Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Obiekty do rozbiórki w Malborku - Piastowska 3 - wykwaterowanie i adaptacja, czyli wyburzenie

konto_usunięte - Sro 23 Sty, 2008 16:52
Temat postu: Piastowska 3 - wykwaterowanie i adaptacja, czyli wyburzenie
http://www.bip.malbork.pl...1479&Itemid=102

Cytat:
OGŁOSZENIE
BURMISTRZ MIASTA MALBORKA
ogłasza w dniu 27 marca 2008 r. o godz. 10.00 pierwszy ustny przetarg nieograniczony na sprzedaż nieruchomości gruntowej zabudowanej, stanowiącej własność Gminy Miasta Malborka


Nieruchomość gruntowa położona w obrębie 11 miasta Malborka przy ul. Piastowskiej, zabudowana budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym:

Opis nieruchomości:
Budynek mieszkalny zawierający 6 lokali o łącznej pow. użytkowej 309,5 m2 (parter 127,5 m2 – 3 lokale oraz I piętro 103 m2- 2 lokale oraz parter 79m2 – 1 lokal):
pow. użytkowa - 444 m2
kubatura – 2489,9 m3
pow. zabudowy – 196,8 m2


Budynek wybudowany w 1924 r., fundamenty budynku murowane, ściany zewnętrzne mur pruski, stropy drewniane, strop przyziemny ceramiczny, konstrukcja dachu drewniana. Pokrycie dachu – dachówka karpiówka.

Budynek wyposażony jest w instalację wodną, kanalizacyjną, gazową, elektryczną. Ogrzewanie lokali indywidualne, etażowe lub piece kaflowe.

Budynek nie jest objęty decyzją konserwatora zabytków, jest w strefie ochrony konserwatorskiej.

Przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego.

Zgodnie z Uchwałą Nr XIV/106/2007 Rady Miasta Malborka z dnia 14 września 2007 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu
Centrum w Malborku nieruchomość oznaczona jest symbolem „U1” - tereny zabudowy usługowej.


Warunki nabycia nieruchomości:
wadium w kwocie - 150 000 zł ( sto pięćdziesiąt tysięcy złotych) płatne najpóźniej do 20 marca 2008 r. przelewem na konto depozytowe Urzędu Miasta Malborka prowadzone w BGŻ S.A. O/Malbork nr 42 2030 0045 1110 0000 0039 8310 lub w kasie Urzędu
minimalne postąpienie w przetargu wynosi 1% ceny wywoławczej
wpłacone wadium zalicza się na poczet ceny sprzedaży
przed przystąpieniem do przetargu uczestnicy winni złożyć pisemne oświadczenie o zapoznaniu się z warunkami przetargu
w razie odstąpienia od zawarcia aktu notarialnego przez uczestnika, który wygrał przetarg wpłacone wadium przepada
koszty notarialne i sądowe ponosi nabywca nieruchomości
podpisanie umowy notarialnej sprzedaży nastąpi w terminie 21 dni od dnia przetargu
Podmiotowe istotne warunki umowy kupna - sprzedaży nieruchomości.

Wykwaterowanie lokatorów z budynków przeznaczonych do rozbiórki odbędzie się kosztem i staraniem Gminy Miasta Malborka.

Termin wykwaterowania ustala się na 31 grudnia 2008 r.

Termin przystosowania obiektu do celu wynikającego z ustaleń m.p.z.p. ustala się na 2 (dwa) lata licząc od dnia zawarcia umowy kupna - sprzedaży

W przypadku niedotrzymania terminów adaptacji obiektu ustalonego w umowie nabywca zobowiązany będzie do zapłaty kar umownych w wysokości:
- 10 % ceny nabycia
- 20 % ceny nabycia za przekroczenie terminu powyżej 1 (jednego) roku
- 20 % ceny nabycia za każdy kolejny rok przekroczenia terminu

Co do powyższych obowiązków nabywca poddaje się rygorowi egzekucji wprost z zawartej umowy stosownie do art. 777 §1 pkt 4 i pkt 5 k.p.c.
Zapłata kar umownych wymagana będzie w terminie 30 dni
Termin wystąpienia o nadanie aktowi klauzuli wykonalności ustala się na 12 miesięcy od dnia powstania obowiązku zapłaty .
Zapłata kar umownych zostanie zabezpieczona poprzez ustanowienie na nieruchomości hipoteki kaucyjnej do kwoty 50% jej ceny
Przetarg odbędzie się w siedzibie Urzędu Miasta Malborka Pl. Słowiański 5 w Malborku.
Szczegółowych informacji udziela Wydział Architektury i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Malborka w godzinach urzędowania (tel. 647-99-00 w. 131, 227, 228, 229).
Budynek zostanie udostępniony zainteresowanym do oglądania w dniu 10 marca 2008 r. w godz. od 10.00 do 11.00.
Burmistrz Miasta Malborka zastrzega sobie prawo unieważnienia lub odwołania przetargu.


Jest to zbyt piękna i droga lokalizacja by pozostawić ją ludziom - mieszkańcom miasta. :evil:

konto_usunięte - Sro 23 Sty, 2008 17:21

widać dzisiaj człowiek w Malborku jest tyle wart co budynek w którym mieszka a właściwie to jest jak mebel, który można przenieść bo na tym można zarobić
konto_usunięte - Sro 23 Sty, 2008 17:29

napioo napisał/a:
widać dzisiaj człowiek w Malborku jest tyle wart co budynek w którym mieszka a właściwie to jest jak mebel, który można przenieść bo na tym można zarobić


Jestem ciekawy czy dla tych ludzi wysiedlanych ze Starego Miasta i innych miejsc pod inwestycje przeznaczone będą nowe budynki komunalne wybudowane przez miasto i czy będzie uczciwy przydział lokali wykonany przez odpowiednią komórkę w UM.... :-/

konto_usunięte - Sro 23 Sty, 2008 17:49

I zdjęcia budynku

ul. Piastowska 3

Hagedorn - Sro 23 Sty, 2008 18:16

k... to jeden z moich ulubionych budynków w Melbern! może zrobimy forumową ściepę i staniemy wspólnie do przetargu? fajnie by się tam mieszkało... :-D
6 lokali - to potrzebuję jeszcze 5 chętnych! i zamawiam mieszkanko na samej górze! :mrgreen:

StormChaser - Sro 23 Sty, 2008 18:18

Dzisiejsze
StormChaser - Pon 28 Sty, 2008 15:43

Front budynku
Hmmm... Tu też mógł być Mac... Wilk byłby syty i owca cała.

konto_usunięte - Pon 28 Sty, 2008 18:49

To jeden z piękniejszych budynków w Malborku
Bartosz - Pon 28 Sty, 2008 19:06

W książce o Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza są dwa zdjęcie gdzie ten budynek jest w tle. Skanów na dzień dzisiejszy nie posiadam.
argus - Pon 28 Sty, 2008 21:00

Azaziz napisał/a:
To jeden z piękniejszych budynków w Malborku


Hmm ... widzę, że pojęcie "piękna" jest naprawdę mocno względne :-D

duśka - Pon 28 Sty, 2008 21:08

argus napisał/a:
Azaziz napisał/a:
To jeden z piękniejszych budynków w Malborku


Hmm ... widzę, że pojęcie "piękna" jest naprawdę mocno względne :-D


Tak, szczególnie dla niektórych. Dla większości tutaj liczy się stara historyczna zabudowa i w każdym kawałku szarego, brudnego tynku leży "to coś". A te względne pojęcie reprezentują ludzie o ciasnych umysłach, których "piękno" kończy sie na cukierkowych ociepleniach nowych klocków. :evil:

konto_usunięte - Pon 28 Sty, 2008 21:37

argus napisał/a:
Hmm ... widzę, że pojęcie "piękna" jest naprawdę mocno względne


Architektura - łakomy kąsek dla inwestora, a że obdrapany... :-D

konto_usunięte - Pon 28 Sty, 2008 22:11

Azaziz napisał/a:
argus napisał/a:
Hmm ... widzę, że pojęcie "piękna" jest naprawdę mocno względne


Architektura - łakomy kąsek dla inwestora, a że obdrapany... :-D
weźmie (kupi) i zaadoptuje i otynkuje :mrgreen:
konto_usunięte - Pon 28 Sty, 2008 22:26

Przerobi doklejony wiatrołap i budynki gospodarcze i będzie cacko
konto_usunięte - Sro 27 Lut, 2008 13:55

http://www.bip.malbork.pl...1479&Itemid=102

Cytat:
Malbork,2008-02-25


OGŁOSZENIE
BURMISTRZA MIASTA MALBORKA

w sprawie odwołania pierwszego ustnego przetargu nieograniczonego na sprzedaż nieruchomości gruntowej zabudowanej, stanowiącej własność Gminy Miasta Malborka


Burmistrz Miasta Malborka informuje, iż pierwszy ustny przetarg nieograniczony na sprzedaż nieruchomości gruntowej zabudowanej przy ul. Piastowskiej 3, przewidziany na 27 marca 2008 r. o godz. 10-tej zostaje odwołany.

Przyczyną powyższego jest fakt, iż postanowiono dokonać zmiany ogłoszenia Burmistrza Miasta Malborka z dnia 21.01.2008 r. w części „Podmiotowe istotne warunki umowy kupna- sprzedaży nieruchomości”, polegającej na zmianie terminu przystosowania obiektu do celu wynikającego z ustaleń m.p.z.p. oraz wykreśleniu zapisu: „Zapłata kar umownych zostanie zabezpieczona poprzez ustanowienie na nieruchomości hipoteki kaucyjnej do kwoty 50% ceny”.


Jaki jest powód, by usunąć korzystne (?) dla miasta zapisy? Ktoś naciska...?

a to zapis o terminie:

Cytat:
Termin przystosowania obiektu do celu wynikającego z ustaleń m.p.z.p. ustala się na 2 (dwa) lata licząc od dnia zawarcia umowy kupna - sprzedaży


Czyli kwiecień 2010, prawie półtora roku od planowanego wykwaterowania (grudzieńc 2008)

konto_usunięte - Sro 27 Lut, 2008 14:05

I nowy:

Cytat:
Malbork, 2008-02-27

OGŁOSZENIE
BURMISTRZ MIASTA MALBORKA
ogłasza w dniu 05 maja 2008 r. o godz. 10.00 pierwszy ustny przetarg nieograniczony na sprzedaż nieruchomości gruntowej zabudowanej, stanowiącej własność Gminy Miasta Malborka

Nieruchomość gruntowa położona w obrębie 11 miasta Malborka przy ul. Piastowskiej, zabudowana budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym
Opis nieruchomości:
Budynek mieszkalny zawierający 6 lokali o łącznej pow. użytkowej 309,5 m2 (parter 127,5 m2 – 3 lokale oraz I piętro 103 m2- 2 lokale oraz parter 79m2 – 1 lokal):
pow. użytkowa - 444 m2
kubatura – 2489,9 m3
pow. zabudowy – 196,8 m2
Budynek wybudowany w 1924 r., fundamenty budynku murowane, ściany zewnętrzne mur pruski, stropy drewniane, strop przyziemny ceramiczny, konstrukcja dachu drewniana. Pokrycie dachu – dachówka karpiówka.
Budynek wyposażony jest w instalację wodną, kanalizacyjną, gazową, elektryczną. Ogrzewanie lokali indywidualne, etażowe lub piece kaflowe.
Budynek nie jest objęty decyzją konserwatora zabytków, jest w strefie ochrony konserwatorskiej.

Przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego.
Zgodnie z Uchwałą Nr XIV/106/2007 Rady Miasta Malborka z dnia 14 września 2007 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu Centrum w Malborku nieruchomość oznaczona jest symbolem „U1” - tereny zabudowy usługowej.


Warunki nabycia nieruchomości:
- wadium w kwocie - 150 000 zł ( sto pięćdziesiąt tysięcy złotych) płatne najpóźniej do 30 kwietnia 2008 r. przelewem na konto depozytowe Urzędu Miasta Malborka prowadzone w BGŻ S.A. O/Malbork nr 42 2030 0045 1110 0000 0039 8310 lub w kasie Urzędu
- minimalne postąpienie w przetargu wynosi 1% ceny wywoławczej
- wpłacone wadium zalicza się na poczet ceny sprzedaży
- przed przystąpieniem do przetargu uczestnicy winni złożyć pisemne oświadczenie o zapoznaniu się z warunkami przetargu
- w razie odstąpienia od zawarcia aktu notarialnego przez uczestnika, który wygrał przetarg wpłacone wadium przepada
- koszty notarialne i sądowe ponosi nabywca nieruchomości
- podpisanie umowy notarialnej sprzedaży nastąpi w terminie 21 dni od dnia przetargu

Podmiotowe istotne warunki umowy kupna - sprzedaży nieruchomości.
Wykwaterowanie lokatorów z budynków przeznaczonych do rozbiórki odbędzie się kosztem i staraniem Gminy Miasta Malborka.
Termin wykwaterowania ustala się na 31 grudnia 2008 r.
Termin przystosowania obiektu do celu wynikającego z ustaleń m.p.z.p. ustala się na 2 (dwa) lata licząc od dnia objęcia nieruchomości przez nabywcę
W przypadku niedotrzymania terminów adaptacji obiektu ustalonego w umowie nabywca zobowiązany będzie do zapłaty kar umownych w wysokości:
- 10 % ceny nabycia
- 20 % ceny nabycia za przekroczenie terminu powyżej 1 (jednego) roku
- 20 % ceny nabycia za każdy kolejny rok przekroczenia terminu
Co do powyższych obowiązków nabywca poddaje się rygorowi egzekucji wprost z zawartej umowy stosownie do art. 777 §1 pkt 4 i pkt 5 k.p.c.
Zapłata kar umownych wymagana będzie w terminie 30 dni
Termin wystąpienia o nadanie aktowi klauzuli wykonalności ustala się na 12 miesięcy od dnia powstania obowiązku zapłaty


Przetarg odbędzie się w siedzibie Urzędu Miasta Malborka Pl. Słowiański 5 w Malborku.
Szczegółowych informacji udziela Wydział Architektury i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Malborka w godzinach urzędowania (tel. 647-99-00 w. 131, 227, 228, 229).
Budynek zostanie udostępniony zainteresowanym do oglądania w dniu 14 kwietnia 2008 r. w godz. od 10.00 do 11.00.
Burmistrz Miasta Malborka zastrzega sobie prawo unieważnienia lub odwołania przetargu.


Czyli termin 12.2010 (bardzo długi czas na adaptację) i zdjęte obciążenie hipoteką.
Dziwne w tym przetargu jest to, że nie jest napisane kiedy nabywca ma objąć budynek, a jedynie wykwaterowanie, co nie jest jednoznaczne, oznacza to, że równie dobrze, że może to nigdy nie nastąpić, a budynek może straszyć pustostanem jak Kapitol, więc kary w zapisie przetargu są trochę śmieszne, bo nie będzie można ich wyegzekwować w przypadku nie przejęcia budynku przez nabywcę - tak tylko teoretyzując, bo wiążąca jest kwota sprzedazy i wpłata na konto UM. Poprzedni unieważniony przetarg miał jasno sprecyzowane zasady, ciekawe dlaczego ten takich już nie ma...

axn - Sro 26 Mar, 2008 19:15

A ma ktoś może foto tego budynku z czasów przedwojennych? Słyszałem, że w dawnych czasach była tam kuźnia.
StormChaser - Pią 11 Kwi, 2008 08:20

http://malbork.naszemiast...nia/840357.html
Cytat:
Malbork. Lokatorzy domu przy ul. Piastowskiej 3 czekają na przeprowadzkę

Na początku maja okaże się czy miasto sprzeda kolejną nieruchomość w centrum miasta. Cena wywoławcza za budynek przy ul. Piastowskiej 3 ustalono na 1,5 mln zł. Termin rozstrzygnięcia przetargu zbliża się dużymi krokami, a lokatorzy domu nie wiedzą jeszcze, gdzie się przeprowadzą.

Mieszkańcy domu przy ulicy Piastowskiej 3 (6 rodzin) mają ostatnio sporo zmartwień i głowy pełne myśli co do swojej przyszłości. Za ich oknami rozpościera się wielki plac budowy, gdzie powstaje rondo. Mieszkańcy domu codziennie doświadczają trudności związane z pracami budowlanymi, bo muszą słuchać dźwięków maszyn, chodzić po błocie i omijać różne przeszkody z materiałów budowlanych.

- Teraz jest już trochę lepiej, bo robotnicy zaczęli utwardzać teren, ale jak pada deszcz, to znów robi się błoto - mówi jedna z mieszkanek domu.

- Nie da się uniknąć uciążliwości związanych z prowadzeniem na tym terenie inwestycji i myślę, że wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę - mówi Andrzej Rychłowski, burmistrz Malborka. - Poproszę wykonawcę o zwrócenie większej uwagi na to miejsce i zadbanie, by utrudnienia dla mieszkańców były jak najmniejsze.

Innym, większym zmartwieniem lokatorów jest brak informacji o lokalach zastępczych, a termin sprzedaży domu zbliża się (przetarg odbędzie się 5 maja).

- Mieliśmy jedno spotkanie w sprawie naszych przenosin. Odbyło się ono w październiku - opowiada lokatorka domu przy ulicy Piastowskiej. - Na razie nic więcej nie wiemy. Oczekujemy mieszkań w centrum miasta, bo jesteśmy już przyzwyczajeni do tej okolicy. Mam nadzieję, że miasto nam takie zagwarantuje.

Burmistrz zapewnia, że nowe mieszkania nie będą gorsze od obecnych.

- Jesteśmy w trakcie organizowania lokali, co odbywa się w różny sposób, poprzez zakup na wolnym rynku lub zamianę - odpowiada Rychłowski. - Każda zamiana może odbyć się tylko po akceptacji zainteresowanych stron, aby lokatorzy byli zadowoleni.

Jacek Skrobisz - POLSKA Dziennik Bałtycki


Dwa mieszkania w budynku K MTBS są zarezerwowane przez UM - ale różnica w czynszu hmm...

EnStMa - Pon 14 Kwi, 2008 07:43

nawet fajny ten budynek przy piastowskiej. No i udało się już dla inwestora który kupi wymienić całe pokrycie dachowe z pieniędzy mieszkańców.
StormChaser - Czw 08 Maj, 2008 10:52

EnStMa napisał/a:
No i udało się już dla inwestora który kupi wymienić całe pokrycie dachowe z pieniędzy mieszkańców.
Zaden inwestor nie zainteresował się tym dachem " nie złozono żadnej oferty " :-P
StormChaser - Czw 08 Maj, 2008 13:24

http://www.bip.malbork.pl...1602&Itemid=103
15 lipca kolejne już podejście do sprzedaży, cena wywoławcza obnizona o 300000.

Foryner - Czw 08 Maj, 2008 16:18

Z całego serca życzę Włodarzom, by nie było potwórki czy też powtórki z byłego Przedszkola nr 11 przy Derdowskiego sprzed dwóch lat. Miasto wystawiło wtedy na sprzedaż ten ładny budynek z zaporową ceną wywoławczą ok. 900 tys. zł. Nie było chętnych. I w końcu poszło chyba za ok. 450 tysiów.
Wracając do teraźniejszości. Czy to jest normalne, że spuszcza się z ceny o 300 "kawałków"? Czyli - teoretyzując - w ten sposób w budżecie miasta będzie o te 300 tys. mniej na zakup mieszkań dla osób wykwaterowywanych z... Piastowskiej 3.

Anowi - Czw 08 Maj, 2008 22:32

Te 300 tysiecy, to akurat mogłoby być na 3 mieszkania.

A czy ktoś wie, dlaczego właściwie ma zostac sprzedany ten budynek?
Czemu nie mogą tam mieszkać ludzie, tylko ma być pensjonat i knajpa...
Skąd taki pomysł?

konto_usunięte - Czw 08 Maj, 2008 22:37

anowi napisał/a:
A czy ktoś wie, dlaczego właściwie ma zostac sprzedany ten budynek?


Bo jak budynek nie jest sprzedany, to nie ma z niego pieniędzy i trzeba na niego łożyć, a jak się go sprzeda to jest jednorazowy zastrzyk gotówki

Ps: Baaaardzo ładny budynek

mieszkAnka - Czw 08 Maj, 2008 22:45

To może zacznijmy domagać się sprzedaży wszystkiego? Po co mamy łożyć. Aż "niczego nie będzie"...
Ciekawe, czy pieniądze ze sprzedaży wystarczą na pokrycie kosztów wykwaterowania. Warto się przyjrzeć tej transakcji, nie ma co. Bo może to kolejny interes tysiąclecia, jak sprzedaż działki pod hotel, od ceny której trzeba odjąć wydatki na tysiąc kroków, które musi wykonać miasto nim na gotowe przyjdzie inwestor.

konto_usunięte - Czw 08 Maj, 2008 22:50

mieszkAnka napisał/a:
Ciekawe, czy pieniądze ze sprzedaży wystarczą na pokrycie kosztów wykwaterowania.


Nie wiadomo jaka to kwota będzie ;-)

StormChaser - Pią 09 Maj, 2008 07:16

mieszkAnka napisał/a:
Ciekawe, czy pieniądze ze sprzedaży wystarczą na pokrycie kosztów wykwaterowania.
Skoro za 1,5 mln nie było chetnych, to nie ma co liczyć że uzyskana będzie kwota wyższa od wywoławczej jakoś znacząco. Ile rodzin mieszka w tym budynku?
StormChaser - Pią 23 Maj, 2008 17:23

http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/4/4162

Cytat:
Kamienica pod młotek

MALBORK. Miasto sprzedaje budynek przy ul. Piastowskiej 3, bo mieszkania nie pasują do nowego oblicza centrum. Sześciorodzinna kamienica przy ul. Piastowskiej 3 po raz drugi idzie pod młotek.


Jeśli znajdzie się nabywca, po transakcji zostanie w kasie ok. 300 tys. zł. Resztę trzeba będzie wydać na zapewnienie dachu nad głową dotychczasowym lokatorom.

Budynek komunalny w centrum miasta i jego obecni mieszkańcy odstają od koncepcji włodarza. Dlatego będą musieli się wyprowadzić.
- Jesteśmy w trakcie tworzenia nowego wizerunku centrum miasta i w tym kontekście budynek przy ul. Piastowskiej 3 jest miejscem predysponowanym do tego, by posiadać funkcję turystyczną. Przypomnę, że taka funkcja jest zgodna z uchwalonym przez Radę Miasta Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego Centrum – tłumaczy Andrzej Rychłowski, burmistrz Malborka.
Jednak do pierwszego przetargu nikt nie przystąpił. Nie znalazł się oferent, który za budynek o powierzchni 444 m kw. i 500-metrową działkę chciałby zapłacić minimum 1,5 mln zł. Rozpoczęło się ponowne poszukiwanie kupca, tym razem jednak obiekt z 1924 roku zostały wystawiony na sprzedaż za 1,2 mln zł. Tymczasem ciężar zapewnienia sześciu mieszkań biorą na siebie władze miasta. Czy pieniędzy, które miasto uzyska z drugiego przetargu, w którym cena została mocno obniżona, wystarczy na kupno mieszkań dla wysiedlanych rodzin?
- Sześć potrzebnych mieszkań dla mieszkańców budynku planujemy kupić na rynku wtórnym. Staramy się kupować mieszkania tak, by zapewnić właściwy standard, ale i możliwie tanio – zapewnia włodarz. - Nie planujemy zakupu mieszkań od deweloperów. W najbliższym czasie będziemy np. startowali w przetargu komorniczym. Potrzebne nam będzie na to około 800 - 900 tys. zł. Pozostałe 300 tys. zł to nie jedyna korzyść dla miasta - inną jest to, że kolejny budynek zostanie zagospodarowany w sposób, który uatrakcyjni centrum miasta.
Uatrakcyjnić rynek usług turystycznych miał również nabywca budynku po Przedszkolu nr 11. Obiekt przy ul. Derdowskiego został sprzedany w drodze rokowań po dwóch nieskutecznych przetargach za ok. 400 tys. zł pod koniec poprzedniej kadencji. Teraz nowy właściciel usiłuje sprzedać 600-metrową willę prawie trzykrotnie drożej, o czym świadczą m.in. ogłoszenia w internetowych serwisach obrotu nieruchomościami.


Autor: (AMS) Źródło: Gazeta Malborska

konto_usunięte - Pią 23 Maj, 2008 17:54

GM napisał/a:
Teraz nowy właściciel usiłuje sprzedać 600-metrową willę prawie trzykrotnie drożej, o czym świadczą m.in. ogłoszenia w internetowych serwisach obrotu nieruchomościami.
niezły interestutaj
StormChaser - Wto 22 Lip, 2008 17:33

http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/4/5048
Cytat:
Dom sprzedany, lokatorzy na bruk?

MALBORK. W domu przy Piastowskiej 3 lokatorzy będą mieszkali tylko do końca roku. Drugi przetarg definitywnie rozstrzygnął bowiem los budynku w centrum miasta i jego lokatorów. Burmistrz zapowiada, że za uzyskane pieniądze kupi także mieszkania.


W ciągu najbliższych miesięcy czeka ich przeprowadzka, bo nieruchomość została sprzedana za niewiele ponad 1,2 mln zł. Violetta Kałucka, miejscowy przedsiębiorca, jest nabywcą budynku przy ul. Piastowskiej 3 i okalającego go gruntu. Zgodnie z planem zagospodarowania, nieruchomość ma zmienić funkcję z mieszkalnej na usługową. Władze miasta liczą, że nabywca zmierzy się z obsługą ruchu turystycznego. Po sfinalizowaniu transakcji, do miejskiej kasy wpłynie 1 mln 212 tys. zł, bo taką cenę wynegocjowała nowa właścicielka. To drugi przetarg z ceną wywoławczą 1,2 mln zł, bo pierwsza licytacja nie doszła do skutku z powodu braku zainteresowania. Wówczas nie znalazł się nikt, kto chciałby zapłacić minimum 1,5 mln zł za budynek o powierzchni 444 m kw. i 500-metrową działkę.
Ale włodarz nie będzie długo cieszył się z pieniędzy, które zasilą budżet miasta, bo trzeba będzie zapewnić dach nad głową sześciu rodzinom, które mieszkają w sprzedanym domu. To zadanie władze wzięły na swoje barki. Obecni lokatorzy mają się wyprowadzić do końca roku. Jak nam tłumaczył Andrzej Rychłowski, burmistrz Malborka, mieszkania będą kupowane na rynku wtórnym. Według szacunkowych wyliczeń, to wydatek rzędu 800-900 tys. zł. To oznacza, że “na czysto” samorząd zarobi na tej operacji ok. 300 tys. zł. Jednak, zdaniem burmistrza, dodatkowym zyskiem dla miasta będzie zagospodarowany na cele turystyczne budynek, który uatrakcyjni centrum Malborka.

Autor: (AMS) Źródło: Gazeta Malborska

http://www.bip.malbork.pl...1602&Itemid=102
Cytat:
INFORMACJA O WYNIKACH PRZETARGU

przeprowadzonego w dniu 15 lipca 2008 r. na sprzedaż nieruchomości gruntowej, niezabudowanej, stanowiącej własność Gminy Miasta Malborka



1. Przetarg przeprowadzono w siedzibie Urzędu Miasta Malborka, Pl. Słowiański 5.
2. Przetargiem objęto nieruchomość gruntową zabudowaną
(...)
3. Do przetargu przystąpił jeden uczestnik.
4. W wyniku przetargu wyłoniono nabywcę, którym została Violetta Kałucka za cenę 1 212 000 zł. (...)


Przeniosą Panoramę?

karVVan - Sro 23 Lip, 2008 04:16

Nie wiem,czy prawnie przetarg powinien sie odbyc,jesli tylko jedna osoba byla zainteresowana.Zdaje mi sie,ze powinno byc minimum 2 podmioty(osoby) zeby przetarg mogl sie odbyc.
A jesli chodzi o dawniejsza historie budynku-bar "U Kedziory"mial niezle wziecie ;-)

StormChaser - Sro 23 Lip, 2008 09:08

Powinien, ponieważ był minimum jeden oferent, który dał ponad minimum - to tak samo jak na allegro, dajesz minimalną lub więcej i twoje.
Mr.Kłosik - Pon 28 Lip, 2008 07:16

http://www.malbork.naszem...nia/880253.html

Cytat:
W Malborku wysiedlają pod pensjonat

Urząd Miasta sprzedał dom z 1924 roku przy ulicy Piastowskiej 3, w którym do niedawna mieszkało sześć rodzin. Do miejskiej kasy wpłynie nieco ponad 1,2 mln zł. Magistrat musi, bo wziął to na swoje barki, znaleźć mieszkańcom odpowiednie lokale zastępcze.

Jedna lokatorka z 84-letniego budynku już przeniosła się do mieszkania zastępczego przy pobliskiej ul. Kościuszki. Pozostałe rodziny wciąż czekają na satysfakcjonujące je oferty.

- Otrzymałam propozycję nowego lokum, ale w zupełnie innej części miasta i nie zamierzam się tam przenosić - mówi anonimowo jedna z mieszkanek domu przy ul. Piastowskiej 3. - O wymuszonej przeprowadzce wiemy od dawna, ale na razie brakuje konkretnych propozycji. Wiem, że sąsiadka też otrzymała ofertę i oglądała zaproponowane lokum, ale reszta cały czas czeka.

Burmistrz Malborka ma nadzieję, że do jesieni uda się zadowolić pozostałe pięć rodzin.

- Jedna osoba wstępnie zaakceptowała proponowane mieszkanie komunalne. Pozostały jeszcze cztery rodziny, którym trzeba zapewnić nowe lokum - mówi burmistrz Andrzej Rychłowski. - Jesteśmy w trakcie przedstawiania im propozycji. Jeżeli proponowane lokale spełnią oczekiwania, rodziny będą mogły przeprowadzić się już w okresie jesiennym, natomiast zgodnie z umową mamy na to czas do końca tego roku.

Negocjacje nie będą łatwe, bo - jak mówią sami zainteresowani - magistrat nie chce im uznać lat, które spędzili w dotychczasowych mieszkaniach, a które mogłyby się liczyć do zniżek przy wykupie w przyszłości lokali zastępczych. Mieszkańcy dziwią się i podkreślają, że przecież nie są "przesiedlani" z własnej woli.

Sprzedaż domu wiąże się z planami przebudowy centrum miasta. Budynek został wystawiony pod działalność usługową. Nabywcę znalazł dopiero w drugim przetargu, gdy jego cena wywoławcza stopniała z 1,5 mln zł do 1,2 mln zł. I za taką kwotę (plus jedno obowiązkowe podbicie w wysokości 12 tys. zł) został sprzedany. Wiadomo już, co - najwcześniej w przyszłym roku - w nim będzie.

- Właściciel obiektu deklaruje chęć budowy pensjonatu z restauracją na parterze - zdradza Rychłowski.

Lokalizacja sprzyjająca: przy drodze do zamku.

Jacek Skrobisz - POLSKA Dziennik Bałtycki

StormChaser - Sro 03 Gru, 2008 16:23

Z innej strony...
Mr.Kłosik - Czw 18 Gru, 2008 15:37

Z góry...
StormChaser - Pią 02 Sty, 2009 15:55

W zimowej scenerii
StormChaser - Wto 03 Lut, 2009 19:37

Budynek powoli pustoszeje, ciekawe jak to będzie wyglądało po...
StormChaser - Pon 23 Mar, 2009 18:17

http://www.bip.malbork.pl/
markiz70 - Pon 23 Mar, 2009 19:49

Ludzie!!!!Przeprowadzajcie sie do bloków!Jak ktoś mieszka jeszcze w jakieś kamienicy to i ciebie wykwaterują a budynek sprzedadzą!Żadnego sumienia i skrępowania ten burmistrz nie ma.Liczy sie tylko jedno-KASA! :kij:
konto_usunięte - Pon 23 Mar, 2009 20:58

...w trybie bezprzetargowym, no proszę
MrKłosik - Pon 23 Mar, 2009 21:00

Znowu ktoś napiszę list do wojewody i się bajka powtórzy, podobnie jak było z Mciem :hihi:
StormChaser - Pon 23 Mar, 2009 21:02

Nie powtórzy, prawo przewiduje to rozwiązanie "na poprawę warunków zagospodarowania" może być bez przetargu
StormChaser - Sob 09 Maj, 2009 14:07

Foto od zachodniej strony, po wyburzeniu garażu
StormChaser - Sro 09 Wrz, 2009 21:43

Ciekawe ile teraz pusty budynek poniszczeje... Dla byłych mieszkańców miasto miało kupić mieszkania na wolnym rynku... Kupiło?
StormChaser - Wto 06 Kwi, 2010 17:20

Stan bez zmian... widocznych
StormChaser - Wto 10 Sie, 2010 16:59

Dewastacja budynku postępuje :nook:

Z bip-u r. 2008:

Cytat:
Termin przystosowania obiektu do celu wynikającego z ustaleń m.p.z.p. ustala się na 2 (dwa) lata licząc od dnia objęcia nieruchomości przez nabywcę
W przypadku niedotrzymania terminów adaptacji obiektu ustalonego w umowie nabywca zobowiązany będzie do zapłaty kar umownych w wysokości:
- 10 % ceny nabycia
- 20 % ceny nabycia za przekroczenie terminu powyżej 1 (jednego) roku
- 20 % ceny nabycia za każdy kolejny rok przekroczenia terminu

axn - Sro 08 Wrz, 2010 11:50

Ma ktoś może przedwojenne fotki tego obiektu albo jeszcze starsze?
StormChaser - Sro 08 Wrz, 2010 12:29

axn napisał/a:
Ma ktoś może przedwojenne fotki tego obiektu albo jeszcze starsze?


http://www.marienburg.pl/viewtopic.php?t=642 Tu jest budynek zachowany częściowo, teraz jako garaż obok.

OLE2008 - Sro 08 Wrz, 2010 18:11

szkoda ładnego domu:(
StormChaser - Czw 09 Gru, 2010 20:47

Czas leci okres na zagospodarowanie się kończy, budynek jak stał tak stoi i niszczeje :nook:
StormChaser - Sob 20 Sie, 2011 21:20

Sytuacja bez zmian, dostosowania żadnego nie ma... 3 lata minęły.
StormChaser - Czw 25 Sie, 2011 19:54

A "element" pomału działa... Będzie okazja dla testu sprawności PSP?
StormChaser - Wto 19 Cze, 2012 00:07

Podobno deklarowano 2012 jako rok odmiany...
agrest123 - Czw 26 Lip, 2012 21:53
Temat postu: Jaki był właściwy cel sprzedaży tej nieruchomości?
StormChaser napisał/a:
Dewastacja budynku postępuje :nook:

Z bip-u r. 2008:

Cytat:
Termin przystosowania obiektu do celu wynikającego z ustaleń m.p.z.p. ustala się na 2 (dwa) lata licząc od dnia objęcia nieruchomości przez nabywcę
W przypadku niedotrzymania terminów adaptacji obiektu ustalonego w umowie nabywca zobowiązany będzie do zapłaty kar umownych w wysokości:
- 10 % ceny nabycia
- 20 % ceny nabycia za przekroczenie terminu powyżej 1 (jednego) roku
- 20 % ceny nabycia za każdy kolejny rok przekroczenia terminu


Czy celem sprzedaży tej nieruchomości było by budynek zniszczał doszczętnie i by móc go wyburzyć i postawić na tym terenie coś nowego i "właściwego"?
Czy nowy właściciel zapłacił kary umowne ? Bo chyba termin nie został dotrzymany? Nieprawdaż?

Jak można dopuścić by tak zniszczono budynek? To jest celowe działanie??

Dziwna polityka...

Grażyna - Czw 26 Lip, 2012 22:02

agrest123 napisał/a:
by móc go wyburzyć i postawić na tym terenie coś nowego i "właściwego"?

Oczywiście po wyburzeniu nie znajdzie się "obrysu dawnego budynku" więc spółdzielnia strzeli nową, rozrośniętą, betonową, wizjonerską, zgodną z wszelkimi przepisami chałupę handlowo-mieszkalną w stylu gargamelowskim i będzie OK.

StormChaser - Czw 26 Lip, 2012 23:01

Na sesji RM wspominano coś o 2012, ale ten minął już półmetek...
agrest123 - Pią 27 Lip, 2012 04:53
Temat postu: Spółdzielnia :)
StormChaser napisał/a:
Na sesji RM wspominano coś o 2012, ale ten minął już półmetek...


NO a kto przypilnował kar umownych? Są zapłacone? Czy dziwnym trafem ktoś o nich zapomniał. Przejrzałem sobie ten wątek od początku. Patrząc na rok 2008 kiedy akcja z tym budynkiem się zaczeła, póki byli tam lokatorzy, to w zasadzie budynek wyglądał świetnie. Teraz to powoli robi się ruina.
Dziwnym trafem budynek nie jest objęty nadzorem konserwatora zabytków. Dziwne. Naprawde spółdzielnia chce by to zmarniało? Dziwnie się sprawy toczą w malborku skoro pozwala się na takie zagrania.

A inny aspekt: Miasto sprzedało tą nieruchomość nowemu właścicielowi za 1mln 212 tyś. bodajże. Nie wiem czy kupilo mieszkania na wtórnym rynku dla 6 lokatorów tego budynku, ale licząc średnio miieszkanie po 150tyś/lokal daje to 900tyś zł. Pozostaje zysk 312 tyś zł. Gdzie tu logika. Pozbywać się takiego majątku i mieć tak niewielki zysk? Rozumiem że budynek wymagał remontu itd... ale 312 tyś ? 2 mieszkania?
Jakaś paranoja. Dziwnie się gospodarzy w mieście kiedy kasa puista i trzeba robić igrzyska.
Gdyby ludzie bardziej może interesowali jak się sprawy toczą w Malborku to podejrzewam że następnych wyborów obecna władza by nie wygrała. Ich jedynie zadawala ładny konik przy fontannie.
Szkoda.
A ten wypierdek w postaci "budki piwnej w centrum miasta" to również się dobrze wkomponuje w ogólny wygląd tego terenu.
Mówię... dziwna polityka... dziwna...
Ale pewnie chodzi o interesiki ...

StormChaser - Sob 28 Lip, 2012 13:35

Cytat:
A inny aspekt: Miasto sprzedało tą nieruchomość nowemu właścicielowi za 1mln 212 tyś. bodajże. Nie wiem czy kupilo mieszkania na wtórnym rynku dla 6 lokatorów tego budynku, ale licząc średnio miieszkanie po 150tyś/lokal daje to 900tyś zł. Pozostaje zysk 312 tyś zł. Gdzie tu logika. Pozbywać się takiego majątku i mieć tak niewielki zysk? Rozumiem że budynek wymagał remontu itd... ale 312 tyś ? 2 mieszkania?
Nie wiele czasu przed sprzedażą wyremontowano dach...
antysitwa - Sob 28 Lip, 2012 23:24

Szanowni Panowie StormChaser i Agrest 123
Podajecie tu dużo ciekawych treści, ale zachodzi tylko jedno pytanie: co chcecie zdziałać przy tej sprawie?
lub inaczej po co to piszecie?
Antysitwa

agrest123 - Nie 29 Lip, 2012 08:28
Temat postu: Panie Antysitwa.
antysitwa napisał/a:
Szanowni Panowie StormChaser i Agrest 123
Podajecie tu dużo ciekawych treści, ale zachodzi tylko jedno pytanie: co chcecie zdziałać przy tej sprawie?
lub inaczej po co to piszecie?
Antysitwa


Ja osobiście nic. Nie należę do spółdzielni. Nie mam kasy by ratować ten stary budynek. Dziwi mnie tylko logika i aspekt ekonomiczny tej sprzedaży. Wszystko się dzieje zgodnie z prawem. Prawem realizowanym przy polityce obecnego włodarza. Popieranego przez RADĘ. Naprawdę, dziwne to wszystko. Czy to jest niegospodarność? Nie mnie to oceniać. RADA też przyczynia się do tego że tak się dzieje. Nie należę do żadnej partii politycznej. Dziwi mnie po prostu takie postrzeganie własności społecznej, majątku MIESZKAŃCÓW MALBORKA .

StormChaser - Nie 29 Lip, 2012 13:19

antysitwa napisał/a:
Szanowni Panowie StormChaser i Agrest 123
Podajecie tu dużo ciekawych treści, ale zachodzi tylko jedno pytanie: co chcecie zdziałać przy tej sprawie?
lub inaczej po co to piszecie?
Antysitwa

Cytat:
Nie sztuką jest wiedzieć o łamaniu prawa przez ludzi władzy. Sztuką jest mieć odwagę zareagować i być zawsze skutecznym. Nie dany ci przywilej sapera by mylić się tylko raz w życiu. Antysitwa


Osobiście nie mam ani ambicji na jakiekolwiek stanowiska, ani żeby kogokolwiek wysłać w inne miejsce, ale czy dlatego mam się zamknąć? Skoro masz taki ambitny podpis, to może pochwal się skutecznością działania, bo na forach obecny jesteś od pewnego czasu, a co z tego wynikło?

antysitwa - Nie 29 Lip, 2012 15:15

StormChaser napisał/a:

Osobiście nie mam ani ambicji na jakiekolwiek stanowiska, ani żeby kogokolwiek wysłać w inne miejsce, ale czy dlatego mam się zamknąć? Skoro masz taki ambitny podpis, to może pochwal się skutecznością działania, bo na forach obecny jesteś od pewnego czasu, a co z tego wynikło?


Szanowny Panie StormChaser. Zacytował Pan moją całą wypowiedź i zadał 2 pytania, praktycznie nie odpowiadając.
Gdzie Pan w mojej wypowiedzi znalazł sugestię że ma się Pan zamknąć lub sugestie co do Pana motywacji działań na forum?
Co do Pana drugiego pytania: wypowiedzi na forach z podpisem antysitwa są moje jeśli wymagały wcześniejszego zalogowania (na tym forum jak najbardziej). Niektóre fora dostępne w Malborku są pod tym względem śmieszne i radzę zwracać na ten fakt uwagę.
Nie widzę potrzeby opowiadania o sobie czy o szczegółach działań (w szczególności po lekturze wielu postów na tym forum uważam to za słuszne). Podpis jest adekwatny.

Proszę sprecyzować Pana cele działań a później zobaczymy co da się zrobić :ok:
:ilm:

Hagedorn - Nie 29 Lip, 2012 18:04

antysitwa napisał/a:
Podpis jest adekwatny.

pozazdrościć zatem skuteczności... :->

agrest123 - Nie 29 Lip, 2012 18:27
Temat postu: Również się dołączę
Hagedorn napisał/a:
antysitwa napisał/a:
Podpis jest adekwatny.

pozazdrościć zatem skuteczności... :->


Również się dołączę. Władza wbrew pozorom to nie "święte krowy", którym wszystko wolno. Fakt że naginanie prawa i przepisów czasem można udowodnić jedynie przed sądem. Zastanawiające jest to, że gdy sprawa się toczy jedynie w "lokalnym światku" wszystko można wytłumaczyć i poprowadzić "zgodnie z obowiązującym prawem" bądź na kurtuazyjnym pograniczu prawa. W instancjach wyższych już to nie jest takie łatwe.

antysitwa - Pon 30 Lip, 2012 23:56

agrest123 napisał/a:
antysitwa napisał/a:
Szanowni Panowie StormChaser i Agrest 123
Podajecie tu dużo ciekawych treści, ale zachodzi tylko jedno pytanie: co chcecie zdziałać przy tej sprawie?
lub inaczej po co to piszecie?
Antysitwa


Ja osobiście nic. Nie należę do spółdzielni. Nie mam kasy by ratować ten stary budynek. Dziwi mnie tylko logika i aspekt ekonomiczny tej sprzedaży. Wszystko się dzieje zgodnie z prawem. Prawem realizowanym przy polityce obecnego włodarza. Popieranego przez RADĘ. Naprawdę, dziwne to wszystko. Czy to jest niegospodarność? Nie mnie to oceniać. RADA też przyczynia się do tego że tak się dzieje. Nie należę do żadnej partii politycznej. Dziwi mnie po prostu takie postrzeganie własności społecznej, majątku MIESZKAŃCÓW MALBORKA .


Antysitwa nie mróz nie odpuszcza :mrgreen: Zatem na razie uskutecznimy tylko studencką gadkę :hihi: ja będę adwokatem dabła :evil:
Bez jakiegokolwiek szansy na sukces (nie zna Pan celu swoich działań), na pograniczu pomówienia, usiłuje Pan publicznie uzupełnić swoje braki wiedzy, na temat działań które sam Pan określa jako zgodne z prawem jednoczenie sugerując coś zupełnie odwrotnego bez podania jakiegokolwiek konkretu. :shock:

Uwzględniając to, iż sprawa dotyczy również osób korzystających z profitów miana "funkcjonariuszy publicznych", którzy mają dostęp do gatisowej dla nich obsługi prawnej, do gratisowego dostępu do dalszego szerokiego grona dyspozycyjnych pochlebców oraz nieograniczony czas na ewentualne zajęcie się "pzypadkiem Agrest123" - bo zajmą się nim w pracy, ku chwale pryncypała, myślę że jest Pan bardzo odważnym człowiekiem. :ops:
Ja się chowam :bag: W takim stylu nie pomogę :idont:
Ale pogadać możemy :piwo:

agrest123 - Wto 31 Lip, 2012 05:15
Temat postu: Panie Antysitwa.
antysitwa napisał/a:
agrest123 napisał/a:
antysitwa napisał/a:
Szanowni Panowie StormChaser i Agrest 123
Podajecie tu dużo ciekawych treści, ale zachodzi tylko jedno pytanie: co chcecie zdziałać przy tej sprawie?
lub inaczej po co to piszecie?
Antysitwa


Ja osobiście nic. Nie należę do spółdzielni. Nie mam kasy by ratować ten stary budynek. Dziwi mnie tylko logika i aspekt ekonomiczny tej sprzedaży. Wszystko się dzieje zgodnie z prawem. Prawem realizowanym przy polityce obecnego włodarza. Popieranego przez RADĘ. Naprawdę, dziwne to wszystko. Czy to jest niegospodarność? Nie mnie to oceniać. RADA też przyczynia się do tego że tak się dzieje. Nie należę do żadnej partii politycznej. Dziwi mnie po prostu takie postrzeganie własności społecznej, majątku MIESZKAŃCÓW MALBORKA .


Antysitwa nie mróz nie odpuszcza :mrgreen: Zatem na razie uskutecznimy tylko studencką gadkę :hihi: ja będę adwokatem dabła :evil:
Bez jakiegokolwiek szansy na sukces (nie zna Pan celu swoich działań), na pograniczu pomówienia, usiłuje Pan publicznie uzupełnić swoje braki wiedzy, na temat działań które sam Pan określa jako zgodne z prawem jednoczenie sugerując coś zupełnie odwrotnego bez podania jakiegokolwiek konkretu. :shock:

Uwzględniając to, iż sprawa dotyczy również osób korzystających z profitów miana "funkcjonariuszy publicznych", którzy mają dostęp do gatisowej dla nich obsługi prawnej, do gratisowego dostępu do dalszego szerokiego grona dyspozycyjnych pochlebców oraz nieograniczony czas na ewentualne zajęcie się "pzypadkiem Agrest123" - bo zajmą się nim w pracy, ku chwale pryncypała, myślę że jest Pan bardzo odważnym człowiekiem. :ops:
Ja się chowam :bag: W takim stylu nie pomogę :idont:
Ale pogadać możemy :piwo:

Panie Antysitwa. Ja po prostu się dziwię aspektowi ekonomicznemu tej inwestycji/transakcji. Nieruchomość po odliczeniu własnych kosztów (zakup mieszkań dla lokatorów, jak i wyremontowanie dachu przed sprzedażą - jak to zauważył jeden z przedmówców) stawia tą transakcję w wątpliwym świetle.
Nie jestem z zawodu ekonomistą ani budowlańcem by nie widzieć po ludzku że w bilansie ekonomicznym budynek ten został sprzedany "za bezcen". Może się mylę. Może Pan panie Antysitwa jakoś inaczej na to patrzy. Ja się dziwię. Mam prawo. A wątpliwości swe przelałem na "papier" . I tyle.
Myślę że RADA MIASTA jest organem nadzorującym wszelkie sprawy jakie dzieją się z tą transakcją. Do nich ewentualnie można zwrócić się w zapytaniach, jaki cel im przyświecał. Ekonomia, aspekt rozwojowy tego terenu, itd itp... Ja nie wiem. A żeby dokładnie wiedzieć o co chodzi to trzeba się zagłębić w temat, poczytać dokumenty, do których niestety nie mam dostępu. Lektura mogłaby być ciekawa.
PS. A pytam się i powątpiewam bo jak wielu tu forumowiczów jestem mieszkańcem tego GRODU. Płacę podatki za to, że tu żyję. Co za tym idzie w sposób pośredni chciałbym wiedzieć na co idą moje grosze (ale grosz do grosza daje całkiem pokaźną sumkę, która jest wydatkowana przez włodarzy).
Szkoda po części że niewielu ludzi interesuje się jak wydatkuje się publiczne pieniądze.

A tak wogóle to stawiam panu wirtualne piwo. :hahaha: :peace: :piwo: :ilm:

antysitwa - Wto 31 Lip, 2012 19:23

[quote="agrest123"]
Panie Antysitwa. Ja po prostu się dziwię aspektowi ekonomicznemu tej inwestycji/transakcji. Nieruchomość po odliczeniu własnych kosztów (zakup mieszkań dla lokatorów, jak i wyremontowanie dachu przed sprzedażą - jak to zauważył jeden z przedmówców) stawia tą transakcję w wątpliwym świetle.
Nie jestem z zawodu ekonomistą ani budowlańcem by nie widzieć po ludzku że w bilansie ekonomicznym budynek ten został sprzedany "za bezcen". Może się mylę. Może Pan panie Antysitwa jakoś inaczej na to patrzy. Ja się dziwię. Mam prawo. A wątpliwości swe przelałem na "papier" . I tyle.
Myślę że RADA MIASTA jest organem nadzorującym wszelkie sprawy jakie dzieją się z tą transakcją. Do nich ewentualnie można zwrócić się w zapytaniach, jaki cel im przyświecał. Ekonomia, aspekt rozwojowy tego terenu, itd itp... Ja nie wiem. A żeby dokładnie wiedzieć o co chodzi to trzeba się zagłębić w temat, poczytać dokumenty, do których niestety nie mam dostępu. Lektura mogłaby być ciekawa.
PS. A pytam się i powątpiewam bo jak wielu tu forumowiczów jestem mieszkańcem tego GRODU. Płacę podatki za to, że tu żyję. Co za tym idzie w sposób pośredni chciałbym wiedzieć na co idą moje grosze (ale grosz do grosza daje całkiem pokaźną sumkę, która jest wydatkowana przez włodarzy).
Szkoda po części że niewielu ludzi interesuje się jak wydatkuje się publiczne pieniądze.

A tak wogóle to stawiam panu wirtualne piwo. :hahaha: :peace: :piwo: :ilm: [/quotee]

Piwo z chęcią łyknę :browiec: :browiec: :browiec: i dziękuję :mrgreen:
Ten budynek został przez NAS sprzedany w określonym celu.
To My (wspólnota samorządowa Gmina Miasta Malbork za pomocą kończyn górnych naszych przedstawicieli) to opyliliśmy z uzasadnieniem przyjętym zapewne na którejś sesji.

Teraz możemy rozliczyć zgodność działania z ustaleniami i czy było warto.

Za realizację tego odpowiada urzędnik Pan Andrzej Rychłowski. Karę czy chce czy nie chce naliczyć musiał, jeśli tego nie zrobił to:
- musiał grzecznie uzasadnić to na sesji i poprosić o zgodę Radę Miasta na zmiany lub
- mocno się naraża

Dalsza dyskusja wymaga:
- szczegółów uchwały zezwalającej na opylenie,
- wiadomości czy były później zmiany ustaleń,
- czy naliczono karę
z wcześniejszych wypowiedzi wynika że ktoś z forum może to wiedzieć, więc zachęcam do wrzuty na forum.
Jeśli nie,to dobrze byłoby napisać do któregoś z radnych nie dotkniętego inwalidztwem braku mowy o przesłanie papierów (Burmistrz coś ostatnio na sesjach "wychodzi z nerw" jak go pytają - więc myślę że uzyskanie informacji publicznych przez nas pionków mogło by "iść po gurdzie").

Łyknę jeszcze jedno :browiec: i spadam :ilm:

StormChaser - Wto 31 Lip, 2012 21:01

Cytat:
Dalsza dyskusja wymaga:
- szczegółów uchwały zezwalającej na opylenie,
- wiadomości czy były później zmiany ustaleń,
- czy naliczono karę


Uchwała w przypadku drogi przetargowej chyba nie była konieczna, choć nie wiem na 100%, w drodze uchwały zezwolono na zakup mieszkań na wolnym rynku. W nagraniu sesji Burmistrz informował o roku 2012 jako roku adaptacji budynku, jednak mimo najlepszych chęci nagrania nie udało się mi odnaleźć, niestety. Okarach nic nie wiadomo.

antysitwa - Sro 01 Sie, 2012 22:00

[quote="StormChaser"]
Cytat:

Uchwała w przypadku drogi przetargowej chyba nie była konieczna, choć nie wiem na 100%, w drodze uchwały zezwolono na zakup mieszkań na wolnym rynku. W nagraniu sesji Burmistrz informował o roku 2012 jako roku adaptacji budynku, jednak mimo najlepszych chęci nagrania nie udało się mi odnaleźć, niestety. Okarach nic nie wiadomo.


Nie to że się czepiam :mrgreen: ale potrzebuję informacji co Pan chce zdziałać. Jest to konieczne do ustalenia dalszej drogi działania. Bo być może starczy jeden mail do osiągnięcia celu.
Nie interesuje mnie motyw czyli dlaczego ale cel czyli pożądany przez Pana efekt działań.
Pozdrawiam :ok:

StormChaser - Sro 01 Sie, 2012 23:06

antysitwa napisał/a:
cel czyli pożądany przez Pana efekt działań
Nie niszczejący budynek, używany albo tak jak poprzednio, albo jak deklarowano przy sprzedaży. Tylko tyle, albo aż tyle.
agrest123 - Czw 02 Sie, 2012 04:50

StormChaser napisał/a:
antysitwa napisał/a:
cel czyli pożądany przez Pana efekt działań
Nie niszczejący budynek, używany albo tak jak poprzednio, albo jak deklarowano przy sprzedaży. Tylko tyle, albo aż tyle.

A czy to prawda że ten budenek w założeniu miał być zburzony i wybudowane coś większego (bardziej adekwatnego do tego tereenu)? Gdzieś mi się to o ucho obiło a sprawa rozgrywa się o odpowiednie pozwolenia, ponieważ nie jest on zabytkiem ale jest pod nadzorem konserwatora?

Swoją drogą naprawdę intratny teren i budowla sprzedana w ogólnym rozrachunku ekonomicznym za bezcen ...

StormChaser - Czw 02 Sie, 2012 10:02

agrest123 napisał/a:
StormChaser napisał/a:
antysitwa napisał/a:
cel czyli pożądany przez Pana efekt działań
Nie niszczejący budynek, używany albo tak jak poprzednio, albo jak deklarowano przy sprzedaży. Tylko tyle, albo aż tyle.

A czy to prawda że ten budenek w założeniu miał być zburzony i wybudowane coś większego (bardziej adekwatnego do tego tereenu)? Gdzieś mi się to o ucho obiło a sprawa rozgrywa się o odpowiednie pozwolenia, ponieważ nie jest on zabytkiem ale jest pod nadzorem konserwatora?

Swoją drogą naprawdę intratny teren i budowla sprzedana w ogólnym rozrachunku ekonomicznym za bezcen ...
Sprzedany został celem adaptacji, o burzeniu mowy nie było... Aczkolwiek cuda się zdarzają... Piorun, trąba powietrzna, tsunami, wybuch wulkanu nieszczęścia chodzą po budynkach.
Hagedorn - Czw 02 Sie, 2012 10:45

StormChaser napisał/a:
Aczkolwiek cuda się zdarzają... Piorun, trąba powietrzna, tsunami, wybuch wulkanu nieszczęścia chodzą po budynkach.

oj tam, liczyć na cuda! wystarczą "nieznani sprawcy" :hihi:

agrest123 - Czw 02 Sie, 2012 11:19
Temat postu: Sprawy mieszkaniowe :)
Hagedorn napisał/a:
StormChaser napisał/a:
Aczkolwiek cuda się zdarzają... Piorun, trąba powietrzna, tsunami, wybuch wulkanu nieszczęścia chodzą po budynkach.

oj tam, liczyć na cuda! wystarczą "nieznani sprawcy" :hihi:


Albo przeciągnąć sprawę, by budynek sam zniszczał do takiego stanu że remont nie będzie opłacalny :peace: :hahaha: Choć to wcale nie śmieszne jest. A taki piękny budynek był. Wystarczy spojrzeć na budynek na ulicy Mickiewicza (który był ruiną) naprzeciwko sklepu meblowego. Teraz, odnowiony bardzo pięknie wygląda. I nie trzeba było wykwaterowywać ludzi :)

A co do przypadków różnych to przypomniał mi się pożar budnyków po tzw. "Stajni" w okolicach Targowej.
Masz rację . Różne rzeczy mogą się zdarzyć. Szkoda patrzeć jak w ten sposób się to marnuje.

antysitwa - Czw 02 Sie, 2012 13:05

StormChaser napisał/a:
Nie niszczejący budynek, używany albo tak jak poprzednio, albo jak deklarowano przy sprzedaży. Tylko tyle, albo aż tyle.


Chciałem napisać: "To skromny cel i do osiągnięcia" ale przejrzałem jeszcze raz ten temat w całości i uważam że sprawa jest praktycznie przegrana. Nikt nie wymagał od nabywcy aby budynek "nie niszczał".
Na karę nie ma szans :shock: :shock: :shock:

Co nie przeszkadza by tak jak pisałem wcześniej napisać do któregoś z radnych nie dotkniętego inwalidztwem braku mowy o przesłanie papierów i o zapytanie się na sesji o oficjalne stanowisko Burmistrza w tej sprawie. :evil:
Drugim rozwiązaniem jest zapytanie w formie dostępu do informacji publicznych, tu na forum są osoby które już tego dokonywały więc może "się poświęcą" :mrgreen:

Żeby nasza gadka nie poszła na marne proponuję usunięcie wady tego forum :hihi: - braku artykułów.
Po wyjaśnieniu konkretnego tematu, jego zamknięcie i podsumowanie go w formie krótkiego artykułu zawierającego omówienie głównych istotnych poruszonych wątków.

Ten temat po uzyskaniu wyjaśnień powinien być w artykułach "Otwartość włodarzy przy realizacji budowy/remontów budynków w naszym mieście"

Pozdrawiam :ilm:

Bartosz - Czw 02 Sie, 2012 13:05

agrest123 napisał/a:
Albo przeciągnąć sprawę, by budynek sam zniszczał do takiego stanu że remont nie będzie opłacalny


I taki stan rzeczy będziemy obserwować przez najbliższe miesiące, lata...

agrest123 - Czw 02 Sie, 2012 14:21
Temat postu: Ciekawe czy te kary zostały ściągnięte?
Cytat:
Termin przystosowania obiektu do celu wynikającego z ustaleń m.p.z.p. ustala się na 2 (dwa) lata licząc od dnia objęcia nieruchomości przez nabywcę
W przypadku niedotrzymania terminów adaptacji obiektu ustalonego w umowie nabywca zobowiązany będzie do zapłaty kar umownych w wysokości:
- 10 % ceny nabycia
- 20 % ceny nabycia za przekroczenie terminu powyżej 1 (jednego) roku
- 20 % ceny nabycia za każdy kolejny rok przekroczenia terminu

Cytat:

Czy celem sprzedaży tej nieruchomości było by budynek zniszczał doszczętnie i by móc go wyburzyć i postawić na tym terenie coś nowego i "właściwego"?
Czy nowy właściciel zapłacił kary umowne ? Bo chyba termin nie został dotrzymany? Nieprawdaż?


To gdzie można się doczytać kar umownych? A może są umorzone za przysłowiową "złotówkę" ? :peace: :hahaha:

antysitwa - Czw 02 Sie, 2012 14:53
Temat postu: Re: Ciekawe czy te kary zostały ściągnięte?
[quote="agrest123"]
Cytat:
Termin przystosowania obiektu do celu wynikającego z ustaleń m.p.z.p. ustala się na 2 (dwa) lata licząc od dnia objęcia nieruchomości przez nabywcę
W przypadku niedotrzymania terminów adaptacji obiektu ustalonego w umowie nabywca zobowiązany będzie do zapłaty kar umownych w wysokości:


Ja przeczytałem spokojnie to kilka razy i uważam, że nałożenie kary jest nierealne :-(
Co nie zmienia faktu, że konieczne jest poznanie całego procesu decyzyjnego. Opis - mój post wyżej.
Co ciekawe może to połączyć się z innymi wątkami poruszanymi przez Was na tym forum, np wątek zmian planu miejscowego w tym fragmencie miasta.

Jedziemy dalej aby wyjść na zielonego :lanie: czy będzie odwrotnie? :hahaha:

antysitwa - Czw 02 Sie, 2012 15:38

PS. Panie Agrest123, nie widzę problemu aby wrzucił Pan swoje wątpliwości do "Naprawmy to". Mała sugestia:
Piastowska 3. Budynek zaczynający szpecić otoczenie, dewastowany. Sprzedany z zasobów miasta z osobistą rękojmią Burmistrza w celu poprawy jego stanu - wizerunku miasta, z nałożonymi prawnie warunkami. Termin upłynął, czy nałożono kary mobilizujące inwestora? Sprawa pilna. Środek miasta, sezon turystyczny. Skoro nie sprzedaliśmy go dla pieniędzy, to dlaczego szpeci. Przed sprzedażą wyglądał lepiej.
Pozdrawiam :piwo:

agrest123 - Nie 26 Sie, 2012 00:53
Temat postu: Nieźle...
Dobrze zrozumiałem? To się tyczy tego budynku? Jeśli tak to ja naprawdę nie rozumiem wielu rzeczy. W czyim interesie działają władze miasta?

Cytuję z biegu: "odnosnie potocznie nazywanej nieruchomosci Kędziora... jak panstwo wiecie miasto sprzedalo... inwestor w trakcie realizacji... okazalo sie po gruntownych ogledzinach budynek nadaje sie do rozbiorki i bedzie rozebrany... i otrzymal zgode konserwatora... w zwiazku z tym musi ... w zwiazku z tym termin sie przedluzy... chce rozpoczac prace na jesieni tego roku... niestety w tej sytuacji logika ... ten termin wydluzyc... "
Normalnie rozśmieszylo mnie to tlumaczenie. Budynki w gorszej sytuacji się odnawia i modernizuje. Inna sprawą jest przeciągananie się procesu. To chyba tak miało być. Ten budynek miał być doprowadzony do "ruiny" by "inwestor" mógł zrobić to co chce. To ja się zapytam. Jaki w tym interes miało miasto. Sprzedało go za ponad milion. Kupiło mieszkańcom wysiedlonym z tego budynku z pieniędzy POZOSTAŁYCH mieszkańców mieszkania. Pi razy drzwi liczę około 900tyś (6 rodzin). Zysk z operacji dla miasta około 350tyś (bo nie pamiętam dokładnie za ile to było sprzedane - z pamięci 1mln 250tys). To gdzie miasto widziało zysk? Nabić kasę prywatnemu inwestorowi? Komu?
To jest dobre gospodarzenie?
Wiadomo że było że się tak to skończy.
Dla przypomnienia z tego wątku 2 fotki. Stan na 2008 rok kiedy to sprzedawano. I stan na 2011rok (fotki zaczerpnięte z tego wątku)
Każdy normalny człowiek widzi że to nie ruina. Ale polityka i biznesy widzą to inaczej.
Może pan Burmistrz zająłby się pozyskiwaniem miejsc pracy w mieście a nie tylko demolką i sprzedażą budynków za przysłowiową "złotówkę".
PS. A czy wyremontowany dach (z pieniędzy podatników)również przyczynił się do tego że jest to ruina?

Naprawdę w Malborku dzieją się dziwne rzeczy... dziwne.. i to wszystko oczywiście w majestacie prawa.... no bo jakżeby inaczej...

pszemot - Nie 26 Sie, 2012 09:25

Ciekawi mnie jak przekonali konserwatora zabytków. :-? Dobrze, że nasz obecnie władający burmistrz nie jest właścicielem gruntów pod zamkiem - obiekt też się gdzieniegdzie sypie, i pewnie trzeba by go rozebrać :hahaha:
antysitwa - Nie 26 Sie, 2012 11:30

pszemot napisał/a:
Ciekawi mnie jak przekonali konserwatora zabytków. :-? Dobrze, że nasz obecnie władający burmistrz nie jest właścicielem gruntów pod zamkiem - obiekt też się gdzieniegdzie sypie, i pewnie trzeba by go rozebrać :hahaha:

Razem z Agrestem pominęliście jedno słówko Burmistrza "i odbudowy" następnie coś dodawał o "rozbudowie".
Teraz ważne będą szczegóły. Czy przy rozbiórce (mowa była o częściowej) nie zaginą linie zabudowy budynku i czy ktoś nie opracuje "odtworzenia" budynku z lekkimi zmianami w postaci kilkuset procentowej zmiany obszaru zabudowy oraz zmiany liczby kondygnacji rozwijając metody wypracowane przy dawnej Remizie :hahaha:

agrest123 - Nie 26 Sie, 2012 13:38
Temat postu: Hm..
Cytat:
Ciekawi mnie jak przekonali konserwatora zabytków. Dobrze, że nasz obecnie władający burmistrz nie jest właścicielem gruntów pod zamkiem - obiekt też się gdzieniegdzie sypie, i pewnie trzeba by go rozebrać


Myślę że owy "końserwator" zabytków powinien odświerzy sobie uprawnienia. Niszczyc taki budynek to wg mnie zbrodnia. Czy to ten samo "końserwator" który wydawał pozwolenie na zabudowę przy Baszcie "U króla"? To też miało przypominac "dawną średniowieczną zabudowę". Może jego uprawnienia straciły ważnośc?

Cytat:
pominęliście jedno słówko Burmistrza "i odbudowy" następnie coś dodawał o "rozbudowie".
Teraz ważne będą szczegóły. Czy przy rozbiórce (mowa była o częściowej) nie zaginą linie zabudowy budynku i czy ktoś nie opracuje "odtworzenia" budynku z lekkimi zmianami w postaci kilkuset procentowej zmiany obszaru zabudowy oraz zmiany liczby kondygnacji rozwijając metody wypracowane przy dawnej Remizie

Fakt. Nie napisałem, dodawał coś o "rozbudowie". Bo jak dobrze powiedziałeś "burmistrz coś dodawał". Pewnikiem on wie dokładnie co to będzie. Rozbudowa, przebudowa.... Radni chyba nie muszą wiedziec. Choc zadają pytania. "Oj cos tam cos tam... "

antysitwa - Nie 26 Sie, 2012 14:18
Temat postu: Re: Hm..
agrest123 napisał/a:

Myślę że owy "końserwator" zabytków powinien odświerzy sobie uprawnienia. Niszczyc taki budynek to wg mnie zbrodnia. Czy to ten samo "końserwator" który wydawał pozwolenie na zabudowę przy Baszcie "U króla"? To też miało przypominac "dawną średniowieczną zabudowę". Może jego uprawnienia straciły ważnośc?

A to trzeba mieć jakieś uprawnienia żeby być konserwatorem zabytków? :shock: :shock: :shock:
Swoją drogą to czy żeby załapać się na wymóg praktyki przy konserwacji zabytków mogę pracować jako woźny (konserwator) w zabytkowym budynku jakich w Malborku wiele. Wróżyłeś mi karierę przy konserwacji powierchni płaskich to myślę jak to optymalnie wykorzystać. :hahaha:

StormChaser - Pon 27 Sie, 2012 10:30

Na podobne zapytanie w sprawie tego budynku kilka miesięcy temu burmistrz odpowiedział, ze inwestycja rozpocznie się w 2012 roku, o wyburzaniu nie wspominał... Wystarczyło kilka miesięcy na postęp dewastacji? Czy paru miesięcy trzeba było na uzyskanie odpowiednich kwitów? Zadziwiające to malborskie chaziajstwo, zresztą otworzysz pierwszą lepszą gazetę, żeby zobaczyć, że to wszechogarniające geszefciarstwo z każdej strony.
agrest123 - Pon 27 Sie, 2012 19:22
Temat postu: Przypuszczam...
StormChaser napisał/a:
Na podobne zapytanie w sprawie tego budynku kilka miesięcy temu burmistrz odpowiedział, ze inwestycja rozpocznie się w 2012 roku, o wyburzaniu nie wspominał... Wystarczyło kilka miesięcy na postęp dewastacji? Czy paru miesięcy trzeba było na uzyskanie odpowiednich kwitów? Zadziwiające to malborskie chaziajstwo, zresztą otworzysz pierwszą lepszą gazetę, żeby zobaczyć, że to wszechogarniające geszefciarstwo z każdej strony.


Przypuszczam że "firmie" która to kupiła zależało na terenie a nie na budynku.Wiele rzeczy zmieniło się od samej sprzedaży. Taki geszefcik rzeczywiście ze strony władz naszego miasta. Ukłon w stronę "przedsiębiorczości" i "byznesu" malborskiego. Jednak dalej nie mogę zrozumieć i pojąć jak można "taki" budynek burzyć... o przepraszam... przebudowywać. Może trzeba było poszukać "lepszego" inwestora dla tego miejsca? Który uszanowałby tą budowlę.

Burmistrz słowem na ostataniej sesji nie powiedział o karach które były zapisane w umowach. Żaden z radnych nie zapytał. A może trzeba było? Czy już wtedy było wiadomo że ten budynek będzie ruiną? Ściągnięto te kary? Czy umorzono? I wg jakiego paragarafu?


Już nie wspomnę o tym że w tą ruinę fajnie wpisuje się świetnie wyremontowany dach. O tym że z pieniędzy podatników, to tylko napomknę. To jaki interes zrobiło "miasto"? I wogóle czyje jest to miasto?
A tak wg "końserwatora" i władz wygląda zdewastowana ruina. (zdjęcia z ostatniej niedzieli)

PS. Może rzeczywiście ten budynek należy "zmodernizować". Celowo nie piszę wyburzyć. Nijak on nie pasuje do obok istniejącego ogródka piwnego. Fakt trzeba to zmienić.
PS2. Naprawdę szkoda takiego fajnego budynku.

antysitwa - Wto 28 Sie, 2012 19:51
Temat postu: Re: Przypuszczam...
agrest123 napisał/a:

PS2. Naprawdę szkoda takiego fajnego budynku.


Rzeczywiście to chyba kolejna porażka "historyczna" w myśl zasady:
Zastaliśmy Malbork historycznie murowany a zostawimy rozebrany.
PS.
Chociaż żeby nikt złośliwe nie dopisywał litery "j" w jednym wyrazie to może lepiej będzie:
Zastaliśmy Malbork historycznie murowany a zostawimy zmodernizowany.

agrest123 - Sro 29 Sie, 2012 14:45
Temat postu: Fajny dach do odzyskania w nowej budowli? Prezent od miasta?
Rozbiórka "zabytku" - doniesienia "oficjalnie prasowe"
Na sesji Burmistrz raz mówi: przebudowa, raz rozbórka. Trudno się połapać.

Cytat:
Jak wyjaśniają inwestorzy, obecny budynek jest w złym stanie technicznym. Wymiany wymagają krokwie, drewniane schody, budynek osiadł na wszystkich rogach, ściany są popękane, a stropy w piwnicy przytrzymywane przez tymczasowe belki. Inwestorzy przyznają, że znali stan obiektu przed zakupem i sądzili, że będą mogli doprowadzić go do stanu, który umożliwi im prowadzenie działalności usługowej. Po konsultacjach z projektantami zdecydowali się jednak na odtworzenie budynku od podstaw.


Cytat:
Projekt nowego obiektu był konsultowany z miejskim konserwatorem zabytków, bo dom znajduje się w ewidencji zabytków.


To jakie uprawnienia miał "miejski" końserwator zabytków skoro wydał przed sprzedażą pozwolenie na remont dachu? Nie widział, że budynek sie sypie? Przez cztery lata nie mogł osiąść. Nie był obciążony. Wykwaterowani byli przecież lokatorzy, którzy tam mieszkali przed sprzedażą :hahaha: :peace: .
Brak logiki szyty grubymi nićmi. No ale oczywiście wszystko zgodnie z prawem. Nieprawdaż? Papiery wyrobione. I do dzieła.

PS. To ile temu budynkowi brakowało by miał 100 lat? 12? To nie zabytek?

Linka - Sro 29 Sie, 2012 19:53

Czy należy rozumieć że nowe (niezniszczone) pokrycie dachowe z istniejącego budynku dostanie się gratis przy "rekonstrukcji" (he, he)?
StormChaser - Nie 11 Lis, 2012 15:27

Cytat:
to nie jedyna korzyść dla miasta - inną jest to, że kolejny budynek zostanie zagospodarowany w sposób, który uatrakcyjni centrum miasta.

Cytat:
To oznacza, że “na czysto” samorząd zarobi na tej operacji ok. 300 tys. zł. Jednak, zdaniem burmistrza, dodatkowym zyskiem dla miasta będzie zagospodarowany na cele turystyczne budynek, który uatrakcyjni centrum Malborka
.
Cytat:
- Właściciel obiektu deklaruje chęć budowy pensjonatu z restauracją na parterze - zdradza Rychłowski.

A wyszło turystycznie, bardzo turystycznie, jak to u nas. Gwarancje, nie obietnice, a efekty?

Item - Nie 11 Lis, 2012 18:38

Sądząc po wyglądzie panów opuszczających ten budynek to bezdomni już się wprowadzili (zresztą drzwi z tyłu budynku są już wywalone). Czyżby na wiosnę duuuuże ognisko się szykowało?
agrest123 - Nie 11 Lis, 2012 22:57
Temat postu: Miasto biznesowo przyjazne :)
StormChaser napisał/a:
Cytat:
to nie jedyna korzyść dla miasta - inną jest to, że kolejny budynek zostanie zagospodarowany w sposób, który uatrakcyjni centrum miasta.

Cytat:
To oznacza, że “na czysto” samorząd zarobi na tej operacji ok. 300 tys. zł. Jednak, zdaniem burmistrza, dodatkowym zyskiem dla miasta będzie zagospodarowany na cele turystyczne budynek, który uatrakcyjni centrum Malborka
.
Cytat:
- Właściciel obiektu deklaruje chęć budowy pensjonatu z restauracją na parterze - zdradza Rychłowski.

A wyszło turystycznie, bardzo turystycznie, jak to u nas. Gwarancje, nie obietnice, a efekty?



Zajefajnie. Takie rzeczy jeno w Malborku. Inne podejscie do byznesu. Sprzedawać nieruchomość za 300 tys (po odliczeniu gratisu w postaci dachu- taki bonus od miasta ) Miasto przyjazne biznesowo :peace: :hahaha: :hahaha: no co zrobic . pozwole sobie na zarcik. No jest fajnie. Rysiek "rzondzi". Buhahaha...

leomessi - Pon 12 Lis, 2012 08:24

mam nadzieje, że w kolejnych wyborach zmieni się władza, bo te powiązania biznesową są delikatnie mówiąc niesmaczne. Moja babcia mieszka w bloku, gdzie kilka metrów dalej trwa budowa Pani Katarzyny na Narutowicza. Oba budynki są tak blisko, że niedługo robole tam pracujący, wejdą do okna mojej babci. Tam jest za mało miejsca na taką inwestycję, ale kogo to obchodzi? ważne by sprzedać mieszkania.
Grażyna - Pon 12 Lis, 2012 18:21

leomessi napisał/a:
mam nadzieje, że w kolejnych wyborach zmieni się władza

Nawet gdyby.
To co zostało spaprane,tak pozostanie. Nieważne, że ludziom zasłonili światło dzienne i postawili przed oknami ścianę. Wszystko zgodnie i prawem i przepisami :czytaj:

starykot - Wto 13 Lis, 2012 00:44

Grażyna napisał/a:
Wszystko zgodnie i prawem i przepisami
Chyba nie do końca. O odległościach budynków w zależności od ich wysokości, coś chyba jest zapisane w Prawie budowlanym. Jeżeli wygląda to tak jak opowiada @leomessi, to łamane jest prawo. A od tego jest nadzór budowlany, prokuratura i takie tam.
karVVan - Wto 13 Lis, 2012 01:50

leomessi napisał/a:
robole tam pracujący


A może tak - robotnicy??

leomessi - Wto 13 Lis, 2012 13:40

karVVan napisał/a:
A może tak - robotnicy??


jakby ci pod oknem pół dnia używali słów kur... jeb... itp , to byś zmienił zdanie :-)

Andrzej 123 - Sro 14 Lis, 2012 08:49

leomessi napisał/a:
karVVan napisał/a:
A może tak - robotnicy??


jakby ci pod oknem pół dnia używali słów kur... jeb... itp , to byś zmienił zdanie :-)

Sam pewnie ich używasz, jak widzisz budowę tego bloku :shock: , więc nie dziw się robotnikom tam pracującym.

Hagedorn - Sro 14 Lis, 2012 10:42

proszę już zaprzestać wycieczek osobistych i powrócić do tematu wątku...
dziękuję! :what:

leomessi - Pon 19 Lis, 2012 14:12

Item napisał/a:
Sądząc po wyglądzie panów opuszczających ten budynek to bezdomni już się wprowadzili (zresztą drzwi z tyłu budynku są już wywalone).


widziałem na własne oczy! bezdomni do tego budynku wchodzą(jeden to znany żul spod Kauflanda) normalnie drzwiami, bo ... mają klucze :peace: :hahaha: :hahaha:

Żyć nie umierać, miasto wyremontowało dach i teraz żulerka ma pełen wypaś. Klucze mają, bo właściciel im dał? innego wyjścia nie widzę... :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Braveheart - Pon 26 Lis, 2012 18:29

StormChaser napisał/a:

A wyszło turystycznie, bardzo turystycznie, jak to u nas. Gwarancje, nie obietnice, a efekty?

Z załączonego zdjęcia już widać co tu jest grane. Kila osób wcześniej przewidywało podobne scenariusze.
Zachodzi proste pytanie: skąd my to znamy? no i: co dalej?
Przeniesienie cichaczem i bez komentarza tego wątku do działu "budynki do rozbiórki" sugeruje, że cała dyskusja była niepotrzebna.
Proponuję więc przeniesienie tematu do działu "Uczmy się od Mistrzów".

agrest123 - Pon 26 Lis, 2012 20:40
Temat postu: Czy to pierwsza?
Braveheart napisał/a:
StormChaser napisał/a:

A wyszło turystycznie, bardzo turystycznie, jak to u nas. Gwarancje, nie obietnice, a efekty?

Z załączonego zdjęcia już widać co tu jest grane. Kila osób wcześniej przewidywało podobne scenariusze.
Zachodzi proste pytanie: skąd my to znamy? no i: co dalej?
Przeniesienie cichaczem i bez komentarza tego wątku do działu "budynki do rozbiórki" sugeruje, że cała dyskusja była niepotrzebna.
Proponuję więc przeniesienie tematu do działu "Uczmy się od Mistrzów".

Czy to pierwsza taka okazyjna "inwestycja biznesowa" w Malborku? Takich kwiatków by się pewnie więcej znalazło. Miasto idzie cały czas do przodu... ROZWIJA SIĘ.... :clap:

domelkk - Sro 06 Mar, 2013 17:18

Coś się zaczęło dziać i jak to na płocie odgradzającym było napisane budynek zostanie przerobiony na apartamenty...
Bartosz - Pią 08 Mar, 2013 11:37

Brać za aparaty, ostatnie dni budynku. Trwa rozbiórka...
duszy - Pią 08 Mar, 2013 19:36

No i rozebrali Kędziorę. :-( No i Domex postawi kolejny apartamentowiec.
Larina - Pią 08 Mar, 2013 19:57

duszy napisał/a:
No i rozebrali Kędziorę. :-( No i Domex postawi kolejny apartamentowiec.

Jak to? Już?!

Hagedorn - Pią 08 Mar, 2013 20:01

Larina napisał/a:
duszy napisał/a:
No i rozebrali Kędziorę. :-( No i Domex postawi kolejny apartamentowiec.

Jak to? Już?!

"rozebrali" to taki eufemizm - chodziło o zwyczajną rozwałkę! :bag:

agrest123 - Sro 17 Lip, 2013 20:22
Temat postu: Na pewno "ta sama linia"?
Mocno się nie przyglądałem ani architektem nie jestem, ale chyba to "troszkę" będzie odbiegać od założonej odbudowy w stanu poprzedniego. Ale czego się nie robi by zadowolić gawiedź biznesową naszego miasta :peace: Czy to projektował ten sam architekt który zabrał się za odbudowywanie "pseudo starówki" na byłym osiedlu XX-lecia???
pszemot - Czw 18 Lip, 2013 17:26

Mając znajomości można wszystko... każdy to wie. A tak poza tematem Piastowskiej - wiecie, że po kotłowni na Piaskach - powstanie nowy blok wielorodzinny, dobrze znanej firmy .... :mrgreen:
Larina - Pią 19 Lip, 2013 11:07

pszemot napisał/a:
Mając znajomości można wszystko... każdy to wie. A tak poza tematem Piastowskiej - wiecie, że po kotłowni na Piaskach - powstanie nowy blok wielorodzinny, dobrze znanej firmy .... :mrgreen:

tak wiemy, jest pozytywna decyzja. Blok powstanie vis a vis mojego balkonu :evil:

agrest123 - Sob 07 Wrz, 2013 11:44
Temat postu: Linia zabudowy.
Patrząc na to ujęcie to odnoszę wrażenie jakby była druga "wieża" budowana :peace: :hahaha:
I oczywiście wszystko się sprowadza do "zachowania linii zabudowy" stanu poprzedniego budynku, który miał być rozebrany i postawiony na cacy tak jak był poprzednio, bo podobno było wszystko tak zniszczone :/
Wiele rzeczy można w Malborku...

rydzek71 - Pon 09 Wrz, 2013 18:39
Temat postu: Re: Linia zabudowy.
agrest123 napisał/a:
druga "wieża"

To szyb windy, będzie z pewnością zabudowany.

StormChaser - Wto 31 Gru, 2013 15:00

31.12.2013
argus - Wto 31 Gru, 2013 17:55

Zagadka z cyklu znajdź 10 szczegółów różniących "takie same" budynki :-D
Siostra Irena - Wto 31 Gru, 2013 18:12

Argus, elewacje Ci się pomerdały ;-) tak czy siak nowy obiekt można uznać za "wariację na temat" :->
krzysiek8606 - Wto 31 Gru, 2013 20:24

Argus... porównujesz dwie rózne strony budynków... coś pomyliłeś... porównujesz tylna cześć dawnego budynku do bocznej strony nowego...
argus - Sro 01 Sty, 2014 01:26

krzysiek8606 napisał/a:
Argus... porównujesz dwie rózne strony budynków... coś pomyliłeś... porównujesz tylna cześć dawnego budynku do bocznej strony nowego...

Wiem, ale porównanie tych samych stron budynków przecież i tak nic nie zmienia. :)

Bartosz - Czw 03 Kwi, 2014 22:29

...
StormChaser - Nie 04 Maj, 2014 19:00

4.05.2014
Bartosz - Sob 21 Lis, 2015 19:57

;-)
Siostra Irena - Sob 28 Lis, 2015 17:06

fiufiufiuuuu, dawno mnie w city nie było :ok:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group