Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Trojak i Szóstak - monety Zygmunta III z mennicy malborskiej
Autor Wiadomość
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Sro 25 Kwi, 2007 08:49   Trojak i Szóstak - monety Zygmunta III z mennicy malborskiej

Trojak i Szóstak - monety Zygmunta III z mennicy malborskiej

bite w latach 1591-1601: ternary (trzecia cześć grosza), szelągi, trojaki (trzy grosze), szóstaki (sześć groszy) oraz złote dukaty (chciałbym mieć taki! :mrgreen: )
oznaczeniem na monetach bitych w Malborku były: pierścień - znak Kaspra Goebla, zarządcy mennicy oraz trójkąt - znak Gracjana Gonzala, głównego mincerza mennicy.

symbole mennicy malborskiej.jpg
Plik ściągnięto 16769 raz(y) 15,78 KB

trojak 1594 Malbork.jpg
Plik ściągnięto 16769 raz(y) 40,06 KB

szóstak 1599 Malbork.jpg
Plik ściągnięto 16769 raz(y) 44,87 KB

_________________

Ostatnio zmieniony przez Sob 18 Sie, 2007 09:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
konto_usunięte
[Usunięty]

Wysłany: Sob 18 Sie, 2007 09:07   

Szóstak malborski 1596

Szóstak malborski 1596_01.jpg
Plik ściągnięto 16601 raz(y) 48,34 KB

Szóstak malborski 1596_02.jpg
Plik ściągnięto 16601 raz(y) 48,02 KB

 
 
karVVan 
Pierwszy Burmistrz Marienburga


Pomógł: 1 raz
Wysłany: Czw 23 Paź, 2008 04:25   

Przeczytaj zanim kupisz:



-Artykul w 71 numerze Gdanskich Zeszytow Numizmatycznych-


FALSYFIKAT SZÓSTAKA MALBORSKIEGO Z 1599 ROKU


Na lata 1592-1601 przypada czwarty okres funkcjonowania mennicy malborskiej, która działa wówczas pod opieką spółki Kaspra Goebla i Gracjana Gonzalo. W maju 1590 roku otrzymują oni od podskarbiego koronnego Jana Firleja koncesję na otwarcie mennicy. Koncesja ta zostaje zatwierdzona przez Zygmunta III we wrześniu 1591 roku, a pierwsze monety malborskie wybite w tym okresie noszą datę 1592. Jednak tym razem mennica nie jest już usytuowana na zamku malborskim, jak miało to miejsce w czasie panowania Stefana Batorego, lecz na terenie miasta, dzięki czemu dzierżawcy podlegają korzystniejszemu dla nich sądownictwu miejskiemu, a nie starościńskiemu. Monety malborskie mają być produkowane zgodnie z ordynacją menniczą z 1580 roku. Nominały, jakie są wówczas wybijane to ternary, szelągi, trojaki, szóstaki, dukaty, półportugały i portugały. Mennica w Malborku posługuje się w tym okresie wyłącznie maszynami walcowymi, wynalezionymi przez mincerza królewieckiego Hansa Suppela w roku 1570. Produkcja mennicza, szczególnie po podpisaniu nowej, korzystniejszej dla skarbu państwa umowy z 1596 roku, nie jest zbyt intensywna. Znakiem mincerskim Goebla jest pierścień, a Gonzalo – trójkąt. Monety z 1599 roku są ostatnim rocznikiem, na którym widoczne są znaki obu wspólników, gdyż od 1600 roku w mennicach koronnych obowiązują nowe zasady oznaczania monet poprzez pierwszą literę miasta (czyli w wypadku Malborka jest to litera M). Ustawa sejmowa z 1601 roku kończy działalność wszystkich mennic krajowych z wyjątkiem krakowskiej, a więc także żywot mennicy malborskiej w okresie panowania Zygmunta III Wazy dobiega końca.
Wśród szóstaków malborskich z 1599 roku wyróżnić możemy dwie podstawowe odmiany, zwane powszechnie szóstakami z dużą i małą głową. Odmiana z dużą głową (Kamiński/Kurpiewski 1435 R4), będąca przedmiotem niniejszego artykułu, jest nieco rzadsza od tej z małą głową (Kamiński/Kurpiewski 1434 R2). Szóstaki malborskie należą do monet na wysokim poziomie artystycznym. Mają one wysoką, czternastą próbę srebra, a z grzywny krakowskiej (201,8 g) produkowano ich 41 sztuk.
Omawiany falsyfikat szóstaka z 1599 roku jest z pewnością bity. Waga monety to 4,68 g, czyli zupełnie mieści się w normie. Należy pamiętać, że szóstaki malborskie produkowano i wypuszczano „al marco”, więc pewne odstępstwa są tu standardem. Natomiast średnica monety jest wyraźnie zbyt mała. W wypadku oryginałów kształtuje się ona na poziomie około 28 milimetrów, podczas gdy średnica fałszerstwa to około 26 milimetrów. Co ciekawe, fałszywy stempel ma średnicę większą niż krążek, na którym został odbity. Nie dopracowano również rantu monety. Krążek jest spłaszczony na całej długości obrzeża, przez co rant jest zdecydowanie zbyt cienki i nie tworzy osobnej powierzchni. Brak również śladów wycinania monety z paska blachy. Omawiany egzemplarz charakteryzuje się także niedobiciem w części centralnej (zarówno na awersie, jak i na rewersie), podczas gdy monety tłoczone metodą walcową posiadają najczęściej niedobicie blisko obrzeża, w okolicach godziny 3 i 9. Brak jest również innych cech typowych dla monet produkowanych za pomocą maszyny walcowej, takich jak ślady sąsiedniego stempla czy też charakterystyczna dla szóstaków malborskich „fala”. Tło monety jest matowe, pozbawione połysku, ale jednocześnie gładkie, bez delikatnych prążków, powstających wskutek walcowania blachy. Pomimo, iż fałszywy egzemplarz jest stylizowany na stan II/III, to nie posiada naturalnych śladów obiegu, co szczególnie zwraca uwagę w wypadku szczytowych partii reliefu. Wiele z wyżej opisanych cech można zaobserwować również w przypadku popularnych fałszerstw szóstaków malborskich z lat 1600 i 1601, co wskazuje, iż falsyfikat z 1599 może pochodzić z tej samej wytwórni (bliska wschodnia zagranica). Omawiana sztuka została zakupiona przez poprzedniego właściciela na Litwie w 1998 roku.
Chciałbym teraz przedstawić najbardziej charakterystyczne błędy, po których łatwo rozpoznać fałszerstwo.


Awers:




1. Czcionka jest w miarę poprawna, lecz powierzchnia liter jest za duża, a ich zarysy zbyt kanciaste.
2. Gałka oczna Zygmunta III jest nadmiernie trójkątna, co nadaje obliczu króla dość charakterystyczny wygląd.
3. Broda Zygmunta III nie powinna ściśle przylegać do kryzy.
4. Herb Lewart podskarbiego koronnego Jana Firleja jest również nieco zbarbaryzowany, a kształt tarczy herbowej odbiega od normy.
5. Wewnętrzna obwódka składa się z malutkich kwadracików, podczas gdy punkty winny mieć bardziej okrągłą formę. Stempel falsyfikatu ma większą średnicę niż krążek, dlatego na omawianym egzemplarzu zewnętrzna obwódka nie jest w ogóle widoczna.
6. Końcówka kryzy powinna w większym stopniu wystawać poza linię głowy i szyi.
Co więcej, głowa Zygmunta III jest zbyt duża. Różnic w wyglądzie dopatrzyć się można również w kształcie ucha, poszczególnych elementów popiersia i korony. Ogólnie rysy oblicza monarchy wydają się być zbyt kanciaste i uproszczone.


Rewers:




7. Ręka jeźdźca na Pogoni jest gładka (bez charakterystycznych poprzecznych prążków), koń nie ma oka. Dopatrzyć się można także innych różnic, np. w kształcie miecza, tarczy lub stopy jeźdźca.
8. Elementy zwieńczające od dołu tarcze herbowe Korony i Litwy są zbyt kwadratowe.
9. Brak kropki pomiędzy ARGEN i SEX.
10. Snopek w herbie Wazów jest zbyt szeroki.
11. Wykonanie wewnętrznej obwódki metodą „kropka-kropka-kreska” nie jest aż tak wyraźnie widoczne na egzemplarzach oryginalnych. Również na rewersie niewidoczna jest zewnętrzna obwódka.
12. Od standardu odbiega też kształt ogona, skrzydeł i korony orła.
13. Korona nad herbami Korony i Litwy jest także niedopracowana, szczególnie dolne narożniki, a także rozetka.

Reasumując, fałszerstwo nie jest zbyt udane, wykonane na podobnym poziomie jak falsyfikaty szóstaków malborskich z 1600 i 1601 roku, choć rzadziej od nich spotykane. Przy odrobinie czujności ilość błędów jest wystarczająca do szybkiego odróżnienia fałszerstwa od oryginału.
Dla porównania zamieszczam zdjęcia egzemplarza oryginalnego

oryginal2.jpg
Plik ściągnięto 16075 raz(y) 115,55 KB

original.jpg
Plik ściągnięto 16075 raz(y) 112,7 KB

fals2.jpg
Plik ściągnięto 16075 raz(y) 113,57 KB

fals1.jpg
Plik ściągnięto 16075 raz(y) 111,23 KB

_________________
-Tam można przyjść,usiąść se,pokontemplować ,trochę pomarzyć i taki spokój z tego bije.
-Nie,nie,cały czas to tylko zamek,zamek i jeszcze raz zamek.No i rzeka Nogat jest,no i nic więcej.(...)
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Czw 23 Paź, 2008 07:23   

karVVan napisał/a:
Reasumując, fałszerstwo nie jest zbyt udane

jak większość fałszerstw monet - jeśli miało się w ręku albo przynajmniej widziało kilkanaście dobrych sztuk to od razu można rozpoznać trefną blaszkę.
a tak czy owak najlepiej kupować monety u sprawdzonych i pewnych sprzedawców.
_________________

 
 
GGG 

Wysłany: Wto 23 Paź, 2012 15:31   

Hi,
maybe somebody can help me :roll:
this coin is fake or no ???

regards from Lithuania

Sigismund III 1596 (Crown) 6 Grossus(1).jpg
Plik ściągnięto 10948 raz(y) 94,87 KB

Sigismund III 1596 (Crown) 6 Grossus(2).jpg
Plik ściągnięto 10948 raz(y) 98,77 KB

_________________
barzda65@gmail.com
 
 
Hagedorn 
Administrator



Pomógł: 28 razy
Wysłany: Wto 23 Paź, 2012 18:48   

I think it's good, but I'm not 100% sure - ask here:
http://cafe.allegro.pl/fo...?49-Numizmatyka
linkėjimai!
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group