Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Maschinenfabrik Albert Rahn - obecnie PEMAL
Autor Wiadomość
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 09:01   

StormChaser napisał/a:
Ewentualnie Słowackiego, Jerozolima... Być może.

A mnie wkurza :evil: to, że "ewentualnie" można ocalić historyczny nagrobek i przenieść go w inne miejsce, natomiast szczątki tych, którzy pod owym nagrobkiem są pochowani, można bezkarnie "przekopać" i stworzyć miejsce dla nowego pochówku. Pytam się: - co jest w tym przypadku ważniejsze - miejsce " tzw. wiecznego spoczynku" zmarłego, czy pomnik wystawiony po jego śmierci ? I w tym kontekscie zastanawiam się, po co te krytyczne uwagi na temat stworzenia parkingu w miejscu masowej mogiły przy ul. Piastowskiej/Solnej, skoro stamtąd ekshumowano szczątki, a nikt się nie oburza o "przrekopywanie" mogił na cmentarzu wielbarskim i chowanie nowych zmarłych na miejscach, gdzie już od parudziesięciu lat spoczywają inni zmarli, tyle że rodzina nie opłaciła w porę ich "wiecznego" spoczynku na kolejne 20 lat, albo już tej rodziny w ogóle nie ma. "Drzemy szaty" o dawne cmentarze, "bo tam spoczywają ludzie". Współczesne cmentarze rządzą się prawami rynkowymi - jak Cię nie opłacą po 20 latach, to nawet nie masz prawa do własnego grobu z pomnikiem wystawionym niegdyś przez rodzinę. Co to za bzdura z tym określeniem "miejsce wiecznego spoczynku" - Jakiego wiecznego? - Góra 20 lat! A potem "przekopanie" i nowy "Kowalski" leży na trzech pokoleniach czyichś kości, których w porę nie opłacono, ale też góra 20 lat w spokoju. I tu docieram do swoistej hipokryzji: - Staramy się uporządkować, zinwentaryzować, przywrócić układ dawnych, nierzadko obcych kulturowo i narodowo cmentarzy - jednocześnie godząc się na to, żeby współczesne nam pochówki (bo co znaczy 20 lat???) zostały zrównane z ziemią, zniczczone, przekopane i sprzedane następnym uzytkownikom?
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 09:13   

Grażyna napisał/a:
jak Cię nie opłacą po 20 latach, to nawet nie masz prawa do własnego grobu z pomnikiem

święte słowa Grażyno!
dlatego jestem zwolennikiem kremacji - proszę mnie spalić, wsypać do morza i spokój!
tyle OT-a...
_________________

 
 
Grażyna 
GML

Pomogła: 8 razy
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 09:24   

Hagedorn napisał/a:
tyle OT-a...

Ja podobne dyspozycje wydałam rodzinie cd :ot:
 
 
Linka 
Mistrz
Bride of Francula


Pomogła: 8 razy
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 20:49   

Wtrącę jeszcze swoje 3 grosze - żal pomnika (każdego przerabianego i wyrzucanego), bo upamiętnia tych, których już nie ma na tym łez padole. Niszczy się pomnik i znika pamięć o ludziach, których nazwiska są na nim wypisane. Fizycznie ciała pozostają w ziemi - w końcu to cmentarz. Nawet teraz ludzi układa się w rodzinie "warstwami" - taka kolej rzeczy, ale nie należy zacierać, wymazywać i wywalać nazwisk pierwszych, którzy tam spoczęli. Jeśli leżą razem, to należy uszanować wszystkich. Nie udawać, że oto świeży grób, a ten kamień to tak z boku, bo potem nikt nie będzie pamiętał, gdzie w ogóle on był, może stąd, może stamtąd...
Co do masowej mogiły, to się zgodzę. Nie ma ciał - nie ma cmentarza. Same kamienie i nagrobki to lapidarium.
I w temacie kremacji 100% zgody :-) Najlepsze wyjście we współczesnym świecie - pył na wietrze, w końcu z prochu powstaliśmy i w proch się obracamy;-)
_________________
.............................................
Ostatnio zmieniony przez Linka Czw 28 Kwi, 2011 20:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
karVVan 
Pierwszy Burmistrz Marienburga


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Czw 28 Kwi, 2011 20:58   

Linka napisał/a:
Najlepsze wyjście we współczesnym świecie - pył na wietrze, w końcu z prochu powstaliśmy i w proch się obracamy;-)

Nie zaznasz spokoju,bo po to są ekologowie,nie wolno zatruwać powietrza i zanieczyszczać wody :hahaha:
_________________
-Tam można przyjść,usiąść se,pokontemplować ,trochę pomarzyć i taki spokój z tego bije.
-Nie,nie,cały czas to tylko zamek,zamek i jeszcze raz zamek.No i rzeka Nogat jest,no i nic więcej.(...)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group