Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Malbork. Bezpańskie zwierzęta trafią do przechowalni
Autor Wiadomość
animals75 


Wysłany: Pią 05 Paź, 2007 20:00   

picia zostawię to co napisałaś bez komentarza.. bo głupot się nie komentuje.. :-( (
_________________
biedne zwierzęta!! jak zazdrośnie bronią swoich nieszczęsnych ciał...które dla nas są jedynie kolacją, a dla nich całym życiem.. T. Casey Brennan..
 
 
 
picia 
Malbork Bike Rider

Wysłany: Pią 05 Paź, 2007 20:08   

animals75 napisał/a:
bez komentarza.. bo głupot się nie komentuje.. :-( (


Dlaczego sądzisz, że to głupota?

I jeszce jedno,napisałeś :!:
_________________

 
 
picia 
Malbork Bike Rider

Wysłany: Pią 05 Paź, 2007 20:13   

animals75 może jeszcze jedno, w celu uniknięcia kolejnych bezsensownych dyskusji na temat zwierząt, może nie będziemy komentowali swoich postów, ok :?:
_________________

 
 
animals75 


Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 07:43   

picia napiszę Ci tak.. za bezdomność zwierząt odpowiadają ludzie i nie powinno się karać za to zwierząt.. a że Ty nienawidzisz zwierząt to już Twój problem..
bezdomne zwierzęta istnieją i trzeba dyskutować o tym jak im pomóc.. to nie jest bezsens..
_________________
biedne zwierzęta!! jak zazdrośnie bronią swoich nieszczęsnych ciał...które dla nas są jedynie kolacją, a dla nich całym życiem.. T. Casey Brennan..
 
 
 
Larina 


Pomogła: 4 razy
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 11:33   

animals75 napisał/a:
za bezdomność zwierząt odpowiadają ludzie i nie powinno się karać za to zwierząt..


dokładnie, niekiedy za ich agresję również odpowiadają ludzie. Kiedyś na dworu PKP biegał bezpański psiak, był łagodny, podchodził do ludzi "prosząc" o coś do jedzenia. Kilka razy sama mu coś dałam. Wszystko było w porządku. Jednak gdy psiak zobaczył kogoś z parasolką lub inną rzeczą, która mogła mu przypominać kijek, zaraz zaczął uciekać, gdy już się oddalił, to szczekał a ogon miał podkulony. Żal mi się zrobiło nie tego Pana, tylko psa. Od razu można było poznać, że pies był bity kijem.
_________________
"Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały świat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć" Paulo Coelho
 
 
 
camel 
mieszkaniec

Pomógł: 6 razy
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 18:13   

animals75 napisał/a:
Lepiej im pomóc a nie oczerniać..


A co ja napisałem?

camel napisał/a:
Lubię zwierzęta, ale mając do wyboru oczekiwanie na full wypas schronisko i pogryzienie w tym czasie przez watahę psów człowieka lub obojętnie jak nazwane działania chroniące człowieka przed pogryzieniem, wybieram to drugie.


Czy umieszczenie zwierząt w " przechowalni" nie jest pomocą , o którą apelujesz?. Czy lepiej jest jak bezpańskie psy biegają głodne po śmietnikach wyszukując resztek, są chore, są przepędzane, obrzucane kamieniami przez "młodzież", czy lepiej jest, jak znają jakąkolwiek opiekę, schronienie i wyżywienie?
A jeśli przy tym uchronimy przed pogryzieniem chociaż jedną osobę, to chyba nie jest żle. Czy trzeba czekać na tragedię, zżeby potem szukać winnych i zastanawiać się dlaczego nikt nic nie zrobił?
Jestem jak najbardziej za prawdziwym schroniskiem, prowadzonym przez ludzi z zamiłowania. Chwała Ci za to, że podjąłeś działania na rzecz jego utworzenia, ale dopóki go nie będzie, pozwól działać innym.
Pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam - camel
 
 
kolekcjoner 
Mistrz


Pomógł: 57 razy
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 18:39   

picia napisał/a:
NIENAWIDZE bezpańskich i tych z właścicielem ale bez smyczy za to, że zawsze biegają za człowiekiem biegnącym, biegną za człowiekiem na rowerze, a zdaża się że łapia za nogawke, trzeba uciekać, bo jak zostanę to mnie pogryzie.

W ciągu dwu minionych sezonów letnich przejechałem na rowerze - w związku z pracami zleconymi - ponad 2.500 km na terenie powiatu kwidzyńskiego. Byłem we wszystkich wioskach, w zagrodach na wybudowaniach - byłem w każdym wiejskim i miejskim obejściu w tym rejonie (za wyjątkiem gminy Gardeja i miasta Kwidzyn). I NIGDY nie zdarzyło mi się, by zatakowały mnie psy bezdomne. ONE ZAWSZE CIESZĄ SIĘ NA DOBRE SŁOWO ZE STRONY CZŁOWIEKA! Byłem atakowany przez psy zamknięte w obejsiu czyli domowe, ale nigdy żaden pies mnie nie pogryzł. Owszem - takie psy są agresywne, ale one bronią swego domu i wlaściciela. Wystarczy do nich spokojnie mówić a zaczynają machać ogonem (oczywiście szczekając) a niekiedy nawet się łasić. Najgroźniejsze są małe kundelki, ale i one są do okiełznania. I to obojętnie, czy stoję, idę w ich kierunku czy w przeciwnym, czy jadę na rowerze. Ważnym jest obserwować ich zachowanie i REAGOWAĆ GŁOSEM. Więc nie piszcie, że psy gryzą bez prowokacji. A prowokacją jest UCIECZKA.
_________________
Witam Malborżanki i Malborżan!
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 18:40   

picia napisał/a:
Nie wiem o pogryzieniach, ale psy to plaga!!! :evil: NIENAWIDZE bezpańskich i tych z właścicielem ale bez smyczy za to, że zawsze biegają za człowiekiem biegnącym, biegną za człowiekiem na rowerze, a zdaża się że łapia za nogawke, trzeba uciekać, bo jak zostanę to mnie pogryzie. I czy dlatego, że psy sa takie "kochane i uwielbiane", mam się zatrzymywać, ostroznie przeprowadzając rower nie ryzykując pogryzienia :?: Wszystkie psy bezpańskie i chodzące bez smyczy powinny zostac pozamykane.

WSPOMNE JESZCZE O TEMACIE ZASRANYCH TRAWNIKÓW. Nie jest przyjemnie wjechać w psie gówno, i później ściągać je z roweru i odzieży.
:evil: :evil: :evil: :evil:

Czy bezdomne zwierzaki są winne temu? Czy to pies, wybiera gdzie załatwiać swoje potrzeby? Nie wszystko to sprawa ludzi - więc do ludzi miej pretensje, a na drugi raz jak napiszesz prowokacyjny tekst nie płacz jak ktoś nazwie to głupotą, nie widzę tu powodu do obrażania się, chyba że prawda w oczy kole.
Jest jeszcze stare porzekadło, pies pozna złego człowieka - ileż w nim jest prawdy :!:
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Mytoon 
Administrator
misiu okrąglisiu



Pomógł: 4 razy
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 20:40   

Feuchtwangen napisał/a:

Jest jeszcze stare porzekadło, pies pozna złego człowieka - ileż w nim jest prawdy :!:

Właśnie ile? ;-)

Nie uważam się za złego człowieka, a kilka razy doświadczyłem agresji psa swobodnie biegającego po mieście.

I tu pytanie - które psy należy uważać za bezpańskie. Mamy do czynienia z psami bezdomnymi, które z reguły nie są agresywne, a każdą pomoc w postaci pokarmu odwdzięczają machaniem ogona :->

Mamy też do czynienia z psami, których właściciele nie wiedza co to smycz i zagroda i puszczają je samopas. takie psy trzeba wyłapywać i karać właścicieli za brak nadzoru nad tym co pies robi. Lata taki w promieniu 200 m od domu i oszczekuje wszystko dookoła, a nierzadko rzuca się na nogawki przechodzących ludzi.

Animals pisałeś, że w Malborku nie odnotowano przypadków pogryzienia ludzi przez psów. Czy jednak konieczne jest pogryzienie, aby ludzie negatywnie odbierali zwierzaki bezpańskie? Chyba nie. Wystarczy, że bezpańskie psy próbują kogoś za nogawkę chwycić (sam doświadczyłem) lub zachowują sie agresywnie w stosunku do przechodniów i rowerzystów (sam doświadczyłem).

Prosiłbym wszystkich o stonowanie emocji. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale to nie powód, aby się nawzajem obrzucać błotem.

Animals jest zatwardziałym miłośnikiem zwierząt, a picia zatwardziałym rowerzystą. Każdy z was ma swoje racje, ale używanie niektórych słów w postach uważam za niestosowne.

Picia w sposób emocjonalny wyraził swoje przekonanie, ale ja prywatnie je popieram. Zwłaszcza w kwestii psich gówien, które w Malborku rzadkością nie są.

Jeśli ktoś nie potrafi wychowywać psa to zwierzak powinien trafić do tymczasowego miejsca, w którym znajdzie nowego właściciela.
_________________
Wielkie dzieła powstają nie dzięki obłędowi, lecz mimo niego.
 
 
 
miro 


Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 20:56   

kolekcjoner napisał/a:
nie piszcie, że psy gryzą bez prowokacji. A prowokacją jest UCIECZKA.

Czasem jak się szybciej jedzie na rowerze, to uważam, że pies może to postrzec jako ucieczkę. Niemniej jednak nie ma zakazu szybkiego poruszania się rowerem i każdy ma do tego prawo.

Właściciele psów często nie zachowują się odpowiednio, przez co można psy znielubić.
Ostatnio czekałem na ulicy przed domem kolegi i pies jego sąsiada zaczął na mnie szczekać. Szczekał i szczekał, mimo, że się do niego nie zbliżałem, ani nie uciekałem. W końcu wyszła właścicielka psa i kazała mi się oddalić, bo u niej w domu małe dziecko śpi.
Fakt, że ma psa, nie upoważnia jej do wyrzycania mnie z publicznej ulicy. Jeżeli ma małe dziecko, to nie powinna mieć nieułożonego psa, a nie meć pretensje do mnie, że jej pies szczeka.


To dobrze, że powstanie schronisko i psy znajdą schronienie.
_________________

Forum
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group