Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"

Chronimy Twoją prywatność
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w temacie o RODO


Poprzedni temat «» Następny temat
Autobusem po krawędzi bankructwa
Autor Wiadomość
Linka 
Mistrz
Bride of Francula


Pomogła: 8 razy
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 23:04   

Siostra Irena napisał/a:
Idealne :ok:


Mnie też się podobają :-) I żeby nie miały reklam na szybach (jak obecnie niektóre, takie drukowane na siatce), bo szału i oczopląsu idzie dostać ;-)
_________________
.............................................
 
 
JacekB 

Pomógł: 4 razy
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 23:27   

Siostra Irena napisał/a:
Andrzej 123 napisał/a:
I to wszystko nasze POLSKIE

Idealne :ok:


Powiem więcej. Okazuje się, że nawet w "stolycy" nikomu nie przeszkadza, że na niektórych liniach jeżdżą bardzo małe jak na warszawskie warunki krajowe Autosany H7-20. Na przykład u mnie na Chomiczówce obsługują linię 203. Czasami są mocno zapchane, gdy dużo ludzi wysiada z metra na końcowej stacji Młociny i chce dojechać na swoje osiedle. Ale to jest raczej kwestia mało elastycznego ustawienia częstotliwości kursów niż wielkości pojazdów. Trasa ma długość około 3, nie więcej niż 4 kilometry, czyli jest - z grubsza biorąc - zbliżona do długości linii malborskich.
Można poczytać na przykład tutaj:
http://www.przegubowiec.c...an-h7-20-solina

Jestem przekonany, że takie lub podobne małe autobusy doskonale sprawdzałyby się w Malborku. Do tego kilka większych pojazdów do obsługi tras/kursów najbardziej obłożonych i wszystko w temacie.
Ostatnio zmieniony przez JacekB Czw 08 Kwi, 2010 23:37, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
argus 


Pomógł: 4 razy
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 06:57   

Gdyby busy, czy też małe autobusiki jak kto woli, jeździły z częstotliwością 8-10 minut (jak w cywilizowanych miastach), to nie byłoby tłoku i chyba wszyscy byliby zadowoleni ;-)
Ostatnio zmieniony przez argus Pią 09 Kwi, 2010 06:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 08:51   

Parę minut w tę czy inna stronę to na zakupy można się wybrać, na pociąg, do szkoły czy pracy to już nie bardzo. rzecz w tym, ze autobusy powinny być gabarytowo dostosowane do obciążenia, nie tak jak obecnie że wyjeżdża rano i wraca wieczorem duża scania jadąc nawet przepełniona przez 2-3 godziny, a potem na półpusta, wtedy na niektórych liniach i bus dałby radę, ale w porannym i popołudniowym szczycie nigdy.
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Linka 
Mistrz
Bride of Francula


Pomogła: 8 razy
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 12:38   

Kiedyś rano jechałam do pracy takim busikiem (podstawionym zamiast zepsutej zapewne scanii) - NIE POLECAM, ludzie rezygnowali z wsiadania, a ci, co byli w środku stali sobie na stopach.
Zdarza mi się również jazda rydwanem, dają mały busik, chętnych sporo, ludzie z dużymi psami też chcą jechać i robi się normalny tłok. Te busiki to jednak porażka, bo wystarczy, że wsiądą 2-3 "nadprogramowe" osoby, które jadą przypadkowo i robi się problem. Takie busiki rydwanopodobne sprawdzają się jako wynajęty transport dla kameralnej grupki, a przewóz pasażerów po mieście i poza nim jednak wymaga większych pojazdów.
_________________
.............................................
Ostatnio zmieniony przez Linka Pią 09 Kwi, 2010 12:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
argus 


Pomógł: 4 razy
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 12:47   

Linka napisał/a:
Kiedyś rano jechałam do pracy takim busikiem (podstawionym zamiast zepsutej zapewne scanii) - NIE POLECAM, ludzie rezygnowali z wsiadania, a ci, co byli w środku stali sobie na stopach.
Zdarza mi się również jazda rydwanem, dają mały busik, chętnych sporo, ludzie z dużymi psami też chcą jechać i robi się normalny tłok. Te busiki to jednak porażka, bo wystarczy, że wsiądą 2-3 "nadprogramowe" osoby, które jadą przypadkowo i robi się problem. Takie busiki rydwanopodobne sprawdzają się jako wynajęty transport dla kameralnej grupki, a przewóz pasażerów po mieście i poza nim jednak wymaga większych pojazdów.

Gdy busy będą kursowały co 5-10 minut, a nie jak obecnie jeżdżą autobusy co 30-40 minut, to sytuacja będzie normalna, bez tłoku. Owszem w godzinach szczytu można wypuścić na trasę większy tabor.
 
 
Linka 
Mistrz
Bride of Francula


Pomogła: 8 razy
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 12:51   

Co 5 minut - nie za naszej kadencji ;-) Nie wiem, czy to by było opłacalne. Choć np. w takiej Pradze tramwaje tak kursują, a i tak każdy prawie pełen :-)
_________________
.............................................
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 12:59   

Gdyby na miejski autobus nie trzeba było się wybierać jak na koniec świata (bo następny za godzinę) to i frekwencja też inna by była, wielu właśnie z tego względu mając wybór stawia na samochód czy własne nogi, realia są takie, że busy ze względu na brak miejsc stojących, dla wózków czy osób niepełnosprawnych na typową komunikacje miejską się nie nadają i nadawać nie będą, chyba że z gumy je zaczną robić. Przykłady rozwiązań nie za wielkich ktoś już tu podał.
Cytat:
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA INFRASTRUKTURY

z dnia 31 grudnia 2002 r.

w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia

§ 18. 1. Autobus powinien być wyposażony w:
1) co najmniej jedne drzwi po prawej stronie, a autobus regularnej miejskiej komunikacji publicznej - co najmniej w dwoje drzwi po prawej stronie, wyposażone w uchwyty lub poręcze; w razie urządzenia oddzielnego przedziału kierowcy przedział ten powinien umożliwiać wyjście na zewnątrz autobusu;
I to w sumie tyle na temat busów w komunikacji miejskiej, trzeba by się jaszcze dowiedzieć co z częścią "floty" MZK która wymogów nie spełnia
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
JacekB 

Pomógł: 4 razy
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 21:46   

Cytat:
busy, czy też małe autobusiki jak kto woli,


Cytat:
autobusy powinny być gabarytowo dostosowane do obciążenia, nie tak jak obecnie że wyjeżdża rano i wraca wieczorem duża scania jadąc nawet przepełniona przez 2-3 godziny, a potem na półpusta, wtedy na niektórych liniach i bus dałby radę, ale w porannym i popołudniowym szczycie nigdy.


Cytat:
Takie busiki rydwanopodobne sprawdzają się jako wynajęty transport dla kameralnej grupki, a przewóz pasażerów po mieście i poza nim jednak wymaga większych pojazdów.


Cytat:
busy ze względu na brak miejsc stojących, dla wózków czy osób niepełnosprawnych na typową komunikacje miejską się nie nadają i nadawać nie będą,


Pewne nieporozumienia w tej dyskusji wynikają - mam wrażenie - z operowania przez dyskutantów niezbyt precyzyjnymi pojęciami. Trzeba pamiętać, na co pierwszy zwrócił uwagę Andrzej123, że taka przykładowa "Solina", o długości 8 metrów, zabierająca do 40 pasażerów, z wejściem niskopodłogowym na wózki, to jest w zasadzie regularny mały autobus, czyli jednak coś innego, niż "busik rydwanopodobny" na kilkanaście miejsc.

StormChaser napisał/a:
Gdyby na miejski autobus nie trzeba było się wybierać jak na koniec świata (bo następny za godzinę) to i frekwencja też inna by była, wielu właśnie z tego względu mając wybór stawia na samochód czy własne nogi,


I to jest, moim zdaniem, istota zagadnienia. Na własnym przykładzie: odwiedzając Malbork chętnie codziennie jeździłbym "jedynką" z Wielbarku do miasta i z powrotem jak za dawnych dobrych czasów, gdyby np. w szczycie kursowała co 10 minut, a poza szczytem co 15-20. Jeśli mam czekać pół godziny albo dłużej, a o dziesiątej wieczorem nie mam szans wrócić, to z definicji wybieram inny środek lokomocji. Tracę na tym, bo chociażby w lecie piwa nad Nogatem się nie napiję, ale coś za coś.
W szczycie powinien jechać większy autobus, wieczorem coś małego (ale nie "busiarskiego", lecz a'la "Solina" jak w cywilizowanym mieście) i sporo osób byłoby zadowolonych, jak sądzę.
Ostatnio zmieniony przez JacekB Pią 09 Kwi, 2010 21:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
vonplauen 


Pomógł: 5 razy
Wysłany: Wto 13 Kwi, 2010 19:46   

bogdan napisał/a:
argus napisał/a:
W wielu miastach busy naprawdę się sprawdzają,

W którym to mieście, dla przykładu?

argus napisał/a:
Gdyby busy, czy też małe autobusiki jak kto woli, jeździły z częstotliwością 8-10 minut (jak w cywilizowanych miastach), to nie byłoby tłoku i chyba wszyscy byliby zadowoleni ;-)

Będę drążył. Jakiś konkretny przykład "cywilizowanego miasta", w którym "busy, czy też małe autobusiki" jeżdżą co 8-10 minut, nie ma w nich tłoku i wszyscy są zadowoleni ?
_________________
a kto pyta, ten wielbłądzik.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group