Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Religie, cmentarze - Kartuzy - zespół poklasztorny zakonu Kartuzów

Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:10
Temat postu: Kartuzy - zespół poklasztorny zakonu Kartuzów
Zakon Kartuzów (Ordo Carthusiensis) założony przez św. Brunona z Kolonii (1030 - 1101) kultywował kontemplacje i eremityzm - życie w odosobnieniu.
Kartuzja Kaszubska została ufundowana 29 czerwca 1382 r. przez pomorskiego wielmożę Jana z Rusocina.
Klasztor założony na zupełnym odludziu na przesmyku pomiędzy jeziorami Wielkie Grzybno (dziś Klasztorne) i Małe Grzybno (dziś Karczemne), szybko się rozbudował. Pierwotny kościół i budowle, pewnie jeszcze wzniesione z drewna, stanęły za sprawą samego fundatora - Jana z Rusocina. Kościół murowany został wzniesiony przy pomocy Jana Thiergarta, szafarza malborskiego i był konsekrowany w 1403 r. Oprócz budynków klasztornych, takich jak refektarz czy kuchnia, dla kartuzów zasadniczym elementem był tzw. wielki krużganek, czyli ciąg ceglanych domków-eremów- pustelni przeznaczonych dla ojców. Wszystkie te budynki były opasane najpierw ostrokołem, następnie murem, i tworzyły zamkniętą całość. Zwykli wierni nie mieli wstępu do kościoła. Wybudowano dla nich kościół św. Katarzyny z osobnym wejściem.
Budynki klasztorne powstawały dzięki ofiarności mieszczan gdańskich.
Kościół jest zbudowany w stylu gotyckim. Wnętrze jest jednonawowe, zamknięte w partii prezbiterialnej trzema ścianami ośmioboku. Docenić należy wykonanie sklepień oraz prostotę wystroju architektonicznego. Podstawowe wymiary wewnętrzne: długość 44,45 m, szerokość 9,30 m, wysokość do zworników sklepienia 11,40 m. Mury dolnej części kościoła wykonano z nieociosanych kamieni polnych, od poziomu okien - z cegieł o wątku gotyckim. Mur północny ma grubość ok. 1,75 m, a południowy ok. 1,45 m. Dwuspadowy dach był na początku pokryty gontami dębowymi, zastąpionymi blachą ołowianą w 1513 r. i częściowo miedzianą w 1514 r. W latach 1731-1733 dach zyskał charakterystyczny kształt wieka trumny. Pod kierunkiem mistrza Piotra Lethana wybudowano wtedy również nowa wieżę zachodnią z hełmem oraz sygnaturki: środkową i wschodnią.
Poza kościołem z dawnych zabudowań klasztornych przetrwał gotycki refektarz o bezokiennej ścianie południowej,ze śladami sklepień północnego skrzydła małego krużganka.Oświetlenie sali refektarzowej, o wymiarach 21,5 m na 8 m i wysokości 4.25 m, dają cztery okna w ścianie północnej.Żebrowania jej gwiaździstego sklepienia zbiegają się do stiukowych konsol ściennych. Pod salą jest piwnica o wysokości 3 m z dwoma rzędami sklepień krzyżowych, wspartych na pięciu kamiennych filarach.
Unikatowym obiektem ocalałym z zabudowy klasztoru jest ostatni; z ongiś kilkunastu, erem,
znajdujący się na wysokości południowo--wschodniego narożnika kościoła.
Ten murowany parterowy domek o wymiarach 11,5 m x 8,5 m, z mansardowym dachem, do którego wchodziło się z wielkiego krużganka, w zachowanym tu fragmencie stanowiącego dziś przedsionek, ma cztery pomieszczenia: bezokienne oratorium z kryształowym sklepieniem o kształcie ośmioramiennej gwiazdy, pracownię z okienkiem do podawania posiłków i dwie izby mieszkalne (nie przetrwał ganek z ustępem).
Źródło informacji - strona L.O. w Kartuzach.

Tak wygląda z zewnątrz obecnie kościół, do środka niestety nie udało mi się dostać.

Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:15

A oto dach kościoła w kształcie wieka od trumny - wieża i dwie sygnaturki.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:23

Kościół z bliższej perspektywy, zegar słoneczny jest współczesny.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:28

Jeszcze kilka widoków.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:31

Kilka fotografii cegły z której został zbudowany kościół.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:35

A teraz zdjęcia refektarza.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:39

Jeszcze kilka zdjęć refektarza.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:43

Zbliżenie na gotycką cegłę z refektarza.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:50

Oto erem, który ocalał. Zegar na południowej ścianie jest zabytkowy, niestety nie uwzględnia czasu letniego.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:53

Teraz trochę cegły z eremu.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 15:58

Pozostały jeszcze budynki gospodarcze, które powstały w średniowieczu, później były przebudowywane.
W jednym ciągu znajduje się młyn, słodownia i browar.

Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 16:02

Tabliczki opisujące te zabudowania. Braciszkowie byli jaroszami, ale piwo na pewno próbowali.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 16:07

Jeszcze dwa zabudowania znajdujące się przy klasztorze, zabytkami nie są, ale mają interesującą architekturę.
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 16:10

Na tymczasowy koniec tematu mur oddzielający cmentarz od drogi do wejścia głównego do kościoła.
Piszę tymczasowy, bo trzeba jeszcze sfotografować bardzo interesujące wnętrze.

Gdańszczanka - Wto 21 Kwi, 2009 20:07

Czy mogę się wtrącić z wnętrzami?
Kösternitz - Wto 21 Kwi, 2009 20:12

Gdańszczanka napisał/a:
Czy mogę się wtrącić z wnętrzami?

Jak najbardziej, byłoby to część dalsza tematu :-)

Gdańszczanka - Wto 21 Kwi, 2009 20:42

Dziękuję :clap:

dodam, że tradycja głosi, iż refektarz klasztorny został zbudowany przez krawca gdańskiego nieznanego nazwiska, a kapitularz przez gdańskie rodziny Eppenscheide i Else.

Również poszczególne eremy były fundacjami gdańszczan, w tym burmistrzów, a także wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego Konrada von Jungingen.

Jałmużny na klasztor były powszechne nie tylko w pierwszych latach jego istnienia. Występowały przez cały wiek XV aż do reformacji. Wśród dobrodziejów zakonu spotykamy znane nazwiska, jak Niederhof, Suchten, Bahr, Giese, Matern, Becke, Ferber czy Meydenburg.

Na listach dobrodziejów do 1524 roku figurują także i biskupi, w tym Łukasz Watzenrode i Fabian z Łężan (Luzjański) z Lidzbarka Warmińskiego.

No i zdjęcia:

Część dawnego ołtarza głównego - data 1444 - obecnie znajduje się w Kaplicy NMP. Plotka, jakoby skrzydła ołtarza znajdowały się w którymś z londyńskich muzeów - nie potwierdzona. Ale brzmi nieźle ;-) i

Dalej - wspaniały zestaw kurdybanów - według Agnieszki Bender (autorki pierwszego tak całościowego opracowania o kurdybanach) jest to "jedyne w Polsce, zachowane in situ obicie ścienne z kurdybanu..." (w Polsce jest ok. 300 obiektów ze złoconego kurdybanu - więc Kartuzy zajmują wyjątkowe miejsce). Obicie ścian prezbiterium składa się z 2 x po 21 pól - zeszytych po 7 w 3 poziomych rzędach.

W zachodniej części kościoła znajduje się anioł - wahadło... wbrew powszechnemu mniemaniu "memento mori" nigdy nie było dewizą kartuzów. Ich dewizą jest "stat crux dum volvitur orbis" - mniej więcej znaczy tyle, co " krzyż stoi gdy ziemia się kręci" (niezachwiana wiara).

Zwracają także uwagę świetnej roboty stalle dla zakonników z charakterystycznymi przedstawieniami mnichów kartuskich

a skoro o mnichach - to podaję ich dietę :
Post – jejunium = Chleb – wodę – i sól w razie potrzeby podawano w poniedziałki, środy i piątki
Potrawy z jarzyn (legumina) i wino podawano we wtorki, czwartki i soboty.
Czwartki to dni w których podawano także ser „lub coś lepszego”
Od września do Wielkanocy – z wyjątkiem świąt kapituły, spożywano jeden posiłek dziennie.
Od Wielkanocy do początku września – we wtorki, czwartki i soboty – jedzono dwa razy dziennie – obiad i kolację. Były to dni podwójnego posiłku.
Gdy posiłek był jeden podawano do niego surówki lub owoce sezonowe oraz dodatek do chleba, tzw. pitancję (pitantia pulmentum). Były to: ser, ryby, jaja. Pitancję otrzymywali zakonnicy w niedzielę święta podczas posiłków w refektarzu. W ogóle nie jedzono mięsa.

Kösternitz - Sob 16 Maj, 2009 17:51

Kościół klasztorny na przedwojennej pocztówce z Allegro.
Kösternitz - Pią 14 Maj, 2010 21:51

Widok na zespół klasztorny znad jeziora.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group