Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Aktualności - Gmina Sztum. Kłopotliwa budowa elektrowni

konto_usunięte - Sob 21 Kwi, 2007 05:18
Temat postu: Gmina Sztum. Kłopotliwa budowa elektrowni
Artykuł Jacka Skrobisza

http://sztum.naszemiasto.pl/wydarzenia/722384.html

Cytat:
Gmina Sztum. Kłopotliwa budowa elektrowni

Mieszkańcy Gronajn nie mogą dojechać do swoich gospodarstw – skarży się Ryszard Potowski, sołtys wsi. – To wina firmy stawiającej elektrownie wiatrowe, która zrobiła na ich trasie trzymetrowy nasyp. Tak nie może zostać.

I nie zostanie. Tak przynajmniej obiecuje Radosław Hauss, przedstawiciel firmy Iberdrola, stawiającej wiatraki, a także Mieczysław Kłopotowski, kierownik Referatu Gospodarki Komunalnej i Spraw Obywatelskich w Urzędzie Miasta i Gminy w Sztumie.

- Nasyp faktycznie się tam pojawił – opowiada Mieczysław Kłopotowski. – Tam jest pochyły teren i firma musiała go wyrównać, by dowieźć tamtędy śmigła do elektrowni wiatrowych. Faktem jest, że nasyp przeszkadza rolnikom, ale można tamtędy przejechać. Rozmawiałem z inwestorem i obiecał tę sprawę wyjaśnić.

Kwestią nasypu miała też zająć się przedwczoraj Komisja Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej Rady Miejskiej.

- Kłopoty z tą drogą gminną w środku Gronajn to nie wszystko. Zniszczeniu uległa także szlakowa droga do Gościszewa oraz droga powiatowa Koniecwałd-Gronajny – mówi Potowski. – To kiedyś była najlepsza trasa w gminie, a teraz jest zniszczona przez jeżdżące nią tiry.

Sołtys zainteresował sprawą Wydział Komunikacji Transportu i Dróg Starostwa Powiatowego.

- Jestem w kontakcie z przedstawicielem firmy Iberdrola i męczę go, by szybko ją naprawił – mówi Olgierd Zaboronek, naczelnik wydziału. – Umówiłem się z nim na spotkanie i ustalimy komisyjnie, jakie odcinki firma będzie musiała naprawić. Wydaje się, że to poważna firma, ale zobaczymy, co z tego wyniknie.

Ze wstępnych ustaleń wynikało, że samochody jeżdżące na teren powstającej farmy wiatraków nie miały jeździć drogą powiatową Koniecwałd-Gronajny, lecz kierować się trasą z Goraja do gospodarstwa Konpol, gdzie powstają elektrownie.

- Kwestię nasypu rozwiążemy w tym tygodniu – zapewnia Radosław Hauss z firmy Iberdrola. – Jeśli chodzi o drogę powiatową, to będziemy chcieli ją naprawić, ale dopiero po zakończeniu inwestycji, bo póki co, samochody będą musiały tamtędy jeździć, więc teraz nie opłaca się jej naprawiać.

Obecnie na farmie wiatraków trwa doprowadzanie kabli elektrycznych do postumentów, na których staną maszty elektrowni. Pierwsze wiatraki mają się pojawić w ciągu półtora miesiąca.

- Oby tylko nie zapomnieli naprawić szkód, jakie wyrządzili – kończy sołtys Gronajn.
Jacek Skrobisz - Dziennik Bałtycki


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group