Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Bitwa pod Grunwaldem - faza I - wasza opnia
Autor Wiadomość
Primo! 
MEDIEWISTA

Wysłany: Nie 22 Mar, 2009 12:05   

Asajj Ventress napisał/a:

Źródła opisów bitwy są dla wszystkich te same, reszta to domysły i łamigłówka detektywistyczna, polecam książkę Grunwald 1410. Krok od klęski Witolda Mikołajczaka, bardzo ciekawa analiza


Kontrowersyjna książka. :!: Autor nie ma większego pojęcia o źródłach, "konstruuje" swoje poglądy polemizując z dotychczasową literaturą (na dodatek nie zna wielu absolutnie podstawowych opracowań). Czasem na siłę tworzy własne teorie, tam gdzie nie ma takiej potrzeby, ani podstaw do takich wywodów. :nook:
Przeczytać warto, ale z bardzo dużą ostrożnością, konfrontując tezy Mikołajczaka ze starszą, fachową literaturą.

Ze swej strony polecam monografię Andrzeja Nadolskiego pt. Grunwald. Problemy wybrane. To obszerne, analityczne opracowanie całej bitwy grunwaldzkiej i co najważniejsze, najbardziej aktualne. Na kanwie tekstu tej opublikowanej rozprawy habilitacyjnej powstała popularnonaukowa książeczka Grunwald 1410 (Bellona, Historyczne Bitwy, kilka wydań).

Aida napisał/a:

Ciekawie opracowuje problem Sven Ekdahl ale niewiele jego prac jest po polsku.


Dla wszystkich zainteresowanych, znających język niemiecki, artykuł profesora SVENA EKDAHLA o ucieczce Litwinów z pola bitwy :arrow: DIE FLUCHT DER LITAUER IN DER SCHLACHT BEI TANNENBERG, od którego zaczęła się cała dyskusja na ten ciekawy temat.

Profesor Ekdahl w 1982 roku opublikował po niemiecku pierwszą część swych badań nad źródłami do batalii grunwaldzkie. Trudno powiedzieć czy kiedykolwiek ukaże się druga część jego studiów, poświęcona analizie przebiegu bitwy. :?: Musiałbym o to spytać.
Obecnie, profesor Ekdahl koncentruje swoją uwagę na problematyce zaciężnych w wojskowości krzyżackiej w XV wieku, machinach oblężniczych wykorzystywanych w czasie krucjat nad Bałtykiem oraz wpływie tradycji grunwaldzkiej na świadomość historyczną i narodową Polaków, Niemców i Litwinów.
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Nie 22 Mar, 2009 15:26   

Primo! napisał/a:
Musiałbym o to spytać.
O! Nie wiedziałam o tej pracy!
Ekdahl o ile wiem jest w kwestii bitwy chyba największym specjalistą.
Jeśli rzeczywiście masz możliwość zapytania o to - zapytaj koniecznie, chętnie zobaczyłabym choćby rękopis (dużo pracy by mi to oszczędziło).
Nawiasem mówiąc mam już chyba z osiem tekstów źródłowych o bitwie, każdy trochę inny i na ogół dość ogólne, tzn. każde opisuje tylko kilka fragmentów - ale o tym już wspominałam.
Co do "Die Flucht der Litauer..." zastanawiam się czy autor trochę nie znadinterpretował. Kto wie. Jest też dostępna angielskojęzyczna wersja tego artykułu w sieci, musiałabym poszukać.
P.S. Primo! Witaj na forum! :ok:
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
Ostatnio zmieniony przez Aida Nie 22 Mar, 2009 15:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Primo! 
MEDIEWISTA

Wysłany: Nie 22 Mar, 2009 23:58   

Aida napisał/a:

Jeśli rzeczywiście masz możliwość zapytania o to - zapytaj koniecznie, chętnie zobaczyłabym choćby rękopis (dużo pracy by mi to oszczędziło).

Przy najbliższej okazji zapytam. :roll:

Aida napisał/a:

Co do "Die Flucht der Litauer..." zastanawiam się czy autor trochę nie znadinterpretował. Kto wie.

Też mam takie wrażenie i nie jestem do końca przekonany do żadnej z obu opcji (celowy manewr taktyczny według Ekdahla, czy paniczna ucieczka Litwinów wedle Długosza). Prawda chyba leży gdzieś pośrodku i jest bardziej złożona.
W każdym bądź razie, Litwini darzą profesora Ekdahla wielką estymą za podkreślenie roli wojsk litewskich pod Grunwaldem. :clap: Kilka lat temu otrzymał doktorat honoris causa na Uniwersytecie Wileńskim.
Inna sprawa, że w sporze niemiecko-litewskim o część pruskich archiwaliów, ten szwedzki uczony stanął po stronie Litwinów i trochę podpadł niemieckim kolegom, archiwistom. Na pewno, Svenowi Ekdahlowi nie można odmówić nie tylko ogromnej wiedzy, ale też obiektywizmu w badaniach nad zakonem krzyżackim.
Piję tutaj do pewnego pana zza Oceanu, który nazywa się William Urban i nie zawsze popisuje się jednym i drugim. :idont:

Aida napisał/a:

Jest też dostępna angielskojęzyczna wersja tego artykułu w sieci, musiałabym poszukać.

Nie wiedziałem o wersji anglojęzycznej.
Z tym artykułem jest taka sprawa, że tekst, do którego zalinkowałem pochodzi z 1963 roku.
W 1998 roku w jednym z litewskich czasopism ukazał się artykuł o tym samym tytule. Nie czytałem go.
Pojawia się pytanie, czy oba teksty są identyczne treściowo, czy może Ekdahl po 35 latach wprowadził jakieś poprawki, zmiany lub uzupełnienia do starego artykułu? :?: O to, również warto zapytać.

Aida napisał/a:

P.S. Primo! Witaj na forum! :ok:


Tak, tak, już się oficjalnie przywitałem z forumowiczami. ;-)
Ostatnio zmieniony przez Primo! Pon 23 Mar, 2009 00:02, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Aida 
Homeisterynn


Pomogła: 7 razy
Wysłany: Pon 23 Mar, 2009 00:19   

Cytat:
Na pewno, Svenowi Ekdahlowi nie można odmówić nie tylko ogromnej wiedzy, ale też obiektywizmu w badaniach nad zakonem krzyżackim.
Piję tutaj do pewnego pana zza Oceanu, który nazywa się William Urban i nie zawsze popisuje się jednym i drugim. :idont:
Hm, no tutaj jestem nieobiektywna, bo p.Urbana tylko jedną książkę czytałam, ostatnio u nas wydaną - zrobiła na mnie wrażenie dość ogólnikowej, i raczej popularnej, niezbyt głęboko obejmowała temat, raczej ślizgając się po wierzchu. Ale nie porównywałam jej jakoś dokładniej.
Obiektywizm :-P - złośliwi twierdzą, że to dlatego, że p.Ekdahl jest Szwedem, zajmuje się Grunwaldem z zamiłowania i ani go ziębią ani grzeją ideolofantasmagorie okołokrzyżackie - moim zdaniem to po prostu dobry historyk - widać zresztą po tym jak pisze. :ok: Im więcej obiektywnych ludzi tym lepiej, a co do archiwów to pamiętam z tekstów jakichś, że ponoć niezła awantura z tym była. Choć w dzisiejszych czasach samolotów to prawie wszystko jedno, byle nie niszczało i było dostępne. :->
Wracając do tematu bitwy to fragmenty na jej temat można znaleźć w różnych niespodziewanych miejscach, np. w wierszach piętnastowiecznych, albo odpisach kazań - mam gdzieś takie cuda wydłubane z internetu.

Jak było to się chyba dokładnie nie dowiemy, bo brak dokładnych danych co do przebiegu pierwszej fazy bitwy (niektórzy poza tym bitwę dzielą na jakieś tam różne części liczniejsze - a przecież w różnych źródłach one w różnej kolejności są).
Ciekawsza jest z pewnością końcówka (mam na myśli końcówkę działań taktycznych a nie gonienie uciekających) bo tu jest więcej kontrowersji i niewiadomych. Ryński zwinął chorągiew czy wzięto go do niewoli? Czemu wojskom krzyżackim nie wyszedł manewr z okrążeniem? Czy Dobiesław Oleśnicki naprawdę walczył pod Grunwaldem? Kto ubił biednego Koekeritza? ITD.
_________________
z wiatrem ale pod prąd!
Ludzka praca naprawia skutki ludzkich błędów.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group