Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Drogi powiatu malborskiego
Autor Wiadomość
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Czw 06 Gru, 2007 22:08   Drogi powiatu malborskiego

http://malbork.naszemiast...nia/796837.html
Cytat:
Powiat. Samorządowcy zaprotestowali w sprawie niewielkich nakładów na remonty dróg

Nie 77, a tylko około 15 km dróg będą mogły wyremontować samorządy powiatu malborskiego przy udziale unijnych pieniędzy w ciągu następnych siedmiu lat. To nie koniec złych wiadomości. Środki na inwestycje drogowe mogą się jeszcze zmniejszyć. Samorządowcy protestowali w tej sprawie u marszałka województwa pomorskiego, a rolnicy z naszego powiatu grożą... blokadami dróg krajowych.

Samorządowcy z powiatu malborskiego są zaniepokojeni alokacją unijnych środków na inwestycje drogowe w latach 2007-2013. Powiedzieli to Mieczysławowi Strukowi, wicemarszałkowi województwa pomorskiego, na spotkaniu w Gdańsku poświęconego podziałowi pieniędzy w Regionalnym Programie Operacyjnym.
Podczas tejże wizyty włodarze dowiedzieli się, że przez siedem lat będą mogli się starać o pieniądze, które pozwolą na remont tylko ok. 15 km dróg.

- Naszej gminie ma przypaść pieniędzy na ok. 1,5 km drogi powiatowej - mówi Jadwiga Rochowicz, wójt gminy Malbork. - Potrzeby są znacznie większe. Po spotkaniu z marszałkiem Strukiem boimy się, by te środki nie zostały jeszcze zmniejszone. Pozostaje spuścić głowę i załamać ręce.

Jeszcze rok temu Urząd Marszałkowski wskazywał jako priorytetowy projekt przebudowy 77 km dróg w powiecie malborskim w ramach RPO. Później został on okrojony do 34 km dróg, a najaktualniejszy mówi o 15 km. Ta liczba może być jeszcze uszczuplona. Zależeć to będzie m.in. od wahań kursu euro i kosztów materiałów i robót budowlanych. Na pięć powiatów w tzw. subregionie nadwiślańskim przewidziano tylko ok. 6,7 mln euro.

- Po negocjacjach na szczeblu rządowym okazało się, że na inwestycje drogowe i związane z ochroną środowiska do regionów trafi tylko 16 procent środków, reszta zostanie w Warszawie i pójdzie na autostrady i Euro 2012 - opowiada Tadeusz Biliński, wójt gm. Miłoradz. - Będzie więcej pieniędzy na szkolenia dla mieszkańców. Dobrze, będziemy mieli wykształcone osoby, tylko że żaden przewoźnik nie wyrwie ich ze wsi, bo będzie odmawiać jazdy po dziurawych drogach.

- Przychodzą do mnie mieszkańcy i mówią, że wyjadą z ciężkim sprzętem na drogi krajowe nr 22 i 55 i będą blokować je, aż ktoś usłyszy głos ludu - dodaje Rochowicz.

Urząd Marszałkowski w Gdańsku utrzymuje, że nic w kwestii alokacji środków w RPO nie można zrobić.

- Nie można już dokonywać przesunięć w RPO, bo takie są wytyczne Komisji Europejskiej - mówi Małgorzata Pisarewicz, rzecznik prasowy UM.

- W mediach słyszy się o morzu pieniędzy, jakie napływają z Unii Europejskiej, ale okazuje się, że nie na ważne dla nas sprawy drogowe - mówi Małgorzata Grosicka, naczelnik Wydziału Rozwoju i Promocji Powiatu w Starostwie Powiatowym w Malborku. - Trzeba o tym mówić, niech społeczeństwo ma tego świadomość. Brak pozyskania pieniędzy na drogi nie będzie wynikiem nieudacznictwa, braku chęci czy przygotowania. To rezultat braku środków do pozyskania.

Samorządowcy dowiedzieli się też, kiedy w ogóle będą dostępne pieniądze na drogi. Konkursy zostaną ogłoszone prawdopodobnie dopiero jesienią przyszłego roku, czyli faktyczne remonty za unijne środki zaczną się nie wcześniej niż w 2009 roku.

Starostwo Powiatowe w Malborku zapowiada, że pomoże gminom w remoncie jezdni. W projekcie budżetu na przyszły rok ma znaleźć się zapis o zaciągnięciu kredytu z przeznaczeniem na inwestycje drogowe. Średnio każda z gmin będzie mogła liczyć na pomoc rzędu 800 tys. zł.

Jacek Skrobisz - POLSKA Dziennik Bałtycki


Normalnie wypas - jedno z większych państw Unii Europejskiej - no tak Euro2012 skądś kasę trzeba brać.
Cytat:
bo takie są wytyczne Komisji Europejskiej
w unii nigdy takich dróg nie nazwano by drogą.
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Czw 06 Gru, 2007 22:12   

Chcę zablokować moją ukochaną 22'jkę i mnie lubianą 55'tkę :evil:
A i tak nic nie uzyskają... :-/
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Czw 06 Gru, 2007 22:13   

Zablokuję Michałowskiego przy Monopolowym - chociaż Pan Poseł zauważy :mrgreen:
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Kuglow 


Pomógł: 3 razy
Wysłany: Czw 06 Gru, 2007 22:19   

Łooo Jezusie Nazareński!!To dajta chociaż troszku ojro na wymianę kratek odpływowych,bo te poniemieckie to się cholera do niczego nie nadajo!! :hahaha:
 
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pią 07 Gru, 2007 00:05   

Kuglow napisał/a:
Łooo Jezusie Nazareński!!To dajta chociaż troszku ojro na wymianę kratek odpływowych,bo te poniemieckie to się cholera do niczego nie nadajo!! :hahaha:
Kuglow nie grzesz, lepiej niech nie wymieniają złomiarze ukradną będą dziury, poniemieckie zabytkowe rozpoznawalne nie wyciągną.
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 08:17   

http://malbork.naszemiast...nia/799137.html
Cytat:
Ile kosztuje demokracja lokalna? Byłego radnego wojewódzkiego aż zmroziło...

MICHAŁ KUBACH* komentuje stworzony przez władze wojewódzkie podział środków unijnych na remonty dróg w latach 2007-2013. Do powiatów na Pomorzu trafią środki, o których lokalni włodarze mówią, że nie są nawet przysłowiową kroplą w morzu potrzeb.


Gdy przeczytałem artykuł w Dzienniku Malborskim (7 bm.) „To morze nie załata dziur”, na temat programu inwestycyjnego na drogach powiatowych (w subregionie nadwiślańskim - dop. red.) – ZMROZIŁO MNIE. 15 kilometrów w 7 lat. Spokojnie, będzie piętnaście pod warunkiem, że budżet powiatu, a tym samym w niewielkim stopniu my wszyscy, podatnicy, dołożymy połowę. Drobiazg.
W ubiegłej kadencji obecnie rządzący gardłowali, jak to władze powiatowe nie dbają o swoje drogi - "Jak my ją weźmiemy, tę władzę, to remont dróg ruszy z kopyta". I co? Strach się bać. Jak dobrze pamiętam, tyle, a może więcej kilometrów dróg wyremontowano w ciągu dwóch lat funkcjonowania Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. To też bardzo mało jak na potrzeby powiatu.
Marszałkiem województwa jest pan Jan Kozłowski, ten sam, który był marszałkiem w ubiegłej kadencji, i z tej samej opcji politycznej, co obecne władze Malborka i powiatu. Sojusz Lewicy Demokratycznej w ubiegłej i obecnej kadencji w sejmiku był w opozycji. Co się zatem wydarzyło? Odpowiedź wydaje się prosta. Jako wyborcy straciliśmy poczucie wartości naszego głosu. Zbałamuceni przez ówczesnych rządzących blokowaniem list wyborczych oddawaliśmy głosy w wyborach do sejmiku, nie mając pewności, że głosujemy na tych kandydatów i te listy, na które chcieliśmy. Wybraliśmy tych, którzy wiele obiecywali, ale nie naszych, malborskich. W poprzednich kadencjach mieliśmy przynajmniej dwóch radnych sejmiku, obecnie żadnego. Skutki są już widoczne, a to dopiero początek kadencji.
Wnioski:
- wybory samorządowe, tak jak i parlamentarne, nie mogą być plebiscytem;
- umocnienia wymaga prawo wyborcze, nie możemy się dać zwodzić politykom, którzy tuż przed wyborami dla „naszego dobra” manipulują przy ordynacji wyborczej;
- społeczeństwo obywatelskie podstawą mocnych samorządów - głosujmy na kandydatów sprawdzonych w pracy zawodowej, kreatywnych, dobrze wykształconych mieszkańców naszego rejonu, po prostu na naszych sąsiadów. W innym przypadku „oni” zawsze będą górą. Szkoda, że za nasze lokalne pieniądze.
Z wyrazami szacunku.

* Michał Kubach był radnym Sejmiku Samorządowego Województwa Pomorskiego w latach 1999–2006.

- POLSKA Dziennik Bałtycki


Punkt widzenia wprost proporcjonalny do punktu siedzenia, a dla nas jest jak jest, od lat bez zmian, niezaleznie czy lewicza, czy prawica, czy centrum...
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Kuglow 


Pomógł: 3 razy
Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 09:57   

Bo tutaj jest jak jest poprostu (tak śpiewał kiedyś P.Kukiz i niestety miał rację),więc nawet nie próbuję tego ich myślenia zrozumieć bo to i tak jest chore.
 
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 10:36   

Feuchtwangen napisał/a:
Michał Kubach był radnym Sejmiku Samorządowego Województwa Pomorskiego w latach 1999–2006.


Miał swój czas w latach 1999-2006 - syndrom "braku koryta" - przejdzie mu... :mrgreen: :-P ;-)
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pią 14 Gru, 2007 11:30   

obiecanki cacanki a głupiemu radość - to powiedzenie obowiązuje do dzisiaj :mrgreen: pchają się na stołki bo tam płacą anie po to aby coś zrobić dla ludzi
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007 08:00   

Cytat:
Powiat malborski. Będzie duży remont dróg powiatowych

W przyszłym roku każdą gminę powiatu malborskiego czekają remonty dróg powiatowych. W budżecie powiatu na 2008 r. znalazł się zapis o zaciągnięciu kredytu w wysokości ponad 4 mln zł na ten cel. Minimum połowę tej kwoty dołożą same gminy. Szacuje się, że wyremontowanych zostanie ok. 25 kilometrów dróg.


O potrzebie remontu części dróg powiatowych nie trzeba nikogo przekonywać. Temat podziurawionych jezdni wraca co roku, zwłaszcza po zimie. Po obecnej zimie wygląd wielu z tras ulegnie znaczącej poprawie. Stanie się tak dzięki inicjatywie starosty Mirosława Czapli, który zaproponował włodarzom pięciu gmin, by wspólnymi siłami przystąpić do wielkiego „prostowania dróg”. Zwłaszcza że w unijnym Regionalnym Programie Operacyjnym będzie niewiele pieniędzy na inwestycje drogowe. Powiat obiecał przeznaczyć minimum 800 tys. zł na remont własnych jezdni leżących w każdej z gmin pod warunkiem, że samorządy dołożą się do inwestycji.

- Każda z gmin ma przeznaczyć minimum połowę kwoty przekazanej przez powiat – wyjaśnia Tadeusz Biliński, wójt Miłoradza.

Podczas ostatniej sesji radni powiatu uchwalili budżet, w którym znajdują się zapowiadane pieniądze. Na drogi w gminach Malbork, Miłoradz, Nowy Staw i Lichnowy przekazanych zostanie po 800 tys. zł, a na trasy powiatowe w Starym Polu - 950 tys. zł.

- To nie jest tak, że to powiat pomaga nam. To my pomagamy powiatowi, bo remontowane będą drogi należące do powiatu – mówi Włodzimierz Załucki, wójt Starego Pola. – Takie współdziałanie jest jednak konieczne, bo mieszkańców nie interesuje, do kogo należy droga. Nam, wójtom, zawsze się obrywa, nawet nie za swoje winy.

Szacuje się, że w każdej z gmin odnowionych zostanie ok. 5 km dróg. Co ciekawe, przed przystąpieniem do prac powiatowi nie będzie potrzebna dokumentacja techniczna, bo inwestycja będzie przeprowadzona nowoczesną metodą natrysku emulsją asfaltową, możliwą do wykonania w ramach remontów.

Minusem zaciągnięcia kredytu w wysokości 4,15 mln zł na jakże ważne zadanie jest zadłużenie samorządu powiatowego. W przyszłym roku starostwo zapożyczy się też na 10 mln zł, by spłacić część długu likwidowanego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej. Razem z kredytami i pożyczkami zaciągniętymi już wcześniej suma zadłużenia powiatu wyniesie… 27 mln zł. To więcej niż połowa planowanych dochodów w 2008 roku.

Jacek Skrobisz - POLSKA Dziennik Bałtycki

http://malbork.naszemiast...nia/802660.html
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group