Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Aktualności - Przewoźnik ustępuje... z drogi

Mr.Kłosik - Czw 10 Lip, 2008 18:04
Temat postu: Przewoźnik ustępuje... z drogi
http://malbork.naszemiast...nia/873540.html

Cytat:
Za trzy tygodnie mieszkańców małych miejscowości z gmin Malbork i Nowy Staw może czekać całkowity paraliż komunikacyjny.

Z początkiem sierpnia z powiatu malborskiego swoje autobusy wycofa bowiem firma Veolia Transport Tczew, która obecnie zapewnia na tym terenie 35 kursów dziennie.

- Wycofamy 29 kursów. Zostaniemy tylko w Miłoradzu, ale jeszcze nie wiemy, na ilu kursach - mówi Jacek Goździewicz, dyrektor Veolia Transport Tczew. - Powodem wycofania się naszej firmy z powiatu malborskiego jest niezadowalająca rentowność usług.

Dyrektor tczewskiej firmy jako przyczyny tego stanu wymienia rosnące ceny ropy, brak własnej stacji paliw oraz umocowania technicznego spółki w powiecie malborskim. Firma przewozowa patrzy na ekonomię, a włodarze gmin już się martwią o swoich mieszkańców. Najwięcej kursów zostanie wycofanych z gminy Malbork - m.in. z Szawałdu, Lasowic Wielkich i Stogów. Transport podmiejski jest często jedynym środkiem lokomocji dla mieszkańców wsi. Nie dziwi więc obawa z powodu likwidacji kilku linii autobusowych.

- Przecież 1 sierpnia może się okazać, że mieszkańcy naszych miejscowości nie będą mogli dojechać do pracy w Malborku, Tczewie czy też dalej - opowiada Jadwiga Rochowicz, wójt gminy Malbork. - Już rozpoczęliśmy poszukiwania nowej firmy, która mogłaby zastąpić Veolię. Na razie rozsyłamy zapytania.
Przewoźnicy tłumaczą się ekonomią, ale trzeba pamiętać, że w wielu przypadkach drogi do wsi są w fatalnym stanie, co również nie zachęca do "wypuszczania" na nie autobusów.

- Fatalna jest zwłaszcza droga powiatowa do Szawałdu i to na pewno też było jednym z czynników wycofania się firmy transportowej - uważa wójt Rochowicz.

Miasto Malbork jest właścicielem Miejskiego Zakładu Komunikacji sp. z o.o. i teoretycznie ta firma mogłaby wejść po Veolii na drogi sąsiednich gmin, tyle że MZK jest teraz w trakcie procedury prywatyzacyjnej. Nie wiadomo, czy ewentualny nowy nabywca będzie chciał prowadzić podmiejską działalność.

- Normalne kursy autobusowe to jedna kwestia, a drugą jest dowóz naszych dzieci do szkół od września. Zrobimy wszystko, by uczniowie nie mieli problemów z dotarciem do placówek oświatowych - zapewnia Rochowicz.

Do tej pory te usługi wykonywała Veolia Transport Tczew, ale umowa wygasła wraz z końcem roku szkolnego.

- Nie wykluczamy, że ponownie przystąpimy do przetargu na dowóz dzieci do szkół, ale będziemy to dopiero analizować - mówi Goździewicz.

Jacek Skrobisz - POLSKA Dziennik Bałtycki

StormChaser - Czw 10 Lip, 2008 18:05

Mr.Kłosik napisał/a:
Miasto Malbork jest właścicielem Miejskiego Zakładu Komunikacji sp. z o.o. i teoretycznie ta firma mogłaby wejść po Veolii na drogi sąsiednich gmin
Czym?
Mr.Kłosik - Czw 10 Lip, 2008 18:13

A może RYDWAN
konto_usunięte - Czw 10 Lip, 2008 18:23

Cytat:
Czym?


Niczym :hihi:

StormChaser - Czw 10 Lip, 2008 18:37

Realnie, to jedynie w grę może wchodzić któryś z sąsiednich PKS-ów, jeśli chodzi o bazę, tabor itd.
konto_usunięte - Czw 10 Lip, 2008 21:56

są jeszcze taczki tanie i wygodne :mrgreen:
tczewianin - Sro 16 Lip, 2008 11:11

Realnie to wchodzi jedynie MZK chyba. Przecież już jeżdżą tutaj (kursy okrężne przez Lipinkę 6 i dwa kursy dziennie 16), a co do Szawałdu to zajazd jeden też mogą zrobić. :-P
A który PKS ma tak blisko, żeby wystawiał swój tabor na tą trasę? Dzierzgoń? Kwidzyn? Elbląg?
A co do artykułu to on bardzo, ale to bardzo przesadzony jest. Jak niby MZK miałoby się wycofać z działalności podmiejskiej, która jednak stanowi połowę wpływów do kasy firmy? Przecież przewozy są dofinansowywane z pieniędzy gmin. A PKS Veolia Tczew to już z coraz większej ilości tras się wycofuje - najpierw okolice Gniewa i Pelplina - na rzecz Latochy, później trasy Tczew - Nowy Staw - Nowy Dwór, Tczew - Ostaszewo - Nowy Dwór (na rzecz Lisebusa), czyli zostaje im już tylko trasa Tczew - Skarszewy i Tczew - Gdańsk p. Suchy Dąb.

P.S. Witam wszystkich.

StormChaser - Pią 22 Sie, 2008 07:02

http://malbork.naszemiast...nia/888864.html
Cytat:
Kto podwiezie? Mieszkańcy gminy wiejskiej Malbork mają kłopoty z dostaniem się do miasta
Od początku sierpnia gmina wiejska Malbork ma kłopoty z realizacją transportu publicznego. Przed trzema tygodniami z terenu powiatu malborskiego (z wyjątkiem gminy Miłoradz) wycofała się firma Veolia Transport Tczew, która dotychczas prowadziła działalność na 35 kursach. Większość z nich odbywała się w malborskiej gminie. Wycofano linie łączące Malbork m.in. z Szawałdem, Lasowicami Wielkimi i Stogami. Gmina prowadzi rozmowy na temat przerwania paraliżu komunikacyjnego, ale póki co trzymane są one w tajemnicy.


- Prowadzimy rozmowy, ale nic nie mogę powiedzieć na ten temat, bo nie chcę zapeszać - mówi Jadwiga Rochowicz, wójt gminy Malbork.

Mieszkańcy zmagają się z trudnościami.

- Po wycofaniu się Veolii mam duże kłopoty z dostaniem się do pracy w Malborku, a potem z powrotem do domu. To bardzo uprzykrza mi życie - mówi jeden z mieszkańców Lasowic Wielkich.

Veolia zapowiadała już w lipcu, że wycofa większość swoich kursów z terenu powiatu malborskiego. Rozmawiano o tym na szczeblu Starostwa Powiatowego.

- Wówczas mieliśmy wstępną deklarację od szefa Veolii, że jeszcze w sierpniu nie zostawi samą panią wójt z tym problemem. Stało się inaczej - opowiada Jolanta Leszczyńska, wicestarosta malborski.

Przedstawiciele tczewskiej firmy nie ukrywają, że o wycofaniu się z Malborka zadecydowała ekonomia.

- Powodem wycofania się z powiatu malborskiego jest nie zadowalająca rentowność usług - mówił nam w lipcu Jacek Goździewicz, dyrektor Veolia Transport Tczew.

To wynik wzrostu cen ropy, braku stacji paliw oraz umocowania technicznego spółki w powiecie malborskim.

Część kursów Veolia wykonywała w Nowym Stawie, stamtąd też "odjechała".

- To były szczątkowe kursy, ale trochę utrudnił0 to nam życie - mówi Jerzy Szałach, burmistrz Nowego Stawu. - Korzystamy z usług malborskiego MZK, któremu dopłacamy za wykonywane kursy.
Przewóz publiczny to jedno, a szkolny to drugie.

- U nas nie ma z tym problemu, bo część zadań wykona MZK, a pozostałą część zrealizujemy we własnym zakresie - mówi Szałach. - Obecnie mamy trzy gimbusy, a dostali śmy też przydział z ministerstwa edukacji narodowej na następny gimbus. Przewidywałem, że w przyszłości mogą być kłopoty z przewoźnikami i się odpowiednio zabezpieczyliśmy.

Takiego komfortu nie ma gmina Malbork, która ogłosiła dwa przetargi na wykonywanie transportu szkolnego dla dzieci i oba zostały nierozstrzygnięte z powodu braku ofert.

- Teraz będziemy negocjować z różnymi przewoźnikami - zapowiada Rochowicz.

Wkrótce rozpoczyna się rok szkolny więc pośpiech jest wskazany. Także w kwestii transportu publicznego.

- Obawiam się, że nie obędzie się w tym przypadku z koniecznością finansowego udziału gminy w utworzenie kursów przez któregoś z przewoźników - zapowiada Leszczyńska.

Jacek Skrobisz - POLSKA Dziennik Bałtycki


Niezaleznie od decyzji tego czy innego przewoźnika, to gminy nie wywiązują się z ustawowego obowiązku organizowania transportu publicznego, trzeba pamiętać o tym takze w toczacych sie rokowaniach o przyszłości MZK.

StormChaser - Czw 06 Sie, 2009 14:56

Polska XXI wiek
tczewianin - Czw 06 Sie, 2009 20:08

To było do przewidzenia. Jaki jest sens utrzymywania placówki w Malborku dla jednego - dwóch autobusów wożących powietrze. Ciekawe kto wejdzie w zamian... Pewnie gmina nie rzuci groszem i tylko pan Krzyżanowski zostanie.
Oskare3 - Czw 06 Sie, 2009 22:04

No przecież jeszcze Rydwan jeździ.
StormChaser - Pią 07 Sie, 2009 00:20

Oskare3 napisał/a:
No przecież jeszcze Rydwan jeździ
do Miłoradza?
Oskare3 - Pią 07 Sie, 2009 07:48

Tak. A przynajmniej w ciągu roku szkolnego jeździł.
tczewianin - Pią 07 Sie, 2009 10:10

Obecnie chyba nie jeździ (brak jakiejkolwiek wzmianki w internecie). Jeździł też na tak dziwnych relacjach, jak Dąbrówka Malborska - Sztum, czy Waplewo - Sztum.

Ciekawie się od września zapowiada mieszkańcom tej gminy (i głównie uczniom) - autobus tylko od poniedziałku do piątku (Krzyżanowski), a dla mieszkańców innych wsi niż Miłoradz - .... nic. Fajna perspektywa na przyszłość, nie ma co. Teraz niech się gminy użerają z szukaniem transportu bo MZK już po za miasto nie wyjedzie....

Takich rzeczy, jak tu w północno-wschodniej Polsce (odcinanie ludzi od transportu publicznego) to chyba nigdzie indziej się nie spotka.... .

StormChaser - Pią 07 Sie, 2009 12:27

tczewianin napisał/a:
tu w północno-wschodniej Polsce
nie mylić z suwalszczyzną ;-) :peace:
tczewianin - Pią 07 Sie, 2009 18:21

No od linii Wisły w prawo. Wszędzie tu praktycznie wszędzie kuleje komunikacja i miejska i lokalna. (Na Suwalszczyźnie to przybiera skrajną formę np patrząc na rozkład ZKM Suwałki).
Kot - Nie 09 Sie, 2009 14:28

Rydwan jeździ - są dwie trasy, Malbork-Kończewice-Miłoradz-Malbork i Malbork-Miłoradz-Kończewice-Malbork. Plus upiornie drogi autobus PKS Kwidzyn do Gdańska od czasu do czasu.

Problem, to jest z dostaniem się do Tczewa z terenu gminy Miłoradz.

tczewianin - Nie 09 Sie, 2009 21:58

Z czego mi wiadomo to Rydwan jeździł, ale w dni robocze. Na stronie Rydwana rozkładu jakiegokolwiek brak.
piotr_mk - Pon 10 Sie, 2009 11:14

tczewianin napisał/a:
Na stronie Rydwana rozkładu jakiegokolwiek brak.

Bo ta strona jest niedopracowana. Ale do Miłoradza są kursy, widziałem na rozkładzie przystankowym.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group