Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Niespotykana wyprzedaż miejskich gruntów
Autor Wiadomość
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Czw 23 Sie, 2007 22:53   Niespotykana wyprzedaż miejskich gruntów

http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/9/292

Cytat:
Nie wszystkim w mieście podoba się to, że działki pod inwestycje idą jak woda. Ale samorządowcy bronią burmistrza odpowiedzialnego za politykę gospodarowania miejską ziemią i nie uznają argumentów, że włodarz ma zbyt szeroki gest.


Malborczycy alarmują: za dużo miejskich gruntów trafiło ostatnio pod młotek.
- Chyba przez ostatnich 15 lat nie było w mieście takiej wyprzedaży działek. W ciągu dziewięciu miesięcy "trwania na urzędzie", burmistrz sprzedał na własność, tylko pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, grunty za ponad 6,5 mln zł. Zastanawiający jest fakt takiej aktywności. Wiemy, że nadmiar podaży może spowodować spadek cen. Odwracając sytuację, dla "potencjalnych kupujących", warto jest, aby ceny jakie zapłacą, były jak najniższe. Nie wiadomo również dlaczego plany takich sprzedaży nie znalazły się w tegorocznym budżecie miasta. Zakładały one jedynie 3,4 mln zł ze sprzedaży nieruchomości i to z uwzględnieniem komercyjnych. - zauważył jeden z mieszkańców, proszący o anonimowość, w liście adresowanym do naszej redakcji.
- Sprzedaż działek przyniesie wpływy do kasy na wiele inwestycji, na których realizację miasto czeka od lat – tłumaczył nam niedawno burmistrz Andrzej Rychłowski. – Poza tym, w przyszłości, działać będzie tzw. efekt podatku, który nowi właściciele będą odprowadzać, zwiększający wpływy do budżetu miasta. Tym samym dawać to będzie możliwości zaspokajania potrzeb mieszkańców.

Ziemia się kurczy
Ale są i tacy, którzy się martwią tym apetytem na kasę, jaki ma obecny włodarz.
- No bo co będzie spieniężane za rok, dwa, pięć, dziesięć? Pieniądze wciąż będą miastu potrzebne, tymczasem nie będzie już czego sprzedawać. Tym bardziej, że Malbork ma dość ograniczone pole manewru ze względu na swoją powierzchnię. Wolne tereny się przecież skończą – mówią mieszkańcy.
Tylko latem zlicytowanych zostało sześć niezabudowanych nieruchomości, z których dochód wyniósł blisko 7,5 mln zł. Tylko jedna transakcja, jak na razie, nie doszła do skutku. Z zainteresowaniem nie spotkał się teren przy ul. Michałowskiego, na którym miałoby powstać pierwsze na Osiedlu Południe przedszkole. Jednak na przetarg wystawione zostały kolejne działki: przy ul. Sucharskiego, gdzie ma powstać obiekt mieszkaniowo-usługowy, oraz na ul. 500-lecia, gdzie władze miasta widzą kompleks usługowy, a nawet pensjonat czy hotel, służący głównie zmotoryzowanym jeżdżącym tą trasą. A przecież są jeszcze bardzo atrakcyjne tereny przy ul. Solnej, przy których już chodzą potencjalni kupcy.
- Realizowana sprzedaż jest zgodna z planem budżetu po zmianach – twierdzi radny Maciej Rusek, przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta w malborskim samorządzie. - Raczej dziwi mnie niepokój o "nadmierną sprzedaż". Tych wątpliwości nie podzielam, bo nie stoją za nimi przekonujące racje rynkowe i społeczne.
Samorządowiec nie za bardzo widzi natomiast możliwość odniesienia się do zdania naszego Czytelnika dotyczącego relacji między podażą, popytem i cenami.
- To indywidualne opinie, tak jak i w stosunku do skali dokonywanych sprzedaży – mówi Maciej Rusek. - Tutaj moja ocena nie jest oryginalna. Oparta jest na wizji nowoczesnego modelu gospodarki wolnorynkowej umocowanej na własności prywatnej i jak największej liczbie obywateli będących właścicielami, co czyni ich odpowiedzialnymi i niezależnymi uczestnikami życia gospodarczego i społecznego.

Plan na warsztacie
Jest jeszcze jeden ważny element. Rada Miasta Malborka poprzedniej kadencji, 9 lutego 2006 roku, podjęła decyzję o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu pomiędzy ulicami: Zapolskiej, Słowackiego, al. Sprzymierzonych, Rodziewiczówny, Armii Krajowej oraz Bażyńskiego. Do tej pory nie jest natomiast przyjęta uchwała, która mówiłaby o gotowym planie zagospodarowania. Tymczasem burmistrz sukcesywnie wystawia na przetarg i sprzedaje działki położone w tym właśnie rejonie. Czy zatem kolejność nie powinna być odwrotna: najpierw ustalenie sposobu zagospodarowania, potem sprzedaż?
- Nie wiemy jakie ciekawostki szykuje nam władza w tym planie. A miasto ma tam kilka interesujących terenów na sprzedaż – podpowiadają mieszkańcy.
Na razie jednak szczegóły dotyczące tego opracowania znają nieliczni.
- O ile wiem, prace nad tym miejscowym planem są zasadniczo ukończone. Dokument jest po wszystkich niezbędnych uzgodnieniach i będzie przedkładany na sesję Rady Miasta, zapewne na kolejnej, po tej sierpniowej, sesji. Natomiast, według mojej wiedzy, gdy nie ma uchwalonego planu, dokonuje się sprzedaży na podstawie studium zagospodarowania i decyzji o warunkach zabudowy. Jest to niebudząca kontrowersji, zwykła procedura w samorządach – uważa radny Rusek.



Autor: Anna Szade Źródło: Gazeta Malborska


Cóż, jeśli się dobrze sprzedaje trzeba sprzedawać póki są kupcy, to może nie trwać wiecznie. A i za większą kwotę ze sprzedaży można i lepsze inwestycje poczynić - OBY :!: [/i]
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pią 24 Sie, 2007 05:35   

Feuchtwangen napisał/a:
A i za większą kwotę ze sprzedaży można i lepsze inwestycje poczynić


Boom budowlany nie trwa wiecznie, a tak czy tak ziemia pójdzie pod młotek ;-) póki banki po wariacku dają kredyty... :mrgreen:
 
 
dziarek 
http://www.tiutiaputia.com/


Wysłany: Pią 24 Sie, 2007 10:11   

Poczekajmy z pięć lat, wtedy będzie cyrk, ludzie biorą kredyty na 40 - 50 lat a nikt nie daje gwarancji że stopy procentowe nie będą rosły:)))))
_________________

 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pią 24 Sie, 2007 10:18   

dziarek napisał/a:
ludzie biorą kredyty na 40 - 50 lat
cyrkiem jest całe to państwo, w którym nie ma innej możliwości jak taki kredyt by mieć dach nad głową, pomimo lat uczciwej pracy.
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Pią 24 Sie, 2007 18:49   

Feuchtwangen napisał/a:
w którym nie ma innej możliwości jak taki kredyt by mieć dach nad głową, pomimo lat uczciwej pracy.


standardowa sytuacja - w USA to podstawa możliwości posiadania własnego domu, chociaż w obecnych czasach przeciętny człowiek zarabia może na 0,2-0,5 m2 w zależności od regionu ;-)
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pią 24 Sie, 2007 22:30   

Azaziz napisał/a:
w USA to podstawa możliwości posiadania własnego domu
, a gotówka idzie na studia dzieci, samochody, lokaty, akcje... W RP na raty :cry:
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 11:28   

NaszeMiasto.pl

Cytat:
Malbork. Miasto wystawia nieruchomości - inwestorzy się nie zgłaszają

Polska Dziennik Bałtycki (JS)

Dzisiaj 10:38:54 , Aktualizacja dzisiaj 10:42:53
Malborski magistrat ma problem ze sprzedażą działek komunalnych, ale cały czas próbuje zbywać kolejne nieruchomości. (...)

- Nie możemy przejść do porządku dziennego nad kryzysem gospodarczym, mówiąc, że nie jest to główna przyczyna występujących trudności, gdyż taki jest bezsporny fakt - mówi Andrzej Rychłowski, burmistrz Malborka. - Przypomnę, że w pierwszych latach tej kadencji sprzedaliśmy niejedną działkę pod duże inwestycje, cały czas prowadzimy sprzedaż terenów. Natomiast, od przeszło dwóch lat ten, kryzys w decydującej mierze przekłada się również na samorządy. (...)
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
argus 


Pomógł: 4 razy
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 13:12   

Wszystko jest kwestią ... ceny, a ta w tym przypadku jest mocno wygórowana.
 
 
stanisławn 

Pomógł: 3 razy
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 13:19   

argus napisał/a:
Wszystko jest kwestią ... ceny
albo raczej tego co jest pod ziemią, prywatnego inwestora nie stać na prace wykopaliskowe a nie wiadomo co zasypano pod ziemią po wizycie Armii Czerwonej w 1945 roku :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez stanisławn Pon 04 Paź, 2010 13:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
StormChaser 
Administrator
Łowca...



Pomógł: 25 razy
Wysłany: Pią 21 Sty, 2011 10:00   

Cytat:
Miasto chce uzyskać 5 mln zł ze sprzedaży majątku

2011-01-21, Aktualizacja: dzisiaj 07:01

Polska Dziennik Bałtycki (JS)
Sprzedażą majątku komunalnego Urząd Miasta chce podreperować tegoroczny budżet. Zdaniem opozycji są to płonne nadzieje, bo - według niej - wszystkie najatrakcyjniejsze tereny zostały już sprzedane. W tym roku władze będą szukały kupców dla trzech działek inwestycyjnych, lokali mieszkalnych, terenów pod garaże oraz zabudowę jednorodzinną i wielorodzinną.

- Okres sprzedaży najlepszych działek miasto ma za sobą. To, co było najbardziej wartościowe, zostało już sprzedane - mówi radny Jan Tadeusz Wilk z opozycyjnego komitetu Nasz Malbork, burmistrz w latach 2002-2006. - Plan sprzedaży majątku może być zrealizowany, ale osobiście w to wątpię. Myślę, że miasto może zbyć nieruchomości o wartości ok. 3,5 mln zł.

(...)


NaszeMiasto.pl
_________________
"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób”

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group