekcjoner 
Mistrz


Pomógł: 57 razy
Wysłany: Nie 10 Lut, 2008 18:13   

Witam nową Forumowiczkę.
Widzę, że nasza Koleżanka zaczęła od przeczytania postów, tylko nie wszystkie dokładnie. Czemu nie komentowaliśmy poczynań burmistrza JW - czy było tak,
Ankh napisał/a:
Że się Wam podobało
. Nie, szkodz, że koleżanka nie przeczytała wszystkich postów. Odpowiedź na naszą ówczesną postawę znajduje się na Forum.
Cieszę się (bez ironii), że jest Pani osobą, która potrafi znaleźć także pozytywy w postępowaniu burmistrza AR. Ja też szukam takich poczynań. I muszę powiedzieć, że znajduję. Szkoda tylko, ża nasz burmistrz nie potrafi się tym podzielić ze swoimi wyborcami ale i z przeciwnikami politycznymi. Szkoda widać ma złych doradców od PR.
W toczonej na Forum dyskusji nie możemy się nawzajem obrażać, to prowadzi tylko do niepotrzebnej agresji.
duśka napisał/a:
Panienka to wie jakie szkoły forumowicze pokończyli. To niezła jesteś koleżanko, skoro ja nie wiem, a Ty po dwóch postach na forum już tak.
. To są niepotrzebne słowa. Ale nie można też stwierdzać, że
Ankh napisał/a:
przynajmniej nie poziom, który tak deklarują na tym forum absolwenci WIĘCEJ-NIŻ-OGÓLNIAKA
- to są inwektywy wyjęte z teczki eks marszałka sejmu Dorna. Prawda, jesteśmy (przynajmiej część) - wykształciuchami, ale kategoryzowanie ludzi w ten sposób nic dobrego nie przynosi. Ja też jestem WYKSZTAŁCIUCHEM, i nie obrażam się na Pani słowa. Ale jeśli chcemy, by nas szanowano - szanujmy innych.
A tak w ogóle - bądźmy tolerancyjni. Tolerancja jest tym, co buduje jedność i zrozumienie, agresja to burzy. Nie bądźmy więc nietolerancyjni. Chociaż - jak mówi przysłowie - przykład idzie z góry. A my, Malborżanie, mamy taki zły przykład, też zresztą burmistrza, który niestety tą chrześcijańską cechą nie grzeszy. Cóż - burmistrza się wybiera, gorzej jak on kłamie.
Ankh napisał/a:
Nie zamierzam - poza powyższym postem - wdawać się w przepychanki słowne
. Cóż, jeśli zaczyna Pani w ten sposób rozmowę na forum (że przywołam tu pierwszy Pani post na tej stronie, to niestety - trzeba liczyć się z ostrą odpowiedzią. Live is brutal and full of zasadzkas - że przywołam to stare powiedzonko.
Jednego o uczestnikach tego Forum nie można powiedzieć - wszystkim bliski jest Malbork, jego teraźniejszość, przyszłość ale i przeszłość. I tego stwierdzenia będę bronił. Jeśli są ludzie, którzy będą dla miasta czynili źle to na pewno spotkają się z ostrą ripostą ze strony dyskutantów na Forum. Członkami Forum, są ludzie w róznym wieku. Są wśród nas ludzie młodzi, którzy postrzegają świat w czerni i bieli. I dla nich postawa burmistrza jest trudna do zaakceptowania. Ale i oni są w stanie przyjąć argumenty drugiej strony. Tylko trzeba unikać w tym przekonywaniu inwektyw. A są też tacy, którzy widzą niuanse barw i odcienie. - jest ich zdecydownie mniej, ale ich zdanie jest przyjmowane przez tych, o których wspomniałem wyżej. Takie jest to forum, więc niech Pani swoimi zarzutami nie burzy tej symbiozy. Ja też byłem tu nowy, ale nie spotkałem się z agresją. A też nie ze wszystkimi sądami wygłaszanymi na forum zgadzałem się. Ale starałem się nie obrażać drugiej strony. A gdy ja byłem obrażany to starałem się cierpliwie wytłumaczyć swoje stanowisko. Taka postawa przynosi dobre efekty. Agresja niestety nie!
Ankh napisał/a:
Wszystko, cokolwiek by to nie było, jest robione ŹLE. ŹLE budowane, ŹLE powiedziane, ŹLE po prostu dla zasady
. takie stwierdzenie wśród niektórych wzbudzi na pewno kontragresję.
A jeśli chodzi
Ankh napisał/a:
o temat do konstruktywnej wymiany argumentów, a zrobię co mogę, by moje argumenty były wybitnie konstuktywne
. Proszę bardzo temat - rozbiórki w naszym mieście. Lista jest na forum - podyskutujmy na ten temat. To co czyni nasza władza lokalna - niestety chluby jej nie przynosi!
Mam nadzieję, że nasza dyskusja będzie konstruktywna - dla nas, dla forum i przde wszystkim - DLA NASZEGO MIASTA.
_________________
Witam Malborżanki i Malborżan!
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Nie 10 Lut, 2008 19:03   

kolekcjoner napisał/a:
Live is brutal and full of zasadzkas


I gdyby nie ten niezwykle miły i spokojny, szalenie tolerancyjny ojciec dyrektor ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group