Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Kolej w powiecie malborskim - Amatorzy kolei wąskotorowych

konto_usunięte - Pon 18 Lut, 2008 12:19
Temat postu: Amatorzy kolei wąskotorowych
http://www.malbork.policja.gov.pl/raport.php

Cytat:
05.02.2008 r. Lichnowy
Dnia 5 lutego br. ok. godz. 17.20 w miejscowości Lichnowy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 19-letniego mężczyznę, który dokonał kradzieży 12 mb szyn kolejki wąskotorowej o wartości ok. 500 zł na szkodę PKP Gdańsk. Podczas wykonywanych czynności służbowych mężczyzna przyznał się do kradzieży.


I tak oto znika kolej z Żuław :roll:

rob3rt - Pon 18 Lut, 2008 16:32

12mb? :mrgreen:
konto_usunięte - Pon 18 Lut, 2008 16:51

12 metrów bieżących - ciężko więcej utargać pewnie :mrgreen:
rob3rt - Pon 18 Lut, 2008 17:06

aa czyli łącznie 24 metry pojedynczej szyny. Fajnie to musiało wyglądać jak szedł z tymi torami :) Ale na całę szczęście udało złapać się dowcipnisia :)

Co do zbieraczy, to przecież tyle rzeczy przynoszą ludzie na złom, trochę dobrej woli jakby np. właściciel skupu dzwonił na policję aby "odsprzedać" im przyniesiony np. znak drogowy - powiedzmy tak za 125% tego co złomiarz za niego dostał w skupie. Za nowy znak zapłaciliby dużo więcej więc wilk syty i owca cała :) Ale nikt na to nie wpadnie :->


konto_usunięte - Pon 18 Lut, 2008 17:10

rob3rt napisał/a:
aa czyli łącznie 24 metry pojedynczej szyny


12 metrów szyn, nie torów

Kösternitz - Czw 09 Kwi, 2009 09:48

Skala kradzieży jest zastraszająca.
Oto linia kolejowa w okolicy Boręt. Został tylko przejazd. Po torowisku nie ma już śladu.
Według mojej oceny nie istnieje już ok.40 % lini Nowy Staw - Lisewo Malborskie.
Tory ocalały tylko w widocznych miejscach tj. przy drodze.

kolekcjoner - Czw 09 Kwi, 2009 10:05

Behemot napisał/a:
Podczas wykonywanych czynności służbowych mężczyzna przyznał się do kradzieży.

Ciekawe jakie to były "czynności" - ważne, że skuteczne :hihi:
A w temacie wąskotorówek - wczorajsze zdjęcie "bazy" wąskotorówek w Lisewie nad Wisłą - tyle jeszcze zostało ...

Kösternitz - Czw 09 Kwi, 2009 10:30

Tak wyglądało Lisewo 04.04.2009.
Widoczne są świeże ślady po zdemontowanych podkładach.

Gdańszczanka - Czw 09 Kwi, 2009 18:28

Nóż się w kieszeni otwiera :evil:
Milek - Czw 09 Kwi, 2009 18:34

Z rozbiórką torów to była akcja zaplanowana, tuż po zamknięciu kolei , przynajmniej biegnącej przez Kraśniewo, gdzie często przejeżdżałem tory z podkładami zdemontowano dosyć szybko.
Kuglow - Czw 09 Kwi, 2009 23:31

Nie mogę na to patrzeć. Nigdy się z tym nie pogodzę,że zniszczono wąskotorówkę na Żuławach. :evil: :bag: :nook:
Laskowski - Sob 11 Kwi, 2009 20:22

a jak wygląda sytuacja z kolejką z Nowego Dworu Gdańskiego do Stegny ? jakoś na stronie ŻKD cichosza.
superfan - Sob 11 Kwi, 2009 21:58

Laskowski napisał/a:
z Nowego Dworu Gdańskiego do Stegny


Jak ostatnio robiliśmy wycieczkę w tamte okolice to jechaliśmy ŻKD do Stegny a potem do Sztutowa.

Grażyna - Pon 24 Sie, 2009 21:31

Była sobie kiedyś romantyczna "ciuchcia"
Linka - Pon 24 Sie, 2009 21:35

Mnie zabiła ta msza św. w intencji Kolejki Żuławskiej :hahaha:
Grażyna - Pon 24 Sie, 2009 21:38

Po Żuławach w romantycznym krajobrazie
Grażyna - Pon 24 Sie, 2009 21:41

Można nią było jechać i jechać i jechać...
Grażyna - Pon 24 Sie, 2009 21:44

Bujało na zakrętach, ale było jak na dzikim zachodzie. Nawet grzybów mozna było nazbierać...
Grażyna - Pon 24 Sie, 2009 21:45

Była sobie kolejka
Grażyna - Pon 24 Sie, 2009 21:47

I komu to przeszkadzało?
Kuglow - Pon 24 Sie, 2009 23:00

Nie wszystkie Twoje zdjęcia Grażyno przedstawiają kolej wąskotorową. Tereny ze zdjęć raczej też nie przypominają Żuław. 8-)
Grażyna - Wto 25 Sie, 2009 06:53

Masz zupełną rację, ale jakoś tak spontanicznie wkleiłam wszystkie "kolejowe" zdjęcia jakie miałam. Prawdę mówiąc nie pamiętam jak się u mnie znalazły dawno temu ani też kto je wykonał. Może jednak niech zostaną na pamiątkę, bo kolej jaką znamy z dawnych czasów odchodzi w niepamięć.
StormChaser - Wto 25 Sie, 2009 07:58

Grażyna napisał/a:
spontanicznie wkleiłam wszystkie
Można 5 w jednym poście, to tak na przyszłość. A fotki :ok:
Kuglow - Wto 25 Sie, 2009 09:18

Cytat:
kolej jaką znamy z dawnych czasów odchodzi w niepamięć.
Masz rację Grażyno, dlatego zdjęcia mi się bardzo podobają (zapomniałem o tym napisać w poprzednim poście :mrgreen: ) :ok:
KrzysztofW - Sro 26 Sie, 2009 21:53

Kolejka Żuławska 1.jpg
kOLEJKA ŻUŁAWSKA 1
To tor wąski, piękne, ale czy Żuławy :?: Krajobraz prawdopodobny, ale ostatni parowóz wycofany został z ruchu na Żuławach, chyba, przed wynalezieniem (no może przed upowszechnieniem) kolorowej fotografii :hihi:

feyg - Czw 27 Sie, 2009 09:29

KrzysztofW napisał/a:
Kolejka Żuławska 1.jpg
kOLEJKA ŻUŁAWSKA 1
To tor wąski, piękne, ale czy Żuławy :?: Krajobraz prawdopodobny, ale ostatni parowóz wycofany został z ruchu na Żuławach, chyba, przed wynalezieniem (no może przed upowszechnieniem) kolorowej fotografii :hihi:

Raczej trochę później ;-)


Px48-1784 odstawiony na stacji Nowy Dwór Gdański Wąsk 30.08.1994
źródło

KrzysztofW - Pią 28 Sie, 2009 19:31

feyg napisał/a:
Raczej trochę później

Ale czy to są Żuławy :?:

wędzony - Sro 02 Gru, 2009 17:49

[quote="KrzysztofW"]Kolejka Żuławska 1.jpg
kOLEJKA ŻUŁAWSKA 1quote]
Nie wiem gdzie wykonano fotografię, ale nie są to Żuławy. Z początku myślałem, że jest most w Nowym Stawie, tuż koło Cukrowni. Ale nie, okoliczne drzewa zbyt gęsto rosną.
A tak na marginesie. Parowozy Px48-1741 oraz Px48-1784, z tego co wiem, sprowadziła na GKD ta sama grupa ludzi, która organizowała różne festyny kolejkowe na początku lat 90-tych.

And102 - Czw 01 Kwi, 2010 23:47

Pocztówki z ebay ... Parowóz kolejki wąskotorowej ,oraz Kwidzyn fragment ul Grudziądzkiej z widocznymi torami kolejki wąskotorowej
andrzej2110 - Pią 23 Kwi, 2010 20:41

rob3rt napisał/a:
aa czyli łącznie 24 metry pojedynczej szyny. Fajnie to musiało wyglądać jak szedł z tymi torami :) Ale na całę szczęście udało złapać się dowcipnisia :)
Obrazek

12 metrów szyny będzie ważyć około 1 tony (zależy od typu szyn). Chciałbym zobaczyć jak ktoś to niesie sam.
Wszędzie* niestety kradną a nie ma komu odbudować :(

DLa osób którym szkoda wąskotorówki. Niech każdy zada sobie pytanie.
Co zrobiłem dla wąskotorówki???
Większość zapewne będzie musiała odpowiedzieć NIC.
Może pora to zmienić??? Linia do Ostaszewa czeka a może i dalej.

Tylko torowisko na którym prowadzony jest ruch może się uchronić. Jeśli tory zarastaj od kilku lat zawsze będą kradzieże. Za kradzież na czynnym odcinku można iść na ładnych pale lat za kratki (stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym)

*prawie bo w Bieszczadach nie kradną - brak w pobliżu jakiegokolwiek skupu złomu. Za to na Śląsku złomiarze rozebrali największą w europie stacje wąskotorową. Dużo czasu im to nie zajęło...

Linka - Pią 23 Kwi, 2010 20:59

andrzej2110 napisał/a:
Co zrobiłem dla wąskotorówki???
Większość zapewne będzie musiała odpowiedzieć NIC.


Ale w takim razie odpowiedz: co możemy zrobić? Wiem, że wiele gmin już ma plany co do dawnych linii, np. utworzenie ścieżek rowerowych, zaś część jeszcze nie uregulowała sprawy z kolejami państwowymi. Trasy dawnych kolejek są obwarowane przedziwnymi planami zagospodarowania, ruszyć tego się nie da, kosmos.Ja np. bardzo bym chciała, żeby jak najwięcej linii przetrwało, bo jest to niesamowita atrakcja turystyczna, ale cóż możemy zrobić...
Chyba, że masz jakieś propozycje, ale realne - to zaproponuj coś :-)

andrzej2110 - Pią 23 Kwi, 2010 22:00

Chętni muszą skontaktować się z operatorem kolejki. Jeśli by było kilka/kilkanaście osób chętnych do ocalenia kilku km trasy Mogą zaproponować oczyszczenie nieużywanego torowiska w stronę Ostaszewa. Kiedyś czytałem ze operator chce ten odcinek uruchomić. Nie wiem jakie są ubytki torowiska na tym odcinku. Ale być może realne do załatania. Ale nawet na kompletnym szlaku żaden pociąg nie pojedzie gdy w torowisku rosną drzewa i krzewy. Tu jest właśnie pole do popisu dla chętnych. Oczyszczenie torowiska. Pozostaje jeszcze stan torowiska a dokładnie podkładów. Cześć należy wymienić, cześć ponownie przykręcić do szyn. Do tego potrzeba ludzi chętnych do pracy i to w dodatku którzy nie chcą za to kasy.
Praca fizyczna to jeszcze nie wszystko. Zęby uzupełnić ubytki i wymienić podkłady trzeba mieć szyny, przytwierdzenia i podkłady. Na nowe z huty nikogo nie stać. Trzeba zdobyć jak najtaniej szyny używane ( i nie mam tu na myśli rozbiórki kawałka szlaku w innym miejscu). Drewniane podkłady można kupić nawet na Allegro. Po odpowiednim przycięciu można mieć z jednego dwa dla wąskiego toru.
Oczywiście tor musi zostać dopuszczony do ruchu przez diagnostę.
Własność toru?? Zapewne PKP ZN (chyba ze samorządu już przejęły) Operator może mieć zezwolenie na użytkowanie tego odcinka. Wtedy po dopuszczeniu torowiska można jeździć i wozić turystów. Jeśli nie ma takiego zezwolenia do PKP należy wystosować prośbę o zezwolenie na użytkowanie. Nie widzę dlaczego PKP miał by takowej nie wydać skoro sami tego nie używają.

Do Malborka dojechać pociągiem prowadzonym przez Lxd2 da się. Potrzeba Tylko bardzo bogatego szaleńca który wyda kilka milionów na udrożniwszy trasy. Niestety w Polsce takiego na 99,99999% nie ma. Nie pisze na 100% bo nigdy nie ma takiej pewności ;)

Linka - Pią 23 Kwi, 2010 22:09

andrzej2110 napisał/a:
Praca fizyczna to jeszcze nie wszystko. Zęby uzupełnić ubytki i wymienić podkłady trzeba mieć szyny, przytwierdzenia i podkłady. Na nowe z huty nikogo nie stać. Trzeba zdobyć jak najtaniej szyny używane ( i nie mam tu na myśli rozbiórki kawałka szlaku w innym miejscu). Drewniane podkłady można kupić nawet na Allegro. Po odpowiednim przycięciu można mieć z jednego dwa dla wąskiego toru.
Oczywiście tor musi zostać dopuszczony do ruchu przez diagnostę.


To wystarczy, żeby Twoje marzenia pozostały w swojej sferze, bowiem na samo oczyszczanie z pewnością znalazłoby się trochę chętnych, ale skąd kasa na resztę? Chyba od tego "milijonera", o którym piszesz :-)

andrzej2110 - Sob 24 Kwi, 2010 10:10

Pieniądze można dostać z UE. Problem z tym ze musi być uregulowany stan prawny no i wkład własny...
Niestety w Polsce takiego milionera szukać to jak igłę w stogu siana. W Niemczech było by łatwiej.

Kilkanaście lat temu Niemcy chcieli przejąć od PKP line do koronowa (600mm) do ruchu turystycznego. Niestety PKP wolało wszystko zniszczyć :( Władze samorządowe chciała utrzymać ten odcinek. Teraz nikogo nie stać na odbudowę.

Polska- kraj w którym wszystko trzeba zniszczyć :(

andrzej2110 - Nie 16 Maj, 2010 12:24

No i jest praca dla chętnych. Będzie parowóz ale żeby mógł wyjechać w trasę trzeba wyciać krzaki przy torach.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group