Marienburg.pl Strona Główna Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Ta witryna korzysta z plików cookie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej "cookies"


Poprzedni temat «» Następny temat
Amatorzy kolei wąskotorowych
Autor Wiadomość
Linka 
Mistrz
Bride of Francula


Pomogła: 8 razy
Wysłany: Pią 23 Kwi, 2010 20:59   

andrzej2110 napisał/a:
Co zrobiłem dla wąskotorówki???
Większość zapewne będzie musiała odpowiedzieć NIC.


Ale w takim razie odpowiedz: co możemy zrobić? Wiem, że wiele gmin już ma plany co do dawnych linii, np. utworzenie ścieżek rowerowych, zaś część jeszcze nie uregulowała sprawy z kolejami państwowymi. Trasy dawnych kolejek są obwarowane przedziwnymi planami zagospodarowania, ruszyć tego się nie da, kosmos.Ja np. bardzo bym chciała, żeby jak najwięcej linii przetrwało, bo jest to niesamowita atrakcja turystyczna, ale cóż możemy zrobić...
Chyba, że masz jakieś propozycje, ale realne - to zaproponuj coś :-)
_________________
.............................................
 
 
andrzej2110 

Wysłany: Pią 23 Kwi, 2010 22:00   

Chętni muszą skontaktować się z operatorem kolejki. Jeśli by było kilka/kilkanaście osób chętnych do ocalenia kilku km trasy Mogą zaproponować oczyszczenie nieużywanego torowiska w stronę Ostaszewa. Kiedyś czytałem ze operator chce ten odcinek uruchomić. Nie wiem jakie są ubytki torowiska na tym odcinku. Ale być może realne do załatania. Ale nawet na kompletnym szlaku żaden pociąg nie pojedzie gdy w torowisku rosną drzewa i krzewy. Tu jest właśnie pole do popisu dla chętnych. Oczyszczenie torowiska. Pozostaje jeszcze stan torowiska a dokładnie podkładów. Cześć należy wymienić, cześć ponownie przykręcić do szyn. Do tego potrzeba ludzi chętnych do pracy i to w dodatku którzy nie chcą za to kasy.
Praca fizyczna to jeszcze nie wszystko. Zęby uzupełnić ubytki i wymienić podkłady trzeba mieć szyny, przytwierdzenia i podkłady. Na nowe z huty nikogo nie stać. Trzeba zdobyć jak najtaniej szyny używane ( i nie mam tu na myśli rozbiórki kawałka szlaku w innym miejscu). Drewniane podkłady można kupić nawet na Allegro. Po odpowiednim przycięciu można mieć z jednego dwa dla wąskiego toru.
Oczywiście tor musi zostać dopuszczony do ruchu przez diagnostę.
Własność toru?? Zapewne PKP ZN (chyba ze samorządu już przejęły) Operator może mieć zezwolenie na użytkowanie tego odcinka. Wtedy po dopuszczeniu torowiska można jeździć i wozić turystów. Jeśli nie ma takiego zezwolenia do PKP należy wystosować prośbę o zezwolenie na użytkowanie. Nie widzę dlaczego PKP miał by takowej nie wydać skoro sami tego nie używają.

Do Malborka dojechać pociągiem prowadzonym przez Lxd2 da się. Potrzeba Tylko bardzo bogatego szaleńca który wyda kilka milionów na udrożniwszy trasy. Niestety w Polsce takiego na 99,99999% nie ma. Nie pisze na 100% bo nigdy nie ma takiej pewności ;)
_________________
kolejka w górach
 
 
Linka 
Mistrz
Bride of Francula


Pomogła: 8 razy
Wysłany: Pią 23 Kwi, 2010 22:09   

andrzej2110 napisał/a:
Praca fizyczna to jeszcze nie wszystko. Zęby uzupełnić ubytki i wymienić podkłady trzeba mieć szyny, przytwierdzenia i podkłady. Na nowe z huty nikogo nie stać. Trzeba zdobyć jak najtaniej szyny używane ( i nie mam tu na myśli rozbiórki kawałka szlaku w innym miejscu). Drewniane podkłady można kupić nawet na Allegro. Po odpowiednim przycięciu można mieć z jednego dwa dla wąskiego toru.
Oczywiście tor musi zostać dopuszczony do ruchu przez diagnostę.


To wystarczy, żeby Twoje marzenia pozostały w swojej sferze, bowiem na samo oczyszczanie z pewnością znalazłoby się trochę chętnych, ale skąd kasa na resztę? Chyba od tego "milijonera", o którym piszesz :-)
_________________
.............................................
 
 
andrzej2110 

Wysłany: Sob 24 Kwi, 2010 10:10   

Pieniądze można dostać z UE. Problem z tym ze musi być uregulowany stan prawny no i wkład własny...
Niestety w Polsce takiego milionera szukać to jak igłę w stogu siana. W Niemczech było by łatwiej.

Kilkanaście lat temu Niemcy chcieli przejąć od PKP line do koronowa (600mm) do ruchu turystycznego. Niestety PKP wolało wszystko zniszczyć :( Władze samorządowe chciała utrzymać ten odcinek. Teraz nikogo nie stać na odbudowę.

Polska- kraj w którym wszystko trzeba zniszczyć :(
 
 
andrzej2110 

Wysłany: Nie 16 Maj, 2010 12:24   

No i jest praca dla chętnych. Będzie parowóz ale żeby mógł wyjechać w trasę trzeba wyciać krzaki przy torach.
_________________
kolejka w górach
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group