Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Historia Miasta - 50 lat komunikacji miejskiej w powojennym Malborku

StormChaser - Nie 31 Sty, 2010 19:35
Temat postu: 50 lat komunikacji miejskiej w powojennym Malborku
Za Wiesławem Jedlińskim:

Miejska komunikacja autobusowa została uruchomiona 3 lutego 1960 roku. baza zlokalizowana była na ulicy Sienkiewicza 42 i dysponowała 9 autobusami kursującymi na trzech liniach: Wielbark-Piaski, Kałdowo-Nowa Wieś i Wielbark-ZPL Makop. W 1975 roku było już 7 linii i 22 autobusy, w 1995 9 linii i 36 autobusów.
(Dziękuję Bartoszowi za udostępnienie źródła)

Różne były koleje losu i nazwy malborskiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego, materiału ikonograficznego niewiele.

Wszystkich zachęcam do podzielenia się wspomnieniami, pamiątkami, zdjęciami dotyczącymi malborskich autobusów.

Poniżej przedstawiam tabelę przygotowaną przez bogdana, zawierającą zestawienie wszystkich autobusów w barwach malborskich, marek San, Autosan i Jelcz od 1970 do 1998 roku.










Kilka odszukanych kadrów z autobusami

StormChaser - Nie 31 Sty, 2010 19:56

http://www.mzk.a-vsp.com - Historyczny już layout strony malborskiego MZK z 2006 roku.
StormChaser - Nie 31 Sty, 2010 20:45

Kilka autobusów ze strony http://www.phototrans.eu/
markiz70 - Nie 31 Sty, 2010 23:05

No to teraz aby uczcić te 50lat burmistrz sprzeda pozostałości MZK!I to będzie jubileusz :ot:
bogdan - Nie 31 Sty, 2010 23:35

Zapomniałem o JELCZU M11 nr 2336 z 1988 r którego brakuje w tabeli.
Przepraszam

JacekB - Nie 31 Sty, 2010 23:55

StormChaser napisał/a:
Wszystkich zachęcam do podzielenia się wspomnieniami, pamiątkami, zdjęciami dotyczącymi malborskich autobusów.


Rewelacyjna robota, te bogdanowe tabelki ;-) :ok:

Na tym pierwszym zdjęciu jest jeden z Sanów H100B w kolorze wiśniowym. Na podstawie tabelki można się domyślić, które to były. :-D
Okrągła tabliczka po lewej stronie pod szybą wskazywałaby na krótki okres (1974/75) przynależności do WPK Gdańsk Oddział Tczew Zakład Malbork, kiedy malborskie linie nosiły numery 21-25. Wtedy wprowadzono właśnie takie okrągłe tabliczki z numerem linii. Autobusy miały w tym czasie numery boczne 71-93, które po zmianie podziału administracyjnego kraju i utworzeniu WPK Elbląg Zakład Malbork zmieniono na 2042-2064.
Czyli zdjęcie z lat 1974-75.
Te numery linii od 21, to było dla mnie okropne przeżycie, chyba jak dla wszystkich mieszkańców Malborka. Nie mogłem się przyzwyczaić do tego, że na Wielbark jeżdżę 21. Dusza tęskniła za "jedynką". Odetchnęliśmy z ulgą, gdy wróciły stare dobre numery od 1 wzwyż. :-D

Zdjęcie drugie, to końcówka lat 60-tych. Była taka pocztówka z Bramą Mariacką i autobusem w rogu.

luanda - Pon 01 Lut, 2010 03:10

Wspomnienia? OK!

1.
Jak wracałem z mamą z przedszkola Sanem, bardzo się wyrywałem do wysiadki na Wielbarku przy Pawilonie. Kierowca otwierając drzwi, przyhamował i wypadałem po schodach na chodnik. Musiało być groźnie, bo AŻ kierowca opuścił miejsce pracy, aby zobaczyć, czy wszystko ze mną w porządku. BTW, w dzisiejszych czasach pewnikiem odebrano by mojej rodzicielce prawa macierzyńskie za narażenie dziecka na ryzyko utraty życia i tułała bym się po rodzinkach zastępczych :) )
2. W Sanach siedzenie przy tylnych drzwiach było ustawione prostopadle do kierunku jazdy i miało taką metalową "półkę" od strony drzwi. Jak drzwi się otwierały to waliły mocno w tę półkę i kto trzymał tam rękę, siedząc na tym krześle dostawał po łapach.
Uwielbiałem tam siedzieć i czekać do ostaniach ułamków sekundy otwierania drzwi, sprawdzając, czy zdążę zabrać łapę, czy spóźniony dostanę po palcach. :)
To był taki nasz PeeReLowski Extreme Chanel ;)

JacekB - Pon 01 Lut, 2010 05:21

luanda napisał/a:
2. W Sanach siedzenie przy tylnych drzwiach było ustawione prostopadle do kierunku jazdy i miało taką metalową "półkę" od strony drzwi.


Bo to nie było byle jakie siedzenie! :mrgreen:
To było nic innego jak miejsce konduktora, a raczej pozostałość po miejscu konduktora. Jedno z najbardziej prestiżowych miejsc w autobusie. Przynajmniej z punktu widzenia ówczesnych małoletnich pasażerów :mrgreen:
Trzeba wiedzieć, że w latach 60-tych i na początku 70-tych obsługa malborskich autobusów (jak i większości innych w naszym pięknym kraju) była dwuosobowa. Wsiadało się zawsze tylnym wejściem i kupowało się bilet u konduktora (najczęściej pani konduktorki), siedzącego na tym właśnie prostopadłym miejscu. Konduktor miał rewelacyjny dziurkacz do kasowania biletów. Marzyłem, żeby mieć taki dziurkacz i samemu móc sobie w domu kasować bilety. :mrgreen:
Od gawiedzi konduktor był oddzielony półką-ladą, na której kładło się pieniążek za bilet. Pótora zeta kosztował normalny, a 50 groszy ulgowy.
Stanowisko konduktora zostało zlikwidowane jakoś w I połowie lat 70-tych, nie pamiętam dokładnie kiedy. Zaczęto sprzedawać bilety w kioskach, a w autobusach pojawiły się "automatyczne" kasowniki, tzn. z taką wajchą, za którą trzeba było pociągnąć, aby na bilecie odbił się numer.
Poprzeczne lady-barierki w Sanach zdemontowano, a miejsce konduktora stało się dodatkowym miejscem pasażerskim. Było umieszczone na podwyższeniu i świetny widok rozciągał się z niego na cały autobus. Być może to był jeden z powodów, dla których cieszyło się prestiżem wśród młodzieży.

Bardziej prestiżowe od miejsca konduktora w Sanach H100B było tylko tzw. miejsce służbowe, z przodu po prawej stronie, z wąskim przejściem przy masce silnika. Tam pasażerom nie był dany dostęp, było ono prawie nigdy nie używane. Aby na nim posiedzieć, potrzeba było wyjątkowego farta i bardzo dobrego nastroju pana kierowcy. Zaledwie kilka razy dostąpiłem zaszczytu, aby tam posiedzieć :mrgreen:

argus - Pon 01 Lut, 2010 08:01

JacekB napisał/a:
Rewelacyjna robota, te bogdanowe tabelki ;-) :ok:

Hmm, zastanawia mnie tylko po co to wszystko? Dla mnie to totalne bzdury :nook:

JacekB - Pon 01 Lut, 2010 09:21

argus napisał/a:
Dla mnie to totalne bzdury


Trochę dziwne podejście, żeby w dziale "Historia miasta" określać nieodłączny element pięćdziesięciu lat tej historii mianem bzdur :nook:

P.S.
W zasadzie 40 lat, bo pierwsze dziesięciolecie pozostaje białą plamą, którą chciałoby się jak najszybciej wypełnić.

Grażyna - Pon 01 Lut, 2010 10:22

argus napisał/a:
zastanawia mnie tylko po co to wszystko?

Argusie, może dla Ciebie to bzdury, ale to jest jednak fragment histori rozwoju naszego miasta..
Nasze Forum jest jednocześnie ogromnym archiwum szczegółowej wiedzy z róznych tematów i prawie muzealną, chciaż wirtualną ekspozycją. Popatrz na to tak: Kogoś interesują lokomotywy, kogoś innego nie. Kogoś interesują stare butelki, inny te zbiory ignoruje - itd. To tak jak w muzeum - jedne działy przejdziesz pobieżnie, inne pominiesz, a przy jeszcze innych zatrzymasz się na dłużej.
Nie patrz na to tylko pod kątem swoich zainteresowań!
Nigdy nie wiadomo, co, komu i kiedy się przyda.
Pozdrawiam

luanda - Pon 01 Lut, 2010 14:46

JacekB napisał/a:
(...)w autobusach pojawiły się "automatyczne" kasowniki, tzn. z taką wajchą, za którą trzeba było pociągnąć, aby na bilecie odbił się numer


Krak 2 :) Mnie - w drodze do i z przedszkola - zawsze zastanawiało, jak one obsługiwały bilety wielokrotne, że tak ładnie, po kolei biły w nich dziurki?! :)



Źródło

Grażyna - Pon 01 Lut, 2010 15:12
Temat postu: Kolekcja
Może nie wypada przyznawać się do tego, ale w studenckich czasach kolekcjonowało sie skasowane bilety. Każdy kasownik, czy to w autobusie, czy tramwaju trójmiejskim ( mam na myśli koniec lat 60 i poczatek 70 ubiegłego wieku) robił dziurki róznego kształtu i w różnym układzie. Jak się nazbierało trochę biletów różnie skasowanych, to potem można było jeździć na tzw. "kolekcję" - szukało się w swoim zbiorze biletu pasujacego do dziurkacza i w razie kontroli okazywało się go (oczywiście musiał być pod ręką). Cała "studenteria jeździła "na kolekcję" :mrgreen:
Siostra Irena - Pon 01 Lut, 2010 15:54

Mój dziadek był kierowcą. Uwielbiałam przejażdżki u jego boku (ach ta wielgachna kierownica :mrgreen: ) Któregoś dnia podjechał jelczem pod balkon swojego mieszkania na parterze...autobus miałam na wyciągniecie ręki ;-) z czego też skorzystałam :-D
Ichu - Pon 01 Lut, 2010 17:21

Coś mi świta, że w MZK Malbork na początku lat 90 jeździł cały żółty Jelcz PR110. Dobrze pamiętam, czy mi się wydaje? A pierwsze reklamy na autobusach też kojarzę. Było to coś nowego, jako dzieciak wolałem jeździć autobusem z reklamami :D Chyba Malma też była jedną z pierwszych reklam na autobusach.
StormChaser - Pon 01 Lut, 2010 20:12

Ichu napisał/a:
Coś mi świta, że w MZK Malbork na początku lat 90 jeździł cały żółty Jelcz PR110.
czy żółty był od nowości, nie pamiętam, ale tak był, z dwoma drzwiami only taka wersja bardziej podmiejska, ale siedzenia miał zwykłe te ceratowe jak w miejskich.
Ichu - Pon 01 Lut, 2010 21:20

Hmm... czyli to musiał być PR110L.
bogdan - Pon 01 Lut, 2010 22:22

Na poczatku lat 90 nie było żołtego Jelcza PR110, zresztą nigdy PR 110 nie był zołty.
Wtedy były żółte 2 Jelcze L11. Prawdę mówiąc tylko środkowy, szeroki pas był żółty.Dolny pas i górny wraz z dachem były kremowe (malowanie fabryczne). Były to 2345 i 2346 (patrz tabela).
StormChaser prawidłowo je określił jako podmiejskie z dwoma drzwiami i podwójnymi siedzeniami po obu stronach.Jeżdziły w Malborku ponad 20 lat i w ubiegłym roku sprzedano je do Bobrownik.

StormChaser - Pon 01 Lut, 2010 22:34

bogdan napisał/a:
Wtedy były żółte 2 Jelcze L11. Prawdę mówiąc tylko środkowy, szeroki pas był żółty.Dolny pas i górny wraz z dachem były kremowe (malowanie fabryczne).


Foto z http://www.phototrans.eu/ może stąd ten żółty

Ichu - Pon 01 Lut, 2010 22:42

Hmm... Faktycznie. No cóż, wspomnienia z dzieciństwa mają to do siebie, że ulegają zniekształceniom. Byłem przekonany, że ta dłuższa wersja też była żółta.
StormChaser - Wto 02 Lut, 2010 07:29

To oryginalne malowanie zdaje się było wówczas charakterystycznym dla PKSów.
JacekB - Wto 02 Lut, 2010 08:28

Nurtuje mnie jedna sprawa z początków malborskiej komunikacji miejskiej i dlatego do niej wracam:
Cytat:
Za Wiesławem Jedlińskim: Miejska komunikacja autobusowa została uruchomiona 3 lutego 1960 roku. baza zlokalizowana była na ulicy Sienkiewicza 42 i dysponowała 9 autobusami kursującymi na trzech liniach: Wielbark-Piaski, Kałdowo-Nowa Wieś i Wielbark-ZPL Makop.


Czy tu nie ma przypadkiem pomyłki? Dla mnie jak świat światem "trójka" jeździła na trasie Czwartaki-Makop, a nie Wielbark-Makop.
Dwie pierwsze linie się zgadzają.

StormChaser - Wto 02 Lut, 2010 09:30

Cytat:
Czy tu nie ma przypadkiem pomyłki? Dla mnie jak świat światem "trójka" jeździła na trasie Czwartaki-Makop, a nie Wielbark-Makop.
Dwie pierwsze linie się zgadzają.
Nie wiem, wykracza to poza moją pamięć, pamiętam to co Ty, od paru lat jest Wielbark/Słupecka - Daleka
luanda - Wto 02 Lut, 2010 10:02

Sądzę, że przystanek "trójki" na Słupeckiej to początek lat 80tych. Wcześniej dojazd tylko do Czwartaków.

Później przedłużono do Słupeckiej linię nr 2, a jeszcze później "dołożono" nr 12.

Nie wiem, jak było wcześniej, ale koniec 70 i początek 80tych "jedynka" jeździła wyłącznie do dworca PKP, a nie na Piaski. Później (chyba od momentu otwarcia nowego wiaduktu) pojawiło się bezpośrednie połączenie Wielbarku z dzielnicą po drugiej stronie torów.

StormChaser - Wto 02 Lut, 2010 10:34

Z czasów o których pisze luanda lata 1982-87 mniej więcej i późniejsze ewolucje
1. Wielbark - Dworzec PKP; Wielbark - Piaski
2. Piaski - Pl. Słowiański przez Reymonta, potem przez Wybickiego, aż do obecnego zawieszenia linii - ostatnio Dworzec PKP - Pl. Słowiański
3. Czwartaki - Makop przez (Mickiewicza?)Reymonta, Słupecka - Makop, obecnie Daleka przez Michałowskiego, Sikorskiego
4. Nowy Staw - Malbork przez Laski, obecnie Kałdowo - Dworzec PKP
5. Nowa Wieś - Dworzec PKP, były też kursy z Dąbrówki malborskiej oraz przez Wybickiego do kościoła w niedziele
6. Nowy Staw - Malbork przez Dębinę, obecnie Piaski - Pl. Słowiański przez Kotarbińskiego
7. Sztum (Pl.Wolności/Górki) - Malbork - zlikwidowana
8. Sztum Fabr. Mebli - Malbork - zlikwidowana
9. Kałdowo - Makop potem Daleka - zlikwidowana
10. Stare Pole (Ząbrowo) - Malbork - zlikwidowana
11. Dworzec PKP - Osiedle Południe; (Piaski - Pl. Słowiański przez Wybickiego???); czasowo Miłoradz - Malbork - zlikwidowana
12. Nowy Dwór Gd. - Malbork, potem Piaski - Pl.Słowiański przez Kotarbińskiego - zlikwidowana
15. Waplewo - Malbork - zlikwidowana
16. Lubstowo - Malbork - zlikwidowana
70. komercyjna odmiana 7 - zlikwidowana
77. Kwidzyn - Malbork - zlikwidowana
80. komercyjna odmiana 8 - zlikwidowana
90. Tczew Flextronics - Malbork - zlikwidowana

Tyle z pamięci błędy mogą być i pewnie są ;-) Pamietam przystanki na Mickiewicza tak w okolicy centrali rybnej, ale jaka tam linia jeździła? Trójka czy inna? Nie pamiętam :idont:

JacekB - Wto 02 Lut, 2010 11:50

Pod koniec lat 60-tych (dalej wstecz moja pamięć nie sięga) przebieg trasy "trójki" wyglądał nastąpująco:
Makop-Daleka-Toruńska-Chopina-al. Wojska Polskiego-Kościuszki-Mickiewicza-Grunwaldzka-Jagiellońska-Czwartaki.

Była to jedyna linia, która nie zajeżdżała na dworzec PKP. Prosto ze zjazdu z wiaduktu skręcała w Kościuszki.

Po rozbiciu trzech linii na pięć (kiedy to było? musiałbym mocno wytężyć pamięć, 1972? 1973? jakoś tak) nic się nie zmieniło, bo i nie bardzo miałaby wtedy "trójka" którędy jeździć na Wielbark. Same pola ( nie mylić z Pola Wincentego :mrgreen: ) tam prawie wszędzie były między Czwartakami a Wielbarkiem. Jedyna "miejska" ulica to była al. Sprzymierzonych-Słupecka do "Wielbarku właściwego" :mrgreen: czyli do Struga i Kochanowskiego. A reszta same polne drogi i ścieżki. :-D
Natomiast gdy w latach 80-tych zaczęto "trójkę" wydłużać, zupełnie nie mogłem pojąć, dlaczego od razu nie została puszczona na Wielbark aż do cmentarza. Dla mnie było logiczne, że tak powinno być, zwłaszcza gdy potem "jedynka" jeździła coraz rzadziej. Aż w końcu tak się stało.

Pierwsza "jedynka" jeździła: Piaski- al. Wojska Polskiego- VIII Plenum- w lewo do dworca PKS (Zelazna się to nazywa?) - dworzec PKP - Dworcowa - Kościuszki - Marchlewskiego - 17 Marca - Pl. Słowiański - Zymierskiego - 500-Lecia - Głowackiego - Wielbark.

Przystanki licząc od dworca były na Kościuszki przy PEMAL-u, potem naprzeciwko sklepu "Maraton", dalej na 17 Marca przy szkole zawodowej, Pl. Słowiański prawie przy samej Bramie Mariackiej (vide zdjęcie w pierwszym poście StormChasera), a dalej jak obecnie, z wyjątkiem PGR/późniejszy Urząd Pracy/, którego nie było wcale.

W stronę przeciwną przystanek przy Pl. Słowiańskim również był przesunięty o kilkadziesiąt metrów do tyłu w porównaniu z obecnym, a na Kościuszki był przy WDT, skąd autobus skręcał w prawo w VIII Plenum i zaraz w lewo do dworca PKP, a stamtąd prosto do wiaduktu w stronę Piasków.

Przystanek przy WDT od strony VIII Plenum był praktycznie tylko dla wysiadających z kierunku Piasków. Pasażerowie na Wielbark czekali przy PEMAL-u, żeby dookoła nie jeździć, a autobus jadący na Piaski tam się nie zatrzymywał, bo przed chwilą ruszył spod WDT od Kościuszki.

Po jakimś czasie wprowadzono zmianę trasy, polegającą na tym, że od Placu Słowiańskiego autobus skręcał jak poprzednio w lewo w 17 Marca, ale nie jechał prosto do apteki i księgarni, lecz przy poczcie od razu w prawo w Poczty Gdańskiej-Mickiewicza, z przystankiem nad kanałem na wysokości Centrali Rybnej, a stamtąd w Kościuszki.

Analogicznie na odcinku od dworca do Placu Słowiańskiego i odwrotnie jeździła "dwójka" Nowa Wieś - Kałdowo.

Od około 1972-73 (zabijcie mnie, nie pamiętam dokładnie od kiedy, ale za "tczewskich" czasów 1974/5 na 100% były już linie 21-25, cytat z p. Jedlińskiego prawidłowo potwierdza stan na 1975) trzy linie zostały podzielone na pięć:

1. dw. PKP - Wielbark,
2. Piaski - Pl. Słowiański,
3. Makop-Czwartaki,
4. dw. PKP - Kałdowo,
5. dw. PKP- Nowa Wieś.

Linie 6,7 i 8 do Nowego Stawu i Sztumu, to wynalazek zaraz po 1975 roku, zaś pod koniec lat 70-tych doszła 9 na trasie Makop-Kałdowo. Trójka nadal jako jedyna linia nie jechała przez dworzec PKP. To się zmieniło dopiero po zbudowaniu al. Rodła i nowego wiaduktu na Piaski.
Dziewięć linii pozostawało bardzo długo, z wariacjami na 4/6 (Kościeleczki, Nowy Staw) i 7/8 (Sztum Górki, PGR Czernin, Meble, Pl. Wolności, PKP, Biała Góra i co tam jeszcze było w Sztumie).
A dalej to już wiecie. :-D

Miałem takie zeszyty, w których sobie zapisywałem numery autobusów i rysowałem trasy linii, mocno zazdroszcząc tym miastom, których plany z opisami linii można było kupić w księgarni. Planu Malborka wtedy kupić nie można było.
Zeszyty wylądowały w piecu w czasach studenckich. I to jest dowód na to, że dorośli bywają głupsi od dzieci. :mrgreen:

JacekB - Wto 02 Lut, 2010 12:18

Uściślając i korygując powyższe dodam, że utworzenie linii 6 (Nowy Staw) i 7 (Sztum) to był bodajże właśnie rok 1975. Skoro p. Jedliński tak napisał, to na pewno dobrze napisał, że w 1975 roku było 7 linii. Obie te linie chyba nawet zdążyły krótko pojeździć z numerami 26 i 27, choć ręki sobie uciąć za to nie dam. Nieco później (może z rok) dołączyła do nich "ósemka". A "dziewiątka" to 1979 albo 1980.
JacekB - Wto 02 Lut, 2010 15:10

No to, kontynuując opowieść o dinozaurach, opiszmy trasę pierwszej "dwójki" i jej linii-spadkobierców 4 i 5. :-D

Jadąc od Nowej Wsi autobus skręcał z VIII Plenum w prawo w Żelazną i podążał wzdłuż muru cukrowni w stronę dworców PKS i PKP. Przystanek był jakoś na rogu VIII Plenum, przy bazie cukrowniczych wywrotek, ale dokładnie nie pamiętam. Chyba był trochę cofnięty w stronę cukrowni, a potem przesunięty bliżej Kościuszki lub odwrotnie. Służył on głównie wysiadającym z Nowej Wsi. Pasażerowie do Kałdowa korzystali zazwyczaj z przystanku przy PEMAL-u. Potem przez Kościuszki i dalej aż do mostu było jak w opisie dla "jedynki". Za mostem "dwójka" (potem "czwórka") zawsze skręcała w prawo w Wałową do Głównej.

Tą samą trasą był powrót do mostu. Od Placu Słowiańskiego jak "jedynka" do dworca PKP, po czym powrót z dworca Dworcową w lewo do VIII Plenum z przystankiem przy WDT. Ten przystanek (koło wejścia do sklepu żelaznego) był najważniejszym dla wsiadających w stronę Nowej Wsi (oraz dla wysiadających z Piasków, jak poprzednio powiedzieliśmy). Zawsze tam sporo ludzi czekało. Dalej cały czas prosto na Nową Wieś, z kolejnymi przystankami przy Nowowiejskiego i przy warsztatach ZSZ, z których głównie dziatwa szkolna korzystała.

Podział "oryginalnej" linii 2 na dwie linie był dziecinnie prosty: część z dworca PKP do Kałdowa dostała numer 4, a część na Nową Wieś otrzymała numer 5. Dodatkowe kursy linia 5 miała do Dąbrówki. Były też kursy do Czer.Dwór - tak było napisane na rozkładach i tabliczkach :mrgreen:

Jeśli chodzi o Kałdowo, to tak samo jak 2 (potem 4) od zawsze jeździła 6, czyli skręcając za mostem w prawo w Wałową i wracając tą samą drogą. Początkowo "szóstka" jechała prosto do Nowego Stawu, bez skręcania w Główną. Potem zaczęła jeździć przez city Kałdowa.
Inaczej było z linią 9, która od mostu jechała dookoła Kałdowa: Boczna-Tczewska-Główna-Wałowa. Za przystanek końcowy 9 liczył się Wiejski Dom Handlowy, który wtedy już był zbudowany.

O Piaskach niech autochtoni napiszą, bo ja szczegółów nie pamiętam. Zdaje się, że mało się zmieniło do dzisiaj w rozkładzie przystanków. Przebieg tras prosty, linie "starą 1" (zastąpioną przez 2) i 3 opisałem. W odróżnieniu od "trójki" 9 nie przez Chopina, lecz prosto al. Wojska Polskiego i za koszarami w lewo w Daleką do Makopu. Tak samo z powrotem. Nowa "dwójka" z Piasków zrobiwszy pętlę na dworzec PKP jechała do Pl. Słowiańskiego przez Kościuszki-Mickiewicza-Grunwaldzką-17 Marca.

Linie 7 i 8 były "przyśpieszone", tzn. nie na wszystkich przystankach się zatrzymywały.

I w ten sposób mielibyśmy opisaną w zasadzie całą siatkę linii z okresu, gdy nie było al. Rodła. Zmiany się zdarzały podczas remontów ulic.

Jeśli Czcigodna Administracja uważa, że należyc coś łączyć/dzielić w moich postach, to nie zaprostestuję. Ulice o dziwnie dla dzisiejszego ucha brzmiących nazwach mam nadzieję, że wszyscy potrafią zidentyfikować. :-D

bogdan - Wto 02 Lut, 2010 19:17

Za Wiesławem Jedlińskim komunikacja autobusowa została uruchomiona 3 lutego 1960r a według kroniki Szkoły Podstawowej nr 3 - 1 maja 1960r.Ta druga data wydaje mi się bardziej prawdopodobna .W tamtych czasach wydarzenia jak to oraz święta 1maja, 22 lipca były okazją do zamanifestowania ówczesnej propagandy.
JacekB - Wto 02 Lut, 2010 19:32

Tego nie potrafię rozstrzygnąć. Możliwe, że wcześniej uruchomiono autobusy, że tak powiem, pilotażowo, a oficjalnie ruszyły 1 maja i obie daty są prawdziwe. Tak też bywało.

Pamiętam jeszcze taki wariant trasy pierwszej "jedynki", że w drodze z Wielbarku na Piaski skręcała z Żymierskiego w Plac Wolności. Tam był przystanek w miejscu, gdzie potem stały taksówki (nadal stoją?), na wysokości później zbudowanego komitetu. Jak wyjazd z parkingu. Dalej autobus jechał przez 17 Marca, Grunwaldzką i Mickiewicza do Kościuszki. Nie pamiętam, czy miało to charakter stały, czy tylko okresowy z powodu jakiejś przebudowy. Późne lata 60-te. W każdym razie przystanek przy kiosku na Grunwaldzkiej stał znacznie wcześniej, zanim puszczono tamtędy "dwójkę" Pl. Słowiański-Piaski.

Gdy były rozkopy na Kościuszki (a może na Marchlewskiego-17 Marca?), to wszystkie autobusy od dworca jechały VIII Plenum do Reymonta i przez Grunwaldzką-17 Marca docierały do Pl. Słowiańskiego, aby wrócić na docelowe trasy.

bogdan - Wto 02 Lut, 2010 20:43

StormChaser napisał/a:
To oryginalne malowanie zdaje się było wówczas charakterystycznym dla PKSów.

Rzeczywiście żólty kolor był charakterystyczny dla PKS a Jelcze L11 (Ikarus z nadwoziem Jelcza) były produkowane właśnie dla PKS. W latach 70, 80 brano co dawali. Dlatego w PKS jeżdziły wersje miejskie a w Malborskim WPK było w sumie aż siedem autobusów międzymiastowych obsługujących linie miejskie i podmiejskie. O ile H9-03 (3szt) i H9-21(2 szt) obsługiwały wszystkie linie to komfortowe na tamte czasy PR 110 IL (2szt) i H10-11 (1szt) jeżdziły tylko na wybranych podmiejskich liniach

StormChaser - Wto 02 Lut, 2010 20:49

bogdan napisał/a:
H10-11
na przełomie lat 80-tych i 90-tych (może później) był taki luksusowy kursujący tylko na 6, mówiono że to zakup Nowego Stawu, wypasiony był przyciemniane szyby itd... ( z mroków pamięci)
luanda - Sro 03 Lut, 2010 00:20

A ja poproszę fotografię "grzybka", który stał przy przystanku koło mostu (od str. Domu Partii). Pamiętam, że o poranku (kiedy tata mnie "dostarczał" do NOWEGO przedszkola nr 5, wielu mężczyzn z niego korzystało po wyjściu z autobusu. :)
StormChaser - Sro 03 Lut, 2010 08:16

Cytat:
A ja poproszę fotografię "grzybka"
http://www.marienburg.pl/viewtopic.php?t=4138
piaskowiec52 - Sro 03 Lut, 2010 08:58

luanda napisał/a:
A ja poproszę fotografię "grzybka", który stał przy przystanku koło mostu (od str. Domu Partii). Pamiętam, że o poranku (kiedy tata mnie "dostarczał" do NOWEGO przedszkola nr 5, wielu mężczyzn z niego korzystało po wyjściu z autobusu. :)



Samego grzybka nie mam ,ale zaznaczone miejsce jest.

piaskowiec52 - Sro 03 Lut, 2010 10:30

To samo miejsce tylko grzybek w zbliżeniu.
StormChaser - Sro 03 Lut, 2010 12:38

Proszę grzybka dawać w jego temacie link wyżej. :nununu:
bogdan - Czw 04 Lut, 2010 07:28

StormChaser napisał/a:
na przełomie lat 80-tych i 90-tych (może później) był taki luksusowy kursujący tylko na 6, mówiono że to zakup Nowego Stawu, wypasiony był przyciemniane szyby itd

Ten wypasiony Autosan w Nowym Stawie nazywano KANADA. Fabrycznie nowy H10-11trafił do Malborka w 1986r.Chyba 2 lata póżniej sprzedano go do Elbląga bo właśnie tego roku jego kierowca dostał nowego Jelcza L11(żółty).
Mieszkańcy Nowego Stawu byli już wcześniej przyzwyczajeni do do wygodnego podróżowania poniewaz zakupione w 1982r dwa Jelcze PR110IL zostały "przypisane" do 6-ki, którą codziennie jeden z nich obsługiwał przez cały dzień. Drugi z kolei jeżdził na jako 'dodatek' na jedynce. Oba wozy miały indywidualny nawiew oraz oświetleniene na każde miejsce siedzące.Eksploatowano je w ten sposob chyba z 5 lat.

bogdan - Sob 06 Lut, 2010 18:32

W 1978r uruchomiono linię nr 10. Trasa przebiegała z PL. SLOWIAŃSKIEGO przez 17 Marca , Marchlewskiego(Piłsudskiego), Kościuszki, (Dworzec PKP ?), Wojska Polskiego, PIASKI (Intertop).
Na początku lat 80 "dziesiątka" zaczęła jeżdzić do Starego Pola.

JacekB - Nie 07 Lut, 2010 01:49

Zupełnie zapomniałem, że linia 10 powstała również przed zbudowaniem al. Rodła. Przez Kościuszki jechała tak jak "trójka", tzn. z pominięciem dworca PKP. I do Starego Pola chyba zaczęła jeździć jeszcze z Pl. Słowiańskiego. Po zbudowaniu al. Rodła trasę zmieniono na dw.PKP - Stare Pole.
A skoro uruchomiono ją w roku 1978, to 9 niechybnie musiała zacząć kursować rok wcześniej, czyli 1977.

bogdan - Sro 10 Lut, 2010 19:55

StormChaser napisał/a:

11. Dworzec PKP - Osiedle Południe; (Piaski - Pl. Słowiański przez Wybickiego???); czasowo Miłoradz - Malbork - zlikwidowana


Linia 11 uruchomiona na początku lat 80. Trasa: DWORZEC PKP, Sikorskiego, Nowowiejskiego, Wybickiego, Konopnickiej, Sucharskiego ( tu był przystanek), Nowowiejskiego, Sikorskiego, Dw.PKP. Trasa była krótka.
Lokalna gazeta z 18/2/86 pisała:" Wzmocniono jednym autobusem linię 11, co pozwoliło na zwiększenie częstotliwości kursowania."

StormChaser - Sro 10 Lut, 2010 21:28

bogdan napisał/a:
Sucharskiego ( tu był przystanek)
Zatoczka jest do dziś przed blokiem 6, 8
bogdan - Czw 11 Lut, 2010 19:30

[quote="JacekB"jakoś w I połowie lat 70-tych, nie pamiętam dokładnie kiedy. Zaczęto sprzedawać bilety w kioskach, a w autobusach pojawiły się "automatyczne" kasowniki, tzn. z taką wajchą,

Kasowniki te miały jedną wadę. Po włożeniu biletu do kasownika należało go trzymać, w przeciwnym razie wpadał do środka i wtedy kolejne osoby nie mogły skasować swoich biletów. Na początku lat 80 pojawiły się kasowniki- dziurkacze i wycofano bilety miesięczne, które kasowano jadąc DO i Z pracy (szkoły). Pod koniec lat 80 zainstalowano w pierwszych autobusach kasowniki tego typu jakie spotykamy obecnie.
Wprawdzie konduktorzy zniknęli wraz z pojawieniem się kasowników, ale na jakiś czas wrócili po 1975r gdy uruchomiono linie podmiejskie do Nowego Stawu i Sztumu. Przed wyjazdem z Dworca PKP nakładano na kasowniki pokrowce, a pani konduktorka sprzedawała bilety w autobusie. W drodze powrotnej, po przekroczeniu granic miasta, pokrowce zdejmowano i osoby wsiadające już w Malborku kasowały bilety (1,50 i ulgowy 0,50 zł).
Gdy można już było kupić bilety podmiejskie w kioskach, konduktorki zniknęły na dobre.

Siostra Irena - Nie 14 Lut, 2010 16:30

Wracając do bogdanowych tabelek ;-) skłoniłam mojego dziadka do wspominek.
Pierwszym autobusem, jaki mu przydzielono, był nr 1, już wtedy gruchot.
O nr 3 powiedział, że się prawdopodobnie spalił w `74.
Nr 20 był to autobus turystyczny. Rozbił się w trasie z Mikołajek do Dzierzgonia wpadając na lód.
A jeszcze co do autobusu 2066, na którym wylądowało drzewo w `81 - kierowcą wówczas był ś.p. pan Zenek Winnicki, akurat moment przed incydentem opuścił pojazd i poszedł do kiosku :->

bogdan - Pon 15 Lut, 2010 21:25

Liczba autobusów na poszczególnych liniach miejskich i podmiejskich ( połowa lat 80-tych).

Linia nr Cały dzień Godziny szczytu (dodatkowe)

1 2 2
2 2 2
3 1 2
4 1
5 1 1
6 2 2
7 1 2
8 1 2
9 1 2
10 1 -
11 1 1


Razem 13 17

bogdan - Pon 15 Lut, 2010 21:29

Wszystkie liczby przesunęły się do lewej strony. Przepraszam.
LnxTx - Pon 15 Lut, 2010 22:42

Powinno być coś takiego:
Kod:
   Linia nr                             Cały dzień                     Godziny szczytu (dodatkowe)

     1                                       2                                       2
     2                                       2                                       2
     3                                       1                                       2
     4                                                                               1
     5                                       1                                       1
     6                                       2                                       2
     7                                       1                                       2
     8                                       1                                       2
     9                                       1                                       2
    10                                       1                                       -
    11                                       1                                       1   


Razem                                        13                                      17

bogdan - Wto 16 Lut, 2010 00:22

LnxTx napisał/a:
Powinno być coś takiego:


Dokładnie tak

Dziękuje

piter - Wto 16 Lut, 2010 02:47

Witam wszystkich.Przegladnelem troszke ten temat i...to jest to :clap: Wielu chcialo napisac historie komunikacji w Malborku, Wam udalo sie stworzyc jej przedsionek.Tak z pierwszej reki bogdanie 2306 nie byl autosanem H9.To napewno byl H10 z przyciemionymi szybami.
JacekB - Wto 16 Lut, 2010 16:51

bogdan napisał/a:
Kasowniki te miały jedną wadę. Po włożeniu biletu do kasownika należało go trzymać, w przeciwnym razie wpadał do środka i wtedy kolejne osoby nie mogły skasować swoich biletów. Na początku lat 80 pojawiły się kasowniki- dziurkacze i wycofano bilety miesięczne, które kasowano jadąc DO i Z pracy (szkoły).


Za to jakie piękne numerki się odbijały na bilecie z tych kasowników. Szczególnie imponujące było kasowanie biletów 10-przejazdowych, o czym wspominał kol. luanda :-D

Gdy ja jeździłem z Wielbarku do liceum (lata 1977-81), to wprowadzono już bilety miesięczne sieciowe, których nie trzeba było kasować. Raz w miesiącu musiałem po lekcjach pojechać na Nową Wieś do kasy WPK, aby kupić znaczek na kolejny miesiąc. Ale zdaje się, że istniały jeszcze bilety miesięczne na jedną linię, które się kasowało, tak jak piszesz.

Siostra Irena napisał/a:
O nr 3 powiedział, że się prawdopodobnie spalił w `74.


I to by się zgadzało. Autobus 3/GM3440 był, a potem zniknął i w jego miejsce pojawił się całkiem nowy z numerem rej. GM5574. Dostawa trzech ostatnich Sanów z 1974 r. dostała numery 3, 22 i 23, zmienione na 73, 92 i 93, a potem na 2044, 2063 i 2064. Miały płaskie twarde siedzenia, podobne do późniejszych w Autosanach.

Siostra Irena napisał/a:
Nr 20 był to autobus turystyczny. Rozbił się w trasie z Mikołajek do Dzierzgonia wpadając na lód.


Zestawienie uwzględnia, że był to model H100A, czyli taki jak w PKSie. Bardzo rzadko jeździł na regularnych liniach. Przeważnie można go było zobaczyć z tabliczką "zamówiony".

Siostra Irena napisał/a:
A jeszcze co do autobusu 2066, na którym wylądowało drzewo w `81 - kierowcą wówczas był ś.p. pan Zenek Winnicki, akurat moment przed incydentem opuścił pojazd i poszedł do kiosku :->


To był jesienny dzień 1981 roku, gdy strasznie wiało nad całą Polską. Po południu jechałem pociągiem do Torunia. Przyjechawszy "jedynką" na dworzec zobaczyłem stojącego tam rozbitego 2066, na którym leżało wielkie drzewo. Musiało to się zdarzyć krótko wcześniej. Autobus miał tabliczki linii 1.

JacekB - Sro 17 Lut, 2010 11:58

bogdan napisał/a:
Liczba autobusów na poszczególnych liniach miejskich i podmiejskich ( połowa lat 80-tych).

Linia nr Cały dzień Godziny szczytu (dodatkowe)

1 2 2
2 2 2


W drugiej połowie lat 70-tych na linii 2 jeździły 3 autobusy przez cały dzień plus 3 dodatkowe w godzinach szczytu. Dawało to "dwójce" częstotliwość bodajże 6-minutową w szczycie i 12-minutową przez resztę dnia.

"Jedynka" przy tej samej co w poście bogdana liczbie pojazdów (2+2) miała stały takt 18-minutowy, a w szczycie 9-minutowy. Kursy poranne z Wielbarku spod pawilonu doskonale pamiętam: 6.55 (z PGR Wielbark), 7.01, 7.10, 7.19, 7.31 (z PGR Wielbark), 7.37, 7.46, 7.55. Najwięcej ludzi jechało o 7.31. Ja na ogół jeździłem do szkoły tym o 7.37, dodatkowym, bo był dość pusty. W razie "zabarłożenia" miałem w rezerwie jeszcze pojazd o 7.46, a przy odrobinie szczęścia nawet tym o 7.55 udawało się uniknąć spóźnienia na lekcje.

bogdan - Czw 18 Lut, 2010 09:30

JacekB napisał/a:
W drugiej połowie lat 70-tych na linii 2 jeździły 3 autobusy przez cały dzień plus 3 dodatkowe w godzinach szczytu. Dawało to "dwójce" częstotliwość bodajże 6-minutową w szczycie i 12-minutową przez resztę dnia.


Dlatego w owym czasie wyznaczono nowy przystanek przy budynku dworca PKP, właśnie dla 2-ki. Znajdował się on w miejscu dzisiejszego przystanku dla komunikacji międzynarodowej.
Pierwotny przystanek,jeszcze z lat 60, z którego odjeżdżały autobusy pozostałych linii znajdował się w miejscu gdzie dzisiaj są: kiosk i kolektura lotto.Była tam charakterystyczna dla lat 60 wiata tzw rurowa oraz ławka. Identyczna ławka zachowała się do dzisiaj na przystanku 500-lecia Fundament.

duszy - Czw 18 Lut, 2010 10:41

Siostra Irena napisał/a:
A jeszcze co do autobusu 2066, na którym wylądowało drzewo w `81 - kierowcą wówczas był ś.p. pan Zenek Winnicki, akurat moment przed incydentem opuścił pojazd i poszedł do kiosku :->

A w jakim to było miesiącu jeżeli można wiedzieć?

bogdan - Wto 23 Lut, 2010 21:03

Poniższe informacje pochodzą z archiwalnych dokumentów WPK. W nawiasach moje komentarze.
Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Elblągu powołano w1975r i w jego skład wszedł zakład w Malborku. W listopadzie 1975r w Elblągu było 32 SANY a w Malborku 23. Zakładano,że Sany będą kasowane w kolejnych latach następująco: 1976- 6szt, 1977-11szt, 1978-13szt,1979- 9szt, 1980-13 szt. (Nie wszystkie malborskie Sany skasowano,jeden z nich przez dłuższy czas stał w Królewie Malborskim na posesji obok torów. Sany, o ile pamietam ,wycofano z Malborka w 1981r). W 1975r przewidywano,że w latach 1976-80 WPK otrzyma 65 Autosanów. ( W tym okresie do WPK trafiło 115 wozów z czego 31 do Malborka).

piter - Nie 28 Lut, 2010 13:26

Trzeba tez dodac ze w czasie gdy eksploatowany byl 2066 nie bylo autobusu turystycznego z prawdziwego zdarzenia , dlatego tez wlasnie 2066 byl "dostosowany" do oslugi wycieczek . Polegalo to na zastapieniu lewego fabrycznego rzedu siedzen podwojnymi wciaz twardymi siedzeniami . Wygladalo to imponujaco ale w praktyce i w codziennosci utrudnialo to przeplyw pasazerow. Ludzie tloczyli sie w waziutkim przejsciu miedzy siedzeniami a poczas dluzszych podrozy , "wycieczkowicze " mieli raczej znikomy komfort podrozowania
bogdan - Sro 03 Mar, 2010 21:21

[quote="JacekB"]
O Piaskach niech autochtoni napiszą, bo ja szczegółów nie pamiętam. Zdaje się, że mało się zmieniło do dzisiaj w rozkładzie przystanków.

Nie jestem autochtonem z Piasków ale wydaje mi się, że w latach 60 końcowy przystanek (pętla) znajdował się w miejscu dzisiejszego przystanku przy skrzyżowaniu Al. Wojska Polskiego i Dąbrowskiego. Za przystankiem widoczny jest fragment brukowanej drogi na której to mogły zawracać i oczekiwać na odjazd autobusy. W tamtym okresie (początek lat 60) dalej w stronę Elbląga były jedynie pola.(?)

JacekB - Czw 04 Mar, 2010 20:31

Jak powiedziałem, szczegółowo nie pamiętam, jak było na Piaskach. Nie ulega wątpliwości, że końcowy przystanek starej linii 1 (potem 2) był bliżej niż obecnie.
Przystanek przy pawilonie na al. Wojska Polskiego (dawniej WCH) został - zdaje się - w ramach przebudowy ulicy przesunięty o kilkanaście do kilkudziesięciu metrów. I coś mi się kojarzy, że przy koszarach na wysokości kiosku "Ruchu" (był tam kiedyś kiosk przy murze) był przystanek na żądanie. Ale możliwe, że mi się pokręciło.

Siostra Irena - Pią 05 Mar, 2010 20:41

Dziadkowe fanty ;-)
bogdan - Pią 05 Mar, 2010 22:34

Gratuluję wspaniałego Dziadka! Czekamy na kolejne fanty i wspomnienia.
Serdecznie Go pozdrawiam.

Bogdan

Siostra Irena - Pią 05 Mar, 2010 22:41

Dzięki za miłe słowa :-D
bogdan - Sob 06 Mar, 2010 19:29

Z archiwum WPK

I półrocze 1976- 7 linii o długości 75,9km
1982- 10 linii o długości 103 km
1984- 11 linii o długości 137km
1988- 10 linii o długości 129 km
-------------------------------------------------------------
Przewidywany stan taboru (dokument z 1982)
1982- 39 szt
1983- 41szt
1984- 44 szt
1985- 45szt

(W tamtych latach autobusy eksploatowano w zakładach komunikacji miejskiej przez zaledwie 5-6 lat. Tak nakazywały ówczesne przepisy i trwało to do około 1989. Autobusy po tym okresie sprzedawano.
Po 1989 autobusy w Malborku jeżdziły już po kilkanaście lat a niektóre nawet 22.
----------------------------------------------------------------
Na dzień 31/12/83 WPK Malbork posiadało 42 autobusy.
------------------------------------------------------------

Na dzień 31/12/89 w malborskim MPK zatrudnionych było 137 osób ( połowę stanowili kierowcy).

bogdan - Sob 13 Mar, 2010 11:11

Fotografia z Nowin Malborskich (pocz. lat 90)
Dwa Jelcze M11 z oryginalnym fabrycznym malowaniem. Na bokach obu charakterystyczne białe prostokąty.
W 1988 zaczęto malować na autobusach nowe logo: niebieska nazwa WPK, czerwone słowo Malbork i kilka dodatkowy czerwonych detali. Wyglądało ono efektownie na jasnym tle. Takie tło było na Autosanach i żóltych Jelczach L11. Na czerwonych Jelczach wyglądałoby to gorzej dlatego namalowano białe prostokąty, a na nich dopiero logo.

bogdan - Pią 19 Mar, 2010 17:08

Tereny przy Dworcu PKP już za kilka miesięcy całkowicie zmienią swój wygląd. Prace rozpoczęto co dostrzegłem na fotografiach. Jeszcze troche wspomnień zwiazanych z tym miejscem. O pierwszym przystanku i nowym dla 2 już pisałem.W tym okresie tj do 1984 autobusy oczekujące na odjazd parkowały pomiędzy dworcem a posterunkiem milicji, ustawiajac je 3 lub 4 jeden obok drugiego. W manewrowaniu tj cofaniu kierowcom przeszkadzał "witacz" z napisem 700 lecie Malborka. Czasami parkowano je przy chodniku prowadzącym do przystanku PKS obok budynku dzisiejszej przychodni. To zapewne w tym miejscu w 1981 drzewo przygniotło autobus WPK.
Gdy prace związane z budową Al. Rodła skoncentrowały się przy Pemalu i wiadukcie to jedyny dojazd do dworca był przez Żelazną. Wtedy to autobusy zaczęły parkować w miejscu w którym parkują po dziś (na wysokości szaletu dworcowego). Przystanki wyznaczono po drugiej stronie ulicy gdzie dzisiaj mamy przystanek RYDWANA.
Były 3 lub 4 przystanki a ostatni z nich koło budynku dzisiejszej przychodni. Trwało to do wiosny 1987 gdy otwarto wiadukt. Póżniej to co mamy dzisiaj.
Może za kilka miesięcy dzisiejsza lokalizacja przystanków bedzie już historią to dla potomnych zapiszę. Dwa przystanki na wysokości Poczty i jeden przy wieży ciśnień. Parkowanie oczekujacych na odjazd autobusów jak po 1984.

JacekB - Pią 19 Mar, 2010 17:34

bogdan napisał/a:
Czasami parkowano je przy chodniku prowadzącym do przystanku PKS obok budynku dzisiejszej przychodni. To zapewne w tym miejscu w 1981 drzewo przygniotło autobus WPK.


Tak właśnie było. 2066 stał przy chodniku, przodem w stronę budynku dworcowego, a na nim leżało zwalone drzewo.

bogdan - Sob 27 Mar, 2010 15:17

Autobus 2185 i bliżniaczy 2186 były pierwszymi Jelczami PR110 w malborskim zakładzie ale sądząc po numeracji również pierwszymi w elbląskim WPK. Natomiast nie były one pierwszymi w Malborku ponieważ Jelcz PR110 wersji miejskiej posiadał już PEMAL ( kupiono go w jakimś przedsiębiorstwie komunikacyjnym na południu Polski). Nawet komunikacje miejskie pobliskiego Tczewa i Starogardu Gd otrzymały pierwsze Jelcze przynajmniej dwa lata pózniej , gdy w Malborku było już ich około 10 sztuk. Niestety nie posiadam fotografii autobusu 2185, jedynie rysunek.
bogdan - Czw 01 Kwi, 2010 22:03

JacekB napisał/a:


Pamiętam jeszcze taki wariant trasy pierwszej "jedynki", że w drodze z Wielbarku na Piaski skręcała z Żymierskiego w Plac Wolności. Tam był przystanek w miejscu, gdzie potem stały taksówki (nadal stoją?), na wysokości później zbudowanego komitetu.


Kilka lat póżniej, dokładnie w tym samym miejscu, już obok komitetu miejskiego wyznaczono przystanek dla autobusów wszystkich linii jadących do dworca. Powodem była budowa drugiej jezdni al. Rodła pomiędzy mostem a 17 Marca. Mogło to byc w latach 1980-1982. Po oddaniu do użytku tego odcinka al.Rodła przystanek przeniesiono koło fontanny, gdzie jest do dzisiaj.

bogdan - Pią 23 Kwi, 2010 19:19

Zdjęcie ze strony www.phototrans.eu
bogdan - Pią 23 Kwi, 2010 19:32

Powyżej dawny autobus malborskiego WPK po latach znowu w zajezdni przy ul. De Gaulle'a (lato 2009).
Według mnie to autosan z 1984 (tabela ze str 1). Wewnątrz mogły zachować się ślady po numerach taborowych.
Ciekawe, czy nadal stoi przy szkole jazdy TEACHER . Gdy ostatni raz byłem w Malborku jeszcze tam był.
Możliwe,że gdzieś są jeszcze wraki dawnych malborskich autobusów, które służą za składziki narzędzi ogrodowych lub stoją gdzieś w polu. Może ktoś wie gdzie?

bogdan - Wto 04 Maj, 2010 18:56

W latach 70 i 80 WPK miało sporo kłopotu z wandalami, którzy żyletkami cięli siedzenia autobusów.Podobny problem miały i inne miasta. Pamiętam, że był artykuł w lokalnej prasie, w którym poruszano tę kwestię. Wpk w zamian za pomoc w zatrzymaniu wandala, oferowało nagrodę (ale pamiętam już jaką).
Lata 80 to również dewastowanie wiat, których część elementów była wykonana z płyt wiórowych. Pseudo karatecy kopiąc je robili dziury w płytach.
Jednak najbardziej dokuczliwe było niszczenie rozkładów jazdy. Ówczesne rozkłady były podłużne z dwoma kolumnami: w lewej, węższej podawane były godziny (od 4 (5)? do 23) a w prawej, szerszej minuty. Wkładano rozkłady do specjalnych ramek a od przodu szkło dopasowane do ramki. Chyba w połowie lat 80 do Malborka przyjechało z elbląskiego WPK pogotowie techniczne zaopatrzone w sprzęt do spawania. Do słupków i wiat mocowano "klatki" z siatką, które sa do dziś. Nawet jeśli szkło zostało rozbite to siatka skutecznie uniemożliwiała wyjęcie szkła pod którym zachował się rozkład.
Rzadko bywam w Malborku ale wydaje mi się, że problem dewastacji dzisiaj jest mniejszy niż 20, 30 lat temu.

Linka - Wto 04 Maj, 2010 19:02

bogdan napisał/a:
Rzadko bywam w Malborku ale wydaje mi się, że problem dewastacji dzisiaj jest mniejszy niż 20, 30 lat temu.


Jeśli chodzi o rozkłady, to nadal giną, zwłaszcza na uczęszczanych przez znudzoną młodzież przystankach :-|

StormChaser - Wto 04 Maj, 2010 20:36

Cytat:
Rzadko bywam w Malborku ale wydaje mi się, że problem dewastacji dzisiaj jest mniejszy niż 20, 30 lat temu.


To z pewnością bo i przedmiotów dewastacji mniej, te zdewastowane rzadko kiedy bywają naprawiane (przystanki), a działanie matki natury (tlenek żelaza) pozostaje długo obojętnym.

bogdan - Sob 08 Maj, 2010 14:10

"01.01.1975 r. powstaje Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Gdańsku, któremu jako jeden z zakładów podlega komunikacja miejska w Tczewie. Z kolei do zakładów WPK Tczew należy Wydział w Starogardzie Gdańskim i Malborku, z dniem 01.03.1975 r. następuje likwidacja stanowisk konduktorek i wprowadzenie do autobusów kasowników, z dniem 01.06.1975 r. w związku z reformą administracji państwowej, powstaje województwo elbląskie i przejmuje Malbork."
(VEOLIA TRANSPORT, KOMUNIKACJA MIEJSKA TCZEW)

bogdan - Pią 14 Maj, 2010 21:35

Nawiązując do powyższego cytatu chciałbym dodać, że komunikacje miejskie Tczewa, Starogardu Gd i Malborka w latach 1974-75 miały wspólną numerację linii autobusowych.
Tczew miał linie od 1 do 10, Starogard Gd od 11do 16 a Malbork trzecią dziesiątkę tj. 21, 22 ,23 itd. Jacek już kiedyś wspominał (str 1), że mieszkańcy Malborka nie mogli przyzwyczaić się do nowych numerów linii.
W Starogardzie Gd numeracja linii z lat 70 przetrwała do dziś. Zapewne malborskie numery 21, 22... mogłyby pozostać na dłużej gdyby nie nowy podział administracyjny kraju z 1975. Warto tu podkreślić, że mieszkańcy Malborka woleli wtedy pozostać w województwie gdańskim.
Wydaje mnie się (tylko moje przypuszczenie), iż numeracja taborowa autobusów też była wspólna. Tczew mógł mieć około 50 autobusów, Starogard trochę ponad 20. Stąd malborskie autobusy miały numerację zaczynającą się od 71 (tabela str. 1).
Na koniec nasuwa się pytanie: ciekawe czy lepiej byłoby dla malborskiej komunikacji pozostać z Tczewem i Starogardem, czy też korzystniejsze było przejęcie przez WPK Elbąg?

bogdan - Czw 20 Maj, 2010 21:08

StormChaser napisał/a:

Pamietam przystanki na Mickiewicza tak w okolicy centrali rybnej, ale jaka tam linia jeździła? Trójka czy inna? Nie pamiętam :idont:


Trasa linii nr 3 przebiegała na pewno przez ul. Mickiewicza. Jadąc do Makopu przystanek z wiatą był na wysokości Centrali rybnej a jadąc w przeciwnym kierunku przystanek usytuowano obok Maratonu (ul.Mickiewicza). Pamiętam, że przez ul Mickiewicza autobusy jeszcze jeżdziły na początku 1982. Póżniej rozpoczęto prace związane z budową nowego mostku nad Młynówką (kanał Juranda) pod przyszłą al Rodła i trasę 2 i 3 zmieniono na ul Dzierżyńskiego (Konopnickiej), Reymonta, 8 Plenum (Sikorskiego).
Druga istotna zmiana tras związana była z budową nowego wiaduktu nad torami, która trwała od 1982 do 1987. Autobusy linii 2, 3 ,9 i 10 jadąc na Piaski, przy kinie Capitol, wjeżdżały w dzisiejszą ul Piastowską. Przystanki tzw warszawskie (gabloty z rozkładami np dzisiaj przy dworcu PKP) ustawiono w okolicach dzisiejszego McDonalda (chyba byla zatoczka) i po przeciwnej stronie ulicy dla autobusów wracających z Piasków. Dalej trasa przebiegała: Parkowa, Ląkowa, Ciepła i Wojska Polskiego. Chyba rok póżniej z Łakowej autobusy jechały prosto w Wołyńską , Chopina i Woj.Polskiego.
Samochody ciężarowe miały dłuższy objazd bo przez Parkową, Sportową, Toruńską, Chopina, Wojska Polskiego.
...chyba jednak wcześniej zamknięto stary wiadukt niż ul Mickiewicza. O ile pamietam 2-ka jechała po Kościuszki do dworca PKP a póżniej wracała po Kościuszki w stronę Piastowskiej.

Siostra Irena - Czw 20 Maj, 2010 21:21

bogdan napisał/a:
O ile pamietam 2-ka jechała po Kościuszki do dworca PKP a póżniej wracała po Kościuszki w stronę Piastowskiej.

:shock: A to ci dopiero
Dzięki za wspominki autobusowe ;-) Śledzę z zainteresowaniem :-D

StormChaser - Pią 21 Maj, 2010 06:58

bogdan napisał/a:
Chyba rok później z Łąkowej autobusy jechały prosto w Wołyńską , Chopina i Woj.Polskiego
Możliwe, najpierw wiadukt został uniesiony w związku z elektryfikacją linii kolejowej do Tczewa, wtedy przestał służyć samochodom.
olekm - Pią 21 Maj, 2010 15:45

2 - też jeździła Mickiewicza 1 - jeździła Piłsudskiego
bogdan - Sob 29 Maj, 2010 20:28

Malborskie Autosany H9-35 o numerach bocznych od 2065 do 2153 wyglądały jak na poniższym rysunku. Ówczesne malowanie fabryczne to: dwa pasy kremowe i dwa koloru buraczkowego.
W latach 1975-1980 wszystkie malborskie Sany i Autosany były jednakowo oznaczone.
Po obu bokach autobusu były:
1. Napis WOJEWODZKIE PRZEDSIEBIORSTWO KOMUNIKACYJNE
2. Herb Malborka
3. Napis ZAKŁAD W MALBORKU

Napisy były żółte z czarnym cieniem. Mechanicy pracujący w zajezdni WPK nanosili napisy i numerację perfekcyjnie.

Ichu - Nie 30 Maj, 2010 09:51

Coś pięknego. Szkoda, że dzisiaj nikt już się tym nie przejmuje, ważniejsze jest, jaką powierzchnię reklamy można umieścić na autobusie. Ciekawe, że już w PRL było coś takiego, jak księga identyfikacji wizualnej ;)
JacekB - Nie 30 Maj, 2010 15:27

bogdan napisał/a:
Napisy były żółte z czarnym cieniem. Mechanicy pracujący w zajezdni WPK nanosili napisy i numerację perfekcyjnie.


O ile sobie dobrze przypominam, to przez sporo lat wręcz udało się zachować jednolity krój cyfr w numerach bocznych. Bodajże tylko w 3 egzemplarzach przejętych z Elbląga (2189-2191) odstęp między cyframi był trochę mniejszy niż w pozostałych autobusach.
Moim zdaniem znacznie lepiej się to prezentowało, niż obecne autobusy upstrzone reklamami. Była zachowana tożsamość komunikacji miejskiej, którą obecnie zarzucono na rzecz komercji. Nawet przy zróżnicowanej kolorystyce (wynikającej z braków jednakowej farby w zakładach remontowych, o czym była tu mowa) autobus miejski był z daleka rozpoznawalny.

StormChaser - Nie 30 Maj, 2010 19:12

Niestety w wielu krajach są reklamy, ale nikt nie zakleja okien, ich powierzchnia jest ograniczona, tak że komunikacja jest rozpoznawalna bezbłędnie,
Mytoon - Nie 30 Maj, 2010 19:57

StormChaser napisał/a:
Niestety w wielu krajach są reklamy, ale nikt nie zakleja okien, ich powierzchnia jest ograniczona, tak że komunikacja jest rozpoznawalna bezbłędnie,


Holenderski przykład z miejscowości Haarlem. Schludnie i ładnie.

bogdan - Wto 01 Cze, 2010 19:45

StormChaser napisał/a:
Niestety w wielu krajach są reklamy, ale nikt nie zakleja okien, ich powierzchnia jest ograniczona, tak że komunikacja jest rozpoznawalna bezbłędnie,


Może należałoby się wzorować np na ZKM Gdańsk. Oto co znalazłem na www.zkm.plw

" Reklama w formie naklejek z folii samoprzylepnej."
Reklama może być umieszczana wyłącznie: - na zewnętrznych powierzchniach pojazdu na kremowym pasku.
-w sposób nie kolidujący z miejscami wyznaczonymi pod logo, piktogramy oraz nr inwentarzowe. Reklama nie może przekraczać wymiaru i ilości."
"Autobus niskopodłogowy, jednoczłonowy: lewa burta 40x 250cm (1szt), prawa burta 40x120 cm(2szt), tylna burta 60x215cm (1szt).”
Chciałem sprawdzić na stronie mzk.malbork.pl jakie są wymagania co do reklam w MZK Malbork.
A tam... nieaktualna oferta umieszczenia reklam na 32 autobusach jeżdżących do Nowego Stawu, Sztumu i Starego Pola.

bogdan - Sob 05 Cze, 2010 22:27

Organizacja funkcjonowania komunikacji miejskiej.

Kierowcy podzieleni byli na tzw „trójki”- trzyosobowe grupy. Każdej trójce przydzielono na stałe dwa autobusy. Trójki jeżdziły zgodnie z grafikiem według którego można było ustalić: która trója, kiedy, na jakiej linii oraz wolne dni. ’Trójek ‘było około 20.
Pierwszy autobus ‘trójki’ rozpoczynał trasę pomiędzy godz. 5-5.30 rano a kończył pomiędzy 22-23 (najpóżniej kończył autobus linii nr 6 około 24). Kierowcy najczęściej zmieniali się przy Dworcu PKP około 13.30 – 14.
Drugi autobus „trójki” będący dodatkowym jeżdził rano od około 5.30 do 8.30 i po południu 13.30-17.30.
Do ‘trójkowego systemu ‘ nie wchodziły dwa jelcze wersji międzymiastowej 2185 (rys strona 7) i bliżniaczy 2186. Do każdego z nich przypisano na stałę po dwóch kierowców. Jeszcze jedna odmienność-obsługiwały one tylko linię nr 6 (Nowy Staw) przez cały dzień i tydzień. Gdy jeden był na 6-ce to drugi w dni robocze jeżdził jako „dodatek” na linii 1 (Wielbark- Dworzec PKP).
Oba autobusy również zamawiano np na wycieczki.
Latem 1985 jelcz nr 2186 był jednym z wielu malborskich autobusów (głównie zakładowe) wiozących kibiców do Torunia na mecz pomiędzy NOGATEM MALBORK a Pomorzaninem Toruń. Zwycięzca meczu awansował do 3 ligi piłki nożnej. Niestety nasz zespól przegrał.
Tego dnia do Torunia pojechałem cukrowniczym „ogórkiem”.

JacekB - Nie 06 Cze, 2010 01:44

Gdy mieszkałem na VIII Plenum (Sikorskiego), często wieczorami podpatrywałem z okna autobusy zjeżdżające z tras. Większość miała niepozdejmowane tabliczki z numerami linii, dzięki czemu mogłem "rozpracować", która ekipa ze swoimi pojazdami danego dnia obsługiwała daną linię i domyślać się, że np. jeśli dzisiaj autobusy X i Y jeździły na linii 1, to jutro wieczorem zobaczę te same wozy zjeżdżające z linii 2. W zdecydowanej większości moje przewidywania się sprawdzały, co wskazuje, że organizacja pracy była bardzo stabilna.
W tym systemie "trójek", o którym pisze bogdan, było jeszcze coś w rodzaju dyżuru do rozwiezienia kierowców wieczorem do domów po zakończeniu pracy. Nie pamiętam dokładnie, kto i jak ten dyżur obsługiwał, ale po 23.00, gdy wszystkie autobusy już zjechały do zajezdni, można było zaobserwować samotny autobus, jadący z kierunku Nowej Wsi, który przed północą wracał. Zapewne także zbierał rano kierowców do pracy, ale między czwartą a piątą to ja raczej spałem w najlepsze. :-)

JacekB - Nie 06 Cze, 2010 17:10

Jedną z "trójek" dość dobrze zapamiętałem. Należał do niej jeden kierowca z brodą, drugi "młody", a trzecim był wujek mojego kolegi z klasy. Mieli przydzielone autobusy 2034 i 2067, którymi jeździli na zmianę.
Jak przystało na solidnego "analityka" na poziomie VI-VII klasy podstawówki, codziennie zapisywałem w zeszycie, który autobus danego dnia widziałem na której linii, więc już po kilku tygodniach miałem dość dobrze rozpracowany ten system. Wybierając się w niedzielę z rodzicami do babci na Wielbark, mniej więcej wiedziałem, którym autobusem pojedziemy. W drodze powrotnej czasami tak przeciągałem moment wyjścia na przystanek, udając różne dolegliwości i obiektywne trudności, żeby załapać się na przejażdżkę jednym z trzech nowych Autosanów 2065, 2066 lub 2067. :mrgreen:

bogdan - Pią 11 Cze, 2010 20:54

Jeszcze dwa rysunki malborskich Autosanów H9-35. Szczególnie utkwiły mi w pamięci autobusy 2111 i 2121. Kierowca pierwszego z nich, bardzo dbał o swój pojazd. Gdy inne autobusy z tej dostawy przemalowywano lub przechodziły naprawy główne, to 2111 wyglądał jakby dopiero wyjechał z fabryki.
Co do 2121, to ten autobus wraz z drugim z „ trójki” 2153 były łatwo rozpoznawalne, przednie i tylne zderzaki były białe. Tabliczki z numerem linii (tylko z tyłu) były mniejsze od tych, które widywaliśmy ostatnimi laty.

bogdan - Pią 18 Cze, 2010 23:05

Ostatnio miałem okazję zapoznać się z KRONIKĄ ZAKŁADOWĄ MPK i WPK ELBLĄG.
Obejmuje ona lata 1946-1988. Oczywiście mnie zainteresował okres po 1975. Te informacje, które mają związek z malborskim zakładem WPK zamieszczę poniżej. O ile mi wiadomo podobnej kroniki zakładowej komunikacji miejskiej w Malborku nie prowadzono.

1975
„1 lipca utworzono WPK w Elblągu włączając do organizmu przedsiębiorstwa zakład komunikacji miejskiej w Malborku.”

1976
„W pierwszym półroczu 1976 zakład w Malborku otrzymał 7 Autosanów.” Czyżby?
„Uruchomiono w Malborku dwie nowe linie 8 i 9.”
„Ilość przewożonych autobusami pasażerów wzrosła prawie dwukrotnie osiągając w 1976 liczbę 38 900tys.”

W 1974 autobusami przewieziono w Elblągu 10 242 tys pasażerów. Skąd taki wzrost przewozów?
1. Zwiększenie ilości taboru
2. Nowe linie autobusowe
3. Wliczanie pasażerów z Malborka

Archiwa WPK podają, że liczba pasażerów za 1976 w Malborku wyniosła 13 185 tys. Zatem można przyjąć, że przewozy w Malborku stanowiły 1/3 ogólnej liczby WPK Elbląg. Ułamek ten będzie przydatny przy ustalaniu przewozów w Malborku w kolejnych latach. Kronika podaje liczby wspólne dla obu miast.

1977
„2 sierpnia w zakładzie w Malborku pod wjeżdżający do tankowania paliwa autobus dostaje się wydawca paliw i ponosi śmierć na miejscu.”

„Po wybudowaniu nowej bazy dla autobusów znacznie poprawiły się warunki pracy załogi w zakładzie komunikacyjnym w Malborku oraz osiągane przez nią rezultaty pracy.”

bogdan - Sob 26 Cze, 2010 16:00

Autosany z 1981 wyglądały jak na rysunku poniżej. Były to: 2158, 2159, 2160, 2161, 2181.
W 1981 pojawiło się nowe logo: WPK, a poniżej napis ZAKŁAD W MALBORKU. Tak oznaczano malborskie autobusy do 1987. Niestety zabrakło herbu miasta.
Herb Malborka pojawił się jeszcze tylko jeden raz w dotychczasowej historii komunikacji miejskiej tj w 1998 na tyle 10 autobusów Scania.
Na elbląskich autobusach WPK herb Elbląga widniał przez wszystkie lata.
Rysunek prześlę w całości gdy zeskanuję na formacie A3.

jarek - Nie 27 Cze, 2010 16:25

Czy to znaczy, że w 1977 roku przeniosło się MPK z ul. Sienkiewicza?
Pamiętam ten okres doskonale, małem 14 lat i mieszkając na ul. Kościuszki chodziłem na ogródki przylegające do warsztatów MPK grać tam w "tysiąca".

Pozdrawiam

JacekB - Nie 27 Cze, 2010 17:34

Gdzieś jest błąd. W latach 1976-77 na pewno nie było już zajezdni na Sienkiewicza. Przenieśli się wcześniej. Może autorzy kroniki mają na myśli to, że do 1977 roku ukończono budowę infrastruktury w nowej bazie?
jarek - Nie 27 Cze, 2010 17:43

Właśnie, kiedy dokładnie się przeniosła zajezdnia z Sienkiewicza na 8 - Plenum?????????????
Widzę w wyobraźni obraz rozwalanych budynków warsztatów i plotki, że tędy będzie szła "obwodnica"
Kościuszki.
Nie do wiary, ale jednak tego barabarzyńswa dokonano.

Pozdrawiam

JacekB - Nie 27 Cze, 2010 18:02

Będąc w klasie siódmej i ósmej w SP8 oglądałem podczas lekcji przez okno przejeżdżające autobusy w drodze z i do zajezdni na Nowej Wsi. Widziałem m.in. przyjazd pierwszych dwóch nowych Autosanów 2065 i 2066, a było to w roku 1976, jakoś jesienną porą. Zatem przeprowadzka miała miejsce wcześniej. Nie pamiętam dokładnie kiedy.

Na 100% był to przyjazd nowych Autosanów do Malborka, gdyż jechały oba, jeden za drugim, w stronę Nowej Wsi bez żadnych tabliczek, miały już wymalowane numery 2065 i 2066, ale - co ciekawe - nosiły elbląskie numery rejestracyjne (GE), których niestety nie dojrzałem z dużej odległości. Po paru dniach pojawiły się po raz pierwszy na regularnych trasach, już z numerami GM.

bogdan - Pon 28 Cze, 2010 21:16

Autosan H9-35, WPK Malbork nr 2159 jeszcze raz, już w całości.
Ten kolor jest bliższy oryginalnemu.

Siostra Irena - Wto 29 Cze, 2010 19:11

Bogdanie, interesuje mnie, skąd pochodzą te rysunki?
Bartosz - Wto 29 Cze, 2010 19:15

Niezły zbiór informacji i rysunków, nie myślałeś Bogdanie o zrobieniu strony? :-)
bogdan - Pią 02 Lip, 2010 18:52

Siostra Irena napisał/a:
Bogdanie, interesuje mnie, skąd pochodzą te rysunki?


Ja wykonałem te rysunki. Póki co mamy tylko 4 fotografie z lat 1960- 1997 (każde z innej dekady) dlatego postanowiłem narysować najbardziej charakterystyczne autobusy oraz przedstawić zmiany w oznaczaniu. Są już kolejne rysunki, które wkrótce prześlę.

Mam nadzieję, że fotografie są tylko trzeba do nich dotrzeć. Stare zdjęcia na których widać autobusy , przystanki i wiaty autobusowe . Poszukajmy, może będą wśród zdjęć np z wycieczek szkolnych, zakładowych grzybobrań, wesel i innych imprez. Ponadto kroniki szkolne jak również kronika Domu Dziecka NA SKARPIE (jeśli taka jest), którego wychowankowie każdego lata byli odwożeni autobusami WPK do Olkusza na wakacje. Szczególna prośba do byłych pracowników zakładu komunikacji i ich rodzin. Możliwe, że urzędy miast w Sztumie i Nowym Stawie oraz urząd gminy w Starym Polu posiadaja jakieś materiały związane z uruchomieniem linii 6,7,8, 10. Za wszelkie próby zdobycia fotografii z góry dziękuję.
Równie cenne są: stare bilety (jednorazowe, miesięczne) a szczególnie te skasowane, rozkłady jazdy.

Odnośnie pytania Bartosza dotyczącego stworzenia strony internetowej.
Nigdy wcześniej nie myślałem o stronie ale uważam, że jest to bardzo dobry pomysł.
Niestety sam nie potrafię stworzyć takiej strony. Jeśli ktoś ma ochotę podjąc się tego, ja zawsze jestem gotów dołączyć i współpracować.

Pozdrawiam

Siostra Irena - Pią 02 Lip, 2010 23:04

bogdan napisał/a:
Ja wykonałem te rysunki

:ok:

JacekB - Pią 02 Lip, 2010 23:10

bogdan napisał/a:
Równie cenne są: stare bilety (jednorazowe, miesięczne)


Starych biletów (skasowanych) to ja mam kupkę. Zbierałem swego czasu tak, żeby mieć pełną kolekcję po jednym z każdego autobusu. Przy kolejnej wizycie w Malborku odkopię w czeluściach moich szaf. :-)

bogdan - Nie 04 Lip, 2010 16:21

W kronice elbląskiego WPK, pod rokiem 1977 znalazłem zdjęcie (jedyne, które ma związek z malborskim zakładem) a pod nim napis:”Długoletni zasłużony pracownik malborskiej komunikacji miejskiej – kierowca autobusowy otrzymuje od dyrektora przedsiębiorstwa dyplom za zajęcie przez pracowników zakładu I miejsca w wewnątrzzakładowym współzawodnictwie pracy.”

Przypominam sobie tego kierowcę, jeżdził jeszcze na początku lat 80 autobusem 2132. Był jednym z tych kierowców, którzy nosili mundury oraz czapkę będącą elementem umundurowania. Takie mundury stalowo-szarego koloru były jednakowe dla wszystkich przedsiębiorstw komunikacyjnych w kraju. Był jeszcze jeden kierowca, który utkwi mi w pamięci, miał brodę, a do munduru ubierał białą koszulę i krawat.
Na początku lat 90 była próba wprowadzenia jednolitego ubioru dla kierowców tj błękitna koszula i granatowy sweter.
Pod tematem AUTOBUSEM PO KRAWĘDZI BANKRUCTWA przeczytałem o poprawiającej się sytuacji finansowej MZK, nowym autobusiku, jego nowej kolorystyce i grafice, która mam nadzieję pojawi się i na pozostałych autobusach i busikach. Warto tu również pomyśleć i o kierowcach, których jest już niewielu w zakładzie, o jednolitym, schludnym i wygodnym dla nich ubiorze. Autobusy i kierowcy są wizerunkiem nie tylko przedsiębiorstwa ale i miasta, co możemy zobaczyć np w miastach zachodnioeuropejskich.

StormChaser - Pon 05 Lip, 2010 00:24

bogdan napisał/a:
Autobusy i kierowcy są wizerunkiem nie tylko przedsiębiorstwa ale i miasta, co możemy zobaczyć np w miastach zachodnioeuropejskich.
To teraz nie ma czym się chwalić... :nook:
bogdan - Sob 10 Lip, 2010 18:47

Autosany H9-35 z 1982r.
Rysunek po prawej przedstawia wygląd trzech autobusów przekazanych malborskiemu zakładowi po prawie rocznej eksploatacji w Elblągu.W numerach bocznym tych autobusów zamieniono pierwszą, elbląską cyfrę‘1’ na malborską ‘2’ i tak 2189, 2190, 2191 należały już do malborskiego taboru.
Rysunek z lewej to wygląd 2203, 2204, 2206. Musze przyznać, ze udało mi się tu idealnie dobrać czerwony kolor. Czerwony lakier na tych trzech Autosanach był wyjątkowy, lśnił przez wszystkie lata ich eksploatacji. Taki lakier widziałem również na eksportowych wersjach autobusów.

vonplauen - Sob 10 Lip, 2010 21:33

Tylko literówka sie na tablicę wkradła ;-)
bogdan - Wto 13 Lip, 2010 18:19

Nawiązując do ostatniego postu ze strony 10 a dotyczącego jednolitych uniformów dla kierowców załączam artykuł z onet.pl . Opublikowano go trzy dni temu.
Cytat:

„Na Śląsk: kierowcy autobusów założą uniformy
Beżowe koszule lub bluzki, czarne spodnie lub spódnice - od najbliższego czwartku motorniczy w spółce Tramwaje Śląskie będą wozić pasażerów w eleganckich, jednolitych strojach. Uszyto ok. 700 kompletów - 200 dla pań, 500 dla panów.
Jak podkreślają szefowie spółki - to powrót do tradycji. Przez wiele lat śląscy kierowcy i motorniczy, zatrudnieni wówczas jeszcze w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym, nosili niebieskie koszule i granatowe mundury. Od początku lat 90., po przekształceniach własnościowych i wobec trudnej sytuacji finansowej przewoźnika, o mundurach nie było już mowy.
- Teraz wracamy do tej tradycji, bo motorniczy kreują przecież wizerunek firmy. W zeszłym roku ogłosiliśmy konkurs, do którego stanęło siedem firm. Nasze oczekiwania były takie, że będzie to strój wygodny do prowadzenia pojazdu, a więc nie sztywne mundury, ale też elegancki, by pracownicy wyglądali reprezentacyjnie - powiedziała kierownik działu zamówień publicznych Teresa Jarczyk.
Kolorystyka wybranych przez komisję ubrań nawiązuje do barw logo Tramwajów Śląskich. Koszule i bluzki są beżowe. Strój dla pań to bluzki z krótkim oraz długim rękawem oraz krawatka, kamizelka dzianinowa, do wyboru - spódnica lub spodnie, oraz buty letnie i zimowe.

Ubiór panów to koszule z krótkim lub długim rękawem, krawat w pasy w odcieniach brązu i spodnie oraz kamizelka, polar i buty. Polary, kamizelki, spodnie i spódnice są czarne. Na koszulach, bluzkach, polarach i kamizelkach naszyte zostało logo Tramwajów Śląskich. Strój można dopasować do pogody - przy upałach nie trzeba wkładać kamizelki, a polary mają odpinane rękawy.

Jak poinformowała Teresa Jarczyk, koszt jednego kompletu to ok. 450 zł. Ponieważ niektóre elementy stroju mogą służyć przez kilka lat, rocznie na umundurowanie pracowników spółka będzie wydawać ok. 230 tys. zł.”

piter - Czw 15 Lip, 2010 14:44

bogdan napisał/a:
Był jeszcze jeden kierowca, który utkwi mi w pamięci, miał brodę, a do munduru ubierał białą koszulę i krawat.


Tym kierowca byl Pan [dane osobowe! - SC] . Imie[/color] wypadlo mi teraz z pamieci. Zawsze jezdzil w bialej koszuli i pod krawatem .Jezdzil najczesciej 2134 ktory mial w "trojce".

piter - Czw 15 Lip, 2010 14:54

bogdan napisał/a:
Przypominam sobie tego kierowcę, jeżdził jeszcze na początku lat 80 autobusem 2132. Był jednym z tych kierowców, którzy nosili mundury oraz czapkę będącą elementem umundurowania. Takie mundury stalowo-szarego koloru były jednakowe dla wszystkich przedsiębiorstw komunikacyjnych w kraju.


Jesli 2132 to tylko mogl byc Pan "Bednaś".Niestety jak sie nazywal tego nie wiem. Kierowcy juz tradycyjnie mowili do siebie o kims nie po imieniu tylko takiej jakby ksywce. Czesto byly uzywane zamiast imion. Dlatego bardziej utkwily mi w pamieci.

piter - Czw 15 Lip, 2010 14:59

bogdan napisał/a:
Autosan H9-35, WPK Malbork nr 2159 jeszcze raz, już w całości.
Ten kolor jest bliższy oryginalnemu.


Tak Bogdanie ten kolor jest juz OK . Jesli narysowales 2159 to nie mial juz miejsca wkleslego na boczna tablice. Wewnatrz autobusu byla wsuwka na boczna tablice zaraz przy oknie. Takze nalezy wspomniec ze byly to pierwsze H9-35 w ktorych nie bylo malych , waskich szybek nad duzymi oknami.

bogdan - Sob 17 Lip, 2010 18:50

Z kroniki WPK Elblag

Na fotografii elbląski autosan 1063. Zapewne dwa pierwsze malborskie autosany 2065 i 2066 były z tej samej dostawy i wyglądały dokładnie tak samo. Charakterystyczne dla pierwszych autosanów drzwi dla kierowcy.
Klasyczne dla Elblaga i Malborka oznaczanie autobusów. W Malborku tego kanonu oznaczania przestrzegano do 1998.
Szkoda, że na dzisiejszych malborskich autobusach nie ma jednolitego kroju cyfr w numerach taborowych. Cyfry są różnych wielkości i kolorów. Bywa, że nie ma numerów.

piter - Nie 18 Lip, 2010 17:18

bogdan napisał/a:
Na fotografii elbląski autosan 1063. Zapewne dwa pierwsze malborskie autosany 2065 i 2066 były z tej samej dostawy i wyglądały dokładnie tak samo. Charakterystyczne dla pierwszych autosanów drzwi dla kierowcy..

Dokladnie tak wygladaly .Oprocz drzwi , jest jeszcze atrapa ktora zmieniala sie wraz z dostawami nowych H9-35. Wywietrznik za ostatnia szybka po lewej stronie ,male szybki o ktorych wspomnialem , miejsce na tylna rejestracje , miejsce na boczna tablice kierunkowa, Poza tym H9-35 byla wciaz taka sama . Nowoczesna trwala i niezawodna, gdy sie o nia dbalo.

JacekB - Czw 22 Lip, 2010 22:56

piter napisał/a:
bogdan napisał/a:
Był jeszcze jeden kierowca, który utkwi mi w pamięci, miał brodę, a do munduru ubierał białą koszulę i krawat.


Tym kierowca byl Pan [dane osobowe! - SC] . Imie[/color] wypadlo mi teraz z pamieci. Zawsze jezdzil w bialej koszuli i pod krawatem .Jezdzil najczesciej 2134 ktory mial w "trojce".


Jeśli to ten sam, to też go pamiętam. Zawsze bardzo elegancki, biała koszula nienagannie wyprasowana. O ile sobie dobrze przypominam, wcześniej jeździł w trójce, która miała jednego z dwóch pierwszych Autosanów 2065 albo 2066.

bogdan - Sob 24 Lip, 2010 19:17

Autosan nr 2274 z ostatnim logo WPK i w nowym fabrycznym malowaniu. Logo pojawiło się na malborskich autobusach w 1987 lub 1988.
To pod te logo na Jelczach namalowano biały prostokąt o czym pisałem na stronie 7 (fotografia z dworcem w tle). Logo to pojawiło się po raz pierwszy w Elblągu w 1986 i prawdopodobnie powstało ono w związku z obchodami 40-lecia powojennej komunikacji miejskiej w Elblągu.
Skoro mowa o jubileuszu to warto wspomnieć o okrągłej 50- rocznicy komunikacji w Malborku, jaka właśnie przypada. Szkoda, ale jest ona niezauważona przez MZK i Urząd Miasta. Brak jakiejkolwiek wzmianki na ich stronach internetowych. Przynajmniej warto poinformować mieszkańców i gości odwiedzających nasze miasto o tym jubileuszu. Nie wszyscy czytają forum Marienburg.pl.
Wystarczy wydrukować np 40 egzemplarzy okolicznościowego plakatu, umieszczając po dwa w każdym autobusie. Jeden dla pasażerów znajdujących się w autobusie a drugi na oknie i skierowany na zewnątrz.

Do końca roku pięć miesięcy ...

piter - Pon 26 Lip, 2010 15:35

JacekB napisał/a:
. O ile sobie dobrze przypominam, wcześniej jeździł w trójce, która miała jednego z dwóch pierwszych Autosanów 2065 albo 2066.


Nie trafiles:) Tak mial pierwszego autosana w trojce ale byl nim 2067.

piter - Pon 26 Lip, 2010 15:42

Zastanawia mnie fakt numerowania nowego nabytku MZK .Nowy autobus otrzymal nr 01. Czyzby nowa historia , nowy tabor...czy nowa mentalnosc??? :idont:
bogdan - Wto 27 Lip, 2010 16:35

piter napisał/a:
Zastanawia mnie fakt numerowania nowego nabytku MZK .Nowy autobus otrzymal nr 01. Czyzby nowa historia , nowy tabor...czy nowa mentalnosc??? :idont:


Wprowadzenie nowej numeracji (na razie na jednym pojeżdzie) może oznaczać, że obecne MZK odcina się od przeszłości zakładu (sprzed 01/06/09) i otwiera nowy rozdział historii komunikacji.

piter - Wto 27 Lip, 2010 22:36

bogdan napisał/a:

Wprowadzenie nowej numeracji (na razie na jednym pojeżdzie) może oznaczać, że obecne MZK odcina się od przeszłości zakładu (sprzed 01/06/09) i otwiera nowy rozdział historii komunikacji.


Moze dlatego nie obchodzimy 50 - lecia . Jest tyle innych rocznic ... :czytaj:

JacekB - Wto 27 Lip, 2010 23:23

Raz już w historii malborskiej komunikacji miejskiej zdarzyło się, że rozpoczęto numerowanie autobusów od początku.
Najpierw Sany H01/25/27 (i być może starsze modele, ale mnie wtedy nie było na świecie, więc nie wiem) miały numery kolejne od 1. Pamiętam, że z Sanów H01 bardzo długo, bo do ok. 1969 r. uchował się autobus z numerem bocznym 9. Numery pojazdów wersji H25/27 doszły do 25, jeśli dobrze pamiętam, 26 już nie było. W każdym razie na przełomie lat 60-tych i 70-tych jeździły Sany z numerami 20, 21, 22, 23, 24 i 25. Jakieś niższe numery też były, ale dokładnie nie pamiętam. Musiały być wycofane wcześniej.
Te cztery ostatnie sztuki (22-25) były dość nowe i różniły się od starszych egzemplarzy m.in. siedzeniem z przodu przy drzwiach, umieszczonym bokiem do kierunku jazdy. Bardzo lubiłem tam siadać w lecie, gdy przy wysokiej temperaturze kierowcy zostawiali otwarte przednie drzwi i był przyjemny nawiew. Starsze serie miały w tym miejscu ławkę tyłem do kierunku jazdy i przez to węższe przejście dla wysiadających. I jeszcze pamiętam, że podłokietniki przy siedzeniach (były takie, lakierowane, ładnie błyszczące) w prawie wszystkich pojazdach były koloru czarnego, a jeden autobus (chyba 24) miał je w kolorze białym.

A potem w roku 1970 zaczęły się dostawy Sanów H100B, które otrzymały znów numery poczynając od 1 i do 1974 r. doszły do numeru 23.

bogdan - Sob 31 Lip, 2010 17:41

JacekB napisał/a:


W zasadzie 40 lat, bo pierwsze dziesięciolecie pozostaje białą plamą, którą chciałoby się jak najszybciej wypełnić.


Zatem lata 60-te nie są już „białą plamą.” Ostatni post Jacka potwierdza to o czym pisał W. Jedliński tzn 9 autobusów w 1960r. Najprawdopodobniej cała dziewiątka to SANY H-01 (nr taborowe 1-9).
Produkcję tego typu autobusu zakończono w 1961.
Ponadto, bardzo ważna informacja w tym poście o 16 Sanach H-25B/ H-27B. Musiały one trafić do Malborka w latach gdy je produkowano tj 1962 –1967 (nr taborowe 10-25).
Więc mamy cały malborski tabor od 1960 do 1996.
Na forum jest tylko jedna fotografia (pocztówka) przedstawiająca malborskiego Sana H01 (str 1). Widać go z tyłu, jadącego w stronę Wielbarku, na wysokości Urzędu Miasta.
Jest jeszcze jedna fotografia Sana H01 stojącego w bazie przy Sienkiewicza a znajduje się ona w II lub III tomie historii Malborka W.Jedlińskiego. Będąc poza Malborkiem nie mam możliwości dotarcia do niej. Będę wdzięczny jeśli ktoś odnajdzie ją i umieści na forum.

JacekB - Nie 01 Sie, 2010 01:08

bogdan napisał/a:
Na forum jest tylko jedna fotografia (pocztówka) przedstawiająca malborskiego Sana H01 (str 1). Widać go z tyłu, jadącego w stronę Wielbarku, na wysokości Urzędu Miasta.


No i na tej kolorowej pocztówce jest uchwycony San H-25/27, stojący na starym przystanku w pobliżu Bramy Mariackiej.

bogdan - Pią 06 Sie, 2010 16:16

Jeszcze jedna fotografia z elblaskiej kroniki WPK, z którą wiąże się kilka wątków.
-Na jednym z autobusów tablica z nr 9 w specjalnym podświetlanym uchwycie. Takie rozwiązanie na elbląskich autobusach stosowano od połowy lat 70, niestety nie wdrożono tego w Malborku. W malborskich Sanach i Autosanach była możliwość umieszczania tablic kierunkowych w specjalnych, podświetlanych „klatkach” nad przednią szybą ale malborscy kierowcy byli na tyle wygodni, że tablice umieszczali za przednią szybą a na końcowym przystanku, pozostając na siedzeniu odwracali ją. Z tego powodu, o zmierzchu, odczytanie dokąd jedzie autobus możliwe było w momencie gdy autobus wjeżdżał na przystanek.
Podobne uchwyty na tablicę numeru linii zaczęto stosować tylko Jelczach M11, L11 na początku lat 90 ( Fotografia, str 1, Jelcz 2314 na rondzie). Niestety po roku 2000 zaprzestano korzystania z nich.
-Po powiększeniu fotografii można odczytać numery taborowe trzech Autosanów.
Od lewej: 1109 (w Malborku 2109), 1124 (w Malborku 2124), 1146 (z numerem linii9).
Z powyższego wynika, że numery taborowe w Malborku i Elblągu czasami dublowały się (istotna informacja dla Pitera).

JacekB - Pią 06 Sie, 2010 18:24

bogdan napisał/a:
Z powyższego wynika, że numery taborowe w Malborku i Elblągu czasami dublowały się (istotna informacja dla Pitera).


Co do tego mogę wypowiedzieć się autorytatywnie, gdyż bywałem dość regularnie w Elblągu i obserwowałem również tamtejsze autobusy.
Numery Sanów w Elblągu i Malborku - abstrahując od cyfry 1 albo 2 na początku - nie dublowały się. Elbląg miał 1001-1041, a Malbork 2042-2064. Później otrzymane z Elbląga wozy 1028, 1029, 1034 i 1005 dostały w Malborku zgodnie z tą regułą numery odpowiednio 2028, 2029, 2034 i 2005.
Natomiast numery Autosanów w Elblągu zachowały ciągłość od 1042 wzwyż i w ten sposób od samego początku dublowały się z malborskimi. W Malborku numeracja była - jak wiemy - nieciągła. Tej logiki do dzisiaj nie mogę pojąć.

bogdan - Nie 08 Sie, 2010 22:00

JacekB napisał/a:
W Malborku numeracja była - jak wiemy - nieciągła


Dzięki temu,że numeracja nie była ciągła to elblążanie mogą ustalić elbląski tabor autobusowy WPK.
Tabela ze str 1 jest już w Elblągu.

bogdan - Wto 10 Sie, 2010 21:22

Jeszcze jeden ale najważniejszy wątek związany z fotografią z poprzedniej strony.
Zdjęcie zostało zrobione w elbląskiej zajezdni dokładnie 30 lat temu podczas sierpniowego strajku. Według kroniki strajk w elbląskim WPK trwał od 18- 31 sierpnia. Prawdopodobnie w Malborku rozpoczął się on również 18 a zakończył na pewno 31.
Na fotografii msza polowa na terenie zajezdni. Przy lewej krawędzi zdjęcia widać księdza i ministranta.
Z malborskiego strajku pamiętam, że autobusy były równo ustawione w dwóch równoległych rzędach. Plac postojowy w zajezdni jest lekko pochylony więc widać było autobusy od ulicy De Gauella bardzo dobrze. Po raz pierwszy w ciągu dnia był cały tabor.
Wtedy w 1980 plac postojowy był mniejszy od obecnego. W latach 1981-1982 plac powiększono aż po Kanał Ulgi ponadto zbudowano myjnię autobusów. W 1983 po tym jak pierwsze Jelcze dotarły do Malborka to do pomieszczeń warsztatowo- garażowych wykonano dobudowy tak aby mogły w nich zmieścić się 12 metrowe autobusy.
W drugiej połowie lat 80 przy ul De Gauella zbudowano stację benzynową, która wraz z wysokim żywopłotem dokładnie zasłoniły widok na plac postojowy, który dla mnie był jedną z atrakcji wyjazdu w stronę Nowej Wsi.

bogdan - Sob 14 Sie, 2010 11:53

Fotografia nawiązująca do powyższego komentarza. Wykonałem ją wiosną 1986 lub 1987 po godzinie 17 gdy do bazy zaczęły zjeżdżać się ‘dodatkowe autobusy’. Widać Autosany z lat 1984-1985. Po raz pierwszy na forum dwa Jelcze PR-110.
bogdan - Pią 20 Sie, 2010 20:49

Odwiedzając Malbork, postanowiłem dzisiaj udać się na przechadzkę w kierunku Nowej Wsi. Zajezdnia MZK, niestety nie przypomina tej sprzed lat i powyższej fotografii. Jest opustoszała, zaniedbana i… zapomniana. Smutny widok.
bogdan - Nie 22 Sie, 2010 20:27

W nawiązaniu do mojego postu z dnia 10/8/10 załączam fragment z artykułu" POCZĄTKI STRAJKÓW W WOJEWÓDZTWIE ELBLĄSKIM W SIERPNIU 1980r w przekazach tekstowych na linii KW- KC PZPR " znalezionego na Elbląskim Portalu Historycznym a opartym na materiałach z Archiwum Państwowego w Elblągu.

„…18 sierpnia 1980r w Elblągu o godzinie 18 trwały więc przestoje w większości zakładów o pracy dwuzmianowej (poza ZAMECHEM, Spółdzielnią im Marchlewskiego i przedsiębiorstwami handlowymi). Poza stolicą województwa sytuacja wyglądała podobnie. W Malborku nie pracował MAWENT i od godz 15 Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne…” (Chodzi o Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne zakład Malbork)

bogdan - Nie 29 Sie, 2010 15:09

Jeden z trzech pierwszych Autosanów H9-35 (2065-2067).
Widać, że autobus jest przemalowany (kolor czerwony nie jest fabryczny) stąd może to być rok 1978- 80. Fotografia z ówczesnego tygodnika ‘Panorama Północy’.

JacekB - Pon 30 Sie, 2010 11:36

Co do daty, to zapewne masz rację, ale kolor autobusu może być kwestią jakości zdjęcia w gazecie. Niekoniecznie przemalowany.
Autosany z pierwszej trójki były remontowane (w tym malowane) po około 4 latach eksploatacji. Nie pamiętam dokładnie, jakie dostały kolory, ale 2066 z całą pewnością coś szaro-niebieskiego, to sobie przypominam z tej sceny, gdy stał przygnieciony drzewem. Pozostałe dwa chyba raczej też nie według fabrycznego schematu, tylko te dziwne mieszanki, typowe dla zakładów remontowych ok. 1981 roku, gdy brakowało farby i malowano w to, co akurat było do dyspozycji.

bogdan - Sob 04 Wrz, 2010 11:16

Oto, co znalazłem między kartkami książki, której nie przeglądałem od lat.
Bilet liczy sobie ponad 36 lat, pochodzi z czasów gdy komunikacja miejska podlegała MPGK (1960-1974).
Liczby, literki nie wiadomo co oznaczające, ale to nic w porównaniu z dawnymi biletami PKS, gdzie liczb było mnóstwo.
Poniższy bilet został zakupiony w autobusie u konduktorki, siedzącej przy tylnych drzwiach (Ledwo pamiętam tamte czasy ale konduktorów raczej nie było). Przedziurkowana została liczba 12 (może kolejny dzień miesiąca) i literka P(?).

bogdan - Nie 12 Wrz, 2010 13:52

Wiosna 1986r. Jeden z 16 fabrycznie nowych Autosanów H9-35, które malborski zakład WPK otrzymał na przełomie 1985 i 1986.
2263-2267, 2273-2275 (koniec 1985)
2281-2288 (początek 1986)
Mniej więcej pół roku póżniej (pażdziernik 1986) wiadukt i tzw „przebicie przez Malbork” bedące fragmentem drogi tranzytowej T-83 zostały ukończone i oddane do użytku, po siedmiu latach budowy i pięciu latach objazdu przez park.
Prace związane z budową Al Rodła rozpoczęto we wrześniu 1979. Na odcinku UM – ul 17 Marca wycięto część starych drzew oraz zburzono tzw grzybek (przedwojenne jeszcze WC dla panów) robiąc miejsce pod jezdnię dla pojazdów jadących w stronę Piasków.

bogdan - Nie 19 Wrz, 2010 14:44

Na początku lat 80 wydłużono trasę linii nr 3 do Słupeckiej. Prawdę mówiąc, do dzisiaj są wątpliwości co miała oznaczać SŁUPECKA na tablicy kierunkowej. Trasa kończyła sie na
ul. Pola, a o Osiedlu Słupecka nikt wtedy jeszcze nie słyszał ( może w wydz. architektury UM taki termin już istniał). Na tablicy kierunkowej przed słowem SŁUPECKA nie było liter OŚ. jak na linii 11- OŚ. POŁUDNIE. Pierwszy raz o osiedlu Słupecka, a właściwe planowanym Oś. Słupecka II usłyszałem dopiero w połowie lat 90.
Wracając już do samej linii nr 3, to wyznaczono nowy przystanek na Al. Sprzymierzonych pomiędzy ulicami Asnyka i 17 Pazdziernika (Raczkiewicza). Przystanek dla jadących w stronę miasta był bliżej Raczkiewicza. Póżniej, przystanek ten po obu stronach przesunięto w pobliże ul.Mazowieckiej. Przez kilka lat po wydłużeniu trasy, do Słupeckiej dojeżdżał tylko jeden autobus (tzw pełny, jeżdżący przez cały dzień). Dwa dodatkowe (a może wtedy 3) autobusy kończyły trasę na Czwartakach. Chyba pod koniec lat 80 wszystkie autobusy docierały już do Słupeckiej. Sama trasa również ulegała zmianom. Ruszając z końcowego przystanku przy ul Pola (rozpoczynając trasę do Makopu) autobus skręcał w lewo w ul. Broniewskiego gdzie był pierwszy przystanek. Następnie ul. Słupecka, Al Sprzymierzonych, Czwartaki itd. Chyba dopiero w latach 90 zmieniono trasę na Broniewskiego, Głowackiego, 500-lecia, Koszalinska, Al Sprzymierzonych. Kolejne lata to przedłużenie linii 3 do cmentarza.

StormChaser - Nie 19 Wrz, 2010 20:45

bogdan napisał/a:
Kolejne lata to przedłużenie linii 3 do cmentarza.
I kastracja rozkładu do 7 kursów w godzinach 7-18 w dni powszednie i 3 (10-14) w pozostałe dni...
bogdan - Pią 01 Paź, 2010 19:52

W drugiej połowie lat 80, gdy w zajezdni było ponad 40 autobusów, wyznaczono miejsce postojowe dla każdego autobusu, podobnie jak w zajezdniach dużych miast. Przy każdym miejscu umieszczono żółtą tablicę z numerem bocznym autobusu, który miał tu parkować. Poniższe fotografie wykonałem 20/8/2009 i przedstawiają ostatnie takie tablice, przypominające najlepsze lata malborskiej komunikacji i zajezdni przy ul. Gen de Gauell’a (Marksa). Prawdobodobnie dziś już tablic tam nie ma.
Przy okazji chciałbym podziękować pracownikom MZK za umożliwienie mi wykonania zdjęć na terenie zajezdni, w której byłem pierwszy raz.

bogdan - Pią 08 Paź, 2010 20:28

Prahistoria malborskiej komunikacji miejskiej – 1960r.
Poniżej artykuł wiele wnoszący do naszej wiedzy o początkach ‘czerwonych autobusów’ na ulicach Malborka. Zapewne pochodzi on z Głosu Wybrzeża, bo dołączona fotka wykonana została przez znanego gdańskiego fotoreportera Zbigniewa Kosycarza, współpracującego z tym dziennikiem.
Wycinek z gazety znajduje się w kronice Szkoły Podstawowej nr 3.

JacekB - Pią 08 Paź, 2010 23:28

No to co do terminu oficjalnego uruchomienia mamy jasność: na święto majowe 1960 roku :-)
Te poprzedzające 3 miesiące od początku lutego to albo błąd p. Jedlińskiego, co w niczym nie umniejsza wartości jego pracy, błędy zdarzają się najlepszym znawcom, albo też, że p. Jedliński nie popełnił błędu, a po prostu chodzi o eksploatację pilotażową przed oficjalnym startem.
Bardzo ciekawa jest w tej notatce gazetowej informacja o trasach trzech pierwszych linii.

O ile dobrze pamiętam, to na stałe przyporządkowane miejsca postojowe autobusy miały poprzednio w starej zajezdni na Sienkiewicza.

piter - Sob 09 Paź, 2010 12:09

JacekB napisał/a:
No to co do terminu oficjalnego uruchomienia mamy jasność: na święto majowe 1960 roku :-)
Te poprzedzające 3 miesiące od początku lutego to albo błąd p. Jedlińskiego, co w niczym nie umniejsza wartości jego pracy, błędy zdarzają się najlepszym znawcom, albo też, że p. Jedliński nie popełnił błędu, a po prostu chodzi o eksploatację pilotażową przed oficjalnym startem.


Nie wydaje mi sie zeby to byl blad p Jedlinskiego.Kazdy, kto przygotowuje sie do takiego opracowania raczej sprawdzi dwa razy , zanim napisze .W "tych" czasach zasada bylo to ze na kazda wazna uroczystosc zapraszalo sie wyzszych oficjeli waznych :flag: organizacji panstwowych a otwarcia i uroczystosci , najlepiej zeby sie opieraly o jakas wazna date.. A Ci wlasnie nie zawsze mieli na to czas a data ta niezbyt czesto zgadzala sie z data faktycznego otwarcia. Mysle ze wlasnie dlatego te 3 miesiace roznicy .Autobusy ruszyly w lutym ale najblizsza "wazna" data byla w maju , tak wiec czerwone autobusy swoje a propaganda swoje .

Bardzo ciekawa jest w tej notatce gazetowej informacja o trasach trzech pierwszych linii.


Tez tak sadze .A wiec mamy najstarsze linie "1" i "5" ze wszystkimi jej pozniejszymi modyfikacjami od poczatku istnienia komunikacji w Malborku :ok:

O ile dobrze pamiętam, to na stałe przyporządkowane miejsca postojowe autobusy miały poprzednio w starej zajezdni na Sienkiewicza.=quote]

Tak , chyba w "Historii Malborka" jest takie zdjecie o ktore swojego czasu prosil kogokolwiek bogdan i ktorego prosba nie zostala wysluchana. Na tym zdjeciu widac dokladnie malborskie sany w zajezdni wlasnie na Sienkiewicza.

piter - Sob 09 Paź, 2010 13:13

[quote="bogdan"]
JacekB napisał/a:

O Piaskach niech autochtoni napiszą, bo ja szczegółów nie pamiętam. Zdaje się, że mało się zmieniło do dzisiaj w rozkładzie przystanków.

Nie jestem autochtonem z Piasków ale wydaje mi się, że w latach 60 końcowy przystanek (pętla) znajdował się w miejscu dzisiejszego przystanku przy skrzyżowaniu Al. Wojska Polskiego i Dąbrowskiego. Za przystankiem widoczny jest fragment brukowanej drogi na której to mogły zawracać i oczekiwać na odjazd autobusy. W tamtym okresie (początek lat 60) dalej w stronę Elbląga były jedynie pola.(?)


W latach 70 -tych przystanek na Piaskach byl obok owczesnej mleczarni. Pamietam jak zawracalo sie na jezdni aby pognac w droge powrotna:)

JacekB - Sob 09 Paź, 2010 13:45

piter napisał/a:
Nie wydaje mi sie zeby to byl blad p Jedlinskiego.Kazdy, kto przygotowuje sie do takiego opracowania raczej sprawdzi dwa razy , zanim napisze.


Również skłaniam się ku tej interpretacji, że p. Jedliński nie popełnił błędu i mamy do czynienia z dwiema datami: datą faktycznego ruszenia autobusów na trasy i datą oficjalnego przecięcia wstęgi.
Ale na 100% może to potwierdzić ktoś, kto pamięta z autopsji lub sprawdził w dokumentach archiwalnych.

piter - Sob 09 Paź, 2010 13:49

JacekB napisał/a:

W tym systemie "trójek", o którym pisze bogdan, było jeszcze coś w rodzaju dyżuru do rozwiezienia kierowców wieczorem do domów po zakończeniu pracy. Nie pamiętam dokładnie, kto i jak ten dyżur obsługiwał, ale po 23.00, gdy wszystkie autobusy już zjechały do zajezdni, można było zaobserwować samotny autobus, jadący z kierunku Nowej Wsi, który przed północą wracał. Zapewne także zbierał rano kierowców do pracy, ale między czwartą a piątą to ja raczej spałem w najlepsze. :-)


Codziennie na grafiku "wisieli" Kierowcy ktorzy posiadali "D"w grafiku , byli tzw kierowcami dyzurnymi . Literka "D" posiadala podliterki A, B ,C .Obowiazkiem kierowcy D c bylo rozwozenie kierowcow ktorzy konczyli ostatni swoja zmiane i przywiezienie kierowcow ktorzy zaczynali zmiane najwczesniej. Stad tez na koniec dnia w nocy pojawial sie samotny autobus bez oznaczen i rano kiedy jeszcze wszyscy spali jechal znowu zeby przywiesc kierowcow do zajezdni .Autobus ten nie jechal po jakies wyznaczonej trasie . Zawsze zalezalo to od kierowcow i miejsca ich zamieszkania .W nocy rozwozil kierowcow ktorzy zjezdzali ostatni, zawsze czekalo sie na ostatnia "6" a rano wg rannego grafiku jechal po kierowcow ktorzy zaczynaja najszybciej .Z tego co pamietam , najszybciej zaczynala ktoras z "1" i "7" .Kierowcy wychodzili na umowiane miejsce a autobus ich poprostu zbieral .

piter - Sob 09 Paź, 2010 13:56

JacekB napisał/a:
Gdzieś jest błąd. W latach 1976-77 na pewno nie było już zajezdni na Sienkiewicza. Przenieśli się wcześniej. Może autorzy kroniki mają na myśli to, że do 1977 roku ukończono budowę infrastruktury w nowej bazie?


Zanim skonczono i wykonczono nowa baze na jakis okres , nie pamietam jak dlugo , autobusy garazowaly na miejscu MPGKiM zaraz obok . Gdy po niewielkim okresie czasu wykonczono nowa baze zaraz przeprowadzily sie tam wszystkie autobusy.

bogdan - Sro 13 Paź, 2010 18:08
Temat postu: Re: 50 lat komunikacji miejskiej w powojennym Malborku
[quote="StormChaser"]Za Wiesławem Jedlińskim:

Miejska komunikacja autobusowa została uruchomiona 3 lutego 1960 roku. baza zlokalizowana była na ulicy Sienkiewicza 42 i dysponowała 9 autobusami kursującymi na trzech liniach: Wielbark-Piaski, Kałdowo-Nowa Wieś i Wielbark-ZPL Makop.

W powyższym artykule jest również mowa o trzech liniach, ale trasy linii różnią się w obu żródłach. Wydaje mi się, że artykuł jest tu bardziej wiarygodny.
Co do liczby autobusów malborskiego taboru jest zgodność. Liczba autobusów – 9 (Jedliński). W artykule mowa jest o 5 autobusach jeżdżących przez cały dzień (pełne) i 2 wozach w godzinach szczytu (dodatki).
Musiały być autobusy rezerwowe ( zapewne 2) co daje również liczbę 9.
Numeracja taborowa malborskich Sanow H 01 w roku 1960 od nr 1 do 9.

bogdan - Sob 16 Paź, 2010 14:43

piter napisał/a:

Tak , chyba w "Historii Malborka" jest takie zdjecie o ktore swojego czasu prosil kogokolwiek bogdan i ktorego prosba nie zostala wysluchana.


Będąc latem w Malborku sam odszukałem tę fotografię. Nieistniejący fragment ulicy Sienkiewicza, przez który obecnie przebiega Al. Rodła. Osoba wykonująca to zdjęcie znajdowała się w pobliżu drewnianego, zielonego sklepiku spożywczego istniejącego jeszcze w latach 70. Jezdnia była raczej wąska, na szczęście autobusy miały do pokonania krótki odcinek do ul.Kościuszki. Jest jeszcze przedwojenny chodnik z płytkami ułożonymi w formie karo. Coraz mniej można spotkać takich chodników w mieście. Do ułożenia jezdni wykorzystano ‘dużą kostkę’. Równoległe do Sienkiewicza ulice tj Mickiewicza i 8 Plenum ( Sikorskiego) miały jezdnie z drobnej kostki.
Ponadto widać stadko Sanów H 25/27 i prawdopodobnie panią konduktorkę w mundurze wychodzącą z zajezdni.

StormChaser - Nie 17 Paź, 2010 08:16

A na 1-ym planie zdaje się płot byłego cmentarza...
bogdan - Sob 23 Paź, 2010 17:01

Fotografia z jednej z książek W.Jedlińskiego. Niestety jest to fotografia typu ‘autobus w tle’. Oczywiście wykonano ją 1 maja a rok 1976-78. Ze względu na to, że są same Sany to 1976 najbardziej możliwy. Ul . Mickiewicza – jeden autobus z przodu i dwa z tyłu stojące obok siebie. W książce jakość zdjęcia jest lepsza ale i tak widać napis i herb Malborka na autobusie z tyłu (oznaczenie autobusów za czasów WPK). Chociaż herb wydaje się być nieco większy od tych, które pamiętam z przełomu lat 70 i 80.
Skoro ul Mickiewicza to autobusy mogły być na liniach 1,2,3 (może jeszcze jakieś).

bogdan - Wto 26 Paź, 2010 22:49

W powyższym komentarzu napisałem, że herb Malborka na autobusie jest nieco wiekszy od tych , które pamiętam. Piter uważa, że sadząc po wyglądzie jest to herb Elbląga. Jest to bardzo prawdopodobne.
Jacek wspominał o czterech Sanach przekazanych z Elbląga. Dwa z nich 2005 i 2034 dotarły do Malborka w 1976. Przez krótki okres czasu jeżdziły po mieście z elbląskimi oznaczeniami.
Zatem 1 maja 1976.

bogdan - Pią 29 Paź, 2010 22:16

W latach 60 ustawiono wiaty tzw rurowe. Niestety nie udało mi się znależć fotografii takiej wiaty z jakiegokolwiek miasta. Dołączam dwa zdjęcia przedstawiające model tej wiaty.
Dokładnie pamiętam cztery wiaty rurowe:
1. ul Mickiewicza na wysokości Gastronom- Centrala rybna
2. Dworzec PKP na wysokości dworcowego szaletu
3. Czwartaki, w trójkącie ograniczonym ulicami Jagielońska, Zakopiańska-Słowackiego (obok wiaty był kiosk Ruch)
Powyższe wiaty były jeszcze w pierwszej połowie lat 80.

Ostatnia , którą zdemontowano na początku lat 90 znajdowała sie przy ul. 500-lecia, przystanek Fundament.
Co do pozostałych nie jestem pewien. Przypuszczam , ze było ich jeszcze 6 i zastąpiono je nowymi wiatami w latach 70.
Może wspólnie ustalimy lokalizację pozostałych wiat.

JacekB - Pią 29 Paź, 2010 22:49

Na Wielbarku przy kiosku "Ruchu" na bank od zawsze była wiata, więc musiała być rurowa, zanim zastąpiono ją nowszym modelem.
Masz rację, że były przy Fundamencie na 500-lecia i przy Centrali Rybnej na Mickiewicza.
W przeciwną stronę (t.j. jadąc "jedynką" od dworca PKP) była wiata na Marchlewskiego (Piłsudskiego) naprzeciwko "Maratonu" i następna na starym przystanku Plac Słowiański przy Bramie Mariackiej. Tę ostatnią widać na kolorowej pocztówce w poście inaugurującym wątek, tej ze starym Sanem H-25/27. Czy była kolejna naprzeciwko szpitala, tego po latach nie jestem pewien.
Chyba na Nowej Wsi i na Piaskach też jakieś były.

bogdan - Sob 06 Lis, 2010 00:30

Poniższa tabelka zawiera informacje, które powinny znależć się w tabeli na stronie 1. Dane dotyczące wycofania Sanów H100B odnalazłem ostatnio w notatkach sprzed 30 lat.
Sa tu wyszczególnione autobusy eksploatowane w latach 1979-1981. Przy okazji zapisany był 2005 wycofany w 1978. Przy czterech Sanach nie było daty, dlatego widnieją znaki zapytania. Większość tych autobusów została skasowana. Nie mogę powiedzieć dokładnie, które pojazdy skasowano, bo miejsce w którym je cięto było daleko od ulicy. Pamiętam, że na pewno wśród nich był 2051 bo wyróżniał się kolorem, był pomarańczowy, a reszta czerwona.
Jeden z Sanów (o czym już pisałem) sprzedano i stał na posesji obok torów w Królewie Malborskim. Wycofywanie starych autobusów miało miejsce najczęściej gdy dostarczano nowe.

bogdan - Sob 06 Lis, 2010 01:31

Pisząc wyżej o tabeli, będącej wykazem malborskiego taboru, dotychczas nie wspomniałem, że stworzyły ją trzy osoby. Zapoczątkował tabelę Jacek i to właśnie on dokładnie opisał wszystkie Sany 100B i pierwsze Autosany. Pomimo wyrzucenia notatek, o czym wspominał w jednym ze swych komentarzy, zapamiętał lata 70 doskonale. Ja z kolei dokończyłem tabelę, podając w niej nr rejestracyjne 10 autosanów otrzymanych od Pitera.
Od stycznia (gdy pojawiła się ona na forum) udało nam się zdobyć około 100 dodatkowych informacji, którymi można tabelę uzupełnić.
Podobne zestawienia taboru można znależć i w innych miastach np. Warszawa, Rzeszów, Olsztyn, ale większość miast może nam jej jedynie pozazdrościć. Nasza tabela zawiera wyjątkowo dużo informacji i przedstawia rozwój komunikacji miejskiej w naszym mieście na przestrzeni trzech dziesięcioleci. Ilość wejść na stronę historii komunikacji i prywatne wiadomości jakie otrzymuję świadczą, że temat zainteresował.
Dlatego przykro było (i jest) czytać komentarz, który pojawił się na stronie 1, określający informacje w tabeli jako ‘TOTALNĄ BZDURĘ’.

JacekB - Nie 07 Lis, 2010 16:48

O warszawskich autobusach to nawet jest fajna strona www.przegubowiec.pl , a o historii komunikacji miejskiej w niektórych miastach już książki się ukazały. Zainteresowanie zatem jest.

Głęboko ubolewam, że swoje notatki z najbardziej wartościowymi informacjami, tzn. z numerami rejestracyjnymi i datami dostawy (z dokładnością do miesiąca) zniszczyłem.
Za to będąc kilka dni temu w Malborku odkopałem kolekcję skasowanych biletów, jaka mi się zachowała. Zbiory pochodzą z lat 1976-83. Mam po jednym bilecie z każdego autobusu od 2005 do 2219 z wyjątkiem 2055, którego nie złapałem na bilecie jednorazowym, mam go tylko na 10-przejazdówce.
W latach 1977-81 dojeżdżałem z Wielbarku do liceum używając biletu miesięcznego na wszystkie linie i rzadko kasowałem bilety jednorazowe. Aby zdobyć bilet z przejazdu konkretnym brakującym mi do zbioru autobusem czasami ekstra kasowałem jednorazowy mimo, że miałem miesięczny. Potem - już na studiach - kontynuowałem zbieranie, ale zaprzestałem od roku 1983, gdyż w nowo dostarczanych wtedy autobusach nie montowano już kasowników z wajchą i odbijanym numerkiem. Zamiast nich weszły kasowniki-dziurkacze i to już nie była ta sama atrakcja.
Na początek bilet 10-przejazdowy z roku 1977 - ostatnie dni maja i początek czerwca, kiedy właśnie powróciłem na macierzysty Wielbark po wieloletniej emigracji w rejony Nowowiejskiego-Reymonta-VIII Plenum i przez kilka ostatnich tygodni ósmej klasy musiałem dojeżdżać "jedynką" do SP8.
Jak łatwo się zorientować, jechałem w kolejnych dniach autobusami 2057 i 2005 (28.05.), 2045 i 2043 (30.05.), 2042 i 2064 (31.05.), 2060 i 2066 (01.06.) oraz 2066 i 2059 (02.06.).

JacekB - Nie 07 Lis, 2010 18:35

Druga 10-przejazdówka, o kilka dni starsza od poprzedniego biletu, kasowana w dniach 23-27.05.1977 roku, kolejno w autobusach: 2047 (2 przejazdy), 2083 (też 2 razy), 2051, ponownie 2083, 2055, 2044, 2049 i znów 2044. Wszystkie przejazdy na linii nr 1. Numerki z 2044 i 2049 niestety nałożyły się na siebie.
Jeden z przedmówców wspominał kiedyś, że zawsze podziwiał, jak "Kraki" potrafiły kasować bilety wielokrotne, że numerki i dziurki trafiały w odpowiednie pole na bilecie. Jak widać, nie zawsze działało to perfekcyjnie. Widać też, że numerek w kasowniku (ostatnie dwie cyfry - numer kursu?) był zmieniany w ciągu danego dnia. Robili to kierowcy podczas postoju na pętli, ale nie zawsze im się chciało i czasami zdarzało się, że jadąc dwa razy w ciągu dnia tym samym autobusem miałem dwa razy ten sam numer odbity na biletach.

JacekB - Nie 07 Lis, 2010 19:12

Teraz cztery bilety z czterech ex-elbląskich Sanów H100B.
Można zauważyć, że na bilecie z 1976 roku numer boczny autobusu 2028 widnieje w postaci skróconej (28), natomiast na biletach z roku następnego numery boczne 2005, 2029 i 2034 są już w wersji pełnej z 20 na początku. Ulgowy bilet 2028 pochodzi z linii 5, pozostałe trzy z "jedynki". Bilety opisywałem sobie, żeby nie zapomnieć daty i linii.

JacekB - Nie 07 Lis, 2010 19:33

A tu 3 bilety z najstarszych malborskich Sanów H100B 2042 (ex 1,71), 2043 (ex 2,72) i 2045 (ex 4,74). Uzupełnia je 2044 (ex 3,73), który był jednym z trzech najmłodszych H100B na naszych ulicach. Został dostarczony razem z 22 (późniejszy 92, 2063) i 23 (późniejszy 93, 2064) i zastąpił wycofanego pierwszego 3.
Widzimy, że w tym okresie w sprzedaży były bilety jednorazowe różnych wzorów. Te są wzoru WPK Elbląg. Wcześniej malborskie bilety miały nadruki MPGK i PPGKiM Malbork. Były też serie z WPK Gdańsk. A z czasem stopniowo wprowadzano bilety jednolitego ogólnopolskiego wzoru, takie jak w poprzednim poście. Wprowadzono też zasadę, że bilety kupione w dowolnym mieście można było kasować w komunikacji miejskiej w całym kraju.

JacekB - Nie 07 Lis, 2010 19:55

Autobusy 2046-2051 pochodziły z jednej dostawy w roku 1971 i otrzymały pierwotnie numery 5-10. Nie były jednak identyczne. Różniły się kolorem tapicerki siedzeń. Jedne miały siedzenia czerwone, a inne koloru niebieskiego jak w PKS-ach H100A. Lewy rząd siedzeń (ten za kierowcą) był w niektórych autobusach pojedynczy, typowy dla wersji miejskiej, ale też były pojazdy z podwójnymi siedzeniami i przez to wąskim przejściem środkowym. Próbuję sobie przypomnieć, jak to było w poszczególnych autobusach.
Bilety z lata 1977.

JacekB - Nie 07 Lis, 2010 20:05

Następne bilety skasowane w pojazdach bliźniaczej serii 2046-2051.
O ile dobrze pamiętam, to niebieskie siedzenia miały od nowości autobusy 6 (76, 2047) i 8 (78, 2049), przy czym ten ostatni miał podwójne w rzędzie za kierowcą. Możliwe, że także 7. Podczas remontów pojazdy dostawały nowe siedzenia, więc ten oryginalny stan nie utrzymał się przez cały okres eksploatacji. I tak chyba w autobusie 2048 (ex 7, 77) z czasem zamontowano podwójne siedzenia za kierowcą, ale zwyczajnego koloru czerwonego. Na pewno 10 (80, 2051) miał czerwone.

JacekB - Nie 07 Lis, 2010 20:19

Kolejne bilety pochodzą z następnej bliźniaczej serii 2052-2054. Te autobusy (z dostawy w roku 1972) także różniły się między sobą kolorem i rozmiarem siedzeń. Niebieskie z podwójnymi za kierowcą miał autobus 2054 (ex 13, 83). Niebieskie, ale za kierowcą pojedyncze, miał z kolei 2052 (11, 81). Normalne czerwone i rząd za kierowcą pojedynczy miał 2053 (ex 12, 82).
Do kompletu brakuje mi 2055 (ex 14,84) z tej samej serii, którego uwieczniłem - jak poprzednio wspomniałem - tylko na bilecie 10-przejazdowym. Ten pojazd miał - jeśli mnie pamięć nie myli - siedzenia czerwone, ale w rzędzie za kierowcą podwójne.

Ichu - Nie 07 Lis, 2010 22:32

Jeśli mogę i ja dorzucić coś od siebie, to będzie to kilka biletów z mojej "kolekcji". Co prawda nie jest to imponujący zbiór, w żaden sposób opisany ani usystematyzowany. Ot, kilka biletów z czasów, kiedy podróżowałem MZK, sporadycznie, później codziennie (przełom XX i XXI wieku ;) ).
JacekB - Nie 07 Lis, 2010 23:42

No to mamy możliwość zobaczyć, jak zmieniały się malborskie bilety na przestrzeni dwudziestu paru lat. :-)

Ja wrzucam dwa następne. Tym razem autobusy z kolejnej bliźniaczej dostawy: 2056 (ex 15, 85) i 2057 (ex 16, 86). Te z kolei wyróżniały się oryginalnym malowaniem w kolorze ciemnym bordowym czy też - jak kto woli - wiśniowym. Potem je przemalowano podczas remontów. Razem z nimi dostarczono autobus 17 (87, 2058), który uległ wypadkowi zanim zacząłem zbierać bilety, więc pamiątki z niego z oczywistych powodów nie posiadam.

JacekB - Nie 07 Lis, 2010 23:59

Kolejną bliźniaczą trójkę stanowiły autobusy 2059 (ex 18, 88), 2060 (ex 19, 89) i 2062 (ex 21, 91), z których bilety zamieszczam poniżej. Przedzielał je dostarczony nieco wcześniej (jakoś razem z poprzednią trójką) San H100A nr 2061 (ex 20, 90), który też poszedł do kasacji z powodu uszkodzeń wypadkowych, a na miejskich liniach jeździł niezwykle rzadko. Po nich nadeszła jeszcze ostatnia trójka fabrycznie nowych Sanów, czyli wspomniany już 2044 oraz 2063 (ex 22, 92) i 2064 (ex 23, 93). Te trzy pojazdy wyróżniały się z kolei innymi siedzeniami: twardszymi, zbliżonymi wyglądem do siedzeń w Autosanach, które większość z nas doskonale pamięta.
Bilet z 2062 jest wzoru WPK Gdańsk.

JacekB - Pon 08 Lis, 2010 02:06

No i zaczynamy kolekcję Autosanów. Na początek pierwsza dwójka, tj. 2065 i 2066 oraz trzeci pojedynczo dostarczony 2067.
I tu niespodzianka. Pamięć zawiodła, konieczne jest zrobienie korekty w wykazie. Otóż wszystkie trzy bilety pochodzą z roku 1976, nie mają pierwszych cyfr 20 w odbitych numerach. Daty w opisach są jednoznaczne, zapisałem je wiele lat temu. A zatem 2067 nie został dostarczony w roku 1977, lecz o rok wcześniej. Teraz zaczynam sobie kojarzyć. Otóż 2065 i 2066 przyszły późną zimą albo wczesną wiosną w roku 1976, a 2067 dotarł jakieś 2-3 miesiące po nich, około maja tego samego roku.
Jak wynika z opisu, pojazdem 2065 pojechałem na ten bilet na linii 2. Reszta tradycyjnie "jedynka".

Kuglow - Pon 08 Lis, 2010 13:03

Niesamowita kolekcja z uporządkowaną historią !!! Jestem pełen podziwu !!! Brawo Jacku !!! :clap: :ok: :kciuki:
JacekB - Pon 08 Lis, 2010 13:40

No to dziękując za uznanie wrzucam trzy następne. Pochodzą z trójki żółtych międzymiastowych Autosanów H9-03, dostarczonych wiosną 1977 roku, jak można wywnioskować z opisu biletów.
Bardzo sympatycznie się jeździło tymi autobusami, choć w godzinach szczytu niespecjalnie się sprawdzały w warunkach miejskich. Mile wspominam piękny trzask zamykanych drzwi.
Pojazdem 2084 przejechałem się na linii 8, na której mój bilet miesięczny (wtedy wprowadzono bilety sieciowe ze zdjęciem, bez konieczności kasowania) nie obowiązywał, podobnie jak na liniach 6 i 7.
C.D.N.

bogdan - Pią 12 Lis, 2010 19:09

Barwy malborskich autobusów miejskich – Sany.

W latach 60 i 70 Sany malowano na czerwono za wyjątkiem słupków i dachu, które były kremowe. Takie malowanie obowiązywało w całym kraju stąd potocznie autobusy miejskie nazywano czerwonymi. Dla odróżnienia od niebieskich PKS-ów (Sany, Jelcze-ogórki).
Wraz z pojawieniem się Autosanów i Jelczy- Berlietów w przedsiębiorstwach komunikacyjnych zagosciły nowe kolory i schematy malowania.
W 1978 na ulicach Malborka, po raz pierwszy w historii malborskiego zakładu, pojawiły się Sany o nietypowym kolorze, co wywołało zaskoczenie wśród mieszkańców. Powód był prozaiczny- brak farby.
Tak pomalowano Sany w zakładach naprawczych autobusów (prawdopodobnie w Elblągu).

2044 i 2047 - kolor szary
2059 i 2060 - kolor żółty
2057 – kolor morski
2051 - pomarańczowy

W miarę upływu czasu sukcesywnie, już w Malborku, przemalowywano je na klasyczne barwy. O ile pamiętam w drugiej połowie 1979 już wszystkie były z powrotem czerwone za wyjątkiem 2051, który do końca swego żywota pozostał pomarańczowy (kasacja wiosna 1980).
Takie nietypowe malowanie spotkałem również w czerwcu 1980 w Gdańsku. Bedąc na ulicy Jaśkowa Dolina widziałem Jelcza- ogórka na linii 149 (?) Gd Wrzeszcz – Morena.

Poniżej fotografie Sana 01 i Sana H 100B (www.phototrans.eu). Malborskie Sany wyglądały dokładnie jak te ze zdjęć. Zapewne są to jedyne istniejące Sany wersji miejskiej w Polsce. Zdaje się, że żaden San H 25/27 nie przetrwał do dziś.
N a stronie 1 można zobaczyć fragment czerwonego malborskiego Sana H 25/27 stojącego na przystanku w pobliżu Bramy Mariackiej.
Mimo, że w póżniejszych latach malborski zakład komunikacji otrzymał ponad 100 autobusów o różnych barwach i schematach malatury, to właśnie to czerwone malowanie jest moim ulubionym.

Ichu - Pią 12 Lis, 2010 20:01

Miłośnikom marki autobusów z Sanoka mogę polecić tę witrynę: http://historia.autosan.pl/index.html
JacekB - Sob 13 Lis, 2010 02:14

Co do odcienia czerwieni, to trudno dyskutować, bo fotografia może go zniekształcać, ale taką dość jaskrawą czerwień miały pierwotnie najstarsze malborskie Sany H100B, tzn. pojazdy nr 1-4. Kolejne serie miały nieco ciemniejsze barwy, bliższe tym z Sana H01. Niektóre - jak poprzednio wspominałem - były w kolorze ciemnym wiśniowym.
Te przejściowe dziwne kolory bogdan zapamiętał znacznie lepiej niż ja. Mnie się kojarzy tylko, że po remontach przychodziły pojazdy w różnych kolorach, np. żółtym albo szarym, ale zupełnie nie pamiętam, który konkretnie jaki był. Chyba 2048 dostał kolor ciemnowiśniowy, zbliżony do brązowego.
No i jeszcze kwestia drzwi. Większość malborskich Sanów miała drzwi malowane dwubarwnie (dół czerwony, góra kremowo-biała). Widać to na zdjęciu "pierwszomajowym". Drzwi całe na biało miały pojedyncze egzemplarze, np. - o ile dobrze pamiętam - pojazd 2045.
Oprócz tradycyjnego czerwonego malowania Sanów bardzo lubiłem pierwotne malowanie Autosanów H9-35.
Zarzucenie jednolitego malowania autobusów miejskich w Malborku uważam za błąd. Przyczyniło się to do utraty rozpoznawalności MZK. Upstrzone reklamami malborskie autobusy są jednym wielkim koszmarem estetycznym. Z daleka tylko wprawne oko rozpoznaje, że nadjeżdża miejski autobus, a ze środka pasażerowi trudno się zorientować, gdzie jest i można przegapić swój przystanek. Będąc w Malborku kilkanaście dni temu przejechałem się Scanią nr 62. Była tak zalepiona reklamą, że przez szyby praktycznie nic nie było widać na zewnątrz. Dla pewności trzeba wciąż patrzeć do przodu, bo tylko przez szybę kierowcy widać cokolwiek wyraźnie. Aż się odechciewa czymś takim jechać.
Przykład Warszawy pokazuje, że można inaczej. Stolica miała okres zamalowania pojazdów na amen reklamami, ale od dobrych paru lat zrozumiała, że reklamy mogą być i wcale nie muszą przeszkadzać w rozpoznawalności autobusów.

Kuglow - Sob 13 Lis, 2010 10:29

JacekB napisał/a:
Dla pewności trzeba wciąż patrzeć do przodu, bo tylko przez szybę kierowcy widać cokolwiek wyraźnie. Aż się odechciewa czymś takim jechać.
Z reguły nie jeżdżę autobusami , ale ostatnio miałem okazję jechać wieczorem jedynką na Wielbark i tylko zapamiętana ilość przystanków pozwoliła mi wysiąść na właściwym. To jakaś masakra z tymi zalepionymi szybami.
JacekB - Sob 13 Lis, 2010 12:24

Ano właśnie. Widzę, że nie tylko ja mam takie odczucia. Jechałem w ciągu dnia, więc coś tam z trudem widziałem. Umiem sobie wyobrazić, że po ciemku trzeba wysiadać na wyczucie. Funkcja komercyjna (autobus jako powierzchnia reklamowa) jest dla MZK ważniejsza niż podstawowe funkcje.

Ale wróćmy do historii. Rok 1977 był dla ówczesnego WPK Elbląg Zakład Malbork dość dobrym rokiem, gdy chodzi o stan posiadania taboru. Oprócz trzech żółtych pojazdów w tym samym roku latem nadeszły jeszcze trzy wozy w normalnej wersji miejskiej H9-35. Otrzymały numery boczne 2095, 2096 i 2097. Poniżej bilety z przejazdów tymi autobusami. C.D.N.

JacekB - Sob 13 Lis, 2010 12:41

Kolejny rok 1978 był również dość dobry dla malborskiego ZKM. Można było myśleć o wycofywaniu najstarszych Sanów, gdyż otrzymano kolejne nowe pojazdy H9-35, tym razem serię 2109-2114. Moja kolekcja wzbogaciła się w czasie przerwy wakacyjnej o bilety z autobusów 2109, 2110 i 2113, kasowane krótko po dostawie tych autobusów. Możemy z niemal 100% pewnością przyjąć, że autobusy dostarczono w sierpniu.
W ciągu roku szkolnego konsekwentnie używałem biletu miesięcznego i zaprzestałem zbierania biletów jednorazowych.

JacekB - Sob 13 Lis, 2010 12:52

O brakujące bilety z autobusów 2111, 2112 i 2114 tej samej serii uzupełniłem mój zbiór dopiero w roku 1982.
Był to czas, w którym - oprócz wielu innych ważnych wydarzeń w kraju - nastąpiła także podwyżka cen biletów w komunikacji miejskiej. Jako student UMK zdążyłem jesienią 1981 r. pojeździć na biletach ulgowych za 50 groszy. Zwyczajowo kupowało się cały bloczek i kasowało po kolei. Po zmianie cen w zimie 1981/82 roku bilet ulgowy kosztował już 1,50 złotego, a normalny 3 złote. Przez kilka lat jeszcze były w sprzedaży w całej Polsce duże zapasy starych biletów, więc często się korzystało z nich, kasując po trzy stare 50-groszowe jako jeden nowy ulgowy. Dotychczasowy bilet normalny za 1,50 zł również przejął funkcję biletu ulgowego, a jako normalny kasowało się dwa dotychczasowe, zanim do sprzedaży trafiły bilety o nominale 3 złote.
C.D.N.

Grażyna - Sob 13 Lis, 2010 13:01

Kuglow napisał/a:
To jakaś masakra z tymi zalepionymi szybami.

W zupełnosci Cię popieram. Nie dość, że mieszkaniec Malborka ma kłopty z rozpoznaniem właściwego przystanku, to nie wspomnę już o przyjezdnych. Poza tym, jadąc autobusem chciało by się trochę popatrzeć przez szyby na miasto, i nie czuć się jak "zapuszkowany śledź". A kto w ogóle czyta te napisy na autobusach?
Precz z reklamami na środkach komunikacji miejskiej! Pasażerowie DOMAGAJĄ SIĘ przezroczystych szyb!

JacekB - Sob 13 Lis, 2010 13:03

Skoro już mi się zechciało, to zbierałem dalej, żeby mieć komplet. Bilety z dostarczonych w roku 1978 autobusów nr 2121-2124 uzbierałem dość szybko w ciągu studenckich wakacji 1982 roku.
Autobusy te zostały dostarczone wkrótce po poprzedniej serii 2109-2114, niemal zachowały ciągłość numerów rejestracyjnych. Razem w 1978 roku dostarczono do Malborka aż 10 nowych pojazdów. Stare Sany zaczęły sukcesywnie znikać z naszych ulic, choć nie poddawały się bez walki.
C.D.N.

JacekB - Sob 13 Lis, 2010 13:16

Grażyna napisał/a:
Precz z reklamami na środkach komunikacji miejskiej! Pasażerowie DOMAGAJĄ SIĘ przezroczystych szyb!


Ja nie jestem purystą-ekstremistą. :-) Reklamy mogą być. Bardzo dobrze, jeśli MZK dzięki nim trochę dorobi do swojego budżetu. Ale wygląd zewnętrzny autobusu miejskiego powinien w pierwszej kolejności spełniać dla otoczenia funkcję informacyjną. Dawne czerwone autobusy świetnie taką funkcję spełniały, obecne nie spełniają jej praktycznie wcale. No i reklama nie może być utrudnianiem życia pasażerom jadącym w środku. A niestety w Malborku jest. :nook:
Było chyba trochę dyskusji na ten temat w inny wątku o komunikacji miejskiej, więc może tutaj potraktujmy go jako uwagę na marginesie i nie ciągnijmy dalej. Trzymajmy się historii malborskich autobusów.

JacekB - Nie 14 Lis, 2010 12:32

W latach 1979 i 1980 malborski zakład WPK kontynuował wycofywanie Sanów H100B i przyjmował na stan kolejne Autosany, w tym 10 fabrycznie nowych sztuk wersji H9-35, którym nadano numery boczne 2129-2137 i 2153.
Braki w mojej kolekcji biletów nadrabiałem dość szybko, choć nie wszystkie udało mi się zebrać w roku 1982. Na niektóre musiałem zaczekać do roku następnego. Poniżej bilety skasowane w pojazdach 2129-2134.
C.D.N.

JacekB - Nie 14 Lis, 2010 12:34

I następne, tym razem z pojazdów 2134-2137 oraz 2153.
C.D.N.

JacekB - Nie 14 Lis, 2010 12:43

Uzupełnieniem sprzętu dostarczonego w roku 1980 był używany elbląski pojazd 1043, z najstarszej serii dostaw, który w Malborku otrzymał numer 2043. Szczerze powiedziawszy umknął mi on z pamięci. Dopiero wykaz Bogdana mi go przypomniał.
Ponadto w roku 1980 nadeszły dwa kremowo-żółte autobusy wersji turystycznej H9-21 z bordowymi "lotniczymi" fotelami. W tłoku były trochę niepraktyczne, ale poza godzinami szczytu, gdy autobus nie był pełny, można było w tych fotelach czuć się dość ekskluzywnie.
C.D.N.

JacekB - Nie 14 Lis, 2010 12:53

Kryzys w kraju nie pozostał bez wpływu także na malborską komunikację miejską. W roku 1981 wycofano wprawdzie ostatnie Sany, ale dostawy nowego taboru wyniosły zaledwie 5 sztuk o numerach bocznych 2158-2161 i 2181. Nowe pojazdy różniły się od poprzednich serii jaśniejszą kolorystyką.
Co ja mówię "zaledwie". Teraz nie ma kryzysu, a w ciągu kilku lat MZK otrzymuje mniej nowego sprzętu, niż w tamtym jednym trudnym roku.
Ponadto rok 1981 przyniósł wycofanie dwóch najstarszych Autosanów 2065 i 2066 z pierwszej dostawy, które skasowano z powodu odniesionych uszkodzeń. Za to trzeci z najstarszych Autosanów 2067 jeździł jeszcze długo i szczęśliwie. Zakończył swoją karierę po wielu latach jako wóz techniczny.
Braki na rynku farb i lakierów spowodowały, że również pierwsze Autosany wracały z remontów przemalowane na nietypowe kolory. I tak np. zniszczony przez złamane drzewo przy dworcu PKP podczas jesiennej wichury pojazd 2066 miał barwy szaro-niebieskie.
C.D.N.

JacekB - Nie 14 Lis, 2010 13:24

W roku 1982 nadeszły dwa bardzo interesujące nowe autobusy, a mianowicie Jelcze PR110. O dziwo nie w wersji miejskiej, lecz międzymiastowe, w malowaniu białym z elementami pomarańczowymi. Nosiły one numery boczne 2185 i 2186. Miały przednie drzwi otwierane pneumatycznie przez kierowcę, zaś tylne na klamkę.
Szczególnie praktyczne w ruchu miejskim te autobusy nie były, ale jeździć się dało. No i przede wszystkim wzrósł nam prestiż ;-) Bo trzeba wiedzieć, że w latach 60-tych i 70-tych minionego stulecia miasta wielkości Malborka były "skazane" na produkcję z Sanoka. Jelcze "ogórki" i przegubowce, a potem licencyjne Berliety i ich polskie wersje rozwojowe były zarezerwowane dla miast większych. Nawet wojewódzki Elbląg do początku lat 80-tych nie załapywał się do tej grupy. :-P
Ja "ogórkami" jechałem tylko podczas okazjonalnych pobytów w Trójmieście, a Jelczem PR110 po raz pierwszy w roku 1981 w Toruniu.
C.D.N.

JacekB - Nie 14 Lis, 2010 14:05

Autobusy 2189, 2190 i 2191, dostarczone w roku 1983, nie były pojazdami całkiem nowymi. Zostały wyprodukowane rok wcześniej i poprzednio jeździły w Elblągu jako 1189, 1190 i 1191. Wyróżniał je jeszcze inny odcień czerwieni w malowaniu, jaśniejszy niż buraczkowe barwy pojazdów do nru 2153 włącznie, ale bardziej czerwony niż wpadające w kolor pomarańczowy malowanie autobusów 2158-2161 i 2181.
W numerach bocznych, namalowanych elbląskim szablonem, odstęp między cyframi był nieco mniejszy niż w oryginalnych numerach malowanych w Malborku. Widać było, że domalowana malborska dwójka nieco różni się krojem od pozostałych cyfr. Pisał już o tym bogdan, ja też wspominałem.
C.D.N.

JacekB - Nie 14 Lis, 2010 15:51

Jak widać na załączonych obrazkach, w latach 1983-84 nadal wyprzedawano zapasy starych biletów, a równolegle trafiły już do sprzedaży bilety ulgowe o nominale 1,50 zł. Nowym wynalazkiem były bilety dwukrotne za 3 złote, które można było kasować - odpowiednio raz albo dwa razy - jako ulgowe bądź normalne.
Autosany H9-35 nr 2203-2206 dostarczono do Malborka w roku 1982. Pojazd 2205 różnił się ciemniejszym odcieniem czerwieni od pozostałej trójki.

JacekB - Nie 14 Lis, 2010 16:16

W roku 1983 komunikacja w Malborku zapachniała wielkomiejskością z prawdziwego zdarzenia. :-)
Stało się tak za przyczyną dostawy pierwszych autobusów Jelcz PR110 w wersji miejskiej. Na początku tego roku na malborskie ulice wyjechały dwa bliźniacze brązowo-żółtokremowe autobusy nr 2210 i 2211. Niebawem dołączył do nich 2218 w barwach brązowo-białych, a wkrótce także 2219 i 2230 w "normalnej" czerwono-żółtokremowej kolorystyce. W następnym roku dotarł do Malborka Jelcz 2231 w malowaniu czerwono-białym.
Gwoli historycznej prawdy trzeba przyznać, że licencyjne Jelcze-Berliety PR100 i stanowiące ich rozwinięcie Jelcze PR110 niespecjalnie dobrze się sprawdziły w największych polskich miastach. Były na nasze warunki zbyt delikatnej konstrukcji, nie wytrzymywały dużych obciążeń i często ulegały awariom. W tym samym czasie wielkie miasta z Warszawą na czele zdążyły już przestawić się na zakupy znacznie trwalszych i solidniejszych węgierskich Ikarusów. Być może dlatego Malbork mógł wziąć autobusy, których metropolie już nie chciały.
Miasta nieco mniejsze (jak np. Toruń) jeszcze dość długo kupowały PR110.
Niestety w kolejnych nowych pojazdach zaprzestano montować kasowniki "Krak". Musicie mi wierzyć na słowo, że dwa ostatnie bilety pochodzą z autobusów 2218 i 2219. A skoro nie odbijały się już numerki na biletach, to i nie miało sensu moje dalsze zbieractwo. W ten sposób kolekcja biletów kończy się na 2219. Być może ktoś ją uzupełni biletami z nowszych czasów.

bogdan - Nie 14 Lis, 2010 21:35

Kuglow napisał/a:
Niesamowita kolekcja z uporządkowaną historią !!! Jestem pełen podziwu !!! Brawo Jacku !!! :clap: :ok: :kciuki:

Jestem podobnego zdania :ok: .
Dziekuję Jacku za bardzo ciekawą historię komunikacji (1976- 83) " zapisaną w biletach". :ok:

bogdan - Pią 19 Lis, 2010 23:01

30 kwietnia 1960 (foto z www.kfp.pl ). Autobus gotów do pierwszego kursu na linii nr1.
Jak widać, fabrycznie nowy San H 01 prezentuje się znakomicie.
Szkoda, że flaga zasłoniła bok autobusu od strony drzwi, gdzie zapewne jest numer taborowy.
Ciekawostką jest numer rejestracyjny rozpoczynający się od GP. Według http://wptr.pl/index.php?...ekcja=kody&ps=G litery GP były wyróżnikiem miasta Gdyni. Już kiedyś spotkałem się z fotografią przedstawiającą motocykl należący do mieszkańca Malborka właśnie z wyróżnikiem GP. Wtedy nie zwróciłem na to uwagi. San z poniższego zdjęcia jest drugim przykładem tego wyróżnika w Malborku. Według mnie na przełomie lat 50 i 60 GP rozpoczynało numery rejestracyjne w Malborku. GM pewnie pojawiło się póżniej . To jest moja teoria, warto rozwikłać ten problem.
Oficjele w prochowcach, chodnik i jezdnia jeszcze przedwojenne.
W niektórych miastach można było spotkać na dachach Sanów 01, nad przednią szybą , okrągłą tablicę z numerem linii. Ciekawe czy na malborskich Sanach 01 również były takie tablice. Sporo ciekawych zdjęć autobusów z okrągłymi tablicami na dachu można obejrzeć na stronie dotyczącej historii komunikacji w Skarżysku Kamiennej. www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=62477203

karVVan - Sob 20 Lis, 2010 05:19

bogdan napisał/a:
Ciekawostką jest numer rejestracyjny rozpoczynający się od GP.

O ile mnie wzrok nie myli,to zaczyna się od "GA".
A o ile pamięć nie zawodzi,to widziałem numer linii nad szybą z przodu autobusu na trasie na Wielbark(tam jezdziłem w latach 60tych).

bogdan - Sob 20 Lis, 2010 12:01

karVVan napisał/a:

O ile mnie wzrok nie myli,to zaczyna się od "GA".

Rzeczywiście GA – wyróżnik miasta Gdańska. Na pierwszy rzut oka pomyślałem o literze P.
Mimo tego wyróżnika autobus należy do malborskiego zakładu sądząc po drugim zdjęciu znalezionym na www.kfp.pl ( napis PGKM w Malborku i herb).
Najprawdopodobniej tablica z numerem rejestracyjnym została później zamieniona na GM.
Już Jacek kiedyś wspominał, że pierwsze Autosany gdy je dostarczono do Malborka miały elbląskie numery rejestracyjne.
Kierowca w mundurze służbowym jako pierwszy wyruszył swym autobusem na linię nr1.
W artykule o uruchomieniu komunikacji w Malborku (str 14) nie wymieniono nazwiska kierowcy. Chyba po 50 latach można je podać (pomimo ustawy o ochronie danych osobowych). Sądzę, że byli pracownicy zakładu komunikacji rozpoznają osobę z fotografii.

JacekB - Nie 21 Lis, 2010 00:50

bogdan napisał/a:
Już Jacek kiedyś wspominał, że pierwsze Autosany gdy je dostarczono do Malborka miały elbląskie numery rejestracyjne.


Podtrzymuję. Gwoli ścisłości trzeba jednak przypomnieć, że Autosany 2065 i 2066 tylko przyjechały do Malborka na elbląskich numerach, których z okna w szkole podczas lekcji, kompletnie zaskoczony niecodziennym widokiem, niestety nie byłem w stanie dojrzeć i zapamiętać. Na trasy wyjechały już z tablicami GM6915 i GM6914.
Przejęte z Elbląga dwa Sany H100B 1028 i 1029 przez pierwsze dni eksploatacji jeździły po Malborku zarówno z tablicami rejestracyjnymi GE (o ile dobrze pamiętam GE5429 i GE5430), jak i w elbląskich barwach WPK. Usiłuję sobie przypomnieć, co im najpierw zmieniono. Chyba kolejność była taka, że najpierw dostały numery odpowiednio 2061 i 2058, a potem tablice GM, ale możliwe, że było odwrotnie. W każdym razie zmiana numerów bocznych i numerów rejestracyjnych nie nastąpiła tego samego dnia. W którymś momencie domalowano im też napisy "Zakład w Malborku" i zmieniono herb miasta, a po kilku miesiącach (gdy przybył 1034?) przenumerowano na 2028 i 2029.
Kolejny nabytek z Elbląga krótko nosił tablice GE, ale na ulice wyjechał już z numerami GM, choć jeszcze z numerem bocznym 1034, zaś ostatni 1005 od początku dostał tablice GM i malborski numer boczny 2005.

W przypadku pierwszego Sana ze zdjęcia mamy ciekawą sytuację, bo autobus nosi od razu oznaczenia MPGK Malbork i gdańskie tablice rejestracyjne. Nie umiem tego wytłumaczyć. Leasingu wtedy nie było. :-) Może to był pojazd przekazany z WPK Gdańsk?

Ichu - Nie 21 Lis, 2010 11:20

JacekB napisał/a:
W przypadku pierwszego Sana ze zdjęcia mamy ciekawą sytuację, bo autobus nosi od razu oznaczenia MPGK Malbork i gdańskie tablice rejestracyjne. Nie umiem tego wytłumaczyć. Leasingu wtedy nie było. :-) Może to był pojazd przekazany z WPK Gdańsk?

Na tablicy na dachu autobusu jest napis: "komunikacja autobusowa to upominek 1 - majowy dla społeczeństwa malborskiego", więc może właśnie jest to upominek z Gdańska? ;)

JacekB - Nie 21 Lis, 2010 17:07

Ichu napisał/a:
może właśnie jest to upominek z Gdańska? ;)


Ktoś trochę znający się na rzeczy musiał ten start malborskiej komunikacji zorganizować i dość prawdopodobnie maczało w tym palce WPK Gdańsk, więc w Twoich słowach jest jakieś racjonalne jądro.

piter - Pon 22 Lis, 2010 16:50

JacekB napisał/a:
Ichu napisał/a:
może właśnie jest to upominek z Gdańska? ;)


Ktoś trochę znający się na rzeczy musiał ten start malborskiej komunikacji zorganizować i dość prawdopodobnie maczało w tym palce WPK Gdańsk, więc w Twoich słowach jest jakieś racjonalne jądro.


Czytam te posty i czytam....Hmmm. Musze wiec wtracic swoje kilka uwag. :ops:

Jak napisano w notatce prasowej z tej okazji-"Uruchomienie komunikacji miejskiej w Malborku mozliwe bylo dzieki wydatnej pomocy..min dyrektora WPKGG ...ktory dopomogl nowemu przedsiebiorstwu w dostarczeniu sprzetu.
Zgoda , wiec prawdopodobne jest to ze WPK Gdansk maczalo w tym palce.Ale watpie w to ze dalo swoje nowe autobusy zeby ta komunikacja powstala. Wydaje mi sie ze to bardziej sprzet w zajezdni i sprzet na tak zwany rozruch dostaczony byl z Gdanska .

Co do rejestracji pojazdow. Otoz moim skromnym zdaniem to ze pojazdy w Malborku mialy Gdynskie rejestracje przyczyna mogla byc prozaiczna. W tym okresie miasto Malbork nie mialo swojego wydzialu komunikacji . Wszystkie pojazdy byly rejestrowane w wojewodztwie gdanskim . Do polowy lat 60-tych pojazdy jezdzace w Malborku nie posiadaly wlasnych literek z przydzialu GM . Caly owczesny PKS w Malborku jezdzil na literkach GP GA .Takze Elblag mial te literki w rejestracjach .
Przyklad!. Moj Woj z Elblaga mial Warszawe z rejestracja rozpoczynajaca sie na GA.
Pierwszy Jelcz 315 przyprowadzony przez mojego Ojca do PKS w Malborku w 1968 lub 1969 mial dopiero nr GM10XX a pierwszy San 2042 dostarczony w 1970 roku mial zares numeracyjny 2237.
Wydaje mi sie ze wszystkie nasze piersze Sany mialy w swych rejestracjach GA a pozniej gdy ten zakres sie wyczerpal GP . Moj znajomy mial lub ma zdjecie swojego Ojca na tle malborskiego autobusu i o ile mnie pamiec nie myli ten pojazd ma oznaczenie GP na rejestracji . Od czasu jak powstal u nas wydzial komunikacji, nowe pojazdy otrzymywaly juz malborski zakres i literki GM.
Nie potrafie znalesc informacji na temat powstania w Malborku wydzilu komunikacji ale co do literek na malborskich rejestracjach jestem pewny. Podejrzewam ze kazdy kierowca "starej daty " w Malborku pamieta rejestracje a napewno swoich samochodow.
Ja do dzisiaj pamietam rejestracje i nr boczny stara 29 mojego Ojca z PKS Malbork . To bylo moje cale dziecinstwo. Pozniej nastapila era WPK pozniej MPK i MZK Malbork

piter - Pon 22 Lis, 2010 17:26

JacekB napisał/a:
bogdan napisał/a:
Już Jacek kiedyś wspominał, że pierwsze Autosany gdy je dostarczono do Malborka miały elbląskie numery rejestracyjne.


Podtrzymuję. Gwoli ścisłości trzeba jednak przypomnieć, że Autosany 2065 i 2066 tylko przyjechały do Malborka na elbląskich numerach, których z okna w szkole podczas lekcji, kompletnie zaskoczony niecodziennym widokiem, niestety nie byłem w stanie dojrzeć i zapamiętać. Na trasy wyjechały już z tablicami GM6915 i GM6914.


W kronice elblaskiej w roku 1976 napisano ze WPK Elblag otrzymalo 31 autobusow marki Autosan z czego az 7 otrzymal zaklad w Malborku .Guzik prawda. W roku 1977 otrzymalismy 7 nowych autosanow.W 1976 tylko 2 . 2097 juz na pewno jest z 1977 roku . Tak mial w swoim dowodzie rejestracyjnym.(wiadomosc dla Jacka) . Jesli wierzyc kronice , prawdopodobnie cala 7-ka przyjechala do Elblaga zostala zarejestrowana ale ktos w Elblagu pomyslal zeby dla nowego swojego "dziecka" - zaklad w Malborku funkcjonowal pod elblaskimi skrzydlami dopiero od roku - mozna odstapic chociaz 2 nowe technologicznie autobusy dla dobrego wizerunku.
Pezez caly okres dzialalnosci po WPK Elblag dostawalismy tylko czastki dostaw z dobrobytu elblaskiego ale tez niewiele nam bylo potrzeba. Byl to okres swietnosci malborskiego WPK .Codziennie wyjezdzalo z bazy kilkadziesiat autobusow do miasta a wizerunek firmy nie byl zasmarkany kolorowymi reklamami na calych autobusach . Wszyscy pasazerowie dobrze poznawali miejskie autobusy i nawet starsze osoby wstawaly z lawki na widok pojawiajacego sie w oddali autobusu.Komunikacja byla jedna z dobrych wizytowek miasta a na burtach kazdego autobusu dumnie patrzyl na ludzi herb naszego miasta .Ach wspomnienia ;-)

StormChaser - Pon 22 Lis, 2010 19:58

piter napisał/a:
Byl to okres swietnosci malborskiego WPK .Codziennie wyjezdzalo z bazy kilkadziesiat autobusow do miasta a wizerunek firmy nie byl zasmarkany kolorowymi reklamami na calych autobusach . Wszyscy pasazerowie dobrze poznawali miejskie autobusy i nawet starsze osoby wstawaly z lawki na widok pojawiajacego sie w oddali autobusu.Komunikacja byla jedna z dobrych wizytowek miasta a na burtach kazdego autobusu dumnie patrzyl na ludzi herb naszego miasta
To se ale nie vrati :-(
JacekB - Pon 22 Lis, 2010 21:30

piter napisał/a:
Otoz moim skromnym zdaniem to ze pojazdy w Malborku mialy Gdynskie rejestracje przyczyna mogla byc prozaiczna. W tym okresie miasto Malbork nie mialo swojego wydzialu komunikacji . Wszystkie pojazdy byly rejestrowane w wojewodztwie gdanskim . Do polowy lat 60-tych pojazdy jezdzace w Malborku nie posiadaly wlasnych literek z przydzialu GM .


Ja tego nie pamiętam, byłem zbyt mały, ale Twoje wyjaśnienie odnośnie numerów GA/GP jest przekonywujące. Dokopałem się informacji, że w latach 60-tych (tablice wzoru używanego od 1956 r.) przydział liter wyróżniających powiaty nie był scentralizowany, został oddany do decyzji na szczeblu wojewódzkim. Informacji, kiedy dokładnie wprowadzono dla Malborka oznaczenie GM, należałoby zatem szukać w archiwalnych numerach Dziennika Urzędowego Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku.
Gdy stałem się "świadomym pasażerem" (lata 1968-69), ostatnie Sany H25/27 były prawie nowe, ewidentnie z końcowych serii produkcyjnych. Być może one załapały się już na rejestrację GM. Starsze egzemplarze zapewne dokonały żywota z rejestracjami GA/GP.

Reprodukcje prospektów, zamieszczone na stronie poświęconej historii sanockiej fabryki, pozwalają dość dobrze przedstawić sobie, jak jeździło się dawniej autobusami po Malborku:
http://www.historia.autos...prospekty1.html

bogdan - Pią 26 Lis, 2010 21:00

Poniższy komentarz nawiązuje do ‘barw malborskich autobusów’ o czym pisałem dwa tygodnie temu. Trochę przydługi, za co przepraszam.
W kwietniu przeczytałem fragment artykułu, w którym burmistrz powiedział:

„...nowy tabor MZK stanowić powinien także charakterystyczny element naszego miasta.- Chcielibyśmy przywrócić w Malborku czerwone miejskie autobusy, takie, jakie niegdyś jeździły ulicami miasta – mówi włodarz – Dzisiaj w Malborku oglądamy różnie wyglądające pojazdy MZK, które nie są w żaden sposób charakterystyczne dla tego miasta.” http://www.marienburg.pl/...r=asc&start=520

Idea jak najbardziej ciekawa i warta uwagi. Pomyślałem wtedy o czerwonych Sanach, które „...niegdyś jeżdziły ulicami miasta..”
Jakimże było moje rozczarowanie gdy zobaczyłem biało-niebiesko–czerwoną Wetlinę, która w ogóle nie przypomina „czerwonych miejskich autobusów” o przywróceniu jakich mówił burmistrz.
1. Zgadzam się, że czerwona barwa autobusów byłaby charakterystyczna i łatwo rozpoznawalna. Ponadto łatwość malowania i uzupełniania ubytków lakieru.
O ile wiem, nie ma w Polsce miasta gdzie autobusy byłyby czerwone z kremowym dachem.. Są pewne próby wprowadzenia tego koloru w Lublinie. Dlatego czerwone autobusy mogłyby kojarzyć się właśnie z Malborkiem.
Dołączone rysunki są moją sugestią co do wyglądu malborskich autobusów. Proponuje trzy wąskie pasy w pobliżu okien, na wypadek, jeśli komuś czerwone malowanie wyda się monotonne.
2. Bardzo dobrym pomysłem było umieszczenie rysunku, a własciwie zarysu zamku na Scaniach, niestety jest to mało wierne odwzorowanie. Z kolei Baszty Mostowe n a Wetlinie ( nawiązanie do logo miasta) odzwierciedlają te budowle wiernie, ale nie jest to charakterystyczny widok zamku.
Powinien to być zamek widziany od strony zachodniej (Nogatu). Nawet uproszczony zarys zamku, z zaznaczeniem Pałacu WM, Baszt Mostowych i szczytnic zachodnich Zamku Wysokiego czynią zamek rozpoznawalny przez każdego. Ciemnoczerwony zarys zamku z kremową (żółtą) linią konturową.
3. Herb miasta, który od 1981r zniknął z autobusów miejskich i raz wrócił na Scaniach w 1998. Herb umieściłbym na przodzie autobusów , na wzór gdański.
4. Obecne logo z wielką literą Z, wyeksponowaną nie wiadomo dlaczego ze skrótu MZK należy zmienić. Nowe logo pasujące do czerwonej barwy, powinno być umieszczone na obu burtach autobusu..
Obecne oznaczenie Wetliny jest bardziej związane z Urzędem Miasta niż z MZK (logo miasta, barwy, strony internetowe: 82-200, malbork, visitmalbork).
5. Chociaż osobiście nie przepadam za reklamami na autobusach, to samoprzylepne folie mogą być umieszczane w tylnej części obu boków autobusu ( za tylną osią), włączając okna.
6. Numeracja taborowa powinna być znowu czterocyfrowa, jaką stosowano przez ćwierć wieku. Numer taborowy z przodu, tyłu i na obu bokach. Numeracja ta zakończyła się na numerze 2357, a pózniej skrócona do dwóch ostatnich cyfr i kolejne autobusy miały numery (58 – 77).
Co przemawia za czterocyfrowymi numerami taborowymi?
- ułatwienie identyfikacji pojazdów ( tych z minionych dziesięcioleci ale i tych, które trafią do Malborka w przyszłości), uniknięcie dublowania się numerów.

- kontynuacja tradycji malborskiej komunikacji.
Elbląski PKA bedący spadkobiercą dawnych WPK i MPK pomimo 20 wozów w taborze, nadal stosuje dawną 4-cyfrową numerację. Argument brzmiący: ‘mało autobusów to numeracja dwucyfrowa wystarczy’ nie ma tu racji.

- zdecydowanie lepiej prezentuje się dłuższy numer. Na dużej powierzchni autobusu krótkie numery ,giną’.
- ostatni argument, mniej przekonujący, 4 cyfry jako ‘wyznacznik wielkomiejskości’. Przypominam sobie zdarzenie sprzed wielu, wielu lat (czasy szkolne), kiedy spotkałem kolegę z Warszawy. Był zaskoczony,że w 35 tysięcznym Malborku autobusy są podobnie numerowane jak w Warszawie.
Dawny gdański krój cyfr byłby odpowiedni. W miarę duże, żółte cyfry z cieniem pasują do czerwonej kolorystyki. Dzisiaj jedynie PKA Gdynia stosuje je i tam można uzyskać informacje jak nabyć te samoprzylepne cyfry (gdyński PKA posiada 73 autobusy i numeracja taborowa jest również 4 cyfrowa). W doklejeniu dwóch dodatkowych cyfr do numeru nie widzę problemu.
Co zrobić z przeskokiem numeracji od ostatniego numeru 77 na Neoplanie do nr 01 na Wetlinie – proponuję rozpocząć ‘nową- starą’ numerację od 2401 na Wetlinie (patrz rys.). Przy proponowanym malowaniu oraz oznaczeniu jak na rysunku, to nawet mała Wetlina staje się prawdziwym autobusem. Z numerem 2402 Solaris Urbino 10, może kiedyś taki autobus pojawi się w Malborku.

Takie są moje przemyślenia i sugestie. Przy odrobinie dobrej woli i chęciach to niewielki, malborski tabor autobusowy może stanowić „charakterystyczny element naszego miasta”.

bogdan - Pią 10 Gru, 2010 20:36

SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI MPK MALBORK (31/12/90)

Linie miejskie, podmiejskie i ich długość:

1 Piaski – Wielbark 7,7 km
2 Pl Słowiański – Piaski 7 km
3 Makop – Słupecka 8,4 km
4 Dworzec PKP - Nowy Staw 14,5 km
5 Dworzec PKP - Nowa Wieś, Dąbrówka Malb 8,4km
6 Dworzec PKP - Nowy Staw 18 km
7 Dworzec PKP - POM Sztum Górki 21 km
8 Dworzec PKP – Sztum Fabryka Mebli 20,8 km
9 Makop – Kałdowo 6,6 km
10 Dworzec PKP – Stare Pole 18,5 km
11Dworzec PKP – Miłoradz 12 km
12 Dworzec PKP- Nowy Dwór Gd 31 km
15 Dworzec PKP- Waplewo 25 km

Razem 198,9 km

Tabor
Jelcz M11 - 18 szt
Jelcz PR 110 U/ M – 6szt
Jelcz L 11 – 2 szt
Autosan H9- 35 - 16 szt
Jelcz PR 110 D - 1 szt

SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI MZK Malbork (31/12/91)

Linie autobusowe – likwidacja linii 11 i 12 , pozostałe bez zmian.
Długość linii 155,9 km

Tabor bez zmian.

SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI MZK Malbork (31/12/92)

Nowe linie :

12 Pl Słowiański – Piaski II 9 km
16 Dworzec PKP – Lubstowo 22 km

Razem 186 km
Tabor
Autosan H9-35 - 18 szt.
Jelcz PR 110 U/ M – 4 szt
Pozostałe autobusy bez zmian

StormChaser - Pią 10 Gru, 2010 21:40

I teraz by nie owijać w bawełnę pasowałoby 31.12.2008, 31.12.2010
bogdan - Pią 17 Gru, 2010 20:55

Ogłoszenie z lokalnej gazety dotyczy sprzedaży Jelcza nr boczny 2219. Po sześciu latach wożenia pasażerów, nowy właściciel zamienił go w obwożny punkt gastronomiczny, który widywano w okolicach Malborka.
JacekB - Pią 17 Gru, 2010 21:37

A ten Żuk z ogłoszenia to chyba dawny pojazd techniczny. Jeździł swego czasu taki z numerem bocznym bodajże 6038 i zdaje się, że jeszcze drugi, którego numeru nie pamiętam.
bogdan - Sob 25 Gru, 2010 20:26

W 1987 roku malborski zakład komunikacji otrzymał dwa Jelcze PR110D , które zastąpiły Jelcze o numerach 2185 i 2186. Nowe autobusy, podobnie jak ich poprzednicy, na stałe przydzielono do linii nr 6 (Nowy Staw). Jelcze otrzymały numery 2330 i 2331.
Na przełomie 1988/89 w związku z likwidacją WPK, usamodzielnieniem malborskiego zakładu i podziałem majątku, autobus 2331 przekazano do Elbląga.
W 1989 przez blisko pół roku, dwa razy w tygodniu Jelcz 2330 jeżdził na linii międzynarodowej Malbork- Berlin Zachodni- Malbork, obsługiwanej przez malborski MPK. Przypominam sobie, że wyjazd był wieczorem około godz 20 w piątek (drugiego dnia nie pamiętam). Frekwencja dopisywała, a pasażerowie byli zabierani tylko z przystanku Malbork. Przypuszczam, że dzień spędzano w Berlinie i odjazd do Malborka następnego wieczora. Jak widać malborskie MPK było jednym z prekursorów autobusowych linii miedzynarodowych.
Jelcz nr 2330 jeżdził w malborskim WPK, MPK i MZK przez 8 lat i w 1995 został sprzedany nabywcy ze Starego Pola.
Do dzisiaj Jelcze PR 110D uważane są za najlepsze polskie autobusy dalekobieżne (litera D).

bogdan - Pią 07 Sty, 2011 18:58

Fotografia zamieszczona w 1988r w Dzienniku Batyckim, a wykonana kilka lat wcześniej w czasach objazdu przez park (wiosna 1983 (?) – pażdziernik 1986).
Przystanek tzw warszawski przy ul Piastowskiej (kierunek Piaski) a w głębi DT JURAND. Przystanków warszawskich było sporo w mieście, prawie wszędzie gdzie należało umieścić więcej niż jeden rozkład jazdy były takie gabloty. Wewnątrz miała być świetlówka aby podświetlać rozkłady. Niestety, instalacja elektryczna nie była doprowadzona do gablot, dlatego i nie było świetlówek. Szkoda, bo w okolicach malborskich przystanków było ciemno stąd problemy z odczytaniem godziny odjazdu.
Przystanki warszawskie były czerwone, podobnie jak litera A i koło (umieszczone na żółtym tle). Oznaczenie przystanku, czyli litera A w kole była po obu stronach gabloty, a znajdująca się wewnątrz świetlówka miała dodatkowo podświetlać to oznaczenie. Takie przystanki z zapalonymi świetlówkami widziałem np w Warszawie.
Jeśli dobrze pamiętam, pierwsze przystanki warszawskie pojawiły się w Malborku pod koniec lat 70 a ostatnie można było spotkać na początku 2010 w okolicach dworca PKP ( przed przebudową). Na przełomie 1992/93 zastąpiono literę A w kole na znak drogowy D-15. Od września 1998 (dostawa autobusów Scania) sukcesywnie zaczęto przemalowywać przystanki na zielono.

bogdan - Pią 21 Sty, 2011 20:41

Rozkłady jazdy linii nr 1 z GAZETY MALBORSKIEJ ( lato 1996) .
Obecny rozkład i ten sprzed 15 lat mają po 51 kursów dziennie. Rozkład z 1996 jak widać jest łatwy do zapamiętania i wyrażnie widać kursy dodatkowe (y).
Według Jacka, w końcu lat 70 ‘jedynka’ na trasie Wielbark- Dworzec PKP jeżdziła z częstotliwością 9 min w godzinach szczytu i co 18 min w pozostałych.
W 1984 lub 1985 częstotliwość linii nr 1 zwiększono do 7-8 min w godzinach 6-8 i 13-17 oraz co15 min o pozostałych godzinach. Niestety, na okres wakacji zawieszono kursy dodatkowe, które miały powrócić we wrześniu, ale tak się nie stało i odtąd przez cały dzień częstotliwość kursowania ‘jedynki’ wynosiła 15 min.
W pażdzierniku1986 pojawił się nowy rozkład dla wydłużonej już trasy Wielbark- Piaski.
Niektóre oznaczenia na dołączonych rozkładach są bardzo małe i trudno je odczytać dlatego podaję ich wyjaśnienie poniżej:
y- nie kursuje w soboty, niedziele i święta
p – do PGR Wielbark
z – do Dworca PKP

StormChaser - Sob 22 Sty, 2011 14:56

bogdan napisał/a:
W 1984 lub 1985 częstotliwość linii nr 1 zwiększono do 7-8 min w godzinach 6-8 i 13-17 oraz co15 min o pozostałych godzinach. Niestety, na okres wakacji zawieszono kursy dodatkowe, które miały powrócić we wrześniu, ale tak się nie stało i odtąd przez cały dzień częstotliwość kursowania ‘jedynki’ wynosiła 15 min.
W pażdzierniku1986 pojawił się nowy rozkład dla wydłużonej już trasy Wielbark- Piaski.
8 minut, to częstotliwość kursowania 2 w szczycie w roku 1988 do wakacji, potem było już tylko gorzej. 1 wówczas bywała nawet co 5 minut, z tym że szczyt następował stopniowo, największa częstotliwość kursów przypadała w godzinach 7-8 i 14-16, norma codzienna dla 2 było 16 minut, w święta 32, a taka 3 dla przykładu jeździła co 25/50 minut codziennie od około 5:30 do 23.
bogdan - Pon 07 Lut, 2011 20:45

Rok temu (31/1/10) na forum pojawil sie temat '50 lat komunikacji w powojennym Malborku'. Pierwszy post zawieral tabele z wykazem taboru po 1970. Ponizej tabela (3 czesci) z informacjami jakie udalo sie zdobyc w minionym roku (kolor niebieski- uzupelnienie, czerwony- korekta).
bogdan - Sob 19 Lut, 2011 12:16

StormChaser napisał/a:
bogdan napisał/a:
H10-11
na przełomie lat 80-tych i 90-tych (może później) był taki luksusowy kursujący tylko na 6, mówiono że to zakup Nowego Stawu, wypasiony był przyciemniane szyby id... ( z mroków pamięci)


Nowy Staw nie partycypował w zakupie tego autobusu. Autosan H10-11 miał obsługiwać przewozy zamknięte i turystyczne, a gdy nie było zamówień jeżdził jako ‘dodatek’ na linii 6.
Zauważono, że na trasie, przy większych predkościach autobus zaczynał dziwnie drgać. Z tego powodu w ramach gwarancji trafił do sanockiej fabryki. Niestety, usterka nie została usunięta, prawdopodobnie była to wada konstrukcyjna (wtedy rozpoczynano seryjną produkcję tych autobusów) i to zadecydowało o wycofaniu go z eksploatacji. Na stanie malborskiego zakładu WPK autobus ten (nr 2306) był w latach 1986-88.

bogdan - Sob 05 Mar, 2011 14:36

Ul. 500-lecia, przystanek zwany ‘Fundament”- od Budowlanej Spóldzielni Pracy o tej nazwie, jaka znajdowała się obok. Ławka pochodzi z lat 60 i jest najstarszą rzeczą w mieście związaną z malborską komunikacją miejską. Pamiętam, że taka sama była jeszcze w połowie lat 80 na przystanku przy dworcu. Drewniane elementy ławki wymieniono ale betonowe podstawy są oryginalne i w tym samym miejscu.
Malborskie przystanki rzadko odnawia się, dzięki temu można zobaczyć warstwy żółtej i czerwonej farby pochodzące sprzed kilkudziesięciu lat.

bogdan - Pon 14 Mar, 2011 20:24

Z archiwalnych dokumentow MPK i MZK Malbork:

- na terenie Malborka było 70 przystanków w tym 40 posiadało zadaszenia (1989).
- zamiar całkowitego wycofania autobusów o małej pojemności (Autosany) do końca 1991 (23/2/89).

- planowany zakup telewizora i magnetowidu dla autobusu turystycznego nr 2330 (17/10/90).

- planowany zakup radiotelefonów do autobusów (5/4/94).

- liczba przystanków 240 szt, w tym miejskich 120 i podmiejskich 120 (1994).

- uruchomienie kasy biletowej na Dworcu PKP –1990.

Sprzedaż biletów w autobusie (tej informacji nie znalazłem ale wg mnie był to przełom lat 80 i 90.

karVVan - Wto 15 Mar, 2011 00:50

bogdan napisał/a:
Ławka pochodzi z lat 60 i jest najstarszą rzeczą w mieście związaną z malborską komunikacją miejską.

Obok tych ławek stały"pingwiny"-śmietniki z blachy, pomalowane na biało i czarno,bardzo pomysłowo zrobione jak na owe czasy.Trzeba przyznać,na terenie miasta,sporo ich się widziało.

bogdan - Pią 25 Mar, 2011 18:34

Ostatnie zdjęcia przedstawiające
ostatnie malborskie Jelcze, po raz
ostatni razem na swych miejscach postojowych.
Tego dnia tj 20/8/2009 nie było już M11 i L11.
Po 27 latach eksploatacji Jelczy w Malborku, znikają z ulic naszego miasta na zawsze (zaprzestano ich produkcji). W ciągu tego okresu było ich w sumie 35.

bogdan - Pon 04 Kwi, 2011 19:40

Dawne malborskie bilety odnalezione przez Pitera na ‘biletowej stronie’ http://www.retsat1.com.pl...?url=listamiast
Dwa bilety sprzed 1974, sa one innego wzoru niz bilet ze strony 12.
Z pierwszej polowy lat 90 dwa kolejne (sprzed denominacji zlotowki w 1995).

bogdan - Sob 16 Kwi, 2011 14:37

Ul. Kosciuszki, pierwsza połowa lat 60, 22 lipca sądząc po wywieszonych flagach.
Widoczne są dwa autobusy. Za furmanką San H 01 zapewne ruszający z przystanku Pemal. Po prawej, tył innego Sana zbliżającego się do przystanku DT Rolnik. Co do tego pojazdu mam wątpliwości czy jest to autobus malborskiej komunikacji miejskiej. Powodem jest drabinka, przy pomocy której wnoszono bagaże na dach. Wynika z tego, że jest to autobus wersji międzymiastowej lub turystycznej. Możliwe, że malborski ZGKiM posiadał i taki autobus.
Fotografia pochodzi z kroniki UM Malbork.

Andrzej 123 - Sob 16 Kwi, 2011 15:34

bogdan napisał/a:
... Co do tego pojazdu mam wątpliwości czy jest to autobus malborskiej komunikacji miejskiej. Powodem jest drabinka, przy pomocy której wnoszono bagaże na dach. Wynika z tego, że jest to autobus wersji międzymiastowej lub turystycznej. Możliwe, że malborski ZGKiM posiadał i taki autobus.
Fotografia pochodzi z kroniki UM Malbork.

Całkiem możliwe, zę to autobus PKS. Kolor niebieski wychodzi jaśniej na zdjęciach czarno-białych niż czerwony. Autobus który jest pod PEMAL-em jest o wiele ciemniejszy od tego pod WDT-em

piter - Sro 27 Kwi, 2011 00:26

Panowie czy pamietacie co bylo napisane na bocznych tablicach ? Przeciez to historia... Pokusilem sie o "1" ale nie wiem czy na kazdej tablicy bylo 5 rzedow przystankow. Moze ktos pamieta.
StormChaser - Czw 28 Kwi, 2011 07:48

Jakoś tak było, ale czy to 5 czy tylko pierwszy i ostatni tego nie pamiętam.
bogdan - Pią 29 Kwi, 2011 11:35

Typowy przystanek aż do początku lat 90.
Stary wzór rozkładu jazdy. W latach 70 i 80 rozklady wypełniano na maszynie do pisania, a przez ostatnie lata, zanim je wycofano, pisano odręcznie czarnym flamastrem. Szkoda, że tak póżno ktoś wpadł na tak prosty pomysł, cyfry były większe, wyrażne i bardziej czytelne. Rozkład umieszczony w metalowej ramce ze szkłem i na zewnątrz siatka klatki. O takim zabezpieczeniu przed wandalami już kiedyś pisałem.
Wydaje mi się, że w latach 70 słupki i wiaty malowano co roku, a w latach 80 chyba trochę rzadziej. Tarcze z literą ‘A’ były odkręcane i malowano je w zajezdni.

Fotografia z kroniki szkolnej (SP2).

StormChaser - Pią 29 Kwi, 2011 14:09

bogdan napisał/a:
Tarcze z literą ‘A’ były odkręcane i malowano je w zajezdni.
I pomimo ich wycofania z Kodeksu w Malborku do dziś nie doczekały się zastąpienia znakiem zgodnym z normami na większości przystanków.
StormChaser - Sro 04 Maj, 2011 21:53

i coś starszego, rozkład jazdy miejskich omnibusów a.d. 1926
Grażyna - Sro 04 Maj, 2011 22:12

StormChaser napisał/a:
rozkład jazdy miejskich omnibusów

Nasze współczesne trasy bardzo podobne.

bogdan - Czw 05 Maj, 2011 21:41

Grażyna napisał/a:
StormChaser napisał/a:
rozkład jazdy miejskich omnibusów

Nasze współczesne trasy bardzo podobne.

Prosba o przetlumaczenie rozkladu na j.polski.

camel - Czw 05 Maj, 2011 21:59

Tablice do rozkładów w latach 1982-84 (jeszcze niedawno gdzieś taką widziałem) były wykonywane na warsztatach ZST przy de Gaulle'a.
bogdan - Wto 10 Maj, 2011 23:51

Barwy malborskich autobusów miejskich.

Autosany H9- 03.
Trzy fabrycznie nowe autosany wersji międzymiastowej z 1977 o numerach
bocznych 2082- 2084.

piter - Sro 11 Maj, 2011 01:05

bogdan napisał/a:
Barwy malborskich autobusów miejskich.


Nie zebym sie czepial. Mamy nastepny rysunek Bogdana. Fajnie ze ktos moze zainspirowac nas swoja tworczoscia w tym temacie. Nigdy nie chcialem Ci wypominac bledow , ale skoro podjeles sie tej tworczosci chcialbym zeby wszyscy uzytkownicy wiedzieli jak naprawde wygladal ten autobus. Wyroby Autosana i Jelcza sa moimi ulubionymi autobusami . Z nimi sie urodzilem ...z nimi wychowalem ;-) .Nie posluchales mnie ostatnio, nie posluchales i teraz.
Rysunek jest swietny gdyby nie :
1) Brakuje bialego paska poddokiennego z przodu autobusu.
2) lampy zespolone kierunkowskazow z postojem sa polokragle po bokach ( nie prostokaty)
3) napis "WOJEWODZKIE PRZEDSIEBIORSTWO KOMUNIKACCYJNE" powino byc na bialym pasku podokiennym ( zolte literki zlalyby sie z kolorem autobusu , poza tym byla to nie jako tradycja ze ten napis byl zawsze na gorze a napis "ZAKLAD W MALBORKU " byl zawsze pod listwa srodkowa. Nie pamietam zeby na jakimskolwiek autobusie bylo inaczej)
4) obramowki swiatel blizniaczych byly chromowane , wiec koloru srebrnego, nie czarnego
5) autobusy H9-03 jak i pozniejsze miedzymiastowe posiadaly miedzy osiami spory bagaznik do ktorego prowadzily dwie klapy po obu stronach
6) styl mocowania lusterek w autobusach autosan H9 chyba nigdy sie nie zmienil w czasie produkcji seryjnej, wiec nie bylo to na pewno tak jak to narysowales.
7) w pasie nadokiennym kierowcy byl jeden centralnie umieszczony "chwytnik powietrza" wiec pozostawala po bokach zolta blacha ( nigdy nikt nie pomalowal calego pasa na czarno)
8) obok przednich drzwi w kazdym H9 z tych i pozniejszych czasow znajdowala sie tabliczka z dziwnie kruszacego sie i pekajacego materialu o tresci typu autobusu , w tym przypadku H9-03
9) autobusy miedzymiastowe a w tym przypadku 2082-2084 mialy fabrycznie montowane radio . Antena tego radia znajdowala sie nad logo autosana ( moim i nie tylko zdaniem za nisko i po jakims czasie wszystkie nasze H9-03 mialy anteny z boku lub na dachu autobusu)
10) mocowaie tablicy kierunkowej bylo zawsze pod oknem tak jak pozniej w H9-21 i w naszych autobusach je uzywano

Wiem ze zrobilem zamieszanie ale chcialbym zeby wszyscy wiedzieli jak na prawde wygladaly nasze miedzymiastowe. Nie chce sie tez wymadrzac i cenie Bogdana za wklad w te stronke ale mam kilka zdjec z innych portali autobusow z tych lat + moja pamiec to...Tak wlasnie bylo.

Jesli zas chodzi tylko o barwy naszych autobusow tak jak to zaznaczylem na poczatku to nie byly az tak zarowiaste . Byl to "zywy" zolty kolor nie rzucajacy sie tak w oczy :nununu: posrod 3 starszych nieco autosanow

Kumak56 - Sro 11 Maj, 2011 09:59

Piter - proszę, używaj polskiego alfabetu, czytanie tak obszernego tekstu jest bardzo męczące. :-D
piter - Sro 11 Maj, 2011 12:57

Jest maly problem . Mieszkam aktualnie w Anglii , caly komputer jest po angielsku , kalwiatura , slowniki itp i takiego wlasnie rozwiazania potrzebuje w nim. Ciagle przestawianie byloby klopotliwe ze wzgledu na to ze kompa potrzebuje takze do pracy(angielskiej) Przepraszam , mysle ze az tak zle nie jest. Wiem ze dziala to troche na wyobraznie.
pf1975 - Sro 11 Maj, 2011 18:19

Przełączanie języków (Windows Vista) - Lewy Alt+Shift

Proste.

piter - Czw 12 Maj, 2011 01:12

Mam wciaz XP-ka jest nie zastapiony. Ale jak tak bardzo razi ok na drugi raz sie postaram :idont:
StormChaser - Czw 12 Maj, 2011 18:41

W xp podobnie ;-)
Kumak56 - Czw 12 Maj, 2011 22:14

piter napisał/a:
jak tak bardzo razi ok na drugi raz sie postaram

Wybacz mi moją uwagę, na myśl mi nie przyszło że piszesz z UK, a to zmienia postać rzeczy. Pisz jak chcesz, byle często. :piwo: :ok:

stanisławn - Pią 13 Maj, 2011 11:20

w UK Windows nie ma wielkiego wyboru
StormChaser - Pią 13 Maj, 2011 19:39

No pany starczy :ot:
bogdan - Sob 21 Maj, 2011 19:52

W 1975r w Elblągu i Malborku zaczęto montować nowe wiaty . Były to stalowe konstrukcje, z charakterystycznymi ściankami z płyt wiórowych i dwiema ławkami, z przodu i tyłu.
W Malborku mogło ich być około 15. Ponadto można je było również zobaczyć w Sztumie, Nowym Stawie i na trasach podmiejskich.
Fotografia z książki W. Jedlińskiego –wiata przy dawnej ulicy Marchlewskiego, przeniesiona póżniej na przystanek 500-lecia/ Wejhera. Drugie foto wiaty w Elblągu pochodzi z elbląskiej kroniki MPK , dostępnej już na internecie.http://kronika.tramwajedlaelblazan.pl/

JacekB - Wto 24 Maj, 2011 22:42

piter napisał/a:
10) mocowaie tablicy kierunkowej bylo zawsze pod oknem tak jak pozniej w H9-21 i w naszych autobusach je uzywano

Zgadzam się z większością Twoich poprawek do - bardzo fajnych skądinąd - rysunków Bogdana. Należy jednak zauważyć, że wprawdzie używano w malborskich autobusach fabrycznych zamocowań tablicy kierunkowej, ale też często było tak, że kierowcy ją po prostu zatykali na dole za szybą. Czyli w taki sposób, jak to Bogdan narysował. Prawdopodobnie utkwiła mu w pamięci ta metoda umieszczania tablicy.

bogdan - Sro 01 Cze, 2011 18:40

Dane zawarte w poniższej tabeli pochodzą z:
Malbork- dzieje miasta, W. Jedliński
Kronika komunikacji miejskiej w Elblągu
Archiwalne dokumenty Mzk Malbork
Pozostają puste dwie rubryki tj ilość pasażerów w 2008 - ostatni rok obsługi linii podmiejskich oraz 2010- pierwszy pełny rok obsługi wyłącznie linii miejskich.


StormChaser napisał/a:
I teraz by nie owijać w bawełnę pasowałoby 31.12.2008, 31.12.2010

bogdan - Sro 15 Cze, 2011 20:38

W 1979 w malborskiej zajezdni WPK pojawiło się pierwsze pogotowie techniczne. Był to wycofany z ruchu liniowego San H100B nr tab. 2029, który otrzymał nowy numer 6061. Pamiętam go „w akcji” gdy latem 1981 holował rozbitego pod Uśnicami autosana nr 2065.
Wszystkie póżniejsze pogotowia to rówież byłe autobusy liniowe.

Zestawienie wozów technicznych (byłe autobusy liniowe)
San H100B ex 2029 --- 6061
Autosan H9-35 ex 2067----6071
Autosan H9-35 ex 2113 ---- numeru nie pamiętam ale na pewno od 6072 do 6101
Autosan H9-35 ex 2206 -----6102
AutosanH9-35 ex 2247----- 6112
Autosan H9-35 ex 2288 -----6112

Dwa ostatnie pogotowia miały ten sam numer. Gdy 2288 zastąpił 2247, a było to zapewne w 1998r , to otrzymał ten sam numer co poprzednik. Nie wiem dlaczego, ale tak wynika z archiwalnych dokumentów mzk.
Na fotografii ex 2113 ( rozpoznałem go po szerokim jasnym pasie. Biało- brązowe barwy otrzymał podczas naprawy głównej, jesienią 1982, w Elbląskich Zakładach Naprawczych EZNS. Trochę jeszcze pojeżdził jako autobus liniowy a pózniej zamieniony na pogotowie.
Ponadto na zdjęciu drewniany kiosk (spożywczy) z lewej i pewnie ostatni wtedy w Malborku przedwojenny słup – kratownica dla napowietrznej sieci elektrycznej.
Foto z kroniki UM Malbork.

StormChaser - Sro 15 Cze, 2011 22:13

bogdan napisał/a:
pewnie ostatni wtedy w Malborku przedwojenny słup – kratownica dla napowietrznej sieci elektrycznej.


http://www.marienburg.pl/...p?p=18327#18327 rok 2007

bogdan - Sro 29 Cze, 2011 18:17

W pażdzierniku 1986 oddano do użytku wiadukt nad torami kolejowymi a tym samym zakończono budowę tzw przebicia przez Malbork , co zajęło siedem lat (9/79 – 10/ 86).
Zakończenie budowy oznaczało zmianę trasy pięciu linii.
Przygotowania w malborskim zakładzie WPK rozpoczęto już kilka miesięcy przed otwarciem wiaduktu. Latem w ponad 30 autosanach H9-35 pojawily się uchwyty na tablicę z numerem linii. Uchwyty umieszczono za prawą przednią szybą, u góry od strony drzwi. Uchwyt z tyłu na tablicę z numerem przesunięto na środek , równolegle do tylnej szyby.
W końcu nadszedł dzień gdy autobusy miejskie pierwszy raz wjechały na nowy wiadukt.
Tego dnia w autobusach marki Autosan pojawiły się nowe tablice kierunkowe na wszystkich liniach . Zaczęto je umieszczać w podświetlanych „klatkach” nad przednią szybą , przez lata niewykorzystywanych w malborskich Autosanach.
We wspomnianych wyżej uchwytach zaczęto umieszczać tablice z numerami linii, były one dwa razy większe od wczesniej stosowanych jedynie z tyłu . Numery 6 i 9 u dołu miały gwiazdkę gdyby jakis dowcipniś obrócił tablice w tylnym uchwycie. Jeszcze jedna istotna nowość: tablice z numerem jak z przodu tak i z tyłu były podświetlane.
Co do ośmiu ówczesnych Jelczy PR110 UM to nie przypominam sobie aby wymieniono wtedy w nich filmy czyli taśmy z nazwami kierunków i numerami, które przesuwano nawijając na rolki.
Blisko 10 lat póżniej próbowano zastąpić tablice z numerami wyświetlaczami. W najnowszych autosanach tj 2351 do 2154 testowano wyświetlacz (e) umocowany w miejscu tablicy z numerem. Okazało się, że wyświetlane na czerwono cyfry w dzień były ledwo widoczne i to pewnie bylo powodem, że wyświetlaczy nie zakupiono.

JacekB - Czw 30 Cze, 2011 01:06

bogdan napisał/a:
W pażdzierniku 1986 oddano do użytku wiadukt nad torami kolejowymi a tym samym zakończono budowę tzw przebicia przez Malbork , co zajęło siedem lat (9/79 – 10/ 86).
Zakończenie budowy oznaczało zmianę trasy pięciu linii.


Z mojego punktu widzenia najważniejszą zmianą po zakończeniu budowy był powrót "jedynki" na "historyczną" trasę Piaski-Wielbark po ponad dekadzie kursowania z dworca PKP na Wielbark. Od tego czasu "trójka" również zaczęła jeździć przez dworzec PKP jak inne linie.

StormChaser - Pią 01 Lip, 2011 08:52

Bodaj wtedy wydłużono 11-tkę na Pl. Słowiański - Piaski via Południe, czy może zlikwidowano i połączono z 2... tych szczegółów nie pamiętam. Późniejsza trasa 11 to był Miłoradz, a laaaata temu 12 do Nowego Dworu Gd.
bogdan - Sro 13 Lip, 2011 22:45

San H100B stoi prawdopodobnie na dawnym końcowym przystanku linii nr 2, obok budynku dzisiejszego MDK. Nie pamiętam tego przystanku, ale widać z boku autobusu jakiś słupek co może potwierdzać moje przypuszczenie. Zdjęcie pochodzi z książki W. Jedlińskiego a zrobione zostało w czerwcu 1976.
Chyba wkrótce ‘dwójka’ zaczęła jeżdzić przez ul.Żeromskiego a końcowy przystanek wyznaczono przy wieży cisnień.

JacekB - Sro 13 Lip, 2011 23:30

Dobrze myślisz, Bogdan. Mniej więcej w tym właśnie miejscu (o plus minus kilka metrów nie będę się spierać) znajdował się końcowy przystanek linii 2. Autobus jechał od Grunwaldzkiej przez 17 Marca i skręcał w lewo koło liceum, aby po przejechaniu kilkudziesięciu metrów zatrzymać się, wysadzić pasażerów i zrobić przerwę, po czym ruszał na trasę z powrotem trzy razy w prawo do 17 Marca. Przystanek dla wsiadających był tam gdzie wszystkich linii, czyli nieco bliżej mostu w porównaniu z obecnym.
Przystanek końcowy przy wieży ciśnień z dojazdem przez Żeromskiego utworzono chyba wraz z przebudową Placu Słowiańskiego i budową dwupasmówki, aczkolwiek możliwe, że nieco wcześniej, w ramach przygotowań do tej przebudowy. Nie pamiętam dokładnie.

bogdan - Pią 22 Lip, 2011 17:50

JacekB napisał/a:

Przystanek końcowy przy wieży ciśnień z dojazdem przez Żeromskiego utworzono chyba wraz z przebudową Placu Słowiańskiego i budową dwupasmówki, aczkolwiek możliwe, że nieco wcześniej, w ramach przygotowań do tej przebudowy. Nie pamiętam dokładnie.


Według mnie końcowy przystanek DWÓJKI przeniesiono koło wieży ciśnień zanim rozpoczęto budowę AL Rodła tj przed 1979, mógł to być 1977.
Jedną z przyczyn jego przeniesienia mogło być powolne "przejmowanie" tej uliczki przez LOK ( Liga Obrony Kraju), a stojący autobus przeszkadzał.
Na dobre LOK przejął uliczkę po 1981 gdy gdy zamknięto wjazd od Pl. Słowiańskiego a wtedy kursanci na lokowskich Fiatach 126p i ciężarówkach Star
ćwiczyli tam spokojnie np parkowanie. Uliczka ta dla wielu zawsze będzie kojarzyć się z egzaminem na prawo jazdy. Tu zdawano parkowanie i inne manewry a nastepnie wyruszano stąd na jazdę po mieście.

bogdan - Sro 27 Lip, 2011 21:45

Jelcze M-11 w klasycznych barwach (czerwono- kremowych) na fotografiach z kroniki Urzędu Miasta Malborka (lata 90-te).
Na parkingu przy dworcu PKP z lewej Jelcz nr 2349 na 'szóstce', po prawej 2344 obsługujący linię 5. Numer taborowy tego ostatniego prawdopodobnie starł się ,co zdarzało się się po latach z oznaczeniami od szablonu, ale jest numer rejestracyjny.
Nawiązując do tematu' Przedsiębiorstwa transportowe lat 70 i 80' z lewej strony stoi zaparkowany żółty Żuk z czerwonym pasem a należał on do Przedsiębiorstwa Transportowo- Sprzętowego ŁĄCZNOŚĆ

bogdan - Sro 10 Sie, 2011 18:16

Z kilkunastu wiat montowanych w drugiej połowie lat 70 do sierpnia 2010 przetrwały dwie (mam nadzieje, ze jeszcze są i może w lepszym stanie niż w ubiegłym roku).
Rok temu były już niekompletne, brakowało bocznych ścianek. Wiata z Ul, Nowowiejskiego najprawdopodobniej została przeniesiona tu z UL. Reymonta (naprzeciwko Liceum Ekonomicznego dzisiaj szkoły katolickie).
Wielbarska wiata to oryginał z połowy lat 70. Ciekawostką był przystanek Makop a to dlatego bo były tam dwie takie wiaty i możliwe, że połączone ze sobą (tego nie pamiętam).
Wracając do wiat, które przetrwały - jak widać na fotografiach stan ich nie był (jest) najlepszy. W wielbarskiej widać wyrażnie z tyłu zwisające elementy falistych płyt, które stwarzają zagrożenie dla pasażerów. O płytach chodnikowych nawet nie warto wspominać.
Gdyby znalazły się niewielkie środki finansowe to obie wiaty mogłyby jeszcze posłużyć wiele lat. No cóż, w Malborku zawsze są "WAŻNIEJSZE" wydatki.
Jest i fotografio-rysunek wielbarskiej wiaty z lat świetności malborskiej komunikacji miejskiej.

bogdan - Sro 07 Wrz, 2011 21:03

Lato 1981, Autosan H9-35 ( prawdopodobnie 2134).
Foto z kroniki UM M-k.

bogdan - Czw 22 Wrz, 2011 22:47

Ogłoszenie z Nowin Malborskich (lato 1996) tj z okresu gdy w MZK była jeszcze dyrekcja. Stanowisko dyrektora na pewno było do końca lat 90.
Dla przedsiębiorstw komunikacyjnych lata 90 były wyjątkowo trudne: zmiany organizacyjne , brak pieniędzy, malejące przewozy pasażerskie. Takie same problemy były i w Malborku ale z perspektywy lat trzeba przyznać ,że malborskie MZK dawało sobie radę. Próbowano uruchamiać nowe linie (chociaż nie zawsze z powodzeniem np Miłoradz, Nowy Dwór Gd) lub dołączano modyfikacje (12,15,16) już istniejących linii. W autobusach pojawiły się zegary wyświetlające na czerwono godzinę, przez jakiś czas kierowcy mieli jednolite umundurowanie, kasa na dworcu PKP, bilety u kierowcy i nowe zielono-żółte barwy . Zakup nowych autobusów - średnio jeden rocznie. W 1998 zakupiono 10 niskopodłogowych Scanii i zapowiadało się ,że wraz ze zbliżającym się nowym tysiącleciem, rozpoczyna się nowy rozdział w dziejach komunikacji miejskiej w Malborku - nie gorszy od wcześniejszych.

bogdan - Sob 24 Wrz, 2011 22:18

Malborskie Scanie to jednak autobusy niskowejściowe i tego określenia użyłem pisząc wyżej.
Jaka jest różnica pomiędzy niskowejsciowym a niskopodłogowym autobusem - oto co znalazłem:

Autobus Low Entry (ang., skrót LE) to inaczej autobus niskowejściowy. W porównaniu do pojazdu niskopodłogowego (Low Floor, LF) posiada w tylnej części stopień i podest. W Solarisie Urbino LE wysoka podłoga rozpoczyna się tuż za drugimi drzwiami i chowa pod sobą komorę silnika. Znika dzięki temu "wieża" silnika, która dotąd zabierała miejsca siedzące dla pasażerów.
Z zewnątrz autobusy LE i LF są bardzo do siebie podobne, pojazd niskowejściowy jest wyższy o 15 cm.
Wszystko to razem sprawia, że Urbino Low Entry jest tańszy od swojego niskopodłogowego brata.

bogdan - Czw 06 Paź, 2011 21:31

Notatka prasowa, Dziennik Bałtycki -17/2/88
StormChaser - Czw 06 Paź, 2011 21:50

No to zreformowali...
bogdan - Pią 21 Paź, 2011 11:53

Kilka uwag do notaki z Dziennika Bałtyckiego jaką zamiesciłem dwa tygodnie temu.
Z tekstu wynika, że były jakieś plany zakupu autobusów przegubowych dla WPK Elbląg (pobliskie duże miasta jak Bydgoszcz, Trójmiasto, Olsztyn a nawet Słupsk posiadały wówczas takie pojazdy). Można przypuszczać , że kierownictwu malborskiego zakładu udało się sie przekonać dyrekcję w Elblągu aby choć jeden przegubowiec trafił do Malborka, w mniejszych miastach były one rzadkością. Przypomnę, przewozy pasażerskie realizowane przez malborski zakład wynosiły blisko 20 mln pasażerow rocznie i tego typu autobusy byłyby bardzo przydatne szczególnie w godzinach szczytu. Pamiętam jak nieraz pasażerowie zostawali na przystanku bo autobus nie zatrzymał się - był już pełen. Młodzież szkolna , która dopychała swoich kolegów aby zamknęły się drzwi. W latach 80, w ciagu 20 minut ( pomiędzy 15.40 a 16.00) przez Wielbark przejeżdżało pięć autobusów ze Sztumu. Jak widać przewozy pasażerskie były duże a przez to autobusy mocno przeciążone. Wkrótce doszło do rozpadu WPK , podziału na na elblaski i malborski MPK i temat przegubowych autobusów pewnie zakończył się. Czy tak było? Musiałby odpowiedzieć ktoś z dawnych pracowników WPK .
Wspomniany jest dyr Jan Godzwon, który kierował malborskim zakładem przez 24 lata (1976-2000). Jako pasażer, który od końca lat 70 bacznie śledził poczynania malborskiej komunikacji muszę przyznać, że dyr Godzwon dobrze kierował zakładem, właśnie w drugiej połowie lat 70 rozpoczął się dynamiczny rozwój komunikacji miejskiej w naszym miescie. Dobrze byłoby gdyby nowy prezes MZK ,który wkrótce zostanie wybrany był podobnym profesjonalistą, wybranym tym razem w drodze konkursu.

bogdan - Pią 04 Lis, 2011 18:18

Zajezdnia na początku lat 90 ( foto z książki W. Jedlińskiego).
bogdan - Pią 25 Lis, 2011 21:27

Dwie fotografie typu 'autobus w tle'.
-Fragment zdjęcia z książki W.Jedlińskiego -Pl Słowiański , 1998r. Autosan nr 2282. We wrześniu 1998 autobus ten wraz z pozostałymi z rocznika 1986 wycofano z eksploatacji i zastąpiono Scaniami.
-Foto z kroniki SP nr2 - Al Woj. Polskiego, wrzesień 1994. Jelcz nr 2345 w nietypowym malowaniu, wkrótce zamienione na klasyczne czerwono-kremowe barwy.
Jeśli ktoś posiada w swoich albumach zdjęcia tego rodzaju (autobus w tle) proszę zamieścić pod tym tematem.

bogdan - Pią 09 Gru, 2011 21:19

Barwy autobusów miejskich cd - autosany.
Jak wyglądały fabryczne autosany jakie trafiały do Malborka do roku 1980 przedstawiają rysunki ze stron 8 i 22. Niestety, zabezpieczenie przed korozją oraz technologia lakierowania w fabryce powodowały , że po dwóch latach eksploatacji autobusy wymagały malowania. Tak się stało ze wszystkimi autosanami z lat 1976-1977 , połową z 1978 i trzema z lat 1979-1980. Jak widać jakość poprawiała się.
Nadal autobusy miejskie nazywano 'czerwonymi,' więc w zajezdni starano się aby dominował ten kolor lub jego odcień. Zdarzały się i wyjątki: 2124 pomalowano na żółto- kremowy a 2132 wg barw fabrycznych (str 8). Poniższy rysunek przedstawia typowy wygląd autosana po odnowieniu w malborskiej zajezdni (1978-1981).

bogdan - Czw 22 Gru, 2011 20:30

Ogłoszenie znalezione na internecie rok temu (niestety już go tam nie ma) a dotyczące zakupu nowych autobusów dla MZK.
Scanie pojawiły się na ulicach Malborka we wrześniu 1998 i jak się okazało był to ostatni zakup nowych autobusów jak do tej pory. Wydaje mi się , że gdyby wtedy nie zakupiono
10-ciu autobusów to w kolejnych latach do MZK trafiałyby tylko używane pojazdy z Europy Zachodniej lub Skandynawii.

StormChaser - Pią 23 Gru, 2011 00:05

bogdan napisał/a:
Scanie pojawiły się na ulicach Malborka we wrześniu 1998 i jak się okazało był to ostatni zakup nowych autobusów jak do tej pory.
Bogdanie zapominasz o ubogim krewnym Mercedesa znad Sanu oraz Iveco, ale to pojedyncze sztuki i malutkie jakieś.
bogdan - Pią 23 Gru, 2011 12:02

StormChaser napisał/a:
bogdan napisał/a:
Scanie pojawiły się na ulicach Malborka we wrześniu 1998 i jak się okazało był to ostatni zakup nowych autobusów jak do tej pory.
Bogdanie zapominasz o ubogim krewnym Mercedesa znad Sanu oraz Iveco, ale to pojedyncze sztuki i malutkie jakieś.

18 lipca 2010 w temacie' Autobusem po krawędzi...'
StormChaser napisał/a:
Ostatnim NOWYM w normalnym rozmiarze zakupionym przez MZK były Scanie 12 lat temu, potem już tylko przechodzone szroty i busy.

StormChaser - Pią 23 Gru, 2011 21:56

Jedno drugiemu nie przeczy jakby :peace: jakby nie było Wetlina ma homologację autobusu.
bogdan - Pią 06 Sty, 2012 22:52

KALENDARIUM
3 luty 1960 - 31 grudnia 1974
Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej - Zakład Komunikacji w Malborku
1 stycznia 1975 - 30 czerwca 1975
Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Gdańsku, Zakład w Tczewie, Wydział w Malborku
1 lipca 1975 - 31 marca 1989
Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Elblągu, Zakład Komunikacji Miejskiej w Malborku
1 kwietnia 1989 - 31 maja 1991
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Malborku
od 1 czerwca 1991
Miejski Zakład Komunikacji w Malborku

Każda z powyższych jednostek miała logo lub pełna nazwa, od szablonu była malowana na autobusach. Spośród pięciu podanych tu okresów trzy można znależć na dołączonych do tematu fotografiach i rysunkach autobusów.
Brakuje oznaczeń z pierwszej połowy 1975 tj gdy malborska komunikacja podlegała zakładowi w Tczewie.
Logo MPK Malbork pojawiło się tylko na jednym, wówczas najnowszym Jelczu #2350 i to było niekompletne bo zabrakło słowa MALBORK. Prawdopodobnie już wtedy przewidywano ,że wkrótce MPK zostanie przekształcone na MZK, więc nie było sensu umieszczania tego logo na wszystkich autobusach. Poniżej rysunek wspomnianego Jelcza z nowym logo.
Na stronie http://www.phototrans.eu/ znalazłem fotografię pokazującą jak w Elblągu zamieniono logo WPK na MPK.
Tramwaj ma w miejsce ' W' namalowaną literę M. Czy wtedy w Malborku tak samo zamieniano litery - nie pamiętam. Zdjęcie jeszcze o tyle ciekawe, że widać tył Jelcza M11 #1340 czyli z tej samej dostawy co malborskie 2332-2336, 2344. W Elblągu numery taborowe z tyłu autobusu widniały na lewym boku a w Malborku od 1980 na prawym.
W głębi Jelcz PR110 z elbląskiego oddziału PKS.

StormChaser - Sob 07 Sty, 2012 11:53

bogdan napisał/a:
Czy wtedy w Malborku tak samo zamieniano litery - nie pamiętam.
Identycznie ;-)
bogdan - Sob 21 Sty, 2012 17:17

Z ARCHIWUM Mzk (1995)
Planowane wprowadzenie sondażowej prywatnej linii miejskiej (na przykładzie Elbląga).
Tabor ogółem-36 autobusów
Dziennie na liniach -26 autobusów
Wykorzystanie taboru -72%
Średni wiek autobusów - 8 lat

StormChaser - Sob 21 Sty, 2012 19:55

Teraz to jak S-F...
bogdan - Sob 11 Lut, 2012 21:28

W pażdzierniku 2009r pojawiło się ogłoszenie na stronie MZK mówiące o sprzedaży ostatnich dwóch Autosanów H9-35 , dawnych 2351 i 2354. Bez pożegnalnego przejazdu (co ostatnio jest popularne w niektórych miastach) i bez fleszy aparatów fotograficznych, najpopularniejszy autobus malborskiej komunikacji miejskiej (jak dotychczas) przeszedł do historii. Autosany H9-35 spotykaliśmy na ulicach Malborka przez 33 lata (1976- 2009). Było ich aż 68. W latach 1978- 1987 stanowiły one większość malborskiego taboru. Szkoda ,że nie pozostawiono jednego egzemplarza jako pojazdu historycznego, a tak uczyniono np w Chojnicach. Za kilka(naście) lat gdy znalezienie H9-35 będzie wręcz niemożliwe byłby atrakcją dla mieszkańców jak i turystów. Dołączam dwie fotografie wspomnianych autobusów wykonane 20 /8/09. Na drugim zdjęciu wyrażnie widać w zastygłym betonie datę 30.09.82 , wtedy dobiegały końca prace związane z rozbudową zajezdni (powiększenie placu postojowego , budowa myjni oraz kilku innych budynków o niewiadomym mi przeznaczeniu).
bogdan - Pon 19 Mar, 2012 21:12

Rozkład linii nr 2 z lipca 1996 (Gazeta malborska).
StormChaser - Pon 19 Mar, 2012 21:46

bogdan napisał/a:
Rozkład linii nr 2 z lipca 1996 (Gazeta malborska).
Ale wypas!
bogdan - Sob 28 Kwi, 2012 15:12

W latach 1979- 1985 można było spotkać w Malborku Autosany o przeróżnych barwach, często nietypowych dla komunikacji miejskiej. Wszystko to za sprawą napraw głównych przeprowadzanych w Elbląskich Zakładach Napraw Samochodów przy ul Dojazdowej ( obecnie znajduje się tam baza Przedsiębiorstwa Komunikacji Autobusowej a przed wojną fabryka Franz'a Komnick'a produkująca między innymi autobusy. Komnick urodzony w Tropiszewie koło Malborka http://pl.wikipedia.org/wiki/Franz_Komnick).
W EZNS malowano wszystkie autobusy tj komunikacji miejskiej, PKS , zakładów pracy taką farbą jaka była w danej chwili dostępna. Ostatnio odnalazłem moje notatki z początku lat 80 zawierające daty powrotu malborskich autosanów z NG.
29 autobusów o nr od 2065- 2153 w latach 1979- 1984 przeszło NG. Pamiętam kolorystykę jedynie połowy autobusów , którą załączam.

piter - Pią 25 Maj, 2012 16:12

Oto co znalazlem na stronie KAW.Jesli to rok 1978 i autobus ma drzwi kierowcy oraz tylna scianke to tylko ktorys z trojki 2065-67.
bogdan - Nie 08 Lip, 2012 19:46

Przypominam sobie kierowcę z fotografii powyżej. W 1982 otrzymał swój pierwszy fabrycznie nowy Autosan o nr taborowym 2204. W 1991 miałem okazję pojechać na wycieczkę do Chełmna autosanem H9-21 na elbląskich numerach rejestracyjnych (prawdopodobnie dawny 2289), którego prowadził właśnie ten kierowca.
W póżniejszych latach widywałem go kierującego ciężarówkę, często na terenie firmy Leier, chociaż pojazd do Leiera nie należał.

piter - Nie 08 Lip, 2012 22:50

Bogdanie , masz racje to ten sam kierowca. O ile mnie pamiec nie myli :roll: mysle ze moze siedziec za kierownica 2066. Mial go w "trojce" z 2056. Moze pamietasz jeszcze te czasy?
piter - Nie 08 Lip, 2012 22:52

Zapomnialem dopisac :ops: .Ten "byly" 2289 nie musial byc wlasnie tym autobusem. Elblag tez dostal 2 autobusy o tym samym typie.
bogdan - Pią 27 Lip, 2012 22:12

Maj 2012, gdzieś na złomowisku koło Ciechocinka - ostatnie malborskie pogotowie techniczne.
graty.art.pl

bogdan - Czw 23 Sie, 2012 13:48

Barwy malborskich autobusów.
Jesienią 1980 z Elbląga do malborskiego zakładu trafia 2043 (ex1043) i otrzymuje barwy jak na załączonym rysunku. Wiosna 1981 kolejne dwa pojazdy otrzymuja nowe kolorki( 2082, 2066) ,wiosną 1982 następne trzy. Autosany poczynając od 2154 do 2250 jeżdziły przez cały okres eksploatacji w fabrycznych barwach, a jeżdziły krótko bo 5-6 lat. Kolejne autosany od 2263 do 2288 jeżdziły już 10-12 lat , były przemalowywane ale zawsze wg fabrycznego schematu. Wyjątkiem był 2266 na krótko przed wycofaniem otrzymał reklame malborskich wodociagów. Ostatnie autosany 2351-2354 dopiero na przełmie tysiacleci stały sie jeżdżącymi reklamami a wcześniej fabryczne malowanie lub odnowione( kolorystyka autobusów w Galerii autobusów).
Podsumowując , poczynajac od 1985 do 1998 niemal cały tabor (autosany i jelcze) były czerwono kremowe. Zdarzały się pojedyncze nietypowe wozy- wpierw brązowe trzy jelcze ( przemalowane na czerwono podczas NG pod koniec lat 80. Na przełomie 80/90 dwa żółte L11. Czasami jakiś pojedynczy autobus reklama. Generalnie - jednolite malowanie.

bogdan - Sob 29 Wrz, 2012 15:21

Dokładnie 14 lat temu,we wrześniu 1998r na ulicach Malborka pojawiły się Scanie malborskiego MZK. Było to nie lada wydarzenie dla miasta, 10 nowoczesnych, nowych, europejskiej klasy autobusów. Niejedno duże miasto mogło pozazdrościć , a w owym czasie w kraju dominowały jeszcze Jelcze, Ikarusy i Autosany. Spośród miast porównywalnych z Malborkiem pod względem liczby mieszkańców (tj w przedziale 35-45 tys)w latach 1997- 2000 jedynie Szczecinek i Kołobrzeg zakupiło podobne autobusy i w tej samej ilości (odpowiednio Many i Neoplany).
Większość podobnej wielkości a nawet większych miast jeszcze wiele lat czekało na podobne autobusy a tym czasem zadowalano się polskimi pojazdami lub używanymi z Zachodu.
Scanie były pierwszymi malborskimi autobusami w oznaczaniu których nie użyto szablonu do malowania. Naklejane numery, logo itp przygotowała jedna z malborskich firm reklamowo-poligraficznych.

dix62 - Sob 29 Wrz, 2012 16:46
Temat postu: Bilet MZK Malbork
MZK Malbork , nieskasowany bilet za 75 groszy na przejazd jednorazowy
bogdan - Sob 27 Paź, 2012 18:40

Fotografie zamieszczone poniżej znalazłem w Elbląskiej Bibliotece Cyfrowej i przedstawiają elbląskie autobusy. Pamiętamy ,że malborski zakład przez długie lata był częścią Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Malborskie i elbląskie autobusy miały wspólną numerację , oznaczane były podobnie i oba miasta otrzymywały je w tych samych dostawach.
Fot 1 - plac przed dworcem PKP (1980)
Fot2 - zajezdnia przy dawnej ul.Dzierzyńskiego (1981)
Fot 3 - Milejewo (koniec lat 70)

JacekB - Sro 31 Paź, 2012 06:30

bogdan napisał/a:
Malborskie i elbląskie autobusy miały wspólną numerację , oznaczane były podobnie i oba miasta otrzymywały je w tych samych dostawach.

Na ostatnim zdjęciu wyraźnie widać (chyba już o tym wspominaliśmy?), że elbląskie Autosany miały numery malowane lekką kursywą. W Malborku używano prostego kroju cyfr.

Krzycholek - Pon 15 Kwi, 2013 21:14

Świetne zdjęcia, szczególnie te środkowe z autosanami o buraczkowo - kremowej kolorystyce. Te dwa pierwsze z lewej to - o ile dobrze pamiętam - autobusy z ostatniej dostawy, w której miały jeszcze te małe, podłużne szybki przy krawędzi dachu... Oczywiście logo AUTOSAN już w docelowym, ostatecznym miejscu - znikła dodatkowa listwa ozdobna w centralnej części atrapy i inne pierwotne ozdobne kratki... Następna dostawa to były autosany w kolorystyce jasno czerwono (prawie pomarańczowo) - kremowej i nie miały już tych malutkich okienek w suficie. A jeszcze następna dostawa, to już były pierwsze egzemplarze z najbardziej rozpowszechnioną "dwudzielną" kolorystyką - tj.: ciemny dół w odcieniu koloru czerwonego i jasna góra w kolorze kremowo-piaskowym. Pamiętam, że wnętrza tych pojazdów też systematycznie ewoluowały i zmieniały się np. takie detale, jak kolor plastikowych złączek przy poręczach - z jasnego, prawie przezroczystego szarego plastiku na czarny :->
Krzycholek - Pon 15 Kwi, 2013 21:35

Jeszcze jeden komentarz, który od dawna chciałem dodać, dotyczy linii nr 11, jeżdżącej z Dworca PKP na Os. Południe (ul. Sucharskiego). Napisał ktoś wcześniej, że uruchomiono ją na początku lat 80-tych. Tymczasem moja pamięć podpowiada mi, że było to raczej bliżej połowy tamtej dekady.
Potwierdza to inny post tego wątku, gdzie podano statystykę malborskiej komunikacji m.in. z lat 1982 i 1984.
Zgodnie z tymi danymi, w 1982 roku WPK Zakład w Malborku miał tylko 10 linii, a dopiero w 1984 linii było 11. O ile pamiętam, to w 1982 roku linia nr 10 jeszcze jeździła, więc "jedenastki" według tej statystyki nie mogło być.
Myślę też, że pierwotna linia 10 zniknęła już w momencie zamknięcia wiaduktu na Piaski w związku z elektryfikacją linii kolejowej. No i ta "dziesiątka" z jeżdżeniem do Starego Pola nie miała nic wspólnego. Poza tym, od kiedy tylko zacząłem jeździć autobusami, jedynka kończyła trasę na Dworcu i nie docierała do Piasków. A więc to skrócenie nie miało raczej nic wspólnego z zamknięciem lub przebudową wiaduktu w kierunku Piasków, a raczej z ewolucją i rozwojem dwójki i powstaniem dziesiątki. O ile pamiętam, to dziesiątka jeździła tylko w szczycie i często po prostu wypadała :-( To był taki ekspres na Piaski.

StormChaser - Wto 16 Kwi, 2013 20:21

11 mogła powstać około 1983 - 84 roku - ul.Wybickiego była jeszcze z jedną jezdnią, autobus już jeździł...
Krzycholek - Czw 18 Kwi, 2013 14:58

[quote="bogdan"]Typowy przystanek aż do początku lat 90.
Stary wzór rozkładu jazdy. W latach 70 i 80 rozklady wypełniano na maszynie do pisania, a przez ostatnie lata, zanim je wycofano, pisano odręcznie czarnym flamastrem.

Wydaje mi się, że nie tylko wersje rozkładów wypisywane na maszynie, ale i wersje pisane ręcznie zdarzały się już wcześniej i stosowano je zamiennie. Znamienne jest, że te papierowe tabelki rozkładowe były używane przez około 20 lat. Ciekawe, czy był to pomysł malborski, czy ktoś inny wymyślił taki wzór rozkładów przystankowych. O ile pamiętam, to w sąsiednich miastach (Tczew, Starogard) rozkłady pisało się podobnie, ale wzór tabeli był nieco inny...

> Szkoda, że tak póżno ktoś wpadł na tak prosty pomysł, cyfry były większe, wyrażne i bardziej czytelne. Rozkład umieszczony w metalowej ramce ze szkłem i na zewnątrz siatka klatki. O takim zabezpieczeniu przed wandalami już kiedyś pisałem.

Na początku nie było żadnego zabezpieczenia. Każdy rozkład miał swoją indywidualną oszkloną ramkę, którą mocowano do metalowych zaczepów wystających prostopadle ze słupka przystankowego. Dopiero później - być może w wyniku zwiększenia się liczby dewastacji - ramki z rozkładami zamknięto w takiej specyficznej metalowej kasecie za siatką, o czym pisze Bogdan...

> Wydaje mi się, że w latach 70 słupki i wiaty malowano co roku, a w latach 80 chyba trochę rzadziej. Tarcze z literą ‘A’ były odkręcane i malowano je w zajezdni.

Wypada również podkreślić, że co jakiś czas wymieniano słupki i znaki "A". Oprócz klasycznych słupków "rurowych" w latach 80. zastosowano takie niższe "słupki" wykonane z dwóch zespawanych ze sobą elementów metalowych. Wyglądało to tak, że z przodu i z tyłu słupek miał taką półokrągłą, pozaginaną powierzchnię, a po bokach od dołu do góry przebiegała pionowa szczelina pomiędzy dwoma ściankami "słupka".

Wcześniej, w latach 70. zamontowano bardziej wykwintne znaki przystankowe, w których tarcze "A" były wypukłe i oszklone, a słupki na dole były rozszerzone i miały chyba możliwość podświetlenia znaku "A". Podobne rozwiązanie w tym czasie stosowano przy innych znakach drogowych. Taki "wypukły" przystanek był na pewno przy "Wudecie" na ul. VIII Plenum (Sikorskiego). To ten przystanek do wysiadania dla 2 i 9 wracających z Piasków i dla 5 na Nową Wieś.

StormChaser - Sob 08 Mar, 2014 19:44

http://pomorskie.fotopolska.eu/515676,foto.html
JacekB - Sob 22 Mar, 2014 10:44

To zdjęcie to jest absolutna rewelacja! :-)
Nie spodziewałem się, że ktokolwiek utrwalił dla potomności Sana H100B z tczewską numeracją boczną 73 i tczewskim numerem linii 21, tak krótko trwał ten epizod historii malborskiej komunkacji miejskiej. Zwłaszcza numery linii 21-25 miały krótki żywot, niecały rok bodajże. Numery na autobusach z tczewskich 71-93 na elbląskie 2042-2064 po zmianie podziału administracyjnego kraju i podporządkowaniu pod WPK Elbląg przemalowywano sukcesywnie i nie od razu. Na niektórych pojazdach utrzymały się nieco dłużej, około dwa lata.

Fotografię wykonano prawdopodobnie w okolicy święta 1 Maja (koniec kwietnia?), na co wskazują flagi na budynku dworca, wiosenne ubrania ludzi i brak liści na drzewie. Na 17 marca ludzie byliby cieplej ubrani, bo wtedy zimy były prawdziwsze niż obecnie. :mrgreen: Innych świąt państwowych o tej porze roku nie było, a jesienią to zdaje się, że już były przywrócone normalne numery linii.

O gustach wprawdzie nie należy dyskutować, ale dla mnie pod względem estetycznym ten jednolicie czerwony San z prostymi i funkcjonalnymi emblematami to jest niedościgniony wzór piękna malowania autobusu miejskiego w porównaniu z koszmarkami ostatnich 25 lat. Nawet nowe Solarisy nie dorastają mu do pięt pod tym względem.

piter - Pią 11 Sie, 2017 15:41

Panie i Panowie ! Po trzech latach nic ? Nikt nic nie ma do powiedzenia ? Napisania ?
piter - Pią 11 Sie, 2017 15:54

Mam propozycje. @ Bogdan wiem ze autosany pierwszej trojki mialy przygody do samego konca swojego zywota . Co powiesz na cos co moze zmienic ich historie. Mysle ze powiazane jest to z rokiem produkcji 2067. Napisalem kiedys ze ma rok produkcji 1977. Pamietam jak dzisiaj w dowodzie rej bylo jak wol 1977 !. Po poprawkach zmieniles w swoim spisie na 1976 tak jak pozotala trojke. Po rozmowie z naocznymi swiadkami ktorzy to widzieli. Ok. Mysle ze przyczyna tego bylo to ze 2065 i 2067 mialy na poczatku swojej sluzby wypadek i pozar silnika. Nie pamietam kto co ? Ale mysle ze po przeprowadzce na nowa zajezdnie dosc dlugo stal 2065 z zmasakrowanym przodem i w tym wlasnie czasie wrocil do sluzby 2067 z wyremontowanym tylem lub zrekonstruowanym . Moglo byc to w 1977 roku. W zwiazku z tym dostal nowy rok produkcji patrz odtworzenia w dowodzie rejestracyjnym.
Swojego czasu mialem reczne kopie wszystkich dowodow rejestacyjnych naszych autobusow

piter - Pią 11 Sie, 2017 15:55

Nie moge sie mylic.
piter - Pią 11 Sie, 2017 16:00

Druga sprawa . Tablice kierunkowe. Do dzisiaj pamietam jak byly dzielone litery na szablonach. Moze ktos jeszcze pamieta co na nich bylo? zaczelem boczna linii nr 1 . Ktos wie cos wiecej? Napiszcie. Przeciez to historia wczesniej nie bylo wyswietlaczy i dlatego mozemy miec wspaniale wspomnienia jak np KMKM z Warszawy.
piter - Pią 11 Sie, 2017 16:02

Ludzie piszcie. To nie moze byc martwy temat. Tak wiele jest do powiedzenia.
piter - Pią 11 Sie, 2017 16:10

@ Bogdan Jestes na Malborku ? W czym teraz piszesz ? Odezwij sie prosze.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group