Marienburg.pl
Nasze Miasto, Nasza Pasja...

Stalag XXB - Stalag XXB

konto_usunięte - Wto 06 Lut, 2007 21:43
Temat postu: Stalag XXB
W poszukiwaniu informacji o Stalagu w Malborku udało mi się uzyskać taką informację

Informacja pochodzi od mieszkańca Malborka o nicku UŁAN i została opublikowana na
www.poszukiwanieskarbow.com

Stalag XX B Marienburg - Willenberg, został założony 16 grudnia 1939 roku w dzielnicy Wielbark. Przeznaczony był dla podoficerów i szeregowców różnych narodowości. Był on zlokalizowany między lasem wielbarskim, wysokim zboczem brzegu Nogatu, szosą Malbork - Sztum, i polami uprawnymi. Zajmował część obecnego Cmentarza Komunalnego. Podlegał terytorialnie prowincji Gdańsk - Prusy Zachodnie ( Okręg nr XX ). W obozie znajdowała się łaźnia , kuchnia , plac apelowy, magazyny odzieżowe i baraki mieszkalne. Administracja odozu znajdowała się w drewnianych barakach przy obecnej ulicy Piastowskiej, między budynkiem nr.3 a mostem nad kanałem Juranda. Stąd rozprowadzano nadchodzące listy i paczki dla jeńców. Największą liczbę jeńców zarejestrowano 1 lipca 1944 roku : przebywało tam ogółem 32.477 jeńców, w tym : 10.577 francuskich, 9.324 brytyjskich, 5.708 sowieckich, 6.081 włoskich , 470 belgijskich, 315 jugosłowiańskich i 2 polskich.
Z opowiadań mojego taty wiem że, jeszcze bardzo długo po wojnie stała tam tzw. " rynna " do mycia. Obecnie sukcesywnie na całym terenie, dokonuje się pochówków. Dodam jeszcze że tzw. obóz włoski był zlokalizowany, przy ulicy Mickiewicza w miejscu gdzie bardzo długo stała, nie ukończona hala sportowa (rozebrana, obecnie jest tam parking), a kortami do gry w tenisa.

konto_usunięte - Sro 07 Lut, 2007 20:11

Zdjęcia z: http://www.wwiimemories.com

Stalag XXB

aszmbk - Wto 20 Mar, 2007 14:46
Temat postu: Stalag XX B
Stalag XX B
konto_usunięte - Wto 20 Mar, 2007 15:12

Czyli tam gdzie cmentarz i aż do Nogatu?
luanda - Wto 20 Mar, 2007 16:12

Azaziz napisał/a:
Czyli tam gdzie cmentarz i aż do Nogatu?


Tak.
Do końca 80siątych (ale nie wiem od kiedy) była tam smołownia, w której tankowano te śmieszne przyczepy do traktorów ważące "pod ogniem" smołę do klejenia dziur w nawierzchniach dróg asfaltowych.

konto_usunięte - Nie 01 Kwi, 2007 21:03

Bardzo dużo informacji i zdjęć

http://www.wartimememorie.../stalag20b.html

...jak kiedyś najdę czas to skopiuję i powklejam na forum

konto_usunięte - Nie 29 Kwi, 2007 16:56

Stalag 20B Marienburg

źródło zdjęć - http://www.gps-practice-a...stalag-20b.html
oraz obszerna informacja pod powyższym linkiem

Zdjęcia zebrałem wszyskie, pomimo, że mogą się powtarzać.

aszmbk - Pią 25 Maj, 2007 21:04

foto
katz - Sob 26 Maj, 2007 10:57

http://www.wartimememorie.../stalag20b.html
luanda - Sob 26 Maj, 2007 11:04

katz napisał/a:
http://www.wartimememories.co.uk/pow/stalag20b.html


Cytujesz Szefa? :mrgreen:

Azaziz napisał/a:
Bardzo dużo informacji i zdjęć

http://www.wartimememorie.../stalag20b.html

...jak kiedyś najdę czas to skopiuję i powklejam na forum

katz - Sob 26 Maj, 2007 11:39

aaaaaa tak z rana to czlowiek jakiś zamulony :mrgreen:
jac - Pon 18 Sie, 2008 00:21

Nie chcąc zakładać nowego wątku podczepię się tutaj...

Czy jesteście w stanie zidentyfikować budynek znajdujący się tle tego zdjęcia:


źródło fotografii

Podpis sugeruje, że to Stalag XXB... więc trzymam się głównego tematu :)

StormChaser - Czw 30 Paź, 2008 19:54

Rodzina komendanta
http://www.wwiimemories.com/stalagxxphoto.htm

Marian Icz - Pią 21 Lis, 2008 09:50

W dniu wczorajszym rozmawiałem z mieszkanką ulicy Kochanowskiego,która sprowadziła sie do Malborka w 1946 opwiadała bardzo różne historię ale zapewne to wszystko jest wam znane ,że na terenie obozu przebywało spoko polskich żołnierzy,
(głównie z terenu Kaszub ,Pomorza aż po Mazury),ale zostali zwolnieni na mocy jakiegos polecenia i nie przebywali tam długo.
Ludnośc która się osiedlała po wojnie w pobliskich okolicach "kozystała" z materiałów znajdujących się na terenie Stalagu i budowali sobie komórki czy poprawiali konstrukcje domów.

Robin Hood - Czw 11 Gru, 2008 23:22

STALAG XXB widziany oczami jednego z "wyzwolicieli" o nazwisku Виктор Залгаллер
oto on:


Oto fragment wspomnień żołnierza 2-go Frontu Białoruskiego biorącego udział w walkach w Malborku. Tekst oryginalny ze strony
http://www.lib.ru/MEMUARY....txt_Piece40.03

Тогда только город пал. В Мариенбурге освободили лагерь-госпиталь английских, французских, датских военнопленных. Вроде богатой гостиницы. Свои посты, кортики у старших офицеров, письма из дома, посылки Красного Креста. Видимо, вес посылок был ограничен, поэтому консервы в алюминиевых тонких баночках. Одну такую баночку я сохранил, чтобы бриться. Возил ее и после войны в турпоходах. А потом - подарил в Барнаул, в школьный музей. Позже я мог сопоставить этот лагерь с жутким женским лагерем смерти, между Праустом и Орой. Там, справа от шоссе, за леском, был большой огороженный участок. Вытоптанный голый плац. В глубине - бараки. На двухэтажных нарах вперемешку живые и мертвые. Ходят под себя. Жуткий запах. С нижних нар ползут к ногам благодарить. А ты - пятишься. Тошнит. Их возраст неразличим. Может быть, этим скелетам старух по 18 лет. Это - еврейки из Европы. На плацу в углу огромная яма. К ней - доски. По ним за ноги волокли в яму мертвецов. Мы ушли, оставив санитаров делать еще живым уколы глюкозы и разносить их в дома соседней деревни, где живут "добропорядочные", "ничегонезнающие" цивильные немцы. А тут - гостиница для пленных на уровне Интуриста.

i moje (być może z błędami) tłumaczenie:

Kiedy tylko miasto upadło, w Malborku wyzwoliliśmy obóz – szpital, angielskich, francuskich, duńskich jeńców wojennych, wyglądający jak bogaty hotel. Biurka i wieszaki u starszych oficerów, listy z domu, przesyłki z Czerwonego Krzyża. Najwyraźniej waga paczek została ograniczona, dlatego żywność w cienkich aluminiowych puszkach. Jedną taka puszkę sobie zachowałem do golenia. Woziłem ją jeszcze po wojnie na turystyczne wycieczki, a potem podarowałem w Barnaule do szkolnego muzeum. Potem mogłem porównać ten obóz z niesamowitym żeńskim obozem śmierci, między Praust i Oroy. Tam po prawej stronie szosy na Leskov był duży ogrodzony teren. Wydeptany goły plac. W głębi baraki. Na dwupiętrowych narach wymieszani żywi i umarli. Przenikliwy niesamowity zapach. Z niższych nar zwlekają się i dziękują, a ty rzygasz. Nie rozpoznajesz ich wieku. Może być, że te stare szkielety mają po osiemnaście lat. To żydówki z Europy. W rogu placu ogromny dół. W jego kierunku deski. Po nich za nogi wlekli do dołu martwych. My poszliśmy zostawiając sanitariuszki żeby jeszcze żywym robili zastrzyki z glukozy i roznosili ich do domów w sąsiedniej wsi, gdzie mieszkali porządni i „nic niewiedzący” niemieccy cywile. A TU – HOTEL DLA JEŃCÓW NA POZIOMIE INTOURISTU.

Jak z tego widać w ocenie żołnierzy armii czerwonej Stalag XXB był niemalże sanatorium.

StormChaser - Pią 12 Gru, 2008 04:38

Robin Hood napisał/a:
Jak z tego widać w ocenie żołnierzy armii czerwonej Stalag XXB był niemalże sanatorium.
W porównaniu z obozami koncentracyjnymi, obozami dla wyłącznie Rosjan taki punt widzenia można zrozumieć.
Larina - Wto 24 Mar, 2009 20:14

jeśli dotyczy tego samego może scalimy? http://www.marienburg.pl/...ight=stalag+xxb
karVVan - Czw 29 Paź, 2009 00:06

W roku 1941,na terenie Stalagu XXB zaczął działać...teatr.
Wyszukana ulotka-plakacik w necie.

Siostra Irena - Czw 29 Paź, 2009 00:29

karVVan napisał/a:
W roku 1941,na terenie Stalagu XXB zaczął działać...teatr.
Wyszukana ulotka-plakacik w necie.

:shock: super "fancik"

karVVan - Sob 31 Paź, 2009 22:15

Strona z jurnala The Prisoner Of War,z okresu IX 1942 ..a na niej fotka "dzień prania w Stalagu XXB".
karVVan - Sob 21 Lis, 2009 03:19

"Kopciuszek" grany na deskach Stalagu XXB-1943
karVVan - Sro 25 Lis, 2009 14:21

Inna sztuka..
bogdan - Czw 03 Cze, 2010 20:59

Stalag XXB był bardzo dużym obozem jenieckim przeznaczonym głównie dla Brytyjczyków. Przebywali tu również: Francuzi, Belgowie a póżniej jeszcze Serbowie. Według WAR OFFICE liczba jeńców, na dzień 1 grudnia 1944, wynosiła 25000 w głównym obozie w Malborku i podobozach mu podlegających. Z powyższej liczby 9173 to Brytyjczycy i Commonwealth a spośród nich 856 przebywało w obozie w Malborku. Stalag XXA (Toruń) i Stalag XXB oprócz głównych obozów posiadały około 500 podobozów pracy rozmieszczonych w pobliżu jak również oddalonych czasami do 300 km.
cdn

( za CAME THE DAY – książka zawiera wspomnienia Grenville’a J. Davies, jeńca Stalagu XXB w latach 1940-1945)

bogdan - Czw 10 Cze, 2010 21:33

Po minięciu głównej bramy, po prawej była biblioteka z niewielka ilością książek. W bibliotece głównie grano w karty, wist i cribbage. Był tam również mały sklep, w którym miedzy innymi sprzedawano musztardę i polskie papierosy JUNAK. Izba chorych znajdowała się w tym samym bloku. Za nim część obozu zamieszkała przez Belgów i Francuzów. Strażnicy mieszkali w budynkach na zewnątrz obozu ale w pobliżu bramy głównej. Na drugim końcu obozu,(koło lasu?) w baraku mieszkało 100 Serbów. We wszystkich barakach średnio przebywało około 100 jeńców.
Ogrodzenie obozu wyglądało następująco: pojedynczy drut kolczasty na wysokości około 50- 70 cm i tabliczki z trupią czaszką. Przekroczenie tego drutu groziło zastrzeleniem. Dalej dwa ogrodzenia z drutu kolczastego o wysokości 2m i odległości miedzy nimi około 1m . Pomiędzy ostatnimi ogrodzeniami leżały zwoje drutu kolczastego.
cdn

bogdan - Pią 18 Cze, 2010 20:04

Wysokie wieżyczki dla strażników były w rogach obozu a na nich karabiny maszynowe. Ponadto strażnicy z psami patrolowali obóz wzdłuż ogrodzenia.
Jeden mały piec w każdym drewnianym baraku nie były w stanie ogrzać pomieszczenia gdyż opału było mało. Po środku baraku stał drewniany stół i ławki.
Przy skraju skarpy, w części francuskiej i belgijskiej, były latryny i barak z rynną. W rynnie były otwory, z których ledwo ciekła woda do mycia. Korzystano rownież z pompy, która podawała więcej wody. Nieczystości z latryny kierowano do rzeki.
Kuchnia znajdowła się na lewo od bramy. Pracowali tam więżniowie nadzorowani przez Niemców. Za kuchnią był ceglany budynek z celami na parterze (bunker), po jednym więżniu w każdej. Budynek otoczono oddzielnym ogrodzeniem, na parterze mogło pomieścić się kilkunastu jeńców. Na pierwszym piętrze był STRFFELAGER przypominający normalny mieszkalny barak dla jeńców. Tu przebywali jeńcy za popełnione przez nich pewne wykroczenia oraz ci oczekujący na wyrok.

Hagedorn - Pią 18 Cze, 2010 20:14

opis stalagu znajdziesz w raportach Międzynarodowego Czerwonego Krzyża z Genewy, które tłumaczyłem tutaj:
http://www.starymalbork.pl/index2.html
(zakładka po lewej: Stalag XXB)
fragment raportu z 19 września 1941 roku:
Cytat:
Ten wielki obóz składa się z 36 drewnianych baraków. Okolica jest płaska, podłoże bardzo piaszczyste, pokryte jedynie cieniutką warstwą trawy. Baraki zostały wzniesione wokół szerokiego placu sportowego, około 150 m długości i 80 m szerokości. Cały obóz otoczony jest zasiekami z drutu kolczastego, w każdym narożniku ustawiono wieżyczkę strażniczą. W barakach znajdują się sypialnie, kuchnie, umywalnie, kantyny, sale zebrań itd.
Obóz ten, w którym ciągle zmienia się stan liczebny jeńców, jest w rzeczywistości Dulagiem. Około 650 ekip pracowniczych jest od niego uzależnionych, ekipy te zatrudnione są przy pracach rolniczych, w fabrykach, pracach przy modernizacji dróg, itp. Liczebność tych ekip waha się od 5 do 250 ludzi.

Stan osobowy:
9.371 Brytyjczyków
8.920 Francuzów
301 Belgów

W dniu naszej wizyty, w samym obozie znajdowało się około 700 Brytyjczyków, w tym lekarz i 6 osób personelu medycznego.

Rzecznik obozu: C.S.M.J. Fulton, nr 14.830
Lekarz obozu: Alexander Lundie, nr 318

Kwatery:

Baraki mogą pomieścić od 20 do 200 ludzi. Jeńcy śpią na drewnianych łóżkach piętrowych o 2 piętrach, każdy posiada 2 koce. Wszystkie sienniki zostały spalone z powodu plagi robactwa, która nawiedziła obóz. Zauważyliśmy, że jeńcy są zbyt liczni w niektórych pomieszczeniach, widzieliśmy pokój przeznaczony dla 60 osób, w którym mieszkało 75 jeńców. Każde pomieszczenie posiada 2 stoły drewniane i 4 ławki, zauważyliśmy, że podczas posiłku wielu więźniów je na stojąco, z powodu braku miejsc siedzących.

bogdan - Czw 01 Lip, 2010 21:10

Opis obozu na Wielbarku, jakim zapamiętał go Grenville J Davis (GJD)– autor książki CAME THE DAY zawarłem w poprzednich postach. Tym razem wydarzenia jakie zapamiętał autor.

W 1941 wykonano w obozie duży wykop. Jeńcy mieli nadzieję, że będzie to basen do pływania. Wkrótce okazał się on zbiornikiem przeciwpożarowym.

GJD przez rok przebywał w obozowym szpitalu, gdzie uniemożliwiał swej nodze wyzdrowieć. Z tego powodu nie pracował i jak mawiał nie miał zamiaru pracować dla Niemców. Zresztą wszyscy jeńcy myśleli podobnie i starali się unikać pracy jeśli była taka możliwość. Ponadto szpital był czystszy od reszty obozu ale łóżka tak samo niewygodne jak w mieszkalnych barakach. Chorzy byli przeliczani w szpitalu podczas gdy pozostali przynajmniej dwa razy stawiali się na apelu gdzie sprawdzano obecność.

Zorganizowano chór a podczas koncertów Niemcy zawsze siedzieli z przodu.

Odbywały się mecze piłkarskie pomiędzy łączonymi drużynami Szkocji i Walii przeciwko Anglii i Irlandii. Zawody lekkoatletyczne rozgrywano na placu apelowym, który niestety był piaszczysty.

Częśc oficerów brytyjskich pracowała w mieście w administracji obozu. Poczta i paczki trafiały tam a dopiero póżniej docierały do obozu. Jeńcy byli świadomi tego, że nie otrzymują wszystkich paczek.

Na wigilię 1941 do obozu przybyła grupa żołnierzy radzieckich u których stwierdzono tyfus.
Następnego dnia wszyscy jeńcy grupami udali się do miasta gdzie była instalacja do odwszawiania ( instalacja w obozie powstała póżniej). Pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia 1941 był bardzo mrożny. Silny wiatr, zaspy i padajacy śnieg bardzo utrudniał marsz. A samo odwszawianie okazało sie nieskuteczne.

Blitz - Pią 10 Wrz, 2010 22:45

La captivité au Stalag XX B Marienbourg

Le rapport d'opérations du 1er B.M. s'arrête au 30 mai 1940.

Mon père, Marcel Busson, Sergent-chef, fût fait prisonnier à Lille, au carrefour du Boulevard de la Liberté et du Boulevard Vauban. Je ne sais pas s'il fût arrêté le 30 mai ou le lendemain.

Le fait qu'il fut arrêté à Lille m'incite à penser qu'il n'a pas participé aux combats d'Haubourdin, mais qu'il fut séparé de l'Etat-Major du bataillon et suivit le gros du bataillon à Loos-lez-Lille. Le 28 mai 1940, comme l'indique le rapport d'opérations du 1er B.M., le gros du bataillon, réuni au 106e R.I. et au III/14e zouaves, avait gagné le Sud de Lille puis Loos.

Il partit en captivité à Marienbourg sur les bords de la Vistule, en Prusse Orientale, au Stalag XXB.


La personne portant des lunettes est mon père, le sergent chef Marcel Busson.
A son côté, probablement Daniel Leloutre.



Photo prise devant les baraques du stalag XX B
à Marienburg près de Dantzig en Prusse Orientale (aujourd'hui Malbork près de Densk en Pologne).

De gauche à droite:
Au premier rang, assis: Vergès, Busson, Leloutre. Un genou à terre le bérêt penché à droite: Jacques.
Au deuxième rang: Maréchal, Bérat, Messager, Détrez, Duponteil, Levebvre, Camerlinck
Au dernier rang: Carré, Guichard, Loriot, Delacourt, Rigaux, Leducq, Villerval, Deportère, Beun.
(noms inscrits derrière la photo, mais incertitudes sur le placement exact dans la photo)
Sur le côté droit, la personne en bottes, les mains dans les poches, la mèche sur le front: Raymond Martin d'Asnières, reconnu par ses filles sur cette photo en septembre 2009.


Cimetière du Stalag XX B: hommage rendu aux prisonniers morts pendant leur captivité.

LINK http://dyle1940.e-monsite...te,1126069.html

Nie udało mi się nabyć takiego kubka z grawerką Marienbourg 1941 i motywami ptaków


Taką techniką ,pojechał do Warszawki :(

StormChaser - Wto 22 Lut, 2011 08:57

Niemiecka załoga obozu


karVVan - Sob 26 Lut, 2011 02:18

Obozowa drużyna piłkarska.
Z ebay.

StormChaser - Pon 12 Wrz, 2011 22:31

http://51hd.co.uk/pow/henry_owens_stalag_xxb
Hagedorn - Wto 13 Wrz, 2011 08:35

"River Weichsel" to coś nie teges... powinno być "Nogat" ;-)
StormChaser - Pią 07 Paź, 2011 14:55

Zdjęcie z ebay
StormChaser - Sob 19 Sty, 2013 17:19

Fotografia z ebay
StormChaser - Czw 11 Kwi, 2013 21:22

http://www.wartimememorie...ge.php?pos=-192

Blitz - Nie 22 Wrz, 2013 03:10


karVVan - Sro 25 Wrz, 2013 17:54

Naszywka, współczesna.
Ebay.

doldar - Nie 18 Cze, 2017 10:38

Mam pytanie i ogromną prośbę. Otóż jest taka wieś Trąbki Wielkie w gminie Trąbki Wielkie (Gross Trampken), w której przed wojną istniała polska szkoła. Z zachowanych na murze napisów wynika, że byli tam przetrzymywani jeńcy angielscy - czytelne dwa nazwiska, numery służbowe i flaga brytyjska oraz nazwa państwa England. Czy zachowały się jakieś spisy jeńców z Marienburga, który miał swe filie w Gdańsku. Czy da się ustalić po numerach co to byli za jeńcy i co robili we wsi? W razie potrzeby służę zdjęciami.
Blitz - Sob 16 Wrz, 2017 12:44

Który to HOTEL ?





Liścik




Blitz - Sob 16 Wrz, 2017 15:51

A ok. ORDENSHOF HOTEL

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group